Dziś jest:
Wtorek, 17 styczeń 2017

Kiedy w Ziemię uderzy asteroida i zakończy ten bajzel? Prawdę mówiąc codziennie pijąc poranną kawę myślę, czy to przypadkiem nie jest ten dzień.
/Peter Diamandis, znawca makrokosmosu/

Komentarze: 51
Wyświetleń: 33417x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Pon, 26 lis 2012 23:32   
Autor: FN, źródło: FN   

Obrzeża jeziora Titicaca są pełne mało znanych „tajemnych miejsc”. Takimi są drzwi Aramu Muru.

Aramu Muru to wyjątkowo zagadkowe miejsce. Tajemne drzwi w niepojęty sposób utworzone w litej skale zostały odkryte dość niedawno (1996). Znajdują się jakieś 35 kilometrów od miasta Puno w Peru, które leży na wysokości 3825 metrów nad poziomem morza, przy jeziorze Titicaca. Po odkryciu tych zagadkowych drzwi większa ilość ludzi zaczęła bardziej interesować się indiańską legendą, która mówiła o "Bramie do Świata Bogów".

Ta "Gwiezdna Brama" to kamienna konstrukcja wysoka na siedem metrów i na siedem metrów szeroka. Legenda mówi o kapłanie Inków o imieniu Aramu Muru, który był związany z kultem "Siedmiu promieni". On to wybrał się w podróż z Tiahuanaca do Cusco ze złotym dyskiem, który przedstawiał "Klucz bogow siedmiu promieni".

 Dysk służył do kontroli nad otworami prowadzącymi do podziemnych tuneli. Kapłan podczas tej podróży zniknął i nikt go już nigdy nie uwidział. Miejscowe przekazy mówią, że w pobliżu tych specyficznych drzwi widywane są jasne kule. Indianie mówią także o tym, że czasami lądują tu dziwne pojazdy, z których wychodzą wysocy „ludzie o jasnych twarzach”. Znane są także relacje o szamanach, którzy potrafili „wejść” w owe drzwi i zniknąć.

Wśród Indian istnieje powszechna wiara, że przed nadejściem kolejnego świata, dawni bogowie przybędą przez Aramu Muru, aby przekazać ostrzeżenie o nadchodzącym zniszczeniu. Miejscowi nie są jednak przerażeni nadchodzącymi zmianami, gdyż wiedzą, że pradawne proroctwo musi zostać wypełnione, żywiąc przy tym głęboką wiarę w swych bogów. Tubylcy wierzą, iż powracający przybysze z niebios zabiorą ich w bezpieczne miejsce i uchronią przed wszelkimi kataklizmami. Jedna z lokalnych legend opisuje, że gdzieś jest klucz do portalu - złoty dysk, który pozwala swemu właścicielowi otworzyć bramy i wejść do królestwa dawnych władców niebios.

Legenda dotyczy początków Imperium Inków. Zgodnie z nią, Amaru Muru, znany jako Manco Capac był pierwszym królem – kapłanem Inków.

Jego pochodzenie owiane jest tajemnicą. Niektórzy mówią, iż przyszedł on na świat w legendarnej górskiej jaskini, Tampu Tocco. W dzieciństwie zabrany został przez Słonecznego Boga, a potem odesłany z powrotem na Ziemię. Inna wersja mówi, iż Amaru Muru był lemuriańskim mędrcem, który na krótko przed zniszczeniem kontynentu, wraz z innymi mędrcami, wysłany został w świat. Ich misją było stworzenie nowej cywilizacji. Z legendarnego kontynentu zabrali oni ze sobą liczne przedmioty kultu i sekretne pisma. I jeszcze jedna, ważna rzecz - Amaru Muru i jego żona przybyli… w pojazdach, które „dawały światło” (cytat).

Historia tego dziwnego obiektu w Peru łączy się jeszcze z jedną rzeczą. Wielu turystów docierających do Aramu Muru po raz pierwszy w życiu miało okazję obserwować obiekty UFO!

Oto zapis takiej obserwacji, która miała miejsce w marcu 2012 roku. Według świadków były to cztery jasne, kuliste obiekty.

 

Komentarze: 51
Wyświetleń: 33417x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Pon, 26 lis 2012 23:32   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (51)
1 2 3 4 5

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Pt, 23 sty 2015 23:27 | brak oceny

michu218 | Załogant

Ciekawe czy ktoś badał te miejsce Georadarem ? aż mnie korci żeby tam pojechać i przebadać to miejsce trochę by się wtedy wyjaśniło tylko trzeba by było ekipę zbudować i nazbierać funduszy

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 29 maj 2016 23:19 | brak oceny

Jamajka | Załogant

To co z tym georadarem, widomo coś ?

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 23 sty 2015 23:14 | brak oceny

Michu218 | Gość

Mam pytanie czy ktoś badał te miejsce georadarem ?, a jeśli tak to jakie miał odczyty ? bo muszę przyznać że kusi mnie przebadanie tego terenu wtedy może cześć zagadek tego miejsca by się wyjaśniła

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 gru 2012 08:53 | brak oceny

mandarin | Załogant

...rozmawialem z Dragonem osobiscie... Trewski przeoczyles fakt, ze ktos moze miec rodzine...

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 9 gru 2012 19:04 | brak oceny

anka na biwaku | Załogant

Trewski,skąd wiesz ,że jestem chora ? Bo ja Ci tak powiedziałam, no weź proszę.Zobacz jaki fajny blog http://ripsonar.wordpress.com/ :) Może znasz tego człowieka, podobno pisze książkę o tym, to znaczy o MK-Utlra,no wiesz tym programie.Ja czekam z nie cierpliwością, może go znasz ?
Się nie mogłam powstrzymać ,aby Ci odpisać :)To chyba jakiś nałóg? Pozdrawiam cieplusio-bez złośliwości, jak chcesz to mogę Cię skontaktować z trzema poprzednimi panami od blogów.Masz mój email, napisz podam numery telefonów, nawet mogą się z Tobą spotkać,ja zresztą też.Tak na poważnie mówię,już bez żartów czy czegokolwiek, skoro Ci tak na tym zależy, chodzi o pilnowanie porządku na formu, masz rację porządek musi być, każda władza jest dobra, szczególnie gdy można jej nadużywać..Bo z tego co mi wiadomo, to ludzie piszą pod różnymi nickami, wy też...pisząc z nimi niejednokrotnie na forum,każda aktywność w sieci jest jak odcisk palca, zostawia ślad, wiesz co to znaczy ukrywać informacje na widoku, to taka taktyka, jak Miedwiediewa w przypadku ufo.Pamiętaj Trewski, że ja to nie K...k.Jakiś puzzel z układanki ,mógł Ci umknąć.Zapoznaj się również ,ze słowem szantaż.Są jego różne rodzaje, na przykład jeżeli chodzi o cyberprzemoc-jest to grożenie ,że ujawni się jakies informacji (dyskredytujące daną osobę) ,na temat tej osoby ,jeżeli ta nie dostosuje się ,do tego co szantażysta jej każe(sugerując troskliwie)-(że niby przypadkiem wypływają takie informacje, ot napisał ktoś w komentarzu na forum-obaj wiemy jak to może wyglądać prawda.Ale taka aktywność łatwo sprawdzić)Drugie pytanie dlaczego przyczepiłeś się akurat ,mnie ?I co miałabym zdziałać łagarstwami, jaki miałbym w tym cel ?
I przypomnienie,czym jest status organizacji pozarządowej ?i na jakich prawach działa?Kółko gospodyń wiejskich też może uzyskać taki status.Obaj dobrze wiemy, to znaczy oboje, jaka jest sytuacja prawna.Bardzo lubię FN, słuchałem audycji kiedyś w radio. Także mam ogromny sentyment, szanuję czyjąś pracę i nie mówię nikomu , o czym ma pisać na prywatnym blogu, czy tak jak u was stronie.Nie odpisuj ,to mój ostatni komentarz tutaj, masz rację , że nie potrzebnie tu pisałam lub pisaliśmy nasze wszystkie wcielenia Tary. Co miało znaczyć "Ale ja jeszcze nie skończyłem z Tobą" w poprzednim komentarzu-bo poczułam sie zagrożona !i z tego powodu dostałam urazu emocjonalnego, zatem spowodowałeś uszczerbek na moim zdrowiu-żartuję :). Drugie -"Ale ta sytuacja nie usprawiedliwia tego, jak się zachowujesz."Jak się zachowuję tatusiu?, tak jak Ty czy tez inni-czy w statusie prawnym ,konstytucji RP. lub odnośnie organizacji (działania) fundacji pozarządowych ,napisane jest ,że na formu w internecie,mam pisać pod takimi samymi nickami.Czy jest prawo odnośnie internetu , które określa ,że osoby maja pisać pod takimi samymi nickami.Trzecia rzecz obowiązuje wolność wypowiedzi Każdy ma prawo do wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów bez ingerencji oraz do poszukiwania, otrzymywania i przekazywania informacji i idei wszelkimi środkami, bez względu na granice- Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego, 10 grudnia 1948.Także wszystko ładnie pięknie, ale dlaczego mi grozisz ?I piszesz to wszystko, odnośnie mojej osoby(ujawniając) mogę to odebrać jako groźbę, bo skąd wiem,że nie użyjesz moich danych do celów przestępczych ,nie znam Cię przecież, nic o tobie nie wiem, a Ty wykorzystujesz swoją wiedzę (niby o mnie ) w perfidny sposób, a ja czuję się z tego tytułu zagrożona przez Twoją osobę, bo sądzisz ,że anonimowość to twoje prawo,za którym się ukrywasz,ja jestem bardziej prawdziwa niż Ty-to ,że czytam książki ,może być taką samą prawdą .J.....? jak to ,że jestem chora, lub że jestem kobietą ,bądź mężczyzną.To w razie czego , dane i informacje o swoich świadkach też, ujawnicie, bądź wykorzystacie przeciwko nim, to tak ich chronicie,to może im o tym powiedzcie? Trzymaj się chłopie narka.Strażniku forum.W wojsku na takich jak Ty mówi się "Na....ło mu na pagony"

Rozwiń odpowiedzi (5) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 gru 2012 18:14 | brak oceny

green_rose | Gość

Nie mam ostatnio czasu,więc trochę jestem do tyłu,Nie czytałam wszystkiego,więc wybacz,Nie podoba mi się ta przepychanka.Moi drodzy więcej tolerancji dla siebie i zrozumienia,Idą święta,Dla jednych święto religijne,dla drugich zwyczaj folklorystyczny,ale dla wszystkich ważny ze względu na tradycje,Poluzujcie i wyciszcie się.Pozdrawiam!

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 gru 2012 17:37 | brak oceny

trewski-na-wolnym | Załogant

Nie wiesz "za bardzo o co chodzi", Green? Zaczéło się to pod mandarinem stronę czy dwie w tył, gdzie anka na biwaku stanęła w obronie fanatyzmu religijnego. Bedąc katoliczką czytającą Biblię podała się za oscylujacą buddystkę, później dodała, że uczy na dodatek jogę. Miała w głowie tylko jedno: moja sekta jest w zagrożeniu, muszę zaatakować i ją obronić. I tak też zrobiła. Później dostała szału jak ją zidentyfikowałem, zaczęła na przemian udawać aniołka albo wampirzycę, bluzgała i się wiła. Sekta katolicka (w tym wypadku) robiła wszystko, co może aby zachować swoje wpływy, w nosie ma szersze dobro ogółu. Liczy się tylko jedno: moja sekta ma wygrać plus przegonić inne sekty ewentualnie bezsektowców. To w skrócie tyle.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 gru 2012 16:29 | brak oceny

trewski-na-wolnym | Załogant

Ja tropicielem katolików? Jak już mówisz o tropieniu moim, to dodaj wszystkich, których tropię. Ich nie da się tu wszystkich wymienić. Dzielą sie na grupy mniejsze i większe, podgrupy, odłamy, frakcje itp. Stanowią zdecydowaną większość populacji Ziemi. I jest ich coraz więcej, pączkują jak grzyby po deszczu. Co ja mogę zrobić? Nic nie mogę. Przegrałem. I nigdy nie wygram, bo choć ludzi świadomych jest coraz więcej z każdym dniem, to liczba ludzi - kukiełek zwiększa się jeszcze szybciej. Oni w swych oczach się między sobą różnią: mają różnych zbawicieli, różne książki, posągi, przed którymi klękają...Dla mnie są jednym i tym samym: ofiarami - często b.agresywnymi - kapłańskich klech, właściwych dla ich terytoriów czy epoki historycznej, którzy zrobili z nich sztuczne cyborgi. Są niesamowicie odpore na pozytywne zmiany, niektórzy nawet w diecie z innego kraju widzá diabla, gdyż tak są zaprogramowani przez nich. A zarąbać ich ( w sensie: uświadomić) też nie ma szans na to. Jestem przegrany cienias, zamiast tracić czas na walkę z wiatrakami, muśzę rozważyć na poważnie inną opcję. Dzięki Green, za to.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 10 gru 2012 09:56 | brak oceny

green_rose | Gość

Myślę,że prywatne sprawy powinno się załatwiać prywatnie,a nie w miejscach publicznych.Nie wiem za bardzo o co chodzi wam tutaj ,zresztą nie interesuje mnie to,ale grożenie,szantażowanie itp,itd nie jest właściwie,a najmniej właściwe w tym miejscu. Trewski Aniu jest tropicielem katolików i ma na ich punkcie obsesję / to wydaje mi się już chorobliwy stan / nie jest w stanie przyjąć do wiadomości,że wszyscy mają prawo myśleć,działać i wierzyć w co tylko się im podoba, oczywiście jeżeli nie jest to z krzywdą dla innych. Przykre również jest to,że robią to osoby odpowiedzialne za porządek tutaj na tym forum. Pozdrawiam!

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 9 gru 2012 21:05 | brak oceny

hahaha2hahaha3hahaha4... | Gość

Nie jesteś chora, spoko. Wiesz co, zdecyduj i przemyśl, czy jesteś bardziej żeńska czy męska, który pierwiastek przeważa u Ciebie. Ja w każdym razie, ponieważ okres noworoczny oraz urodziny Mitry się zbliżają , wracam na wolne w trybie natychmiastowym. Pewnie kiedyś się spotkamy, mam email do Ciebie, byloby mi niezmiernie milo. Bloga tego powyżej też sprawdzę za jakiś czas, spoko. Zdrówka życzę.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 7 gru 2012 23:45 | brak oceny

ha ha ha | Gość

Pięknie Trewski...nawet bardzo pięknie.Właśnie dlatego ,jesteście spaleni....a o fotkach i nagraniach.Tych prawdziwych możecie zapomnieć.Dostanie je Krzysiek...WSZYSTKIE!Nikt wam już nie zaufa.My się o to postaramy :)Dragon, Misza,Podróżnik....Nara Chłopy:)
Pamiętaj nie wiesz, z kim dana osoba się przyjaźni lub zna.Przeczytak sobie Trewski to do Twojej wiadomości, niech Ci koledzy podziękują, bo przez resztę życia będziecie publikować, zdjęcia ptasich kup na szybach.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 9 gru 2012 14:25 | brak oceny

hahaha2 | Gość

Anka na biwaku, ----piszesz: "Otoz nie poczuje sie lepiej, tu nic sie nie da zrobic.Zadna cudowna pigulka, czy magiczny dotyk nic nie zmieni." Odp.: Znam Twój problem. Rzeczywiście bardzo przykra sprawa. Ale ta sytuacja nie usprawiedliwia tego, jak się zachowujesz. Owszem, poczujesz się lepiej jak zmienisz nastawienie i do siebie i innych. Agresją, podchodami, łgarstwami nic nie zdziałasz. Książki o milości, przebaczaniu mogą w tym pomóc. Nie ma sensu czytać więcej i pisać na swoich blogach o manipulacjach, buddystach, joginach, indianach, amperach, czarnych dziurach itp. Czas na zmiané. Wszystko zależy od Ciebie, teraz jest dobry okres na podjęcie noworocznych decyzji. Ludzie mieli większe problemy i z tego powychodzili.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 7 gru 2012 21:59 | brak oceny

anka na biwaku | Załogant

Trewski --wiem ze przeczytasz wal smialo. Nawet na forum,tak aby wszyscy tez mogli przeczytac.Nie koncz. Mozesz wypisac w podpunktach.Jak mowisz A, miej jaja powiedziec B, a nie tchorzysz i sie wycofujesz.Czekam na odpowiedz.Chyba ze, no coz SPEKASZ! Moze potrafisz tylko cwaniaczyc ....drobny cwaniaczku?

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 8 gru 2012 13:11 | brak oceny

anka na biwaku | Załogant

Co Trewski nie udało Ci się wymoderować komentarzy ?

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 7 gru 2012 17:23 | brak oceny

zbyszek | Gość

@mandarin a ty co kolejny wolontarjusz o.R z torunia

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 7 gru 2012 17:21 | brak oceny

zbyszek | Gość

@anka na biwaku,potrafię rozróżnić ciężki humor,ty takowego nie masz,to nie chodzi o mnie ty się czepiasz wszystkich.Mnie ani wte ani we wte nie mam kompleksów na swoim punkcie i nigdy takowych nie miałem.Znam od najmłodszych lat wiele na swój temat,wiem np że jak nagle przybieram na wadze to w niedługim czasie będę przechodził nerwowy okres a zapasy tłuszczyku spalę bardzo szybko.Tak samo się działo 2 lata temu gdzie w 1 miesiąc schudłem 35kg ponad.Ja nie mam do ciebie pretensji czy tez żalu. Nie mam wysokiego mniemania o sobie, szanuję ludzi ale nie tych co całe życie się "bujali" na karkach innych.Widzisz tą wiedzę którą mam to ją po prostu mam już kiedyś o tym pisałem ale widocznie o tym nie czytałaś. Napisałem o powstaniu naszego księżyca,1 dzień po mojej publikacji na blogu profesorek/link podałem poniżej/ napisał podobną informację,no cóż znając życie to po grudach i tak wyjdzie zbiegiem czasu na moje. Kwestia czasu.Może wygląda to co piszę jak bym narzucał swoje zdanie lecz to jest mylne stwierdzenie gdyż nie raz po napisaniu czegoś czekam jak głupi baran na dalsza dyskusję,zaprzeczenie i nic kompletnie nic,więc prowokuję dalej i znów nic.Nie mogę brać odpowiedzialności za kogoś gdyż każdy ma swoją wolną wolę. Kiedyś napisałem historyjkę o pociągach bo inaczej nie dało się,dziś śmiało mogę powiedzieć że te pociągi już wyjechały ze stacji,wszystko się zamknęło,nie którzy jeszcze próbują objazdów okrężnych,no ale czy się uda?nie mam na razie pojęcia.Na chwilę obecną wszystko ruszyło z kopyta.Napisałaś na temat że nasza ziemia traci pole magnetyczne,cóż nasza ziemia nie traci pola magnetycznego.Ujmę to tak,kiedy nadmuchasz balon na full to ten balon jest narażony na zniszczenie,kiedy spuścisz z niego połowę powietrza to ten sam balonik już nie ulegnie zniszczeniu pomimo że użyjesz tej samej siły.Nasza ziemia jak ten balonik zmniejsza swoje powietrze.Być może do czegoś się przygotowuje tego jeszcze nie wiem,lecz ogranicza swoje pole dla nas by nas chronić.Być może idą jakieś naturalne zmiany,nie wiem tego,więc nie będę spekulował,jak będę tego świadomy to na pewno powiem. Obiecałem że napiszę ci dlaczego podważam teorie albercika np na temat grawitacji,obiecuję ci że to zrobię,na razie nie mam czasu.Dziś np przychodzi mi zamówienie zamówionych towarów jedzenia,mam już zapasy na rok.To nie istotne czy z nich ja będę korzystał,może się okazać że wyciągnę nogi,a z tych zapasów będzie korzystał ktoś kto będzie potrzebował.To jest nie ważne,mam robić zapasy i robię.O tym nie tylko tu mówiłem,ale uprzedzałem ludzi też u siebie np mojego znajomego uprzedzałem 3 miesiące o tym,teraz bidulek stracił pracę i się skrobie o jedzenie,a gdy by posłuchał to miał by na czas załatwiania swoich spraw urzędowych zaplecze.Nie pytaj się mnie po co tyle mi tej żywności z długą datą ważności bo naprawdę nie mam pojęcia.Pisałem że od tego ambasadora wszystko się zacznie no i tak idzie,mam nadzieję kazdego ranka że jednak się mylę.pozdrawiam i przestań leczyć kompleksy na innych bo to nie tędy droga

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 7 gru 2012 01:56 | brak oceny

zbyszek | Gość

Boże Mój Kochany zlituj się nade mną i ciśnij jakimś głazem w tą ziemię. Bo już się nie da się żyć w tym teatrzyku schizofreników ...
"Miliony ludzi przygotowują się do "końca świata", powstają firmy zajmujące się sprzedażą bunkrów apokaliptycznych, tysiące ludzi daje się uwieść nowym guru apokaliptycznych sekt. A wszystko przez jednego biskupa, który kazał zniszczyć tysiące stron bezcennych pism(...)"
http://religia.onet.pl/racjonalisci,39/absurd-konca-swiata,390.html

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 7 gru 2012 01:38 | brak oceny

zbyszek | Gość

Mieniłem zdanie.Jestem jak najbardziej za końcem świata.To co ludzie wyprawiają to już obłęd nie nadający się do klinicznego leczenia.Tu macie samozwańczego jezusa ,hahahahahaha

http://religia.onet.pl/publicystyka,6/jezus-z-syberii,51888.html

Dziękujemy za ocenę.

1 2 3 4 5

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Brak jeszcze postów w tym temacie.


wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

W 2017 roku ludzie opracują nową metodę zapisywania danych lub "coś w tym stylu"... to zmieni świat! - zapowiada Krzysztof Jackowski, choć do końca sam nie wie, co się kryje za swoją wizją tego wydarzenia.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.