Dziś jest:
Wtorek, 17 styczeń 2017

Kiedy w Ziemię uderzy asteroida i zakończy ten bajzel? Prawdę mówiąc codziennie pijąc poranną kawę myślę, czy to przypadkiem nie jest ten dzień.
/Peter Diamandis, znawca makrokosmosu/

Komentarze: 12
Wyświetleń: 8425x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Pt, 29 sty 2016 23:46   
Autor: FN, źródło: FN, CIA   

CIA UJAWNIA DOKUMENTY W SPRAWIE UFO

Centralna Agencja Wywiadowcza ujawniła sporo dokumentów dotyczących "obiektów latających", które w ten czy w inny sposób trafiły do CIA. Materiały pochodzą z lat 40. i 50., dotyczą nie tylko wydarzeń na terenie Stanów Zjednoczonych, ale również Europy i Afryki.

Z dokumentów wynika, że amerykański wywiad po zakończeniu wojny oraz w latach 50. bardzo poważnie podchodził do tematyki związanej z niezidentyfikowanymi obiektami latającymi. Bez wątpienia jest to powiązane z początkami zimnej wojny i obawą przez zaawansowaną bronią, jaką mogli stworzyć naukowcy ze Związku Radzieckiego.

 

Obawiając się najgorszego, wywiad badał dogłębnie każdą sprawę zgłoszenia obserwacji dziwnego obiektu. Warto pamiętać, że zarówno wywiad amerykański, jak i radziecki często wykorzystywał "historię o UFO" po to, aby zataić prawdę o testach nowych myśliwców, bombowców lub satelitów. Łatwiej było sprzedać historię o UFO niż ujawnić prawdę o testach nowych maszyn.

 

KLIKNIJ NA LINK, ABY PRZEJŚĆ DO STRONY CIA!

 

 

Publikacja materiałów nie jest pozbawiona poczucia humoru. I tak dokumenty są podzielone według klucza bliskiego miłośnikom serialu „Archiwum X”. Materiały „dla agenta Muldera” to sprawy niewyjaśnione, związane z rzekomym spotkaniem z UFO. Kolejna grupa materiałów to sprawy dla agentki Scully (materiały naukowe oraz spotkania ekspertów).

 

W kalalogu Muldera znajdziemy takie incydenty jak m.in.:  latające spodki nad Wschodnimi Niemcami, UFO nad Hiszpanią lub obiekty UFO latające nad kopalnią uranu w belgijskim Kongo. Materiały "dla agentki Scully" dotyczą zagadnień znacznie mniej ciekawych jak panel naukowy o badaniach nad UFO z 1953 roku, a także notatki szefów kolejnych departamentów CIA o incydentach z UFO.

"Znajdziecie tu dokumenty, które agent Fox Mulder (bohater serialu "Z archiwum X" - przyp. red.) z chęcią wykorzystałby żeby spróbować przekonać ludzi o istnieniu życia pozaziemskiego. Wyciągnęliśmy także pięć dokumentów, które przydałyby się jego sceptycznej partnerce, Danie Scully do wyjaśnienia w sposób naukowy obserwacji UFO" - czytamy we wstępie do wyboru dokumentów.

 

Oto kilka przykładów z publikacji:

Niezidentyfikowany obiekt latający gdzieś w stanie Minnesota

 

 


Fragmenty z jednego z raportów CIA dotyczącego latającego spodka nad jedną z kopalnii uranu w Kongo Belgijskim

 

Funkcjonariusz policji, który przybył na miejsce spotkania z UFO

 

Od dawna podchodzimy sceptycznie do „wielkiej wiedzy agencji wywiadowczych o UFO”. Ten motyw świetnie się sprawdza w takich serialach jak „X’Files” i rozgrzewa do czerwoności głowy miłośników spisków, ale zupełnie to inaczej wygląda, kiedy rozmawia się o tym z ludźmi pracujących dla wielkich agencji jak CIA. Podchodzą do tego żartobliwie, wręcz kpiarsko, czego przykładem jest choćby owa ostatnia publikacja dla „Muldera i Scally”. Ich wiedza o UFO jest podobna do ludzi, którzy śledzą szpalty brukowców. Interesują się tym, gdyż interesują ich samoloty szpiegowskie.

Wszelkie „UFO” trafiają do akt agencji przy okazji, ale możecie nam wierzyć – interesują ich bardzo umiarkowanie. Oczywiście takie wyjaśnienie nie przekona miłośników spisków, ale po którymś tam pobycie w USA i rozmowach z ludźmi interesującymi się UFO wyłania się dokładnie taki obraz. W Polsce było bardzo podobnie. Wydaje się, że ze wszystkich wielkich mocarstw najbardziej serio do tego zagadnienia podchodził Związek Radziecki.

Nie znajdziecie tam takiego raportu jak nasz o „incydencie w Zdanach”. Są tam wycinki gazet, jakieś niedbałe zdjęcia i luźne notatki, którymi nikt się nie interesował. Tymczasem UFO jest jak bomba atomowa, która kiedyś wybuchnie i zdmuchnie wszelkie wyobrażenia ludzi o otaczającym nam świecie… Ale naszym zdaniem CIA jest ostatnią organizacją, która jest tego świadoma.

Komentarze: 12
Wyświetleń: 8425x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Pt, 29 sty 2016 23:46   
Autor: FN, źródło: FN, CIA   

Komentarze (12)
1 2

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Nie, 7 luty 2016 11:36 | brak oceny

Intek | Gość

Otwarłem dzisiaj lodówkę i wypadło mi z niej coś na podłogę... Patrzę - o matko! - Dziad Jag.... Sztuką wielką jest gdy nie mając nic sensownego/konstruktywnego do powiedzenia wypowiadać się "autorytatywnie" pod każdym postem, na każdy temat i w każdym artykule. Ciekawy przypadek kliniczny megalomanii.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 5 luty 2016 19:19 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

Co do,,dziada jagowego''...wątku,,III wojenno światowego''...,dorzucam polecając wszystkim jego obejrzenie następujący materiał w 3 częściach : https://www.youtube.com/watch?v=F61K0fTxzZU

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 5 luty 2016 19:14 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

Tajemnicę i istotę,,globalnego''fenomenu UFO rzetelnie prezentuje i dobitnie wyjaśnia,najlepszy moim skromnym zdaniem,film dokumentalny o UFO w historii,pt.,,Demoniczne UFO''...,który wszystkim polecam z ręką na sercu...: https://www.youtube.com/watch?v=F4ZdjcmOpQI

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 5 luty 2016 11:59 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

CIA lepiej by " ujawniła " na kiedy spodziewa się / planuje wybuch III wojny światowej. USA wspaniale zarobiła na obu wojnach, i teraz tamtejsze lobby bankowo-przemysłowe aż nóżkami przebiera licząc na trzecią.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 2 luty 2016 23:51 | brak oceny

Christi | Gość

dzis sniłam sen.Znalazłam monetę 1 grosz z datą 2027.Pomyslałam sobie że,(podszywając się pod sceptyka)ktos tę monetę podrobił.Nie może przecież pochodzić z przyszłosci .Dotarła do mnie wiadomosc-w 27 roku grosz będzie siedem razy mniej wart niż obecnie.Może ktos wie ile jest wart dzis?

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 2 luty 2016 23:17 | brak oceny

mandarin | Załogant

co to jest? https://www.youtube.com/watch?v=Zf874ZFQmQA

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 4 luty 2016 17:41 | brak oceny

mandarin | Załogant

nie, to robią samoloty :)

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 3 luty 2016 22:06 | brak oceny

ceskiye westi | Gość

cyferki z projektora wyświetlane na foliowym parasolku

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 2 luty 2016 23:02 | brak oceny

admin | Gość

pewnie cała załoga nautilusa zaczytana tera w aktach CIA i nei ma czasu na nowe publikacje

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 2 luty 2016 09:08 | brak oceny

Intek | Gość

Myślę, że chyba nic specjalnie nowego nie dzieje się na świecie w kwestii obcych. Wiadomo jedynie, że ci mają nas cały czas "na oku". Jedynie gwałtowny rozwój technologiczny w ostatnich latach stwarza coraz większe możliwości poznawcze jak i interpretacyjne (także normalna sprawa, gdyż każda nowinka techniczno-naukowa implikuje powstawanie kilku kolejnych, itd. w postępie jakby geometrycznym). Medialnie chwytliwe tematy a i spece od marketingu grają na naszych zainteresowaniach, emocjach. Tak się składa, że również sporo oglądam tych odtajnień, relacji naocznych świadków z bliskich spotkań jak i zachowań obcych - robią wrażenie, nie ma co. Na bazie tego można już wysnuć śmiało hipotezę, że Ziemia jest rodzajem laboratorium dla obcych jednej lub kilku ras czy grup obcych. Ciągle modyfikują gatunek ludzki wprowadzają różne zmiany genetyczne, mające na celu wyhodowanie rasy ludzkiej o ściśle określonych predyspozycjach i zapewne do ściśle określonych celów. Być może eksperymenty te mają na celu stworzenie ludzi pozbawionych destruktywnych emocji - agresywności, złości, skłonność do zabijania, oszustw, matactw i kombinacji i stąd w wielu źródłach mówi się o nowej nadchodzącej epoce miłości wszechobecnej, ludzi uduchowionych, pozbawionych w/w cech barbarzyńskich - końcu świata takiego jakiego znamy obecnie. Nie jest to chyba takie proste nawet dla nich "obcych" - naszych bogów i daleka jeszcze droga przed nami, co widać na przykładzie choćby wyniku ostatnich wyborów w Polsce. No cóż, trzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze :)

Rozwiń odpowiedzi (6) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 6 luty 2016 23:39 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Jejciu jakie to zdumiewające zjawisko! Żaden człowiek nie chce oświadczyć wprost-jestem drań i łobuz i bardzo mi z tym dobrze! Skąd! To zawsze wina demonów,diabłów, kosmitów. A człowiek chodząca cnota na wzór i podobieństwo boże.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 3 luty 2016 20:53 | brak oceny

George | Gość

Twoja argumentacja Intek mnie przekonuje. Podczas czytania do mojego umysłu wtargnęła nieproszona wcześniej idea. Jeśli rzeczywiście celem gmerania w ludzkich genach jest ingerencja w nasze uczucia, to istnieje pewne "niebezpieczeństwo" wyrwania się spod kontroli bogów. Skupmy się tymczasowo na negatywnych emocjach. Istnieje powiedzenie - podobne przyciąga podobne. A więc drinkiem dla takiego lizarda na przykład będzie wybuch złości lub zazdrości. Jak wiedzą niektórzy, celem większości medytacji jest tzw. oczyszczenie umysłu, którego zewnetrzną manifestacją jest jakość aury. Wewnętrzną zaś spontaniczne nie przywiązywanie się do opinii czyli nie ocenianie zjawisk (nie w dosłownym znaczeniu) a dokładniej nie lgnięcie do nich. Umysł ma właściwości kleju który potrafi nas zaklajstrować do jakichś ideii (polityka, religijny ekstremizm, moda itp.). Zafajdany klejem. nie ma możliwości bycia iluminowanym przez wyższe, doskonałe byty w formie inspiracji duchowych, etycznych, artystycznych czy wiedzy. Wyobraźmy sobie jakiegoś aniołka, starającego się oświetlić nasz tępy czrep żarówką spuszczoną na kablu. Ktoś ma interes, abyśmy tego kleju z siebe nie zrzucili, bo to popsuje cały biznes energetyczny. Z tego złośliwy wniosek, że zaciekli wrogowie stosowania medytacji oczyszczających umysł muszą chyba być poplecznikami Annuakich czyli bogów (a nie Boga). Trochę inaczej ma się to do pozytywnych uczuć, ale to inna bajka. Nie wydaje mi się, aby miłość czy empatia mogły by być obiektem nadużycia ponieważ są to energie zbyt doskonałe aby mogły być konsumowane przez byty takie sobie.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 3 luty 2016 10:19 | brak oceny

Intek | Gość

George - zgadzam się "tradycyjnie" z Tobą co do problemu "bogów" z ludzkimi emocjami. Są one chyba jakimś przypadkowym produktem ubocznym albo istotą- zasadniczym nadrzędnym tworem autentycznego Stwórcy (przez duże "S") z czym "mordują" na przestrzeni wieków różni modyfikatorzy-kosmici róznej maści - i ci dobrzy i ci źli każda nacja dla swoich celów. Niektóre podobną żywią się tymi naszymi emocjami - jedni dobrymi a drudzy złymi i dla nich właśnie jesteśmy hodowani. Być może są to pasożyty emocjonalne żerujące na dziele Stwórcy właściwego. Stąd zrozumiałą wówczas byłaby idea utrzymywania takiej fermy pt. Ziemia jak i wszelkich manipulacji genetycznych na organizmach żywych aby "pokarm" cechował się jak najlepszymi walorami "smakowymi". Czy istnieją geny odpowiedzialne... raczej tak co sprawia, że jedni rodzą się z większą ilością synaps jak większymi zdolnościami do ich tworzenia się i kształtowania pod wpływem zmiennych środowiskowych a inni maja ich mniej jak i mniejsze zdolności do ich tworzenia i tym samym odczuwania/przeżywania - tzw. gruboskórne i prymitywne w całej gamie odcieni osobniki. Do 40i4 - tak wygląda w rzeczy samej z grubsza los nas maluczkich wg różnych przepowiedni z różnych religii i chyba "jest coś na rzeczy".

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 2 luty 2016 23:43 | brak oceny

Christi | Gość

Podobno są tzw.Archonci.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 2 luty 2016 11:55 | brak oceny

George | Gość

Zgadza się. Z jednym zastrzeżeniem. Mam wątpliwości czy modyfikacja DNA może mieć wpływ na emocje. Gdyby tak było "bogowie", jako "doskonałe" istoty nie walczyli by ze sobą (brak egoizmu, awersji itp.). Emocje są wynikiem interpretacji otaczających nas zjawisk, a te (interpretacje) w dużym stopniu zależne są od osobistych doświadczeń nie tylko w obecnym życiu. Jeśli dopuścimy jednak taką możliwość (genetycznej modyfikacji celem zniwelowania emocji) to pamiętajmy, że w takim razie mamy do czynienia z transformacją istoty odczuwającej w biologiczną maszynę. No coż, możliwe że taki jest cel zajęć. Poza tym mam wątpliwości czy istnieje coś takiego jak geny odpowiedzialne za powstawanie konkretnego uczucia (miłości, niechęci, chciwości, dumy, współczucia itp.) i czy można ew. nimi jakoś "zarządzać".

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 2 luty 2016 10:02 | brak oceny

40i4 | Gość

Gdybym zarządzał ziemskim więzieniem niewolniczym, też by mi zależało, aby więźniowie nie mieli cech agresywnych i chcieli dobrowolnie pracować dla mojej chwały....Każdy starożytny bóg (Quetzalcoatl, Wirakocza itd) zapowiedział swój powrót. Nowy testament też potwierdza powrót bogów/Anunnaki/Elochim/szatana/ UFOnautów, jednak dopiero potem nastąpi powrót Jezusa i sąd._Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo_dzień ten nie nadejdzie_, dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia,który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem. Można przypuszczać na bazie różnych przepowiedni, że dojdzie do katastrofy (zniknie Rzym) i wtedy powrócą upadli bogówi/Anunnaki/Elochim/szatan/ UFOnauci, aby pod pozorem pomocy zniewolić całkowicie ludzi (wtedy upadły zasiądzie w Jerozolimie). Potem nastąpi koniec (dla wybranych nastąpi zbawienie), pozostali (większość) da się oszukać i dobrowolnie wybierze upadłych Anunnaki/Elochim/szatana/ UFOnautów,

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 31 sty 2016 23:14 | brak oceny

maneo | Załogant

Te dane ,które agencje bezpieczeństwa posiadają ,a których nie ujawniają ,to droga Fundacjo nie będziecie zdolni zebrać nawet za następnych 20 lat ,tyle tego posiadają , i to są rzeczy skrupulatnie zbadane .

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Wt, 2 luty 2016 12:04 | brak oceny

George | Gość

Fundacja ma tyle materiału, że starczyło by Ci studiowanie ich do emerytury. Agencje bezpieczeństwa finansowane są nie tylko z podatków obywateli (usa 307 000 000) ale i z czarnych budżetów, więc porównywanie wyników badań prywatnej fundacji z taką agencją bezpieczeństwa jest mało poważne. Poza tym agencjom bezpieczeństwa wszedzie przybijają piątkę a w takiej Polsce Nautilus działa w opozycji do wszystkich i do wszystkiego (poza garstką entuzjastów) i musi uważać aby nie skońćzyć na palu czy stosie.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 31 sty 2016 11:00 | brak oceny

Lut_cyna | Załogant

W XX wieku (i współcześnie) możemy być bardzo sceptyczni wobec doniesień o UFO. Nasze technologie są już na takim poziomie, że nie jest problemem zakup "latającego obiektu" w sklepie z zabawkami (może być wzięty za UFO? Może.). Wojsko też nie chwali się w mediach tym, co ma w swoim arsenale i jest wysoce prawdopodobne, że wiele obserwacji to w gruncie rzeczy wojskowe obiekty latające. Jasne jak słońce. Ale ciekawe co myślą sceptycy o historycznych doniesieniach o ufo? Np. Bitwa nad Norymbergą w roku w 1561 r., czy obiekty w kształcie spodków uwiecznione na obrazach średniowiecznych malarzy. Co wtedy widzieli nasi przodkowie? Czy to jest przypadek, że 600 lat temu malarz uwiecznia na swoim obrazie kształt jako żywo przypominający spodek, który dziś rysują nawet przedszkolaki , gdy rysują UFO?

Dziękujemy za ocenę.

1 2

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Brak jeszcze postów w tym temacie.


wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

W 2017 roku ludzie opracują nową metodę zapisywania danych lub "coś w tym stylu"... to zmieni świat! - zapowiada Krzysztof Jackowski, choć do końca sam nie wie, co się kryje za swoją wizją tego wydarzenia.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.