Dziś jest:
Niedziela, 22 styczeń 2017

We Will Eradicate Radical Islamic Terrorism (tłum. wytępimy islamski radykalny terroryzm)
/Donald Trump podczas inauguracji 20 stycznia 2017/

Komentarze: 30
Wyświetleń: 29069x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5




Pt, 10 gru 2010 13:43   
Autor: FN, źródło: http://www.mirror.co.uk/news/   

Syndrom obcego akcentu wprawia w zdumienie świat lekarzy.

Każda osoba ucząca się języków obcych wie, że dobre opanowanie języka jest możliwe, choć trudne. Kłopotem jest na przykład dobre opanowanie akcentu. Praktycznie tylko dłuższe przebywanie w kraju, gdzie ludzie posługują się danym językiem, daje gwarancję jego „prawidłowego nauczenia się”.

Tym bardziej wprawia w zdumienie fenomen ludzi, którzy nagle w wyniku wypadku zaczynają nie tylko mówić z innym akcentem, ale czasami wprost mówią w obcym języku. Także takim, którego nie mieli szans nigdy nawet posłuchać.

Na świecie od czasu do czasu pojawia się kolejny przypadek „foreign accent syndrome”, czyli syndromu obcego akcentu.

Najnowszym opisanym przez brytyjskie media jest historia 49-letniej Angielki Kay Russell, która po silnym ataku migreny zaczęła mówić z francuskim akcentem. Ten niezwykły przypadek opisała m.in. lokalna gazeta "Gloucester Echo".

"To nie jest jakiś żart. Wcale nie próbuję mówić z francuskim akcentem" - zapewnia Kay Russell. Tak jest już od stycznia, kiedy pewnego poranka obudziła się po silnym ataku migreny i zaczęła mówić z obcym akcentem - i co najgorsze - bardzo niewyraźnie, gubiąc sylaby i całe słowa.

Wtedy też rozpoczął się prawdziwy dramat kobiety. "Czuję się samotna i izolowana we własnej rodzinie, bo najbliżsi mają problem, żeby mnie zrozumieć. Wśród obcych jest jeszcze gorzej, bo ludzie pytają mnie ciągle, z jakiego kraju przyjechałam do Anglii" - skarży się pani Russell. Do tego wszystkiego doszły jej kłopoty z pamięcią i koncentracją. Angielka musiała zrezygnować z kierowniczego stanowiska w swojej pracy.

Oto materiał, który ukazał się w brytyjskiej telewizji:

Bardzo podobna historia przydarzyła się Sarze Colwill, której akcent zmienił się na chiński. - Obudziłam się i miałam problemy z mówieniem. Kiedy już coś powiedziałam, miałam chiński akcent - mówi. - Obcy ludzie myślą, że jestem cudzoziemką. Rozmawiają ze mną, jakbym była głupia – dodaje.

 

 

Jak tłumaczą to lekarze? Mają wyraźny kłopot i szukają na siłę „racjonalnego rozwiązania”. Akurat przypadek Russel daje się w miarę wytłumaczyć tym, że ma ona być może rzadką neurologiczną chorobę, która atakuje ośrodek mowy w mózgu i powoduje jej zaburzenia, które często odbierane są przez innych ludzi jako obcy akcent.

Są jednak takie przypadki, kiedy osoba pod wpływem wypadku zaczyna mówić płynnie i hiperpoprawnie językiem, który… nie jest używany od dziesiątek lat, gdyż jest językiem wymarłym. Wtedy już nie sposób jest usilnie banalizować tłumacząc, że „taka osoba gdzieś tam usłyszała ten język i zapamiętała”, gdyż nie miała na to najmniejszej szansy.

Syndrom „obcego akcentu” w wydaniu ekstremalnym, czyli mówienia poprawnie w obcym języku, jest do uzyskania bez większych problemów poprzez tzw. regresję hipnotyczną. Polega ona na tym, że dowolną osobę podatną na hipnozę wprowadza się w trans, a następnie hipnotyzer wydaje polecenie, aby „cofnęła się” do poprzedniego życia i zaczęła mówić w języku, jakiego wtedy używała. Można wtedy usłyszeć przeróżne dialekty, które bardzo często są znane tylko najbardziej wtajemniczonym ekspertom z przeróżnych wydziałów wyższych uczelni, które zajmują się wymarłymi językami. Jeden z takich seansów mamy zarejestrowany na wideo, ale osoby w nim uczestniczące nie wyraziły zgody na opublikowanie tego seansu dla czytelników FN. Szkoda.

Komentarze: 30
Wyświetleń: 29069x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5




Pt, 10 gru 2010 13:43   
Autor: FN, źródło: http://www.mirror.co.uk/news/   

Komentarze (30)
1 2 3

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Śr, 6 lip 2011 02:13 | brak oceny

agent elimaaa | Gość

naukowo tłumaczy się uszkodzeniem partii kory mózgowej

a naprawdę jest to wejście kolejnej duszy w skład ciała (które następuje często podczas snu, wypadków, szoku), duszy która mówiła wcześniej innym językiem.

Jest też typ zombie "nagły-savant" wtedy w ciało wchodzi dodatkowy gad, użyczając gadzich zdolności, nagle maluje, nagle mówi po chińsku, nagle cytuje książki na pamięć, nagle jest geniuszem, nagle zaczyna niszczyć wszystkich wokół , a pod koniec zostaje wypluwką.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 28 gru 2010 15:52 | ocena: + 1

system_addict | Gość

Tu, w Irlandii wszyscy mamy ten syndrom :D

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 16 gru 2010 22:17 | brak oceny

A.R. | Gość

Nie pragne tutaj polemizowac z Panstwem. Pragne tylko zwrocic uwage na fakt, ze niektore "rzeczy" na tym swiecie nie zawsze mozna wytlumaczyc tylko z pomoca naukowego "szkielka i oka" . Opisane zjawisko mozna byc moze zakwalifikowac jako tzw. opetanie (wejscie ducha zmarlej osoby w aure osoby zyjacej i "energetyczne pasozytowanie" na niej; oczywiscie ze szkoda dla tzw. "zywiciela"), ewentualnie takze wymiana dusz (zdarza sie czesto np. w czasie spiaczki powypadkowej , kiedy to dusza osoby nieprzytomnej odchodzi, a jej miejce zajmuje inna dusza, co prowadzi do naglych i dla otoczenia chorego niewytlumaczalnych zmian w charakterze i zachowaniu tegoz po wyjsciu ze spiaczki). Przypadki opetania zdarzaja sie takze w wyniku naduzywania alkoholu (takze po jednorazowym upiciu sie!), nalogowego uzywania tytoniu, innych uzywek i narkotykow, sexomanii, w wyniku ciezkiej choroby (polaczonej z ew.) i utraty/a przytomnosci, takze po pobycie w spitalu (gdzie az "roi sie" od nieswiadomych wlasnej smierci duchow zmarlych pacjentow), operacjach, tzw. "wywolywaniu duchow" i tym podobnych praktyk okultystycznych, w wyniku bardzo silnych emocji strachu, gniewu, i.t.d, i.t.d. (odsylam do odpowiednich lektur. Jesli chodzi o mnie znam ten temat z racji zawodowych zainteresowan ta tematyka). Pozdrawiam ze Szwajcarii.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Wt, 28 gru 2010 18:40 | brak oceny

Kepos | Gość

Potwierdzam pańską wiedzę, ponieważ o te struktury, o których Pan ( i ) piszę, otarłem się fizycznie w sytuacji dla mnie ekstremalnej.Według pańskiego komentarza byłaby tylko niewielka różnica, dotycząca duszy i ducha, ale to kwestia definicji. Muszę przyznać, że Pana ( i ) wiedza jest profesjonalna. Ciężko spotkać tutaj mądre komentarze. Dziękuję.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 13 gru 2010 14:01 | brak oceny

Kano | Gość

A ja umiem pisać po francusku, chociaż nigdy się go nie uczyłam. Tzn. kiedy słyszę jakieś zdanie, potrafię je poprawnie zapisać i odwrotnie - potrafię przeczytać tekst francuski z bezbłędną wymową (wielokrotnie zweryfikowane), chociaż kompletnie nie rozumiem co znaczy :) Samą mnie dziwi ta umiejętność, bo francuska wymowa bardzo różni się od polskiej. Nie traktuję tego jednak w kategoriach paranormalnych. Jako dziecko bardzo dużo czytałam, w wielu książkach i artykułach natrafiałam na wyrażenia francuskie typu "chapeau bas", "déj

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 27 gru 2010 19:01 | brak oceny

ORI NOKO | Gość

Hej!A ja jak sie upije,to mam zdolnosc mowienia kilkoma jezykami.3 Chińskich uczonych drapie sie po nosach i nie wiedza o co mi chodzi :-)

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 13 gru 2010 16:41 | brak oceny

q | Gość

i czym tu się jarać? wystarczy posłuchać francuskiego przypadkowo albo przeczytać kilka wyrazów i co inteligentniejszy dużo potem jest w stanie zapisać poprawnie. geniuszem żadnym nie jesteś.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 13 gru 2010 13:54 | brak oceny

Legumina | Gość

No i po co tak mieszacie pojęcia? Tzw. "dar mówienia językami", o którym krążą legendy to zupełnie inna kwestia i nie da się go podciągnąć pod "syndrom obcego akcentu". Kobieta uderzyła się w głowę, prawdopodobnie uszkodziła sobie jakąś partię mózgu odpowiedzialną za posługiwanie się mową, w efekcie uszkodzenia ma zaburzenia mowy przez przypadek brzmiące podobnie do francuskiego akcentu (inna do chińskiego, języków jest wiele, więc statystycznie rzecz biorąc każda wada wymowy może przypominać jakiś język). Nie ma to nic wspólnego ze znajomością i rozumieniem tych języków. Nie trzeba być sceptykiem i patrzeć przez szkiełko i oko, żeby odrzucić waszą tezę, racjonalne wyjaśnienie nasuwa się samo.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 13 gru 2010 12:21 | brak oceny

marta | Gość

FFF JEST JEDNO PROSTE ROZWIĄZANIE JEZELI CI NIE ODPOWIADA WCHODZ NA STRONY RADIA MARYJA TAM NIE WIERZĄ ANI WUFO, ANI W REINKARNACJĘ, WIERZĄ TYLKO W OJCA DYREKTORA...POWODZENIA:)

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 22 gru 2010 17:29 | brak oceny

OZZ | Gość

a ojciec dyrektor wierzy tylko w kasę

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 17 gru 2010 03:06 | brak oceny

kristof767 | Gość

Super koment!!Pozdrawiam Martunie ;-)

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 13 gru 2010 11:44 | brak oceny

fff | Gość

Wiecie co, już bez ściemy, to zaczyna się robić śmieszne. Szukacie sensacji w najbardziej oczywistych sprawach. Akcent, tu ufo tam ufo, ok dotarło już do mnie że mamy inwazję ufo, to oczywiste że oni istnieją, dziwne żeby nie. Ale sceptyków i tak nie przekonacie, a traktujecie wszystkich tak samo, stawiając w jednym rzędzie i mówiąc jak do debili: "Co to było?? Jeśli nie ufo to co?" A jeśli ktoś ma odmienną opinię albo jakiekolwiek wątpliwości nawet wtedy gdy to oczywiste że to jakaś pomyłka, to od razu jest waszym wrogiem i w ogóle wrogiem nauki. Trochę więcej rezerwy ludzie bo zaczynam uważać że fundacja Nautilus to grupa zeschizowanych świrów. Sorry. To samo z ankietami, zamiast w odpowiedziach umieścić tak, nie i nie mam zdania, to dajecie jeszcze całe rozwinięcia w ten sposób żeby ludziom narzucić wasz punkt widzenia. I moderacja komentarzy, żałosne.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 12 gru 2010 11:36 | brak oceny

janook | Gość

czasem gdy sie wyciszei oglondam jakis program w innyn jezyku łapię sie natym ze wszystko rozuminę tak jakby bylo w moim jezyku..

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 13 gru 2010 01:54 | brak oceny

szakul3k | Gość

no, ciekawe co to za jENzyki, ktore tak rozumiesz :)

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 12 gru 2010 11:24 | brak oceny

Odin | Gość

podczas hipnozy majacej za cel skonczenia palenia papierosow
pacjent zaczol mowic wczesnym sanskrytem,sa nagrania fono
bylem swiadkiem tego seansu,miejsce Sälvesborg Blekinge Sverige 1977 rok.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 12 gru 2010 02:16 | brak oceny

omamo | Gość

czekamy z niecierpliwoscia kiedy przekonacie tych niewiernych;) aby zgodzili się ujawnić filmy z hipnozy

Dziękujemy za ocenę.

1 2 3

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Brak jeszcze postów w tym temacie.


wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

O tym, jak ważna jest jedność "MYŚLI, SŁOWA I CZYNU", a także aby nie brać na siebie "ZBYT DUŻO I ZBYT NA POWAŻNIE" - nowy wpis w "Szalupie Ratunkowej FN". Ikonka "SZ-R" jest na dole strony po lewej stronie... zapraszamy do lektury! ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.