Dziś jest:
Środa, 18 styczeń 2017

Kiedy w Ziemię uderzy asteroida i zakończy ten bajzel? Prawdę mówiąc codziennie pijąc poranną kawę myślę, czy to przypadkiem nie jest ten dzień.
/Peter Diamandis, znawca makrokosmosu/

Komentarze: 29
Wyświetleń: 22380x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Pon, 9 sty 2012 06:31   
Autor: FN, źródło: FN   

Wynik naszego eksperymentu potwierdził oceny świadków obserwacji UFO w Zdanach!

Dwa modele obiektu, wielokrotne doświadczenia z perspektywą i zdumiewające efekty doświadczeń przeprowadzonych przez ekipę Fundacji Nautilus. Wróciliśmy po całym dniu eksperymentów w Zdanach!

 

/Zdany, 8 stycznia 2012/

Rocznica wykonania zdjęć UFO w Zdanach (miało to miejsce 8 stycznia 2006 roku) była znakomitą okazją do wykonania kilku eksperymentów na miejscu. Na temat całej historii incydentu, który miał miejsce w Zdanach sześć lat temu, okoliczności uzyskania tych zdjęć, losów wszystkich osób które uczestniczyły w tej historii powstanie książka. Chcemy zamieścić w niej zarówno rzeczy, które już były publikowane na stronach, jak i zupełnie nieznane, które dla wielu osób będą zaskoczeniem.

Jak co roku (od sześciu lat) pojawiliśmy się na miejscu, aby uzupełnić dokumentację, po raz kolejny spotkać się ze świadkami, a także wykonać kilka eksperymentów. Ludzie czytający o tej historii na stronach FN i oglądający zdjęcia obiektu UFO nie mają właściwej oceny tego, jak oceniać odległości i wielkość  samego obiektu. Świadkowie od samego początku mówili wyraźnie:

OBIEKT UFO NA ZDJĘCIACH WYKONANYCH W ZDANACH MIAŁ WIELKOŚĆ MAŁEGO SAMOCHODU. JEGO ŚREDNICA WYNOSIŁA OKOŁO DWÓCH METRÓW!

Warto przypomnieć, że podczas incydentu w Zdanach obiekt UFO momentami był prawie tuż nad głowami świadków na wysokości kilku, najwyżej kilkunastu metrów. Świadkowie nie mieli najmniejszych problemów z oceną jego wielkości i zgodnie twierdzili, że UFO miało średnicę około dwóch metrów.

To doświadczenie mieliśmy zrobić już dawno i jego opis bardzo był wskazany jako uzupełnienie do książki o historii zdjęć UFO ze Zdanów. Zauważyliśmy bowiem,  że w momencie, kiedy pojawiamy się na polu z modelami obiektu, dzieje się coś zdumiewającego, co stoi w całkowitej sprzeczności z naszą intuicją. O co chodzi?

Otóż modele obiektu w odległości 5-6 metrów po prostu znikają z powodu perspektywy. To było dla nas ogromnym zaskoczeniem i nie tylko wyklucza wszelkie teorie o „dwóch małych połączonych miskach”, ale także jest ogromną lekcją dla wszystkich, którzy kiedykolwiek staną przed problemem oceny wielkości dowolnego obiektu na zdjęciach. Niestety tylko eksperymenty na miejscu pozwalają wyczuć odległości i proporcje.

Ekipa FN, którą ostatnio tak wspaniale zasilili Mateusz Sońta i Michał Bogucki, mimo trudnych warunków atmosferycznych przeprowadziła eksperyment, który powinien być zrobiony na samym początku badania tego przypadku. Polega on na nałożeniu na siebie dwóch obrazów: obrazu z kamery ustawionej prawie w tym samym miejscu, w którym stał autor zdjęcia, a także samej fotografii. Do eksperymentu wybraliśmy zdjęcie oznaczone u nas numerem trzy. Jest ono idealne, gdyż obiekt jest położony centralnie, a od jego powierzchni odbija się cały horyzont wraz ze znaczną częścią pola, co ponad wszelką wątpliwość pokazuje, że UFO znajduje się w znacznej odległości od fotografującego. Przypomnijmy to zdjęcie:

 

 

 

 

Po powiększeniu obiektu na zdjęciu widać, że od jego powierzchni odbija się całe otoczenie, w tym fragment pola. Analiza tego odbicia pokazała, że obiekt jest w odległości od aparatu fotograficznego minimum 30-40 metrów. Ta fenomenalnie istotna dla badania tych zdjęć informacja pozwoliła na przeprowadzenie unikalnego eksperymentu.

 

Wszyscy uczestnicy naszej operacji w Zdanach w dniu 8 stycznia 2012 roku na podstawie przeprowadzonych doświadczeń i prób z modelami w takiej samej ekspozycji (zgodnej z warunkami wykonania zdjęcia) potwierdzili oceny świadków, że obiekt musiał mieć około dwóch metrów średnicy!

 

 

 

Świadkowie incydentu ze stycznia 2006 roku dokonali właściwej oceny wielkości UFO. To istotny fakt, ktory znalazł kolejne potwierdzenie dzięki naszemu wyjazdowi do Zdanów w 2012, czyli sześć lat później!

A teraz zapraszamy wszystkich na obejrzenie materiału wideo, który jest efektem naszego pobytu w Zdanach 8 stycznia 2012 roku.

 

 

 

 

W Zdanach spędziliśmy wspaniały dzień. Po raz kolejny spotkaliśmy się ze świadkiem tego wydarzenia. Pogoda trochę pokrzyżowała nasze plany, ale i tak zrobiliśmy więcej, niż było planowane. Historia UFO w Zdanach jest czymś, co absolutnie zmieniło nasze wyobrażenie o tym, jak powinno wyglądać dokumentowanie dowolnego zdarzenia. Dziś wiemy, że prawdziwe efekty przynosi dopiero wieloletnie, żmudne śledztwo, które powinno prowadzić kilka jeśli nie kilkanaście osób.

Nie sposób jest tego robić w przypadku każdego zgłoszenia, ale kiedy pojawia się historia na miarę tej z 8 stycznia 2006 roku, należy stosować zasadę „wszystkie ręce na pokład”.

Po sześciu latach ciężkiej pracy, setek doświadczeń, setek rozmów ze świadkami lub osobami, które w ten czy inny sposób zetknęły się z tą historią, wobec planowanej książki o „UFO w Zdanach” dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do zebrania dokumentacji. Policzyliśmy, że w sumie zajmowało się tą sprawą… około trzydziestu osób! Wliczyć w to należy nie tylko osoby, które przeprowadzały sesje z modelem na polu, ale także ustalały dalsze losy dziennikarzy tabloidu lub rodziny świadków. Za to wszystko pięknie dziękujemy z pokładu Nautilusa.

Drodzy przyjaciele, to była naprawdę „good job”! /z ang. dobra robota/ ;)

Komentarze: 29
Wyświetleń: 22380x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Pon, 9 sty 2012 06:31   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (29)
1 2 3

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Nie, 22 sty 2012 12:43 | brak oceny

janka | Gość

Na tym filmie widać wyraźnie co to jest i jak to zrobiono...
http://www.youtube.com/watch?v=7v30V87j0ew&feature=youtu.be

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 sty 2012 04:45 | brak oceny

klamocki | Gość

Do jasnej ciasnej, co wy z tymi miskami? Nie może to być spreparowany balon z folii aluminiowej wypełniony helem??? Przecież takie gadżety można dostać żeby uczcić jakiś jubileusz. To żadna sensacja!!!

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 sty 2012 22:15 | brak oceny

mandarin | Załogant

No prosze na onecie pisze o zmiennokształtnych wampirach rodzaju zmory min. "indyjskim wampirem był vetala. Wampir ten pojawiał się w różnych formach. Jego najbardziej znaną postacią jest stara wiedźma pijąca krew" Potem są podane inne krainy z wymienionymi krwiopijcami których istnieniu tu mi zaprzeczano. Zatem prosze tych którzy mnie chcieli zbanować za mówienie prawdy, by okazali uczciwość i spróbowali zastosowac podobną taktyke "argumentacji" wobec onetu: http://strefatajemnic.onet.pl/extra/wampiry-istnialy-od-starozytnosci,1,4995834,artykul.html

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 sty 2012 10:11 | brak oceny

Area 51 | Załogant

Ja uwielbiam Wampiry!!!!!!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 sty 2012 19:47 | brak oceny

mandarin | Załogant

A znasz ich rodzaj zwany nocnicami?

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 sty 2012 17:51 | brak oceny

Natenczas Wojski | Gość

8 stycznia koło wsi Zdany Fundacja Nautilus spotkała się na dorocznym Obrzędzie Podrzucania Misek. Zadziwiający ten ryt ma zapewne silne zakorzenienie zarówno w okultyzmie, jak i w obrzędowości pogańskiej Prasłowian, Wenedów a może i Sarmatów. Obcy w "Mothership" obserwujący z orbity owe hołdy na swoją cześc powinni być zachwyceni. Fakt rokrocznego powtarzania tego obrzędu przyczyni się z pewnością do stworzenia Nowej Świeckiej Tradycji, godnej jak najszerszego upowszechnienia. Tak trzymać!

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 sty 2012 10:55 | brak oceny

Area 51 | Załogant

Ileż można drążyć jeden temat??????????

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 sty 2012 17:37 | brak oceny

mandarin | Załogant

....a mi sie zarzuca ze sie powtarzam :P

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 12 sty 2012 21:26 | brak oceny

mandarin | Załogant

Jako że temat jest związany z UFO, coś powiem: Wykazywałem w przeszłości związki między UFO a Bigfootami a także wielkimi czarnymi psami wewnątrz tych obiektów albo w związku z miejscami gdzie "lądowały". Gdy spotkania z takimi nietypowymi stworzeniami wypływają z hipnozy, ufolodzy radzi mówią że to "maskujące wspomnienia" tylko dlatego że nie pasują one to teorii pozaziemskiej. Tylko ze fakty są takie że te "maskujące wspomnienia" wcale maskującymi nie muszą być - a zwierzęcopodobni "kosmici" ukazują prawdziwy kierunek rozwiązania tej zagadki. Zdarzenia z ich spotkaniami też nie obejmują hipnozy, i ludzie je opowiadają wprost tak jak je przeżyli i zapamiętali. Poza tymi Czarnymi Psami, Bigfootami i krwiopijcami związanymi z tą zagadką, z UFO też sie wiążą zagadkowe wielkie koty o których też opowiadają dawne podania (tak samo jak o wielkich czarnych psach). W 1989 roku komentując przypadki licznych obserwacji dziwnych i tajemniczych stworzeń w Meksyku, dr Rafael Lara Palmeros stwierdził że ta sprawa jest jedną z rzeczy, które od wielu lat najbardziej go interesują. Jednym ze zdarzeń które badał, miało miejsce w rejonie Ixtlalamanalco. Dotyczyło uśmiercenia lub okaleczenia dużej liczby małych zwierząt, przez duże czarne, podobne do pantery koty, których też ślady zabezpieczono. Dr Palmeros wyznał że miejscowi ludzie często widywali, jak takie pantery wyłaniały się z UFO. Następnie zwierzęta dokonywały mordów i znikały.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 sty 2012 10:58 | brak oceny

Area 51 | Załogant

Od dawna wiadomo, że wielkie koty w Anglii pochodzą z nielegalnych hodowli! Hodowcy owi, wypuścili zwierzęta na wolność, i te które przetrwały wałęsają się po okolicy...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 sty 2012 17:32 | brak oceny

mandarin | Załogant

Area jestes pewna ze chcesz dystkutowac z pomaranczowym piiiiiiiiiiiii.... (ceznura)... ? Nie twierdze ze jakies tam koty mogly uciec i byc zle zinterpretowane, podobnie jak nie wszystkie UFO sa nieznanego pochodzenia i wielu ludzi blednie interpretuje zwykle zjawiska czy tajne samoloty. Tylko czy istnienie tych "zwyklych pomylek" zaprzecza faktowi istnienia prawdziwie nieznanych UFO? Nie! I podobnie pojawienia sie wielkich zagadkowych kotowatych tak jak pojawienia sie wielkich psow, sa zwiazane z faktami. Te wielkie koty zwiazane sa z magia (male zmiennoksztaltne tez), na Discovery swego czasu nawet bylo o takim "duchu" olbrzymiego kota ktorego slepia swiecily a ktory pojawial sie przy ruinach zwiazanych w przeszlosci z czarnomagicznymi obrzedami. Nie wszystko zloto co sie swieci, ale mimo to prawdziwe "zloto" istnieje. Rownie dobrze ja moglbym podwazac np. kregi zbozowe, parafrazujac twoje slowa: "Od dawna wiadomo ze kregi zbozowe w Anglii wynikaja z dzialalnosci dzialalnosci ludzi. Ci artysci chodza po polach noca i robia wspaniale wzory, a pozniej ludzie mysla ze to kosmici". Widzisz? Twoim sposobem argumentacji mozna zaprzeczyc wszystkiemu.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 sty 2012 10:10 | brak oceny

Area 51 | Załogant

W przeciwieństwie do ciebie ja wierzę w istnienie Istot Wyższego Rodzaju!!! I mam ogromny szacunek także do tych z Ciemnej Strony Mocy!!!!!!!!!!!!!!!!....

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 sty 2012 19:48 | brak oceny

mandarin | Załogant

Czy te istoty w które wierzysz, mogą sie pojawiać pod różnymi postaciami od humanoidalnych po zwierzęce?

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 sty 2012 08:21 | brak oceny

mandarin | Załogant

Podania o spotkaniach ze zmiennoksztaltnymi istotami, do ktorych naleza tez zmory ujawniaja opisy zwiazane z ich zmiennoksztaltnoscia, gdy to istoty te byly widziane tak pod postaciami ludzkimi, jak zwierzecymi czy przedmiotowymi. O takich wlasnie przemianach mowia staroegipskie podania odnosnie magicznych istot-bostw zwanych Neteru (ktore mogly sie zamieniac w cokolwiek). Relacje o spotkaniach ze zmorami opowiadaja o tym jak zmora przybierala postac np. czarnego kota ktory na modlitwy swej ofiary uciekal z pokoju, a w inne noce - pieknej albo szpetnej kobiety. Dziwnie zbiezne jest to z przedstawieniami dawnych bostw ktorych przedstawienia takze sugeruja informacje o ich zmiennoksztaltnosci - gdy sa przedstawiane w podstaciach zwierzecych a pozniej ludzkich: http://www.ufoklub-trnava.sk/?strana=galeria&kategoria=6&zoradenie=datum&stranka=1 Niewygodny fakt dla ufologow moze byc taki ze te wielkie czarne psy na pokladach UFO, jak i wielkie czarne koty, Bigfooty i krwiopijcy, moga byc "normalnymi" przedstawicielami zwiazanymi z tym zjawiskiem i wcale nie roznymi o "szarakow" i innych istot wygladajacych tylko inaczej. Prawdopodobnie ci "zwierzecopodobni" wykreowali i zmaterializowali "przedstawienie z UFO" tak samo jak kiedys materializowali "przedstawienia z czarnymi karetami" lub jak rzucali czar na oczy gdy czlowiekowi sie wydawalo ze idzie po rownej pieknie oswietlonej drodze, a w rzeczywistosci chodzil po najwiekszych krzakach i bagnach. Te ich "hipnotyczny" wplyw gdy swiadkowi sie wydaje ze widzi cos innego niz w rzeczywistosci (i zdjecia ufo to ujawniaja gdy na nich wychodzi cos innego niz swiadek widzial) dobrze jest ukazany w przypadku Alana Godfreya ktory zostal porwany do UFO w ktorym nie tylko widzial wielkiego czarnego psa, ale ktoremu wnetrze UFO zamienilo sie w pewnej chwili we wnetrze jakiegos domu. Jest to zupelnie podobne jak z tym co robily duchy zwiazane z bagnami i woda - gdy ich ofiarom sie wydawalo ze sa w pieknym zamku i graja muzyke na jakims balu, w rzeczywistosci byli na wysokim drzewie. A gdy czar prysl, pieniadze ktore zarabiali grajac okazaly sie lisciami w ich kieszeniach. Takie "przebicia" nie pasujace do teorii pozaziemskiej, a ukazujace zwierzeco ludzkie istoty cechujace sie magia nadnaturalnych mozliwosci, "udajacych" tylko technike - sa drogowskazem do choc niemodnego to prawdziwego rozwiazania wiekszosci tajemnic UFO

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 11 sty 2012 23:35 | brak oceny

ddd | Gość

Super film ma wyjść zobaczcie sami ;)
http://www.youtube.com/watch?v=RqCS6qjeLL8&feature=related

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 11 sty 2012 23:05 | brak oceny

Goliath | Gość

Na allegro można kupić Etherium Black i Gold, pomaga w otwarciu 3go oka i wtedy wystarczy tylko spojrzec w przyszłość by wiedziec czy to była zwykła miska :)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 12 sty 2012 12:16 | brak oceny

Kepos | Gość

Obyś nie pomylił przeszłości z przyszłością, bo jak wiesz, przyszłość jest widzieć łatwiej jak przeszłość - dlaczego ?

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 11 sty 2012 17:11 | brak oceny

Justynka | Gość

Wy dalej zajmujecie się tymi miskami? Masakra...

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 11 sty 2012 01:02 | brak oceny

Mirek | Gość

To niemożliwe,nie ma dwu metrowych misek.Pozdrawiam.;)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 sty 2012 10:59 | brak oceny

Area 51 | Załogant

Chyba, że to miski jakiegoś Goliata ;)

Dziękujemy za ocenę.

1 2 3

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Brak jeszcze postów w tym temacie.


wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ogłoszono koniec poszukiwań malezyjskiego boeinga MH370. Lot MH370 to jedna z największych zagadek w dziejach lotnictwa. 8 marca 2014 roku malezyjski Boeing 777, lecący z Kuala Lumpur do Pekinu, zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim. Na jego pokładzie było w sumie 239 osób. Wiadomo, że samolot skręcił później w kierunku Oceanu Indyjskiego. Dalszy los lotu MH370 pozostaje jednak nieznany. Po blisko trzech latach zakończono bezowocne poszukiwania wraku.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.