Dziś jest:
Wtorek, 17 styczeń 2017

Kiedy w Ziemię uderzy asteroida i zakończy ten bajzel? Prawdę mówiąc codziennie pijąc poranną kawę myślę, czy to przypadkiem nie jest ten dzień.
/Peter Diamandis, znawca makrokosmosu/

Komentarze: 4
Wyświetleń: 7189x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Pon, 21 gru 2015 08:18   
Autor: FN, źródło: FN, wp.pl   

KOLEJNE MIEJSCE NA ‘MAPIE FN’ – AUSTRIACKA GÓRA UNTERSBERG

Od wielu lat tworzymy mapę dziwnych miejsc, które koniecznie musimy odwiedzić. Właśnie na tę mapę trafił kolejny punkt, o którym poinformował nas czytelnik serwisu (dziękujemy panie Grzegorzu!). To miejsce to góra Unterbberg w Austrii.

 

Untersberg (fot. VitalyPeklich - Shutterstock)

 

Na jej temat ukazał się tekst w portalu WP.

LINK DO TEKSTU Z WP

 

[...] Untersberg od dawna uważana była za miejsce skrywające paranormalne tajemnice. Góra niczym Trójkąt Bermudzki przez setki lat pochłaniała ludzkie istnienia. Adolf Hitler na jej punkcie miał prawdziwą obsesję. Wierzył, że szczyt posiada nieodgadnioną moc, którą od sam chciałby zdobyć. Kiedy w 1992 roku Dalajlama odwiedził Austrię, poprosił o możliwość zobaczenia góry, nazywając ją "śpiącym smokiem" i "czakrą serca świata".

Z austriackiego Gartenau wjazd na jeden ze szczytów zwany Geiereck (1805 m n.p.m.) trwa 12 minut. Wagonik kolejki o każdej porze roku wypchany jest po brzegi. Zimą kursuje co pół godziny, latem co dziesięć minut. Dla turystów odwiedzających oddalony o 16 kilometrów Salzburg, Untersberg jest jedną z największych okolicznych atrakcji.

Majestatyczna góra niemal na wszystkich robi wrażenie, a dodatkowo owiana jest setkami zadziwiający opowieści. Krążące wokół niej legendy interesują historyków i etnografów, biologów i geologów, a także ezoteryków i psychotroników. Wspólnie zastanawiają się, dlaczego od wieków mówi się tu o zagadkowych wydarzeniach, często związanych z podróżami w czasie. Miejscowi mówią o elfach, gnomach, obcych, podziemnych cywilizacjach i paranormalnych tajemnicach. Góra budziła respekt wśród ludzi, bowiem niczym czarna dziura, pochłaniała istnienia ludzkie. Odważni, którzy decydowali się wspiąć na jej szczyt, często ginęli bez wieści. Czyżby rzeczywiście były to wrota do Wnętrza Ziemi?

- Wiele się mówi na ten temat i równie wiele osób w to wierzy. Badania dotyczące góry trwają od lat. Najprawdopodobniej skrywa ona jeszcze wiele niepoznanych przez człowieka jaskiń. W sumie jest ich ok. 400. Góra obrosła też w legendy. Jedna z najbardziej znanych opowiada, że w jej wnętrzu śpi, siedząc za ogromnym kamiennym stołem, Karol I Wielki, założyciel Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Obudzi się, gdy jego broda dwukrotnie owinie się dookoła stołu, a nad jego głową przestaną latać kruki alpejskie. Po przebudzeniu dobrem zwalczy zło i dla ludzi rozpocznie się nowa era - opowiada Izabela Gartner, przewodniczka po Salzburgu. - W tym miejscu jako ciekawostkę warto dodać, że kruki rzeczywiście latają nad górą.

 

Starożytne legendy mówią też o "małych ludziach" wychodzących z góry. Być może to oni są odpowiedzialni za wszystkie zadziwiające zjawiska? Jedna z bardziej znanych historii opowiada o tym, jak kilku drwali podczas podróży do Salzburga natknęła się nad ranem na grupę 400 karłów. O podobnych osobnikach niewielkiego wzrostu opowiadał jeden z francuskich żołnierzy stacjonujący przy Untersberg podczas wojen napoleońskich.

Fenomen zgubionego czasu

Wiele z tych opowieści można by uznać za wiekowe, przekazywane z ust do ust legendy, gdyby nie historie, które przydarzały się tu w ostatnich latach, a o których szeroko rozpisywała się prasa. Latem 1987 roku trójka speleologów weszła na górę, by zbadać kilka jaskiń. Na parkingu zostawili samochód, który był jedynym śladem, jaki po nich został. Zakrojone na dużą skalę poszukiwania nie przyniosły skutku. Zwyczajnie się rozpłynęli. Po trzech miesiącach zaginiona trójka odnalazła się na statku na Morzu Czerwonym. Nie mieli pojęcia, jak się tam znaleźli i co robili przez ostatnie miesiące. Zadziwiająca podróż w czasie i przestrzeni. Podobna historia na przełomie XIX i XX wieku przytrafiła się miejscowemu rolnikowi. Wybrał się na kilka godzin do jednej z górskich jaskiń i przepadł na miesiąc. Gdy wrócił, nie pamiętał nic. Był też austriacki dentysta, który zarzekał się, że po wejściu do jednej z jaskiń został przeniesiony do przyszłości. Dowiedział się, jak będzie wyglądał świat za 50 lat. Magiczną górą zainteresował się nawet Dalajlama. "Śpiący smok" oraz "czakra serca świata" - tak ją nazwał duchowy dowódca Tybetańczyków.

Obsesja Hitlera

Na stoku Obersalzbergu w Alpach Salzburskich w pobliżu Berchtesgaden, w 1936 roku stanęła rezydencja Hitlera. Nazwano ją Berghof, co potocznie oznacza "góra". Okna Wielkiej Sali stworzyły ramy dla niezwykłego widoku - góry Untersberg, widzianej po drugiej stronie doliny, w Alpach Bawarskich. Hitler upajał się jej widokiem, "chłonąc" tajemniczą moc. O mistycznym wymiarze okolicy przekonywali go specjaliści od historii i magii. Namiętnie czytał okultystyczne broszury i ulotki podejrzanych środowisk. Kanclerz III Rzeszy wierzył w nadprzyrodzone moce góry i w legendę o Karolu Wielkim, śpiącym w jej wnętrzu. Był przekonany, że wnętrze Untersberg kryje tajemne przejścia do wnętrza Ziemi i że dotrze kiedyś do nadnaturalnych bytów, które pomogą mu pokonać wrogów i wygrać rozpętaną wojnę. Zamówił nawet specjalny teleskop, przez który pilnie obserwował górę. Na co dzień pił wodę z wypływających z niej źródeł. Był przekonany, że dzięki temu zyskuje siłę i jasność umysłu. O tym, że górska woda posiada lecznicze właściwości, w okolicy mówiono od lat. Podobno odnotowano nawet kilka przypadków wyleczenia chorób oczu.

Prawdziwe oblicze

Mimo że niewielu wierzy w opowieści rodem z fantastyki, góra do dziś przyciąga fanów mrocznych i nierozwikłanych historii. Ci, którzy przyjeżdżają tu na krótko, opowiadają o zawrotach głowy, nudnościach, omdleniach. Może to być wynikiem pola magnetycznego istniejącego wokół Untersbergu. Niewielu to jednak zniechęca. - To popularne miejsce wędrówek i rajdów turystycznych oraz weekendowych wypadów w góry - opowiada Izabela Gartner. - Przy dobrej pogodzie panorama Salzburga i okolicy jest zachwycająca. Na górę najszybciej dostać się można kolejką linową, choć wiele osób decyduje się na pokonanie trasy pieszo. Do wyboru mają kilka ścieżek o różnym stopniu trudności. Na niektórych z nich spotkać można nawet rodziny z dziećmi. Kiedy góra odkryje swoje prawdziwe oblicze? Tego nie wiadomo. Jaskinie schodzą bowiem tak głęboko pod ziemię, że nie osiągnięto jeszcze ich najniższego punktu. Latem 2008 roku przekonała się o tym grupa speleologów, która penetrowała podziemny kompleks. Z wyprawy wrócili bez wiedzy o tym, jak rozległe są jaskinie. Wiadomo jedynie, że jedna z nich ma 13 km długości i jest jedną z największych jaskiń na świecie.

 Żródło: WP.pl

/poniżej materiał o tej górze z Archiwum FN/


 

 

 

Podczas spotkania FN w ostatni weekend ustaliliśmy mapę naszych tegorocznych podróży. Na pewno znowu odwiedzimy Stany Zjednoczone, gdzie zamierzamy dotrzeć na miejsce pojawienia się „wilkołaka”. Jeśli choć 10% informacji posiadanych przez nas na temat tego przypadku okaże się prawdziwe, to trzeba będzie już na zawsze zrezygnować z postrzegania „wilkołaka” jako mitu z bajek i legend…

Oczywiście będziemy także na corocznym spotkaniu organizacji MUFON. Relacja z ostatniego kongresu MUFON powinna ukazać się w czasie najbliższych Świąt Bożego Narodzenia. Do góry Untersberg przyjedziemy przy okazji naszej wyprawy do Szwajcarii, gdzie jest jedna pilna sprawa związana z UFO… I tak przyszły 2016 rok zapowiada się naprawdę wspaniale!

Komentarze: 4
Wyświetleń: 7189x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Pon, 21 gru 2015 08:18   
Autor: FN, źródło: FN, wp.pl   

Komentarze (4)

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Pt, 25 gru 2015 23:01 | brak oceny

mandarin | Załogant

O odkryciu z rejonu tej góry: http://innemedium.pl/wiadomosc/starozytna-gliniana-tabliczka-zapisana-pismem-klinowym-moze-byc-pozostaloscia-po-dawnych-0

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 22 gru 2015 13:52 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

FN usiłuje zajmować się wszystkim, w rezultacie nie zajmuje się niczym poza paranormalną turystyką. To typowe podejście dyletantów.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 21 gru 2015 23:24 | brak oceny

dogon | Gość

http://www.paranormalne.pl/topic/18533-tajemnice-gory-untersberg/

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 21 gru 2015 10:09 | brak oceny

Faust | Gość

w Pieninach jest jaskinia (właściwie to neolityczna sztolnia szpatu). Kilkaset lat temu weszła do niej grupa ludzi ...wyszli z niej po dwustu latach (taj jak weszli, bez upływu czasu). Tyle miejscowa legenda, przytaczana czasem w źródłach.
...i raczej nie zaburzenia (naturalne) pola e-m odpowiadają za takie przeniesienia. Zaliczyłem kilka takich zaburzeń osobiście w kilku miejscach na przestrzeni lat - owszem, mylą się człowiekowi strony świata, ma się odczucie że czas jakoś inaczej tam funkcjonuje, czasem 'coś' luminuje w ciemności, ale nic więcej. Myśle, że aby doszło do tak spektakularnego przeniesienia, to albo muszą zaistnieć ekstremalne warunki e-m (duże piezo-naprężenie wewnątrz skały, "sucha" burza, 'dudnienie' fal skumulowane akurat w tej chwili/miejscu), albo - jak przytrafiło się to mojemu koledze, którego wysłałem w takie miejsce - "coś" musi ścigać przypadkową ofiarę. I to ścigać świadomie - omijając przeszkody. No i jeszcze kwestia - jak pole e-m miałoby to robić -- chyba że to nie jest zwykle pole e-m, lecz - jak opisywał Bob Lazar - wytworzenie "grawitacyjnej" fali stojącej, która więzi w sobie dany obiekt.

Rozwiń odpowiedzi (4) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 27 gru 2015 22:11 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Szanowny George! Nie kupuj na święta wódki od ruskich bo zaprawiana muchozolem. Skutki widać.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 gru 2015 09:48 | brak oceny

George | Gość

Trafiłeś dziadu na załatwiającego się w krzakach kanara. Oni wysyłają podświadomie takie paraliżujące częstotliwości - mam z nimi osobiste doświadczenia.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 23 gru 2015 15:59 | brak oceny

BG | Gość

Ujecia fotograficzne fali grawitacyjnej pod linkiem: www.gravitational-waves.eu

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 22 gru 2015 23:18 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Przestań wierzyć w każdą legendę. Bob Lazar to mitoman. Grawitacyjna fala stojąca to powstaje wokół czarnej dziury. Są miejsca silnie oddziałujące na psychikę i nie potrzeba do tego żadnych cudów! Sam kiedyś trafiłem w takie miejsce, niedaleko Warszawy. Nie jestem lękliwy, ale dostałem dreszczy i dałem dyla czym prędzej.

Dziękujemy za ocenę.

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Brak jeszcze postów w tym temacie.


wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

O północy szła "procesja duchów"... Polecamy wizytę w naszym dziale XXI PIĘTRO.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.