Dziś jest:
Poniedziałek, 20 luty 2017

[...] codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
/Éric-Emmanuel Schmitt — Oskar i pani Róża/

Komentarze: 8
Wyświetleń: 5823x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 23 luty 2016 10:33   
Autor: FN, źródło: FN   

DUCHY ZMARŁYCH LUDZI W CZASIE TSUNAMI W 2011 MANIFESTUJĄ SWOJĄ OBECNOŚĆ W JAPONII JAKO… AUTOSTOPOWICZE WIDMA!

Yuka Kudo (22 l.) skoncentrowała się na relacjach taksówkarzy, którzy pierwsi zauważyli niezwykłe zjawisko. Zdarzało się, że ich klienci nagle… znikali, kiedy taksówka zjawiała się na miejscu. Oto historia prosto z jej raportu:

Na początku lata 2011 trzy miesiące po tsunami taksówkarz w Ishinomaki (Prefektura Miyagi) miał tajemnicze spotkanie.

Kobieta, która miała na sobie płaszcz weszła do jego taksówki koło stacji Ishinomaki. Kobieta zapytała:

- Czy może mnie pan podwieźć do Minamihama?

50-letni kierowca odpowiedział.

 - Ale ten teren jest prawie pusty. Czy naprawdę chce pani tam jechać?

Wtedy, kobieta wypowiedziała dziwne słowa.

- A czy ja naprawdę umarłam?!

Zaskoczony tą odpowiedzią kierowca natychmiast się obejrzał, ale na tylnym siedzeniu nie było nikogo.



Yuka Kudo od dawna prowadzi rozmowy z taksówkarzami z terenów dotkniętych przez tsunami w 2011 roku. Okazuje się, że bardzo wielu przyznało się do tego, że spotkali się z pasażerami, którzy prosili wieźć się na miejsca dotknięte kataklizmem, na których nikt od dawna nie mieszka. Zdarzało się, że kierowcy rozmawiali z tymi pasażerami, widzieli ich w „tylnym lusterku”. Kiedy jednak obracali się do tyłu zaskoczeni jakąś dziwną odpowiedzią, wtedy okazywało się, że… w taksówce nie ma nikogo!

Jeden z taksówkarzy opowiadał, że do jego auta wsiadł młody chłopak w wieku ok. 20 lat. Kiedy zapytał go, gdzie mają jechać, ten odpowiedział:

- Hiyoriyama! (jedna z okolicznych gór)

Po przyjechaniu na miejsce taksówkarz chciał pobrać zapłatę od pasażera, ale ten rozpłynął się w powietrzu na jego oczach! Przerażony kierowca przez ponad godzinę bał się wejść do własnego samochodu.

 

Japonia to bliskie nam miejsce na mapie świata. Planujemy kolejny pobyt w Kraju Kwitnącej Japonii i wtedy może dotrzemy do miejsc, które zostały zmiecione z powierzchni ziemi przez tsunami w 2011 (taki mamy plan). Przy okazji warto przypomnieć jeszcze jedno nagranie z tamtego czasu.

Podczas przeglądania zapisów wideo fali tsunami jeden z uważnych obserwatorów zauważył coś bardzo dziwnego, co nagle unosi się w powietrze zmieniając kształt. Poniżej film pokazujący ten unikalny moment.

 

 

 

Komentarze: 8
Wyświetleń: 5823x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 23 luty 2016 10:33   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (8)

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

Nie, 28 luty 2016 14:06 | brak oceny

krogan | Gość

Nie ma gorszej i bardziej dennej postawy jak fanatyzm. Religijny czy materialistyczny to jedno i to samo. Kult bóstw u jednych zamienia się w kult poglądów u drugich. I tu i tam występuje lęk przed zrzuceniem klapek z oczu. To ten sam gatunek ludzi. Brak wiedzy, argumentów i ignorancję rekompensują agresją i namolnością. Taka ofiara jest przyspawana mentalnie do swego (i grupy) punktu widzenia, światopoglądu, określonej linii działania. Ich tak zwane logiczne rozumowanie (które nawet jest dla nich logiczne), dotyczy jedynie ich własnego zbioru. Poza zbiorem w którym się obracają, ich logika i wiedza to kupa paprochów. Mało jest takich, którzy wyszli poza zamknięty swój zbiór nie wchodząc przy tym do innego. Bo co byłby za sens przechodzić z jednego do drugiego, jako że każdy jest tym samym. Z katolicyzmu na jehowizm czy z ateizmu na islam? Czlowiek zamknięty w jednym nie różni się od zamkniętego w innym z punktu widzenia tego spoza zbiorów. Fałszywe reguły i wzorce są przekazywane przez szkoły, rodzinę czy wątpliwe autorytety. Będąc młodym i głupim naiwnie myślałem, że człowiekowi wystarczy delikatnie wskazać jego błąd w którym tkwi. A on sam radośnie i z entuzjazmem dokona reszty. Nic z tego. Doświadczyłem od nich: MUR, BETON i OPÓR. To jak ślepcy, nie mający świadomości że ich własny zbiór jest tylko światkiem jednym z tysięcy innych. Niczym więcej i tylko tym. Uwikłani i opętani po uszy poprzez swój własny zbiór reguł, mają za dużo do stracenia aby się z tego wyrwać. Stąd ich tępy fanatyzm. Oby chociaż aż tak często nie palili na stosie, nie cięli głów, nie oblewali kwasem, nie terroryzowali innych przez indoktrynizację, czy nie zaśmiecali publicznego miejsca, a będzie lepiej. Prędzej osła można zagonić do pracy niż ich do wyjścia ze swoich zapleśniałych światków poprzez otwarty umysł i zdobywanie wiedzy. P.S. Dziadu Jagu, George podał tobie kilka argumentów pod "Ufo nad światyniami".

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 28 luty 2016 14:06 | brak oceny

krogan | Gość

Nie ma gorszej i bardziej dennej postawy jak fanatyzm. Religijny czy materialistyczny to jedno i to samo. Kult bóstw u jednych zamienia się w kult poglądów u drugich. I tu i tam występuje lęk przed zrzuceniem klapek z oczu. To ten sam gatunek ludzi. Brak wiedzy, argumentów i ignorancję rekompensują agresją i namolnością. Taka ofiara jest przyspawana mentalnie do swego (i grupy) punktu widzenia, światopoglądu, określonej linii działania. Ich tak zwane logiczne rozumowanie (które nawet jest dla nich logiczne), dotyczy jedynie ich własnego zbioru. Poza zbiorem w którym się obracają, ich logika i wiedza to kupa paprochów. Mało jest takich, którzy wyszli poza zamknięty swój zbiór nie wchodząc przy tym do innego. Bo co byłby za sens przechodzić z jednego do drugiego, jako że każdy jest tym samym. Z katolicyzmu na jehowizm czy z ateizmu na islam? Czlowiek zamknięty w jednym nie różni się od zamkniętego w innym z punktu widzenia tego spoza zbiorów. Fałszywe reguły i wzorce są przekazywane przez szkoły, rodzinę czy wątpliwe autorytety. Będąc młodym i głupim naiwnie myślałem, że człowiekowi wystarczy delikatnie wskazać jego błąd w którym tkwi. A on sam radośnie i z entuzjazmem dokona reszty. Nic z tego. Doświadczyłem od nich: MUR, BETON i OPÓR. To jak ślepcy, nie mający świadomości że ich własny zbiór jest tylko światkiem jednym z tysięcy innych. Niczym więcej i tylko tym. Uwikłani i opętani po uszy poprzez swój własny zbiór reguł, mają za dużo do stracenia aby się z tego wyrwać. Stąd ich tępy fanatyzm. Oby chociaż aż tak często nie palili na stosie, nie cięli głów, nie oblewali kwasem, nie terroryzowali innych przez indoktrynizację, czy nie zaśmiecali publicznego miejsca, a będzie lepiej. Prędzej osła można zagonić do pracy niż ich do wyjścia ze swoich zapleśniałych światków poprzez otwarty umysł i zdobywanie wiedzy. P.S. Dziadu Jagu, George podał tobie kilka argumentów pod "Ufo nad światyniami".

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 28 luty 2016 22:43 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Czy aby nie przesadzasz. Ateizm zaliczasz do religii?? Dziwne.- Masz rację! Ludzie nie znoszą myślenia, rozstrzygania problemów. W religijnym mitologicznym kokonie czuja się jak u mamusi w kołysce. Dlatego zachowują się jak beton i rozpaczliwie bronią przed opuszczeniem kołyski. Stąd takie powodzenie Harlequinów, romansideł, piśmideł o celebrytach. Uroczy bajeczny świat. Ach "Trędowata"! Nie wiem w jakim jesteś wieku... Najlepsza chyba polska piosenkarka, Maryla Rodowicz, śpiewała znakomitą ironiczną piosenkę "Nie ma jak pompa". Tam jest cudowny obraz przeciętności: " kurna chata owinięta w dym, Trędowata przy łóżeczku mym " Zero myślenia.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 28 luty 2016 02:03 | brak oceny

kangur | Gość

O przypadku nie ma mowy...!?? Błagam, ja wiem, że FN to nie tabloid i że ma własne źródła utrzymania, ale litości, nie katujcie czytelników strony takimi bzdetami i to jeszcze z tytułami, których nie powstydziłyby się najgorsze szmatławce. Nie tędy droga. Naprawdę.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 19:20 | brak oceny

IKKA | Gość

Jestem ciekawy w jakim sklepie duchy kupują ubrania? No chyba, że ciuchy też stają się duchami, to wówczas wyjaśniałoby ten fenomen.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 23 luty 2016 20:32 | brak oceny

Abraxas21 | Gość

Jestem ekspertem i juz wyjasniam co to za duch. Ten duch, sila to wydobywajacy sie gaz, prawdopodobnie propan butan z butli. Zawor ulegl zniszczeniu i gaz po prostu sobie swobodnie ucieka. Ale oczywiscie niektorzy widza w propanbutanie nadprzyrodzona sile...

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 23 luty 2016 20:07 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Moja zasada oceny zdarzeń paranormalnych brzmi: Kto się zajmuje tematem. Jeśli dziennikarz, to używam jako papieru toaletowego. Można wiedzieć jak duch otworzy drzwi taksówki? I dlaczego nie przeleci przez kanapę?

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 23 luty 2016 13:22 | brak oceny

rr | Gość

Nautilus będzie musiał też nazwać trumpa świrem bo zapowiedzial że ujawni prawdę o 9/11

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 23 luty 2016 12:24 | brak oceny

40i4 | Gość

Dla tych co mają problem ze zrozumieniem procesu reinkarnacji, wyjaśniam. Dla uproszczenia wyobraźmy sobie zamknięty system wodny do mycia rąk. Woda w systemie to dusze.Człowiek, który się rodzi na ziemi, jest niczym woda wypływająca z kranu i nim trafi do odpływu żyje sobie na ziemi (czyli brudzi się). Woda może wylecieć daleko od odpływu, ale też może prawie od razu wpaść do odpływu i tak odpływ to symboliczny punkt śmierci. Czasem zdarza się, że wody nagle jest za dużo w odpływie (duże katastrofy) i w całości nie może zostać odprowadzona system chwilowo się przytyka, więc się przelewa i takie dusze pozostają na tym świecie. Potem z odpływu za sprawą pomp i filtrów woda (dusza) trafia do zbiornika (astral) gdzie czeka na ponowne narodziny. Wojny i epidemie powodują, że przykręcamy kurek z wodą, wtedy mało leci wody i mało dusz żyje na ziemi. Można tez całkowicie zakręcić kurek (samozagłada) jednak kontrolerzy do tego nie dopuszczają (pamiętacie UFO nad silosami atomowymi), za dużo zainwestowano w ten system. Człowiek (dusza) sama nie może uwolnić się z tego recyklingu czyli reinkarnacji bo techniczną kontrolę sprawują Ufonauci/szatan/diabły czyli upadli a ziemia to ich królestwo. Aby duszę uwolnić z reinkarnacji musi nastąpić zapowiadane wyjęcie dusz z systemu (nie wszystkich bo nie wszystkie tego sobie będą życzyły) poprzez ingerencję, moment ten zwany jest Sadem Ostatecznym.

Rozwiń odpowiedzi (13) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 28 luty 2016 23:13 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Jeśli chodzi o reinkarnację, to jest to wierzenie, które Ariowie po podboju Indii przejęli od Drawidów. A więc jest starsze nawet od hinduizmu ( nie mówiąc o buddyzmie). Przy czym sama reinkarnacja jest przejawem, typowego dla religii pochodzących z judaizmu, przejawem antropomorfizmu. Prawidłowa nazwa to metempsychoza. Związana była z głęboką wiarą ŻE CAŁY ŚWIAT JEST UDUCHOWIONY. Niedawno było pytanie w sondzie, czy człowiek może reinkarnować w zwierzę. Większość była przeciw takim pomysłom, ujawniając silną zależność od religii judaistycznych. Wasza wiara w reinkarnację to zlepek wierzeń zupełnie do siebie nie przystających. Na bramie do wiary w metempsychozę pisze to samo co na bramie piekła-" rzućcie nadzieję którzy tu wchodzicie" W świecie wiary w (nazwijmy to tak) reinkarnację, nie ma miejsca na Boga Miłosiernego, anioły, diabły, piekła, i cały ten chrześcijański balast z którym nie potraficie się rozstać. Albo-albo. To w co wierzycie to śmietnik.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 13:30 | brak oceny

sadiuk | Gość

Witam! Czy ktoś z tego żałosnego studia komentarzy ,zadał sobie trud w odszukaniu prawdy że diabłów nie ma???

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 13:10 | brak oceny

40i4 | Gość

Do AO, dodatkowo z mitologii wiemy że Bogowie chcieli, aby się do nich modlić (składać im dary) i dary te mogły odmienić los osoby modlącej się. To dowód, że Bogowie, czyli upadli mogli dokonywać modyfikacji w swym systemie i zmieniać losy ludzi. Czy sądzisz, że gdyby system był Jezusowy, to upadli Bogowie mieliby do niego dostęp? Tak samo Wyrocznia w sposób techniczny miała dostęp do systemu kontroli życia i śmierci ludzi i dlatego mogła je odczytywać (jednak tylko w trybie read only).

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 11:39 | brak oceny

40i4 | Gość

Do AO jest wiele wskazówek:1)Jezus powiedział, że nie jest z tego świata, zatem to oczywiste, że nie jest też powiązany z żadnym tworem astralnym (reinkarnacyjnym) utworzonym sztucznie na Ziemi i w jej okolicy. 2) Po śmierci wstąpił do piekieł i uwalniał dusze. Czy zatem _włamał się_ do swojego własnego systemu, z którego uwalniał dusze? 3) Szatan wskazuje, że jest władcą Ziemskim i na pewno zarządza piekłem (który należy do astrala). 4) Szatan wykazał, że w dowolnej chwili może zrobić dowolną projekcje bezpośrednio każdej duszy (tak jak Jezusowi) mechanizm znamy również z relacji dotyczących śmierci klinicznych tzw filmu z życia wyświetlanego duszy podczas fizycznej śmierci.4) Jezus wskazywał, że Szatan i diabły naśladują synów światłości i tylko po czynach można ich zdemaskować, co oznacza, że potrafię dużo więcej niż nam się wydaje.5)Z innych źródeł wiemy, że robią swobodnie wzięcia "ludzi na swoje statki". Jeśli wiec kontrolują duszę w ciele, to tak samo mają kontrole nad jej przemieszczaniem po śmierci (jeśli potrafią duszę pokierować do astralnego piekła to zapewne też do astralnego nieba wszystko po to aby naśladować królestwo Boga). 6)Jezus nie potępia nikogo i nie więzi, tym bardziej nie tworzyłby żadnych mechanizmów reinkarnacyjnych, które miałyby cechy więzienia nawet tymczasowego.7) W ST (podobnie jak w Gilgameszu Anunnaki) Jahwe (jeden z Elochim czyli upadły) potwierdził, że w człowieka tchnął ducha (gdzie go więc wcześniej przetrzymywał?) wszystko razem świadczy, że proces cyklu śmierci i narodzin został zaprojektowany i jest dalej utrzymywany (bo są dowody) przez upadłych a nie przez Jezusa.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 09:54 | brak oceny

grengon | Gość

MANEO> W owych miejscach w Ewangelii pisze że Eliasz był Janem Chrzcicielem, więc jak to zjawisko można inaczej nazwać jak nie reinkarnacją? Słowo "reinkarnacja" nie funkcjonowało w starożytności, tak jak nigdzie nie pisze "nawracajcie się" co sam Kościół tłumaczy że to ich wyraz techniczny, bo po grecku pisze "zmieńcie myślenie". Jak Jan Chrzciciel przyszedł w duchu i mocy Eliasza - jak czytamy w Ew. Łukasza, to jest ponowne wcielenie ducha w inne ciało - reinkarnacja.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 23:21 | brak oceny

maneo | Załogant

Otóż Ewangelia przedstawia Jana Chrzciciela jako tego, który poprzedził Pana "z duchem i mocą Eliasza, żeby serce ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały" (Łk 1,17). Ta sama idea została wyrażona w cytowanym przez Ciebie fragmencie Mt 17,9-13. Że zaś nie chodzi tu o reinkarnację, wynika to z Ewangelii jednoznacznie: "Spytali go: Odpowiedział: " (J 1,21).
Powyższy fragment wszystko wyjaśnia .

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 23:10 | brak oceny

maneo | Załogant

Próbujesz wprowadzić mnie w błąd , albowiem reinkarnacja głoszona była przez Buddyzm już kilka wieków wcześniej więc wiara w nią występował często w wierzeniach pogańskich , a dokładne wyjaśnienie tekstu tej Ewangelii można znaleźć pod tym adresem ; http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_25.htm

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 07:50 | brak oceny

AO | Gość

"techniczną kontrolę sprawują Ufonauci/szatan/diabły czyli upadli"
nie prawda, to Jezus!
Skąd kolega ma takie nieprawdziwe informacje? Dlaczego kolega nie pisze prawdy?

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 24 luty 2016 15:52 | brak oceny

40i4 | Gość

Znacie takie przysłowie, apetyt rośnie w miarę jedzenia? Doskonale ilustruje ono życie duszy w materii. Reinkarnacja wytwarza nieustanny apetyt w duszy na chęć do życia (prawo przyczyny i skutku) a jedzenia w każdym życiu dostarcza szatan z diabłami i to coraz bardziej wykwintnego. A jak wiadomo z przejedzenia nic dobrego nie będzie...

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 24 luty 2016 15:36 | brak oceny

grengon | Gość

MANEO> Reinkarnacja nie jest bzdurą i Biblia o niej mówi jak i Kościół, ponieważ komentarze do Biblii są przez duchownych.
Zobacz Marka 9,13 z przypisem i Łukasza 1,17 z przypisem, a ci duchowni którzy mówią że jej nie ma, to nie znają Ewangelii, zresztą Ewangelię polecam tylko interlinearną czyli słowo-w-słowo, lub najlepiej po grecku. Żeby człowiek się nie tułał między światami to Bóg wysłał swojego Syna na Ziemię aby wskazał nam drogę do domu.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 00:17 | brak oceny

maneo | Załogant

Dziwnym trafem akurat w owych miejscach w Ewangelii niczego nie znajduje co by tyczyło się reinkarnacji .

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 24 luty 2016 12:14 | brak oceny

40i4 | Gość

Do dziad_Jag system reinkarnacji jako produkt techniczny realizuje prawo przyczyny i skutku. Jest potrzebny głownie szatanowi/diabłom, aby za pomocą cyklicznego życia w iluzji materii dusze poprze wikłanie dały się oszukać i dokonały ostatecznego samookreślenia się zgodnego z wolą szatana (realizacja pragnień i pożądań) czyli przyłączyły się do niego, w zamian mogą liczy na to co daje materia czyli na bogactwo, uciechy, technologię, dłuższe życie w ciele, siłę fizyczną, zdrowie itp.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 24 luty 2016 11:02 | brak oceny

40i4 | Gość

Do maneo poruszyłeś kilka spraw, ale dla precyzji dodam, że reinkarnacja jest prawdziwa (są dowody) i była we wczesnym chrześcijaństwie obecna Dopiero w 553 została uznana za herezję poprzez interpretację KRK, a to drobna różnica. Co do wiecznej tułaczki, to jest pewien haczyk, który polega na tym że diabły czyli ufonauci już wybrali wieczną tułaczkę i za pomocą przygotowanej na Ziemii iluzji, chcą, aby inne dusze dobrowolnie wybrały tą samą drogę. Zobacz ile ludzi we współczesnym świecie wszystko oddałoby za władzę, karierę, pieniądze, czy też technologię UFO - właśnie na tym polega zwodzenie szatana czyli UFOnautów. Dusze same skazują się na tułaczkę a Bóg chce je ratować i dlatego wysłał na ziemię Jezusa Chrystusa, aby wszystkim, którzy chcą się zbawić czyli uwolnić się, wskazać drogę i to cała tajemnica...Czyli chcesz się zbawić to idziesz drogą wskazaną przez Jezusa, nie chcesz tego to brniesz w materialny świat szatana czyli ufonautów, to takie proste i oczywiste. Reinkarnacja jest systemem technicznym kontroli narodzin duszy i potrzebna jest po to UFOnautom , aby w sposób prawie ciągły zapewnić duszom realizację swoich pragnień. Zauważ, że szatan sprytnie omija prawa Boga jednak ich nie łamie to dusze dokonują wyboru. Można to porównać do uzależnienia od gier komputerowych. Świat komputerowy to zupełna fikcja a jednak tylu się w nim zatraciło jednak nie którzy zdobywają wysoki stopień gracza a w przenośni najlepiej grający zostaje szatanem. I ma cel z innymi, aby zwiększać ilość graczy ku swojej chwale...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 25 luty 2016 00:06 | brak oceny

maneo | Załogant

Podaj mi dokładne dokumenty Kościoła Katolickiego Tj. Bulle , dokumenty synodalne czy też soborowe na których zapewne swą odpowiedz opierasz , bo wiedza w Wikipedii pod tym względem jest nieprawdziwa . Reinkarnacja jest w sprzeczności z wiarą w Chrystusa co potwierdzają egzorcyzmy , już sam rytuał tej modlitwy ostrzega kapłana przed próbą okłamania- zwiedzenia go że jest to tylko reinkarnacja a nie opętanie . Zapraszam do przeczytania jego lektury.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 23 luty 2016 22:48 | brak oceny

maneo | Załogant

Reinkarnacja jest bzdurą , jest ona sprzeczna z Biblią i całą doktryną chrześcijańską trwającą już przeszło dwadzieścia wieków ,a tym bardziej Pan Bóg kochający ludzi nie pozwoliłby ukochanym swoim stworzeniom którymi są ludzie na wieczną tułaczkę po Ziemi .

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 23 luty 2016 19:59 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

Można wiedzieć "na diabła" diabłom jakaś reinkarnacja? Nie ciekawszy kociołek z astralna smołą?

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 23 luty 2016 12:49 | brak oceny

40i4 | Gość

Kontrolerzy czyli upadli (szatan) za sprawą iluzji materii (cykliczne brudzenie się dusz w materii) robią wszystko co tylko możliwe, aby w Dniu Ostatecznym jak najmniej dusz opuściło system reinkarnacji. Dusze mają naturę boską, więc nie ma większego działania przeciw Bogu niż zwodnicze oszukiwanie dusz i sprawianie, aby dobrowolnie pozostawały w tym systemie i służyły dobrowolnie szatanowi a nie prawdziwemu Bogu.

Dziękujemy za ocenę.

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zebrany przez FN materiał z Polski i ze świata mówi wyraźnie - zbliża się moment oficjalnego "Kontaktu". Wiadomo, że obce cywilizacje nas dyskretnie obserwują, prowadzą badania, monitorują. Będzie jednak moment, kiedy ich obecność stanie się informacją równie oczywistą jak to, że... istnieje Antarktyda. Jak będzie wyglądał ten kontakt? Co wie na ten temat FN? O tym podczas multimedialnego czatu - jego data zostanie podana wkrótce!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

ZNALEZIONE W KOMENTARZACH POD TEKSTAMI W SERWISIE ... Czworo dzieci podeszło do krzesła na którym siedział dorosły mężczyzna. Dzieci -3 dziewczynki 1 chłopczyk w wieku ok. 5 - 7 lat. Położyły dłonie na jego głowie (jakieś 5 sekund). Po czym złożyły je (dłonie) jak do pacierz i podstawiły pod krzesło na którym siedział ten facet tak, że wskazujące ich palce dotykały krawędzi krzesła. I nagle krzesło wraz nim uniosło się na wysokość ponad metr od ziemi. Byłem tego świadkiem (to ja siedziałem na tym krześle ...) Po tej "zabawie", do której namówiły mnie dzieci (gdzieś podpatrzyły na podwórku) byłem przerażony przez resztę dnia. Nie mogłem sobie tego ułożyć w głowie. Zabroniłem im (dwoje z tych dzieci było moje) robić tego więcej. Podobno nauczyły się tego od jednej małej cyganeczki, córki sąsiadki. Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 12 luty 2017 | Panie Robercie, a jaki ma pan dowód na to, że to całe UFO istnieje?! – to zabawne pytanie zadawane jest mi z regularnością pojawiania się trębacza na wieży mariackiej kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie. Już dawno zamiast odpowiadać po prostu się uśmiecham, macham ręką i ucinam temat.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621


2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.