Dziś jest:
Poniedziałek, 20 luty 2017

[...] codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
/Éric-Emmanuel Schmitt — Oskar i pani Róża/

Komentarze: 35
Wyświetleń: 28804x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 28 gru 2011 10:07   
Autor: FN, źródło: FN   

Zagadkowe artefakty w Kraju Stawropolskim w Rosji.

 

Poniżej materiał zamieszczony w serwisie youtube:

I tłumaczenie z rosyjskiego na polski:

Zagadkowe artefakty w Kraju Stawropolskim.


W trakcie prac wykopaliskowych prowadzonych na terenie wczesnośredniowiecznego kurhanu odkryto grób zawierający ludzką czaszkę oraz szkielet barana. Sprawę próbował wyjasnić korespondent telewizyjny, Maksim Bierezin.
Na temat zagadkowego odkrycia wypowiedziała się Anna Szwyrewa, archeolog z Muzeum Stawropolskiego.
Co to takiego człowieko-baran? to kombinacja czaszki pochodzacej od młodego człowieka liczącego mniej niż 25 lat oraz baraniego tułowia. Czaszka leżała bokiem na ziemi. Zamiast reszty ludzkiego szkieletu, w grobie  odnaleziono kości barana (bez głowy). Wszystko było ułożone w porządku anatomicznym.


Obecny w trakcie odkrycia znaleziska Siergiej Sawienko z Muzeum Krajoznawczego w Piatigorsku miał początkowo zupełnie nienaukowe odczucia. Czy to mozliwe, aby właśnie dokonano odkrycia stworzenia nieznanego dotąd nauce? Wszystkie tego typu dywagacje ucięto szybko dzięki przeprowadzeniu ekspertyzy szczątków. Według antropologów, mamy do czynienia z unikalnym rytualnym pochówkiem młodego człowieka. Jak do tej pory, nie odnaleziono analogicznych pochówków w innych miejscach.
Jeden z archeologów dodał także, że wykopaliska dostarczyły kolejnych zagadkowych eksponatów. Niedaleko od omawianego kurhanu z grobem odkryto szczątki konia o wysokości prawie 2 metrów w kłębie. Koń został pochowany w pozycji na plecach z niezwykłą troską - w jamie wypełnionej trawą.


Oba zagadkowe znaleziska czekają na rozwiązanie zagadki z nimi związanej.

__


Komentarz naszej koleżanki z pokładu Nautilusa, która jest archeologiem: ...pochówki koni są bardzo częste wśród ludów koczowniczych, a takie zamieszkiwały Kraj Stawropolski. Dziwi tylko rozmiar konia - typowy dla zwierząt stosowanych przez wojowników z Europy. Być może był to koń zdobyczny, ale to moja taka luźna uwaga. O pochówkach ludzi ze zwierzętami też nas uczono.

 Takiej kombinacji (człowiek - baran) sobie nie przypominam, ale wyobraźnia ludzka jest  przeogromna. Na terenach obecnej Polski odnajdowano na przykład naczynia ze spalonymi szczątkami ludzi i zwierząt (kozy, owcy). Wszystko przemieszane ze sobą. We wczesnym średniowieczu u nas ludzi palono po śmierci, a ludy koczownicze stosowały pochówek szkieletowy.

 

Komentarze: 35
Wyświetleń: 28804x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 28 gru 2011 10:07   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (35)

1 2 3 4

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

Nie, 8 sty 2012 19:47 | brak oceny

mandarin | Załogant

Człowiek owca? Bardzo prosze: http://www.polnews.co.uk/index.php/felieton/1122-glowy-z-hexam.html Materiał ten mówi jeszcze o czymś: ukazuje że kamień emilciński właśnie był takim rodzajem magicznych kamieni, jak te głowy z Hexam albo kamienie z Islandii powiązane z Elfami.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 4 sty 2012 15:53 | brak oceny

Czlo - wiek | Gość

Mandarin... tak dodam od siebie, hm, świat jest różnorodnością. Czasami niektóre laboratoria... ukryte przed ludźmi mogą tworzyć hybrydy, czy twory ludzkie o innych kształtach, a te mogą czasami chciec uciec... , gdy chcą czuć się wolne, gdy mają potrzebę i świadomość jej... Mogą się nawet przyśnić niektórym... bowiem wysyłają swój SOS (krzyk o pomoc w podświadomość zbiorową). Czasami mogą też uciec... Mogą to być istoty potrzebujące wręcz naszej pomocy, dlatego lepiej nie zabijać, czy też nie atakować czegoś... czego nie rozumiemy, bo po co...? Czasy są różne, w dawnych czasach nagonki na niewygodnych wolnomyślicieli tworzono mity i straszne historie o wampirzycach i wilkołakach, trafiało to na grunt dawnych czasów gdy nie było emerytury dla starszych niewygodnych i niepotrzebnych nikomu istot, ani też miejsc godnej dla nich opieki... Stworzył się mit zatem czarownicy i czarownika, żywiącego się korzonkami i zielskiem gdzieś w puszczy... Niestety na podstawie mitów, bajek, zwodniczych tekstów trudno dywagować...Hm. Niewygodne fakty, niewygodni ludzie... W naszych czasach też jak i w dawnych rodzą się istoty z uszkodzeniami, czy zniekształcone, czasami są bardzo inteligentne, chcą wyjść na powietrze, zobaczyć też innych ludzi, zwłaszcza gdy mają też wielkie serca, chcą kochać i być kochani. Wychodzą najczęściej do lasu, bo nie mają odwagi... na więcej... hm, boją się mandarinów... itd... ech. Trudno czasami niektórym zrozumieć... być otwartym i z sercem bez potępienia i bez pomówień... starać się zrozumieć... Lepiej nie oceniać pochopnie... Ech Szanujmy się...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 5 sty 2012 09:49 | brak oceny

mandarin | Załogant

Wiem czlowieku ze lubisz racjonalizowac i masz swoj swiat, dlatego nie chce ci go niszczyc. Niektorym lepiej nie znac twardych faktow. Dlatego tez nie tlumacz na jezyk polski ze j. czeskiego tych relacji z przeszlosci, zlozonych przez wiarygodnych ludzi: http://www.ufoklub-trnava.sk/index.php?strana=clanok&id=221&kategoria=4&zoradenie=datum&stranka=1

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 3 sty 2012 14:58 | brak oceny

mandarin | Załogant

Za niedlugo przestane pisac tyle o negatywnych zmiennoksztaltnych, bo ostrzezen przed nimi juz wystarczajaco bylo. Jak ktos bedzie chcial byc wodzony przez nie za nos - to na wlasne ryzyko. Na koniec tematu "wampiry" podaje jeszcze tylko garsc cennych informacji zebranych w jednym miejscu: http://www.przezhistorie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=99:o-upiorach-i-strzygach-w-wierzeniach-ludowych-na-terenie-maopolski-w-xix-w&catid=13:xix-w-artykuy&Itemid=41 Zdjecia z archeologicznych wykopalisk odnosnie grobow wampirzych znajdziecie sami. Odkrycia te sa swiadectwami ze dawne podania mowily prawde. Dawni ludzie z poboznym nastawieniem, nie niszczyliby niektorych grobow gdyby nie bylo ku temu powodu.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2012 20:12 | brak oceny

tomQ | Gość

Ja kiedyś na Wielkopolsce bawiac się jako dzieciak wykopałem szkielet kota i głowę koguta... moze to ma jakis zwiazek...?


















.... ;)

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2012 12:52 | brak oceny

mandarin | Załogant

Tu relacja Fundacji Nautilus odnosnie spotkania z wilkolakiem (w tekscie niewiadomo czemu nazwanym "chupacabra"): http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2078 Ten wilkolak krecil sie w poblizu ukrainskiego cmentarza, na podobienstwo -nieprzypadkowe- dostrzezenia tych istot przy angieskich cmentarzach i to w czasach obecnych: http://monsterusa.blogspot.com/2007/05/do-werewolves-roam-woods-of-england.html Pokornie prosze o nazywanie tych istot po imieniu. Pijace krew - upiorami, a humanoidalno-wilcze: wilkolakami: http://www.paranormaldatabase.com/reports/vampdata.php

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2012 14:50 | brak oceny

mandarin | Załogant

Warto przypomniec jeszcze to: W 2001 roku widziano widmowego czarnego psa w lesie Rendlesham (Suffolk, Anglia) w miescu sławnego lądowania UFO w 1980: http://www.ufomystic.com/2007/04/19/black-dogs-a-connection/ W nastepstwie innego incydentu z UFO w Delphos, swiadek Ronald Jonson spotkal dziwna dziewczyne-wilczyce, ktora odziana w postrzepione szmaty, na jego widok uciekla na czworaka. Inna uprowadzona do UFO pewnej nocy ujrzala w swojej sypialni wilka. Doskonale zapamietala jego futro, kly i slepia. "Kosmici" ktorzy porwali Antonia Villas Boasa, w pazdzierniku 1957 roku, probowali sie z nim porozumiec szczekaniem i skowytem. Alan Godfrey porwany do UFO w 1980r. wspomina ze w UFO widzial wielkiego czarnego psa, zupelnie takiego jak w podaniach angielskich: http://www.ufocasebook.com/godfreyabduction.html

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2012 20:57 | brak oceny

mandarin | Załogant

Wilkołactwo miało wiele twarzy... niekiedy było spowodowane magią, innym razem pokutą po śmierci. Człowiek zły, który za życia szkodził innym i nie dbał o nic, poza własnym interesem, po śmierci mógł mieć pokute w wilkołaczym ciele (znany jest też opis grzesznego mnicha który po śmierci ukazywał sie pod postacią psa) Taki przemieniec zdradzał przejawy agresji i atakował tych, którzy na swoje nieszczęście znaleźli się w jego otoczeniu. Ci, na których spadła kara stania się wilkiem po śmierci, według przekazów dość znacznie różnili się od zwykłych zwierząt tego gatunku - były większe, silniejsze, niektórzy uważają nawet, że posiadali dwie pary oczu i w określonych sytuacjach potrafili mówić ludzkim głosem. Zabicie wilkołaka nie było proste

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Wt, 3 sty 2012 09:40 | brak oceny

mandarin | Załogant

...zabicie wilkolaka nie bylo proste, wedlug legedny kiedy pewien rozbojnik za kare zostal umieszczony w ciele wilkolakam, specjalnie upodobal sobie na ofiary mysliwych. Stawal blisko nich i pozwalal strzelac do siebie, a kule odbijaly sie od jego skory nie czyniac mu krzywdy (te same istoty widziano na Ranczu Skinwalkera i z podobnym efektem do nich strzelano) Dopiero poswiecona amunicja zdolala wyrzadzic mu szkode, trafiony takim nabojem plakal i lkal ludzkim glosem, proszac zmilowania. Nie powinno to dziwic ludzi ktorzy dobrze znaja egzorcystyczna wiedze, kiedy to w przypadkach opetan ludzkie cialo zmienia sie nie do poznania, twarz przedstawia twarz swini albo innego zwierzecia itp. Jest to tak samo mozliwe jak to ze wielkie uderzenia opetanym o inne przedmioty, nie robia jemu cielesnej krzywdy - choc w innych przypadkach czlowiek by doznal ciezkich poranien a nawet smierci. Te "mozliwosci" sa ze soba powiazane, i ktos pod wplywem magicznych sil potrafi robic to co sie w glowie nie miesci.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 1 sty 2012 19:34 | brak oceny

mandarin | Załogant

Chcialem z własnej nieprzymuszonej woli tu zamilknąć bowiem wiem jak niektórzy reagują na moją osobe. Ale niestety albo stety, mimo że od zeszłego roku tu nie byłem, niektórzy zarzucali mi że sie pojawie pod innym nickiem, wiec pokazuje że sie mylili. Inni znów wypisywali prowokacyjne rzeczy by mnie tu znów przyciągnąć. A ci którzy nie obawiaja sie faktów mówili bym nie odchodził. Nie został mi też wypłacony przez FN milion dolarów który wygrałem i o którego wypłacenie pokornie prosiłem. Tak że chcąc niechcąc zostałem tu ponownie przyciagniety - choć chciałem sobie zrobić już wolne. To co pisałem to opisy faktów, ale jeśli ktoś już coś tak bezsprzecznego jak istnienie wampirów, uważa za bajki to czy mam wogule ujawniać więcej? Istnienie tych upiorów ma być podważone bo ktoś w XX wieku nakrecił film pt "Drakula"? Smieszny argument. Jest też wiele wiarygodnych informacji na temat obserwacji wilkołaków w których zmieniali sie ludzie na których padło przekleństwo, byli opetani albo stali sie ofiarami magii. Czemu relacje i o nich mają przepadnąć tylko przez do że wiekszość badaczy nieznanego obawia sie dotykać "takich tematów"? Sam z kolegą przed paroma laty widzieliśmy nocą takiego osobnika, wył jak pół człowiek pół zwierze, i biegnął przez pola poruszając sie jak małpolud.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2012 09:18 | brak oceny

mandarin | Załogant

A tu z angielskimi napisami o tej latajacej czarownicy z czarnymi oczyma, ktora widzieli policjanci: http://www.youtube.com/watch?v=94xAkiWcUBQ Zuch chlopcy! Nie bali sie mowic o faktach i zdarzeniach rzeczywistych, ktorych nie moga pojac niektore "uczone" glowy dyplomami na zaprzeczanie rzeczywistosci. Ale takie sytuacje jak ta relacja, ukazuja ze krol ateistyczno-materialistycznej wizji swiata - jest po prostu nagi. Skoro policjanci mogli widziec latajaca wiedzme i nie bali sie o tym mowic, to i nautilianie nie powinni sie obawiac mowic otwarcie o spotkaniach o ktorych normalnie sie do teraz nie mowilo.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Wt, 3 sty 2012 10:49 | brak oceny

mandarin | Załogant

film z latajaca wiedzma nie jest daleki od wizerunkow z przeszlosci: http://www.gutenberg.org/files/15493/15493-h/images/illus10_lg.jpg

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2012 15:15 | brak oceny

Scptk | Załogant

A gdzie ona ma miotłę ? Zawsze latali na miotłach.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2012 19:43 | brak oceny

mandarin | Załogant

Cóż. Z pewnych słowackich źródeł dowiedziałem sie że latały nie tylko na miotłach ale i pogrzebaczach a także łopatach. Opowiadano mi że w zależności na czym te kobiety leciały, dało sie poznać gdzie lecą... O tych rzeczach nie moge wam jeszcze opowiadać bo nie jesteście gotowi. Powiem tylko któtko by uciąć wasze ewentualne prześmiewania, z którymi później czulibyście sie głupio w obliczu kolejnych faktów: skoro zła siła może wywołać lewitacje swej ofiary (w co nikt mający wiedze nie zaprzeczy a co sie objawuje np. podczas egzorcyzmow) to dla tej samej siły nie jest probleme podnieść kogoś na miotle czy łopacie - i tym sposobem go przenieść w inne miejsce. Na obecną chwile takie wprowadzenie musi wam wystarczyć. A ci policjanci nie kłamia...

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Wt, 3 sty 2012 21:41 | brak oceny

Scptk | Załogant

A jak na pogrzebaczu leciały ? to gdzie leciały ?

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 4 sty 2012 11:21 | brak oceny

mandarin | Załogant

Poszukaj, popytaj - koniec jezyka za przewodnika

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 3 sty 2012 10:41 | brak oceny

mandarin | Załogant

a tu drzeworyty z dawnymi obserwacjami "UFO": http://www.prattle.net/samhuinn02/bollocks.html Nie maroznicy miedzy miedzy filmami z UFO i policjantem Alanem Godfreyem opowiadajacym o spotkaniu z UFO na pokladzie ktorego byl wielki czarny pies z angielskich podan - a filmami z latajacymi czarownicami i policjantami ktorym drza kolana po spotkaniach z nimi twarza w twarz. Roznicy nie ma, a wszelka wybiorczosc co do akceptacji jednego a ignorancji drugiego - jest bezzasadna i wynika z checi przypodobania sie swiatu a nie uczciwosci zwiazanej z faktami.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2012 08:43 | brak oceny

mandarin | Załogant

Nim ktos zacznie sie wysmiewac z istnienia wilkolakow, warto posluchac relacji o wilkolactwie w ktorej tez biora udzial policjanci: http://www.youtube.com/watch?v=cmbvDrd-ZVo Policja to wiarygodni swiadkowie, i szkoda ze oni maja wiecej odwagi mowic o rzeczywistosci niz niektorzy badacze nieznanego, obawiajacy sie dotykac niektorych tematow. Tu np, policjanci ktorzy widzieli latajaca wiedzme: http://www.youtube.com/watch?v=aywcr_ef4WU Badacze nieznanego miejcie odwage mowic o wszystkim, bo bezpodstawna wybiorczosc w sprawach niewyjasnionych, dla przypodobania sie sceptycznym medrkom tego swiata na nic sie nie zda, i tylko oddala od faktow i rozwiazania zagadek.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 1 sty 2012 14:45 | brak oceny

alenietamgdzieoszustwo... | Gość

Mandarin. Nawet ciekawie się czyta Twoje bajki ...W Watykanie postawiono niedawno figurę w glablocie JPII . Wielu zaczęło rozumieć że te ciała świetych tak pieknie niby zachowane to tylko ..figury jak i ta ,ze byli robieni... Co nie znaczy że nie ma Głownego Stwórcy...Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 1 sty 2012 19:45 | brak oceny

mandarin | Załogant

Nie wiem jaka figure postawiono w gablocie JPII ale zachowane ciała świętych to prawda a nie oszustwo.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 31 gru 2011 16:27 | brak oceny

mandarin | Załogant

Izajasz 13: 21 " I będą tam leżeć stwory zamieszkujące bezwodne okolice, a ich domy napełnią się puchaczami. I będą tam mieszkać strusie, i będą tam harcować kozłokształtne demony" to tlumaczenie jest przy uzyciu roznych slow w roznych tlumaczeniach Biblii, ale w orginale chodzi tam o "satyry" = pol kozly pol ludzi

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 1 sty 2012 08:45 | brak oceny

laiden | Gość

to nawet wiele mówi o miejscu gdzie to się wydarzy jeśli tak to interpretować.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 1 sty 2012 04:49 | brak oceny

laiden | Gość

prawie bym powiedział strzał w dziesiątke gdybym tylko wiedział czego znakiem są "puchacze" i jaki rodziaj fizycznego odziaływania i co reprezentują, być może to rodziaj jakiegoś promieniowania wyświetlany cyfrówkach jak te na taśmach z czarnobyla, kto wie... pewne jest tylko to że część tego co zdarzyło się to tu będzie także tam.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 31 gru 2011 15:45 | brak oceny

mandarin | Załogant

Nautilusie popytajcie archeologow o odkrycia wampirzych grobow, moze opowiedza wam cos ciekawego. W Czechach znana relacja jest opis wydarzen zwiazanych z czlowiekiem zwanym za zycia Alois Ulrich. Za zycia byl zly, a krotko po smierci najpierw widywano go w poblizu cmentarza a pozniej zaczal atakowac ludzi. Przez miesiace wladza ignorowala relacje o jego atakach az do czasu az zabil zamkowego pisarza. Martwy cechowal sie niezwykla sila i nie zaszkodzilo mu nawet uderzenie siekiera przez miejscowego wiesniaka. Po kilku miesiacach w koncu postanowiono zakonczyc jego proceder. Otworzono jego grob i okazalo sie ze cialo jest swieze. Po otworzeniu grobu kat zaczal robic nad grobem jakis magiczny rytual. Najpiew wrzucil do jamy trzy karty do gry, ale nieznana sila je wyrzucila z grobu spowrotem. Potem kat zaczal nad nieboszczykiem czytac jakies stare ksiegi. W tej chwili Ulrich zaczal sie ruszac i otworzyl oczy. Gdy zawolano na niego imieniem, nawet w grobie usiadl, na co ludzie wokol zareagowali krzykiem grozy. Nastepnie przez ludzi sie przedostal w poblize grobu ksiadz, i zapytal zmarlego dlaczego nie ma w grobie spokoju. Upior tylko sie zasmial i chcial z grobu wyjsc. W tej tez chwili kat wskoczyl do grobu, przewrocil upiora i odcial mu glowe. Z rany wybuchnal strumien swiezej krwi. Przeprowadzono dodatkowe antywampiryczne praktyki, i terror z upiorem sie skonczyl. Te relacje teraz opisuje czasopismo "2000 zahad". W Czechach takich opisow w dawnych kronikach jest wiele. Nie wierzycie w te relacje? Sprobujcie na wlasna reke zdobyc informacje o postaci zwanej Alois Ulrich. FN nie powinna sie wstydzic mowic o wszystkim...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 1 sty 2012 19:45 | brak oceny

mandarin | Załogant

Ktoś może sie pytać jak taki upiór może sie wydostać z grobu zasypanego ziemia, ale odpowiedz moze nie jest trudna. Miesięcznik "Nieznany Świat" opisywał swego czasu nieznaną siłe podobną tej z nawiedzeń poltergeista, która to siła przenosiła jedne przedmioty materialne, przez inne przedmioty materialne np. coś jakby łyżeczka zamknięta w półce wyleciała z niej przenikając przez mebel. I w podobny sposób te upiory może wydostawały sie z grobow.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 31 gru 2011 09:33 | brak oceny

Area 51 | Załogant

Ano nasi przodkowie to przeróżne pomysły miewali... Ale i świadkami przeróżnych "rzeczy" byli!... Niektórych z nich można by im nawet pozazdrościć...

Dziękujemy za ocenę.

1 2 3 4

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zebrany przez FN materiał z Polski i ze świata mówi wyraźnie - zbliża się moment oficjalnego "Kontaktu". Wiadomo, że obce cywilizacje nas dyskretnie obserwują, prowadzą badania, monitorują. Będzie jednak moment, kiedy ich obecność stanie się informacją równie oczywistą jak to, że... istnieje Antarktyda. Jak będzie wyglądał ten kontakt? Co wie na ten temat FN? O tym podczas multimedialnego czatu - jego data zostanie podana wkrótce!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

ZNALEZIONE W KOMENTARZACH POD TEKSTAMI W SERWISIE ... Czworo dzieci podeszło do krzesła na którym siedział dorosły mężczyzna. Dzieci -3 dziewczynki 1 chłopczyk w wieku ok. 5 - 7 lat. Położyły dłonie na jego głowie (jakieś 5 sekund). Po czym złożyły je (dłonie) jak do pacierz i podstawiły pod krzesło na którym siedział ten facet tak, że wskazujące ich palce dotykały krawędzi krzesła. I nagle krzesło wraz nim uniosło się na wysokość ponad metr od ziemi. Byłem tego świadkiem (to ja siedziałem na tym krześle ...) Po tej "zabawie", do której namówiły mnie dzieci (gdzieś podpatrzyły na podwórku) byłem przerażony przez resztę dnia. Nie mogłem sobie tego ułożyć w głowie. Zabroniłem im (dwoje z tych dzieci było moje) robić tego więcej. Podobno nauczyły się tego od jednej małej cyganeczki, córki sąsiadki. Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 12 luty 2017 | Panie Robercie, a jaki ma pan dowód na to, że to całe UFO istnieje?! – to zabawne pytanie zadawane jest mi z regularnością pojawiania się trębacza na wieży mariackiej kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie. Już dawno zamiast odpowiadać po prostu się uśmiecham, macham ręką i ucinam temat.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621


2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.