Dziś jest:
Środa, 18 styczeń 2017

Czy istnieje UFO? Proszę mi nie zadawać pytań oczywistych. Lepiej porozmawiajmy, dlaczego przylatują i dlaczego milczą.
/DR J. ALLEN HYNEK/

Komentarze: 25
Wyświetleń: 25617x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Wt, 20 gru 2011 10:08   
Autor: FN, źródło: FN   

Świadkowie o Janie Wolskim: to był człowiek prawdomówny, nigdy nie fantazjował!

10 maja 1978 roku na małej łące w lesie niedaleko wsi Emilcin doszło do historycznego incydentu. Miejscowy rolnik Jan Wolski spotkał się z niezwykłymi istotami, które poruszały się bardzo osobliwym pojazdem latającym.

 Opis tych istot i samego pojazdu wykluczał, że są to „poprzebierane dzieci” czy „robiący sobie żarty pracownicy PGR-u”. Wolski nie miał przy sobie ani aparatu fotograficznego, ani kamery wideo. Po całym wydarzeniu nie miał żadnych materialnych przedmiotów zabranych z wnętrza UFO, ani nie był w stanie udowodnić kładąc na stół dowód przesądzający o prawdziwości wydarzenia, które przekonałyby sceptyków. To wszystko prawda, ale… dla wszystkich, którzy dokumentują tę historię od lat jest jasne, że do tego wydarzenia doszło. Dlaczego? Jest wiele elementów, które o tym świadczą, ale warto wymienić jeden z nich: świadkowie pośredni.

Chodzi o ludzi, którzy znali Jana Wolskiego, którzy byli przez wiele lat jego sąsiadami, którzy pojechali tuż po samym spotkaniu z UFO na miejsce pojawienia się obiektu, gdzie był bardzo wyraźny ślad na trawie na trawie, gdzie według świadka unosił się obiekt, gdzie były ślady pozostawione przez chodzących wokół ufonautów itp. Lekceważenie tych świadków i ich relacji jest ogromnym błędem, gdyż one pokazują całe otoczenie zdarzenia, jego tło, powiązanie uczestników i świadków z innymi ludźmi. To bardzo często wyklucza możliwość fałszerstwa, sprawia, że wszelkie próby wyśmiania czy podważenia prawdziwości danego wydarzenia wyglądają absurdalnie, kiedy weźmie się pod uwagę właśnie owo tło, czyli także „świadków pośrednich”. Oto mieszkańcy Emilcina, którzy pamiętają głównego świadka tamtego incydentu, czyli Jana Wolskiego:

zdjęcie: Wiesław Złotucha, Emilcin    /arch. FN/

 

zdjęcie: Ryszard Woś, Emilcin    /arch. FN/

17 grudnia ekipa FN pojechała na miejsce spotkania z UFO w Emilcinie, w tym także spotkaliśmy się z dwoma świadkami tamtych wydarzeń. Ryszard Woś i Wiesław Złotucha opowiadają dokładnie, jakim człowiekiem był Jan Wolski. Nigdy nie pił alkoholu, nigdy nie fantazjował, nie „opowiadał bajek”. Był człowiekiem na wskroś uczciwym, którego podejrzewania o wymyślanie „spotkania z obcymi” jest niedorzeczne. Oto materiał wideo nagrany na miejscu w Emilcinie 17 grudnia:

 

 

Nasze spotkanie w Emilcinie przy pomniku UFO miało jeszcze jeden cel. Chcieliśmy wykonać nagranie wideo miejsca lądowania UFO z dużej wysokości przy pomocy naszych zdalnie sterowanych dronów (urządzenie latające wyposażone w kamery, sterowane za pomocą fal radiowych). Niestety silny wiatr uniemożliwił takie nagranie, gdyż prawdopodobnie żaden z naszych dronów nie poradziłby sobie z silnym wiatrem na wysokości 300 metrów. Stąd jedynie nagraliśmy jedynie krótki film tuż obok naszego pomnika UFO:

 

i jeszcze zdjęcia:

 

Na koniec ciekawostka: robimy próby ze zdjęciami typu „panorama 360 stopni”. Oto takie zdjęcie wykonane w pobliżu monumentu UFO:

KLIKNIJ NA LINK, ABY ZOBACZYĆ ZDJĘCIE TYPU PANORAMA

 

 

Byliśmy także na miejscu lądowania obiektu UFO w Emilcinie. Ostatnio mieliśmy z tym problem, gdyż ze względu na wodę dojechaliśmy tam jedynie przy pomocy amfibii. Teraz ostatnia susza sprawiła, że na miejsce można dojść „suchą stopą”. Oto kilka zdjęć:

Na zdjęciu poniżej miejsce, nad którym unosił się obiekt UFO w 1978 roku.

 

Także warto obejrzeć to miejsce przy użyciu zdjęcia typu „panorama 360 stopni”:

KLIKNIJ NA LINK, ABY ZOBACZYĆ MIEJSCE SPOTKANIA Z UFO W EMILCINIE

 

Przy okazji tej publikacji warto zwrócić uwagę, że owi “świadkowie pośredni” są czasami o wiele bardziej ważni niż wszelkie inne materiały związane z danym przypadkiem pojawienia się UFO. Zbliża się właśnie rocznica wykonania serii zdjęć w Zdanach 8 stycznia 2006 roku. Jak co roku pojawimy się na miejscu, także spotkamy się ze świadkami, ich rodzinami itp. Z perspektywy tych wszystkich lat widać wyraźnie, że owe zdjęcia były jedynie jednym z wielu elementów tej historii, bynajmniej nie najważniejszym. Nie trzeba być wybitnym specjalistą z ramienia kryminalistyki, zachowania świadków, psychologii gestu itp. To wszystko jest zbyteczne, jeśli udało się dotrzeć do rodziny świadka, jego przyjaciół, byłych i obecnych pracodawców, a tak właśnie było w przypadku kilku świadków wydarzenia ze Zdanów.

 Mimo tego, że jednym z warunków naszych rozmów było zachowanie anonimowości, to mimo wszystko od razu stało się jasne, że nie mamy do czynienia z żadnym „numerem”, z żadną „gazetową prowokacją”, z żadną „próbą ośmieszenia”. Ci ludzie opowiadali o wszystkich wydarzeniach z zachowaniem nawet najdrobniejszych szczegółów zupełnie niezależnie od siebie, a szczegóły te okazywały się pasować do siebie jak elementy jednej układanki. Zresztą, historia ze Zdanów to nie tylko prawie 500 stron tekstu dokumentacji (wręcz idealnie nadające się na książkę), ale przede wszystkim wielka lekcja dla wszystkich, jak daleko można się posunąć badając życie świadków. Czy nękanie rodzinę świadka wydarzeń ze Zdanów wizytami w domu przez 6 lat to naruszenie jego prywatności? Czy rozmowa z jego przyjaciółmi czy byłym pracodawcą jest czymś, do czego nie mieliśmy prawa? Czy rozmowa z rodziną świadka bez jego wiedzy jest naruszeniem dobrych obyczajów? A tak było w przypadku badania historii ze Zdanów wielokrotnie.

Przy okazji omawiania historii ze Zdanów rozmawialiśmy o tym problemie i akurat w tym przypadku było oczywiste, że tego typu relacje pokazywały bardzo dużo o samym wydarzeniu. Podczas naszego pobytu w Zdanach wrócimy do tego niezwykle ważnego aspektu zjawiska UFO. Przedstawimy także kilka nieznanych okoliczności wykonania tych zdjęć.

Naszym czytelnikom z Siedlec pomagającym nam w dokumentowaniu zdarzenia ze Zdanów bardzo dziękujemy za okazaną pomoc!

Komentarze: 25
Wyświetleń: 25617x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Wt, 20 gru 2011 10:08   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (25)
1 2 3

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Pt, 23 gru 2011 16:31 | brak oceny

Patryk P | Gość

MANDARIN I JEGO TEORIA Kilka uwag i wniosków. Teoria Mandarina ma jedną wielką wadę - opiera się na religii. W dzisiejszych czasach jest to temat "passe" i już z samego założenia nikt nie będzie traktował go poważnie,ba, nawet czytał z uwagą. Zostanie storpedowany w komentarzach i koniec. Meritum jego wypowiedzi nie ma znaczenia, po prostu religia to obecnie temat tabu i ludzie zapierają się rękami i nogami aby nie przyznać komuś takiemu racji. Pojawiają się określenia "nawiedzonego" i "zaściankowego". Nie dlatego, że nie ma racji a dlatego, że jest taka MODA. Ale przyjrzyjmy się mu na chwilę. Mandarin opiera się na naukach rozwijanych tysiące lat, na których zbudowana została cała nasza cywilizacja. A na drugiej szali mamy osoby, które go wyśmiewają za to ślepo wierzą w opowieść jednego człowieka sprzed kilkudziesięciu lat. Pytam więc, kto jest większym ignorantem i hipokrytą? Kto ma węższe horyzonty?
Warto to przemyśleć. Często nadużywa się sformułowania "Pokaż dowody!'. A czymże ma być taki dowód, jak go zdefiniować? Potocznie ma się na myśli stare metody badawcze wypracowane za czasów Newtona w stylu "widzę, zmierzę, więc istnieje". Takie coś nie ma racji bytu w erze fizyki kwantowej czy psychotroniki. Czy też w erze UFO. A już zupełnie na forum takiego serwisu jak ten.
Od zarania dziejów rozwój naszej wiedzy był hamowany przez ludzi o wąskich horyzontach zamykających się na "niewygodne tezy". Jeśli ktoś interesuje się rzeczami "niewyjaśnionymi" powinien mieć oczy szeroko otwarte i zapoznawać się z różnymi źródłami. Mandarin idzie za daleko w swoich rozważaniach, ale kierunek nie jest zły. Szczególnie jeśli powiąże się to z badaniami nad ludzką świadomością (w sensie kwantowym nie psychologicznym), szeroko pojętą psychotroniką itp.

Rozwiń odpowiedzi (3) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 18:42 | brak oceny

Patryk P | Gość

Towarzysz - nie wiem czemu tłumaczysz się jakimś żartobliwym tonem. Nie wiem dlaczego w ogóle się tlumaczysz. Najwidoczniej nie zrozumiałeś co napisałem.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 11:58 | brak oceny

Towarzysz | Załogant

Miałem odpowiedzieć poniżej do 'twoich 3 groszy' wciśniętych w komentarz, ale zrobię to tutaj...gdybyś był inteligentny - zrozumiałbyś mój żartobliwy ton dyskusji wyrażający się opozycyjnym do Mandarina stylu komentowania a opartym na zaściankowości, którą chciałem ukazać poprzez przekomarzanie, ale widać że właśnie intelektu tobie brak że już o poczuciu humoru nie wspomnę, potraktuj ten komentarz jako Świąteczne Życzenia, na tyle zasłużyłeś...nie, nie jestem opryskliwy, jeśli tak pomyślałeś to masz odbicie twojego JA - w słowach, które nie padły ale zaistniały jako myśl.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 15:28 | brak oceny

mandarin | Załogant

Sorry ale w temacie czarnych karet i ich zalogi, ukazujacych sie dzis w kosmicznych barwach, miejsca na zarty wiele nie ma bo sprawa jest bardziej niz powazna. Jak chcesz pozartowac to mozemy przejsc na inne tematy, bo ten juz wystarczajaco dlugo sie zbywalo. Pozdrawiam i zycze wesolych Swiat

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 17:01 | brak oceny

Towarzysz | Załogant

Ja również pozdrawiam, co nie oznacza że się zgadzam. Jeśli miałbym już bez dowcipów mówić to szczerze powiem że dopuszczam istnienie i kosmitów z krwi i kości oraz duchów, ale kilka zjaw nie przesądza jeszcze o całej skali zjawiska ani tym bardziej większości, nie ma dowodów że wszystko co lata po niebie to duchy..ty masz swoje racje a ja swoje, tylko ja Cię do swojego punktu widzenia nie zmuszam a ty robisz wykłady o duchach w sytuacji gdy ja nie biorę tego wyjaśnienia bo uważam że jest błędne i oparte na znikomej ilości faktów, zbyt małej by o czymś przesądzić. Także nie przekonuj mnie do swego bo spotkasz się z krytyką, jeśli maiłbym dać Ci radę to nie narzucaj wypowiedzi komuś kto tego nie chce...jeśli ktoś będzie tym co mówisz zainteresowany , to na pewno napisze Ci komentarz, w każdym razie - dla mnie UFO to materialne istoty w materialnych pojazdach - niczym ludzie.Wesołych Świąt w miłej atmosferze życzę.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 25 gru 2011 00:51 | brak oceny

mandarin | Załogant

Alez ja do niczego nie zmuszam, a ty jestes tego najlepszym przykladem - nie uznajesz tego co mowie i ryzyko utraty tego zycia ci za to nie grozi. Ja "tylko" ukazuje ogrom swiadect.w na poparcie tego co mowie, jak i wyjasnienia ktore odpowiadaja na pytania, z ktorymi ufologia nie mogla sobie dac rady. I bedac sam jeden, sypie przykladami i swiadectwami innych ludzi juz od roku, tak ze gdyby takich jak ja bylo 20, statystyki skoczyly by o to co mowie od roku razy 20. Tak ze wiekszosc UFO to duchy, a to ze malo ludzi probuje zglebiac ten fakt to juz ich wina, a nie faktow. Poza tym udowodniles mi jeszcze cos: w Emilcinie nie dosc ze sie nie bada tej mozliwosci ze tam byly zmiennoksztaltne duchy, to do tego jeszcze z ta mozliwoscia sie walczy! Wiec nic dziwnego ze ludzie na ten temat nie chca wiele mowic, widzac z jakim sprzeciwem "badaczy" spotykaja sie te fakty, i jak reaguja oni jak na plachte na byka, gdy pojawia sie rzeczywiste zdarzenie ktore podkopuje teorie o kosmitach, a jest faktem. Tak ze twoim sprzeciwem tylko udowodniles mi niechec do wypytania ludzi o "te sprawy"

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 00:45 | brak oceny

mandarin | Załogant

Patryku, czlowieku o oczach otwartych na mozliwosci przed ktorymi inni sie zamykaja. Dziekuje ci za szerokie spojrzenie na sprawe, i prosze tylko o jedno, bys przemyslal jedna rzecz: jesli jakas religia mowi prawde zgodna z rzeczywistoscia i faktami, to czy jej wina jest ze mowi prawde zgodna z tym co jest i co sie dzieje? Dlatego ze dzis swiat jest zepsuty, to zadna z religii nie ma prawa mowic zgodnie z faktami jakie wystepuja w rzeczywistosci? Fakty zwiazane z UFO ktore badal John Keel w odlaczeniu sie od spraw religijnych i w nieznajomosci chrzescijanskich glebokich nauk, i doprowadzily go one do stwierdzen analogicznych z tymi chrzescinanskimi - o czym wiec swiadcza odkrycia do ktorych doszedl niezalezny "ateistyczny" ufolog? Czy to tylko przypadek ze pokrywaja sie z tym co mowia egzorcysci? Twierdze ze religia chrzescijanska jest ta ktora mowi o rzeczywistosci i ze zjawisko UFO badane doglebnie i niezaleznie od jakiejkolwiek religii - potwierdza chrzescijanska nauke - czy jest w tym cos zlego? Czy czym jest zlym ze religia chrzescijanska mowi o faktach ktore wyplywaja z otwartego badania relacji swiadkow odnosnie UFO? Czy te prawdy o ktorych mowi samo zjawisko UFO maja byc ignorowane i wymazywane tylko dlatego ze wspolbrzmia w tym co od wiekow mowi chrzescijanswto na podstawie przezyc swietych i ich doswiaczeniu z istotami nieludzkimi?

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 11:22 | brak oceny

mandarin | Załogant

Slady zostawione przez zmiennoksztaltnego czarnego psa, ktorego istnienie juz w rozpaczy podwaza osobnik "Towarzysz": http://hayleyelavik.blogspot.com/2010/07/black-dog-hunt-part-2.html Czego ludzie nie zrobia by utrzymac bezpodstawne mity! Ci ktorzy byli drapieznikiem atakujacym chrzescijan i wyzywajacym ich od zniewolonych, sami okazuja sie ofiarami najgorszego zniewolenia, zamknietymi na fakty i zaprzeczajacymi rzeczywistosci. A kazdy ich atak na prawde, spowoduje tylko jeszcze wieksze jej ujawnienie i ukazanie klamstwa ktore probowalo jej sie sprzeciwic. Namawiam wszystkich do uzywania rozumu i myslenia, a nie slepej wiary w to co probuje wmawiac wiekszosc ufologow. Miejcie odwage sie odezwac zgodnie z prawda, bo jej przyjscie na swiat teraz bedziecie swiecic. Jak mozna cieszyc sie ze swiat Bozego Narodzenia, i zaprzeczac zarazem slowom Tego kto dal wlasciwa interpretacje rzeczywistosci. On nie klamal, a za prawde nawet oddal zycie - byscie byli wolni od wplywu Jego przeciwnikow.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 29 gru 2011 20:55 | brak oceny

arianus | Gość

Moja uwaga do mandarina. Sam doszedłem do podobnych wniosków co Ty w kwestiach natury UFO, Szkiełko i oko nie zdadzą się na nic w badaniach ufologicznych, mimo to większość badaczy idzie tym tropem i nie osiąga niczego poza stwierdzeniem że to jacyś "kosmici", lub bliżej nieokreśleni "obcy". Nie ma postępu w ich teoriach, przemyśleniach, od lat stoją w miejscu i tak już pozostanie. Jestem zdania że daremnie się trudzisz usiłując naprowadzić tych ludzi na właściwy trop. Zapominasz że ludzie o materialistycznym myśleniu nie zrozumieją zagadnień duchowych, bo te są dla nich głupstwem. Lucjan Znicz w swoim kilkutomowym dziele ufologicznym napisał znamienny wniosek, iż zaskakuje w przypadku emilcińskim to, jak oczywista była dla tych "potworaków" znajomość realiów polskiej wsi, na przykładzie sposobu dosiadania furmanki i posługiwania się lejcami, kiedy to jeden z nich usadził w miejscu nerwową klacz. Oznacza to że mieli oni wiedzę o kulturze i zwyczajach jaką można zdobyć nie inaczej, jak przez dyskretną obserwację przez długi czas. Przypomnę też fakt z czasow przedwojennych, kiedy to ludzie z tych okolic widzieli na niebie lecącą "trumnę z czterema gromnicami" na rogach, która jako żywo przypomina pojazd z polany Wolskiego. W sumie mandarinie nie ma potrzeby byś na siłę wpajał ludziom swoje przekonania, bo tylko nieliczni rozumieją jaka jest prawdziwa natura tych zjawisk. Tu zawsze trafisz na takich którzy gdyby byli na miejscu Wolskiego, to nie przyznaliby sie nigdy do takiego spotkania. To że "ufoki" wybrali Wolskiego do tej całej hecy wynikało z wiedzy o jego charakterze i pewności że sprawa rozniesie się po ludziach, na czym im zależało.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 00:15 | brak oceny

Towarzysz | Załogant

Jeśli już ktoś jest zrozpaczony to Ty, na każdym kroku to widać jak desperacko próbujesz bronić kłamstw na temat duchów zmiennokształtnych, które nie istnieją...bardzo mnie to cieszy, dlatego że tylko się wykpiłeś z braku dowodów. To teraz ja dam Ci dowód że istnieje zielony pies http://www.wyliczanka.pl/news/351/zielony_pies w końcu ty piszesz o czarnych to ja mogę o zielonych...i znów mam rację.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 08:53 | brak oceny

mandarin | Załogant

juz ci mowilem na jakim poziomie sa twoje argumenty, bo tak jak bys dobranocka o smerfach podwazal istnienie skrzatow, czy dziecinna wyliczanka istnienie zmiennoksztaltnych ukazujacych sie pod postaciami psow, to tak samo mozna byloby podwazac istnienie ufo, tylko przez to ze w telewizji byl serial alf, a dla dzieci motyw UFO wystepuje regularnie w bajkach. Latajace spodki tez moglbys podwazac tym ze ludzie sie za duzo naogladali kreskowki "Jetsonowe". Tak ze twoje argumenty moga byc co najwyzej zabawne. A tu masz swiateczny prezent ode mnie zaprzeczaczu rzeczywistosci: http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2272 i tu: http://nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2173

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 09:37 | brak oceny

Towarzysz | Załogant

Ja nie zaprzeczam rzeczywistości, biorę ją 'na zimno' i jeśli już ktoś żyje w kłamstwie to tylko i wyłącznie TY sam. Powiedz, gdzie w tych artykułach związek czarnych psów z UFO, gdzie jest między nimi zależność? Ja nie widzę powiązań psa czarnego z kosmitami, bo to że czarne psy istnieją to fakt...mój sąsiad ma takiego kundelka imieniem PINIO, prawda że ślicznie się wabi...i ten kundelek jest czarny, tylko koniec ogona ma biały, ale kto by tam patrzył na taki szczegół, mówię Ci, PIONO to wierny kundelek i skory do zabawy. Swoją drogą, gdybyś mówił prawdę to twoje teorie znalazłyby się w poważnym artykule Ufologicznym na pierwszej stronie, sama Fundacja by tu o nich pisała czy inne portale...ale nie robią tego mimo iż znają twoje zdanie, i co ty na to? Masz słabe dowody i jeszcze słabsze argumenty, ta cała dyskusja była dostosowana do Ciebie, bowiem nie można Cię kolego 'brać na serio' z tym zestawem bajek. Spójrz prawdzie w oczy, nikt poważny, ani magazyn UFOlogiczny ani to portal ani większy serwis od tego typu Newsów, nie napiszą o twoich powiązaniach bo nie mają racji bytu, zobaczysz że jedynie sam sobie na komentarze będziesz odpisywał bo każdy będzie Cię miał gdzieś nie dlatego że mówiłeś prawdę, ale dlatego że brak Ci dowodów...ale nie można oczekiwać dowodów na istnienie bajek, bo żyjesz w świecie urojeń. Pozdrawiam na święta, PINIO też pozdrawia merdając ochoczo ogonkiem.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 15:34 | brak oceny

mandarin | Załogant

Po pierwsze o powiazaniach UFO z czarnymi psami juz pisalem wielokrotnie i znajdziesz to w komentarzach Nautilusa o czarnych psach. Po drugie zaprzeczaj sobie czemu chcesz, nawet temu ze slonce istnieje. Miesiecznik "Nieznany Swiat" teraz w relacjach ludzi pisze o planetnikach, w ktorych dawniej wierzono i jakos jest otwarty by ukazywac takie relacje,

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 09:43 | brak oceny

mandarin | Załogant

Kiedy idzie o prawde, nie jest wazna ilosc ale jakosc, dlatego tez tysiac ateistow, magow i innowiercow poslugujacych sie pseudorozumowymi argumentami, nie ostoi sie w obliczu rzeczywistosci o ktorej mowil Chrystus i kazdy kto sprobuje podwazac slowo Boze, nazywajac czartow poslancami z niebios - jakimkolwiek bylby naukowcem, i jakkolwiek bylby stary - rozumem nie dorownuje prostemu czlowiekowi i nawet dziecku ktore ufa ze to co Bog powiedzial jest prawda. I ten upadek ludzi wyznajacych przegiecia w teorii pozaziemskiej, jest po prostu owocem ich buntu: "Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne?Co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi. Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat. Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga" Biblia, Nowy Testament. Tak ze lepiej, przejdzcie na strone faktow wyplywajacych z tego z czym zdarzenie w Emilcinie naprawde sie wiaze. A to ludzi w Emilcinie powiem tak: miejcie odwage mowic o wszystkim, bo wasz Emilcin ma mozliwosci byc nie tylko kolejnym miejscem gdzie sie pokazali "kosmici" z kolejnym pomnikiem, ale moze byc kluczem ktory wstrzasnie swiatowa ufologia, bedacym jedynym w swoim rodzaju. A rozwiazanie zagadki Emilcina dzieki mowieniu calej prawdy o niej - przyspozy wam jeszcze wiecej turystow - nie tylko z dziedziny ufologii, ale i angelologii, parapsychologii, elfologii itp.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 09:05 | brak oceny

Towarzysz | Załogant

Po pierwsze primo: duchy zmiennokształtne nie istnieją, nie ma na to ani dowodów, ani faktów czy naukowych przesłanek a jedynie nieudolne zdjęcia z Photoshopa i dziecięcych obrazków na których to widnieje prześcieradło na wietrze. Po drugie secundo: Gadka o diable, czarnych, piekielnych karocach, rusałkach, wodnikach, gnomach, trolach, elfach, kotołakach, pustynnych żukach 4 level'u, minotaurach, syrenach, pająkach-gigantach, czarnych psach, psach pluszowych, jednorożcach, dwurożcach a nawet trzyrożcach, żółtym ptaku z ulicy Sezamkowej, Kermicie, Smurfach, Kreciku Achjo, Karaluchu który pożarł Cincinnati - to jedynie bajki dla dzieci do lat 4, a że niektórzy w to uparcie wierzą to już ich problem. Po trzecie tertio: W Emilcinie byli przedstawiciele obcej cywilizacji, a nie duchy czy wodniki, takie jest moje zdanie i żaden fanatyk nie zmieni tego. Tyle w temacie...wiadomo o kogo chodzi.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 15:37 | brak oceny

Patryk P | Gość

Towarzysz - po pierwsze, skoro uważasz że wszystkie manifestacje duchów to Photoshop to stawiam ciebie na równi z ludźmi wierzącymi w płaską Ziemię tysiąc lat temu. Żeby wyciągnąc taki płytki wniosek jak ty, trzeba by było widzieć w życiu tyllko dwa takie zdjęcia, nie więcej. Po drugie - brak ci wiedzy jakiejkolwiek, skoro wszystko co wymieniłeś wrzucasz do jednego wora. Jesteś zahukany - "Tego nie ma... bo... nie ma". Jesteś drugim biegunem tego Mandarina, choć ten to przynajmniej szuka i myśli, nie zakłada klapek na oczu jak tacy jak ty. Choć przyznaje, że nadinterpretuje wiele rzeczy.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 11:04 | brak oceny

mandarin | Załogant

Phiiii tez mi tu wyskakujesz z faktami "naukowymi". Masz ten kawalek posmiertnego tunelu czy nie? A jesli go nie masz to znaczy ze on nie istnieje? Diabel dla ciebie nie istnieje, zmiennoksztaltni sie nie zamieniaja w czarne psy? Czlowieku w swej skrajnosci popadasz w jeszcze wieksze zaprzeczanie faktom niz ci z FN ktorzy choc o tych sprawach czasem wspomnieli. Uwazaj by ci ktorych istnienie probujesz wymazac, nie przyjechali pewnego dnia po ciebie - wczesniej niz sie opamietasz, bo wtedy mozesz juz nie miec czasu i bozej pomocy do nawrocenia ktora masz teraz a odrzucasz. Twoje argumenty sa coraz bardziej swiadectwem rozpaczliwej proby podtrzymania teorii ktora sie sypie z kazdej strony. I sa one na takim poziomie jak by naukowcom z Nasa szukajacym bakterii na Marsie, powiedziano ze zycie w kosmosie nie istnieje, bo w telewizji widziales serial "Alf" i byl on wymyslony. I jeszcze raz ci mowie: ujawnij swoje dane, bys w przyszlosci byl przykladem zamkniecia na rzeczywistosc, i by ci ktorzy takich bzdur teraz tu nie wypisywali - mowili wowczas (gdy fakty o zmiennoksztaltnych beda jawne), ze takie opinie jak twoje nic nie znaczyly i ze to nie byli prawdziwi badacze. I mozesz sobie wypisywac dziesiec punktow w ktorych ujawnisz swoje zdanie, ja bede robil co innego: bede ukazywal ludziom nie to co ja mysle, ale co przezyli inni a czemu sie probuje bezpodstawnie zaprzeczac.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 23:02 | brak oceny

Towarzysz | Załogant

Masz tutaj dowód na tunel pośmiertny, twardy jak beton: gwarantuję że jak na kogoś spadnie to zobaczy światełko w tunelu, proszę oto dowód obiecywany i wytęskniony przez miasta i wioski http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/13651/Obraz_1769.jpg mam nadzieję że jesteś zadowolony. Swoją drogą, co ty wyskakujesz z tym tunelem, gdzie ja napisałem że wierzę w podróże astralne, no gdzie? bo jakoś tutaj nie widzę takiego komentarza? Znów nadinterpretujesz podciągając wszystko pod jakiś tam tunel, tylko po to by odciągnąć rozmowę od wątku na temat na który TY nie masz dowodów, słabe podałeś mi dowody, na co więc liczysz? Dałem ci dowody porównywalne z twoimi, czyli śmieszne, ale dotrzymałem słowa, ha, widzisz jaki jestem uczciwy :)

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 00:34 | brak oceny

mandarin | Załogant

To jest dowod na tunel posmiertny? Kpisz sobie! Nie podwazam istnienia tego tunelu ale domagam sie dowodow od ciebie, bo skoro podwazasz jawne fakty odnosnie zmiennoksztaltnych to moglbys sprobowac udowodnic istnienie mniej namacalnego faktu, choc rownie prawdziwego. A to co robisz to jakies wymigiwania sie

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 07:58 | brak oceny

Towarzysz | Załogant

Jak mam sobie nie kpić skoro ty robisz to samo, pytam sie - gdzie ja wspominałem o jakimś pośmiertnym tunelu? Takie pytania zadawaj ludziom od wiary w reinkarnację, ale nie mnie bo ja tam w takie brednie nie wierze, więc mi tutaj nie wciskaj gadki o jakimś tunelu bo wcale nie mówiłem że istnieje, po prostu odciągasz dyskusję od twojej teorii którą zakwestionowałem i to jest prawda, bo ty usiłujesz swego bronić....ja nie mam obowiązku zgadzać się z twoim punktem widzenia, to co tutaj przedstawiasz mnie nie przekonuje, ile razy mam Ci to mówić? Ile? Oczywiście, oszukuj się dalej...pewnie że tak, przecież wolno ci żyć w kłamstwach na temat UFO, ale ja odrzucam to i tyle

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 15:31 | brak oceny

mandarin | Załogant

jak juz tunelowi zaprzeczasz to juz nie mamy o czym mowic

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 24 gru 2011 00:34 | brak oceny

mandarin | Załogant

To jest dowod na tunel posmiertny? Kpisz sobie! Nie podwazam istnienia tego tunelu ale domagam sie dowodow od ciebie, bo skoro podwazasz jawne fakty odnosnie zmiennoksztaltnych to moglbys sprobowac udowodnic istnienie mniej namacalnego faktu, choc rownie prawdziwego. A to co robisz to jakies wymigiwania sie

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 08:56 | brak oceny

mandarin | Załogant

Te informacje ktore podaje to material glownie dla ludzi o otwartych oczach na fakty i nie zmanipulowanych myslowo przez te zmiennoksztaltne sily, bo ci ktorzy sa ich niewolnikami i chca pozostac nimi - tacy nimi zostana, beda zaprzeczac rzeczywistosci jak i zeznaniom swiadkow dawniej i dzis. Do tego w swym zapale posuna sie nawet do oskarzania swietych ludzi, ze i ci dali sie nabrac na podstepy "kosmitow" - co jest juz szalenstwem. Swieci z wyostrzonym sumieniem, wysokimi cnotami, czystoscia wewnetrzna i wnikliwoscia gleboka, dobrze wiedzieli kim sa ci, ktorych medrkowie XXI wieku nazywaja "kosmitami". Dawni zydzi na fakty Jezusa reagowali tak, iz: "Oczami patrzyli a nie widzieli, i uszami sluchali a nie slyszeli"? I wyglada na to ze historia zatacza kolo, bo wielu zaprzecza i wysmiewa rzeczy ktore sie dzialy i w innej formie wciaz dzieja, zostawiajac po sobie materialne slady: http://literat.ug.edu.pl/podania/074.htm i tu: http://www.magiczny-lublin.pl/legendy/czarcia-lapa.php

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 08:15 | brak oceny

mandarin | Załogant

Kamien emilcinski byl podobnie "napietnowany" jak jawor w tej dawnej relacji: "W bukowinie łopuszańskiej pod Kluczkami widziano w dzień św. Piotra i Pawła, jak się pokazał diabeł ubrany po niemiecku, jak przeszedł pomiędzy statek i rąbał jawor; później ktokolwiek chciał to drzewo zrąbać, niezawodnie okaleczył się i musiał pracę zaniechać. Niejeden tak napiętnowany jawor znajduje się w górach, dlatego górale bardzo się strzegą, zwłaszcza pierwszych dni po św. Piotrze i Pawle, rąbać takie drzewa" Majestic swego czasu twierdzil ze nie istnieje nic poza kosmitami, i ze te czarty to kosmici... Faktycznie byliby bardzo inteligientni by sie zajmowac takimi glupotami jak oznaczanie swoja obecnoscia przedmiotow, straszenie ludzi porywaniem do piekla, zmiennoksztaltnoscia w postacie zwierzece by ze smiechem ludzkim wskakiwac do wody. To nie naiwni sa chrzescijanie interpretujacy fakty jakimi sa i nazywajacy je po imieniu, ale ci ktorzy padlego aniola ukazuja w rzekomych swietlanych barwach. Wiele sie dzis pisze o niebezpiecznej stronie tych istot w ksiazkach poswieconych egzorcyzmom, ale jakos sie zapomina ukazac ich druga twarz: zwodnicza pieknosc i daleko posuniete zakamuflowane podstepy, by zlowic dusze ludzkie. Gdyby w raju waz nie gral przyjaciela a zakazany owoc nie byl czarujacy dla oczu - czyzby podstep zmiennoksztaltnych sie udal?

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 22 gru 2011 14:05 | brak oceny

mandarin | Załogant

W Emilcinie bylo o sparalizowanych czarnych ptakach w otoczeniu niezwyklych zdarzen, tu opowiesc inna ale zwiazki niedalekie: http://literat.ug.edu.pl/podania/044.htm

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 22 gru 2011 14:01 | brak oceny

mandarin | Załogant

W ponizszej relacji dajcie w miejsce "wasow" - kamien emilcinski, a w miejsce "zwiedzajacego" - dajcie ojca Jana Wolskiego ktory po przeniesieniu kamienia z laki, nocami slyszal glos dopominajacy sie o zwrocenie glazu / Wąsy Króla Jana:
"Żak jakiś zwiedzając groby królów polskich uskubnął był kilka włosów z wąsów tego bohatera; ale gdy spać kilka nocy nie mógł bo o każdej północy widmo zmarłego króla upominało się groźnie o swoją własność, musiał do grobu odnieść tę pamiątkę, którą chciał sobie zachować"...

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 22 gru 2011 13:17 | brak oceny

mandarin | Załogant

Sposob w jaki sposob duchy (od ludzkich po nieludzkie) moga sie zmiescic do przedmiotow malych lub z mini zwiazac (kamienie, zrodla, drzewa): "Na polanie zwanej Centyrz (cmentarz, podobno z czasów wielkiej jakiej wojny lub powietrza) jest pniak wielkiej grubości, spod którego różnymi czasy wychodził mnich, zrazu maleńki, ale zaledwie stanął, wzrostem przeniósł najroślejszego chłopa. Ukazywał się w różnych postaciach, najczęściej w bieli lub kapturze mnisim. Jeżeli o nim mówiono, wnet go i obaczyć można było. Ostatni człowiek, który go widział, krzyknął przelękniony:

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 gru 2011 08:08 | brak oceny

mandarin | Załogant

....krzyknął przelękniony: "Wszelki duch chwali Pana Boga! Na co mnich odpowiedział: I ja chwalę". To wymówiwszy zniknął i odtąd nie widziano go więcej. Kiedy się jeszcze pokazywał, gdy go kto o co zapytał, nie odpowiadał, tylko kiwnął głową lub ręką.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 22 gru 2011 11:38 | brak oceny

Ares | Załogant

Byłem ostatnio w Emilcinie na początku listopada w podróży z Piotrawina nad Wisłą .Ludzie tam są szczerzy,otwarci. Uważam ,ze wiele tam zachodzących wydarzeń przegapiono . Mam wrażenie ,że jeszcze sporadycznie coś tam się dzieje .Z przypadkowego spotkania w którym mieszkaniec tej miejscowości opowiadał mi o swych przeżyciach doszedłem do wniosku iż mieszkańcy wiedzą więcej o zachodzących tam niezwykłych wydarzeniach ,potwierdził iż trudno kogokolwiek o tym przekonać albowiem wszystko jest brane na wiarę i o prawdziwości relacji decyduje opinia społeczności.Należało by więc wziąć pod uwagę możliwość występowania również innych wydarzeń ale to wymaga subtelnego kontaktu z ludżmi którzy mają swe uzasadnione obawy co do ujawniania takich wydarzeń.Oczywiście jeśli chodzi o Jana Wolskiego to myślę ,że chyba już niewielu ludzi wątpi w prawdziwość jego relacji tym bardziej ,że rośnie liczba naocznych świadków obecności obcych w naszym kraju.Serdecznie pozdrawiam!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 22 gru 2011 16:06 | brak oceny

mandarin | Załogant

Gdyby ludzie z Emilcina zaczeli otwarcie mowic o pelni wystepujacych tam zjawisk i tego co sie tam dzieje i dzialo - teoria pozaziemska dawno by upadla, zostawiajac miejsce jeszcze bardziej szokujacej prawdzie.

Dziękujemy za ocenę.

1 2 3

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Brak jeszcze postów w tym temacie.


wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ogłoszono koniec poszukiwań malezyjskiego boeinga MH370. Lot MH370 to jedna z największych zagadek w dziejach lotnictwa. 8 marca 2014 roku malezyjski Boeing 777, lecący z Kuala Lumpur do Pekinu, zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim. Na jego pokładzie było w sumie 239 osób. Wiadomo, że samolot skręcił później w kierunku Oceanu Indyjskiego. Dalszy los lotu MH370 pozostaje jednak nieznany. Po blisko trzech latach zakończono bezowocne poszukiwania wraku.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.