Dziś jest:
Środa, 18 styczeń 2017

Kiedy w Ziemię uderzy asteroida i zakończy ten bajzel? Prawdę mówiąc codziennie pijąc poranną kawę myślę, czy to przypadkiem nie jest ten dzień.
/Peter Diamandis, znawca makrokosmosu/

Komentarze: 11
Wyświetleń: 9873x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Sob, 7 maj 2016 12:53   
Autor: FN, źródło: FN   

TA HISTORIA POKAZUJE NIEPOKOJĄCE ZJAWISKO, KTÓREGO ISTNIENIA… DOMYŚLALIŚMY SIĘ OD DAWNA!

Historia, która trafiła na pokład okrętu Nautilus w ostatnich godzinach, jest wyjątkowa pod każdym względem. Gdyby można dawać historiom punktację w skali 0-10 w kategorii „dziwność”, to z pewnością otrzymuje śmiało najwyższą ocenę, czyli 10. Pierwsza reakcja zwykłych ludzi, którzy słyszą taką opowieść o „kobiecie ziejącej ogniem”? Ot, bujdy na resorach, w które wierzą „naiwne matołki z ciemnogrodu”. Zanim jednak tak ocenimy tę historię, najpierw proponujemy spokojnie przeczytać wiadomość, która trafiła do naszej redakcji kilkanaście godzin temu. Oto i ona:

 

 

Witam serdecznie,

Chcę wam opowiedzieć niesamowitą historią jaką przeżyła dobrze mi znana osoba jednak z obawy przed wyśmianiem.. lub z innych powodów (może strach?) nie chce mówić o tym głośno. Dalej będę ją nazywał panią X :-) będzie prościej. Ale do rzeczy.

Otóż pani X wybrała się na zakupy. Przed nią w odległości kilku metrów szły chodnikiem dwie kobiety jedna za drugą. W pewnym momencie ta druga kobieta "wypluła" w stronę tej pierwszej szeroki strumień czegoś ( jakiejś substancji) jakby w aerozolu...!

Z tego co mi opowiadała pani X wynikało, że ten strumień kobieta wystrzeliła z ust. Był "wypluty" na sporą odległość. Kobieta idąca przodem niczego nawet nie zauważyła, natomiast ta druga pospiesznie zmieniła kierunek i w szybkim tempie się oddaliła. Przy czym pani X stwierdziła, że miała jakieś (jak to określiła) dziwne zwierzęce ruchy..

Jednak co najdziwniejsze pani X w ogóle nie zareagowała, nawet ta sytuacja specjalnie jej nie zdziwiła czy zbulwersowała. Dopiero kiedy wróciła do domu zaczęło do niej docierać, co widziała...ale co właściwie widziała???... W pamięci pozostała jej sylwetka tej osoby oraz fryzura. Mówiła, że włosy z tyłu miała tak ułożone, że przypominały łuski.

Naprawdę znam tę osobę bardzo dobrze i jestem pewien, że mówi prawdę! Nigdy nie miała tendencji do koloryzowania czy przeinaczania faktów.  Poza tym mocno stoi  nogami na ziemi. Myślę, że to bardzo ciekawa historia. Szkoda, że pani X nie chce sama o tym zdarzeniu opowiedzieć publicznie

pozdrawiam

D. [dane do wiad. FN]

 

Od czego tu zacząć? Na samym początku powiedzmy stanowczo – nigdy nie słyszeliśmy o takiej historii, aby nagle jakaś kobieta „o zwierzęcych ruchach” wypuściła z ust strumień jakieś substancji skierowanej na inną osobę… Nie oznacza to jednak, że natychmiast „odrzucamy” tę opowieść jako fantazję i bajkę. Jest bowiem jedna możliwość, że tę scenę znajoma naszego czytelnika - którą on nazwał „X” - widziała naprawdę! Przypomniała nam się bowiem wielce osobliwa opowieść nieżyjącej już egzorcystki, która kiedyś powiedziała rzecz zdumiewającą. Jej zdaniem są osoby, które mają wrodzoną lub „tymczasową” zdolność widzenia duchów, w tym istot na wpół demonicznych, które potrafią iść nawet za zwykłym człowiekiem na ulicy! Oczywiście taki człowiek nie jest tego świadomy, że za plecami ma „niewidzialnego potwora ze świata duchów”.

Egzorcystka mówiła, że jej zdaniem wiele wypadków samochodowych czy nagłych „chorób spadających jak grom z jasnego nieba na ludzi będącymi okazami zdrowia” jest efektem działalności złych duchów, które z sobie znanych powodów atakują niewidzących ich "zwykłymi oczami" ludzi.

Mówiła dziwne rzeczy, że po drugiej stronie jest bowiem tyle samo zła, co w naszym świecie. Zła jeszcze gorszego, bo niewidzialnego i mającego potworne możliwości. Czy w 1993 roku uwierzyliśmy tej egzorcystce? Tak, gdyż w pewien sposób nam to udowodniła (kiedyś ta historia była opisywana na łamach serwisu FN). A teraz powróćmy do opisywanej historii o „kobiecie z włosami w kształcie łusek”. Możemy śmiało założyć, że był to tzw. kobiecy demon, który potrafi przybierać formę kobiety i atakować ludzi. Tego typu „istoty z piekła rodem” są opisywane przez wszystkie ludy na ziemi, przez wszystkie religie i święte księgi. One po prostu są!

Co to oznacza? Jest możliwość, że „X” tego dnia miała okazję widzieć więcej, czyli dostrzegła postać ze świata energii niewidzialnych, która przypuściła atak na kobietę idącą na ulicy. Czy taką hipotezę można udowodnić? Oczywiście nie. Czy można jakoś ją sprawdzić? Także nie. Pozwólcie jednak, że zamiast opowieść naszego czytelnika „wyśmiać i wytupać”, my ze śmiertelną powagą zapiszemy w katalogu FN w naszym archiwum, który ma nazwę „ATAKI ISTOT DEMONICZNYCH”.

 

 

UWAGA SYMPATYCY SERWISU FUNDACJI NAUTILUS!... Już w najbliższy wtorek 10 maja 2016 o godzinie 21.00 zapraszamy na pierwszy w historii oficjalny 'CZAT Z ZAŁOGĄ FN'.

Tematem będzie działalność Fundacji, jej plany i wszelkie inne sprawy, które interesują naszych czytelników. Zapraszamy na pokład - bądźcie z załogą swojego ulubionego okrętu w sieci www już w najbliższy wtorek! Początek - 21.00 ... Kiedyś w czasach Nautilusa Radia Zet było zabawne i sympatyczne hasło powtarzane często w dżinglu audycji przez lektora, które dzisiaj pasuje nam bardzo do 10 maja:

To się właśnie zaczyna… czy jesteście gotowi?! ;)

 

Komentarze: 11
Wyświetleń: 9873x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Sob, 7 maj 2016 12:53   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (11)
1 2

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Nie, 8 maj 2016 19:17 | brak oceny

SyriusM | Gość

PS. Żadne techniki spirytystyczne, żadne, modlitwy, nie uchronią nas przed tym co się dzieje
to tylko kłamstwo który nas znów usypia. Żaden kościół, żaden z bogów których domniemanych jest prawdziwych, wbrew pozorom tylko robimy to co chcą, podążać za hierarchią i wtedy dają nam spokój bo dajemy się znów kontrolować.

pierwsze źródło


Dziękujemy za ocenę.

Nie, 8 maj 2016 19:11 | ocena: + 4

SyriusM | Gość

wszystko co widzimy jest kłamstwem

nie chodzi o to by być paranoicznie nastawionym ale być uważnym

te legendarne stwory nie zniknęły z planety, tyko my przestaliśmy je widzieć bo "śpimy"
im bardziej będziemy się budzić tym będziemy widzieć tego więcej, one będą chciały nas straszyć żebyśmy znowu ich nie widzieli i będą robić to co raz częściej i mocniej
żebyśmy znowu wycofali się z ekspansji duchowej

każda chęć wybudzenia pomaga zbiorowemu umysłowi do zobaczenia... (brak mi słów)
ciężka to praca być uważnym ale konieczna jeśli chcemy coś zmienić
robić to każdego dnia, być tu i teraz
Ja jestem. My jesteśmy.



Dziękujemy za ocenę.

Nie, 8 maj 2016 14:54 | ocena: + 2

Blanka | Gość

Witam, przeczytałam komentarze i widzę, ze część osób bedac dzieckiem doswiadczyla dziwnych zdarzeń. Ze mną było podobnie, jako dziecko ,,widziałam,, cos czego do dziś nie mogę wyjaśnić. Pamietam, ze w nocy do mojego pokoju weszla dziwna istota, i gdy sie w nia wpatrywałam ona rozpłynęła, rozmyła sie w powietrzu...potem, zeby zasnąć wymówiłam sobie ze widocznie miałam przewidzenie, ale do dziś (a minęło prawie 30 lat) nie potrafię o tym zapomnieć. Innym razem obudziłam sie w nocy i usłyszałam głośny dźwięk, tak jakby ktoś przy moim łożku broń przeładowywal(tak mi sie wtedy ten dźwięk skojarzył)weszłam cała pod kołdrę i tak doczekałam rana bojąc sie wcześniej wyjrzeć. Nie wiem co to było,ale jestem pewna, ze mi sie to nie przyśniło. Pozdrawiam

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 8 maj 2016 07:33 | brak oceny

sluchacz | Gość

Ja to mam jedno pytanie odnosnie czatu: czy beda nowe audycje i ewentualnie kiedy :D?

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 7 maj 2016 23:09 | brak oceny

KKK | Gość

Gdy byłem dzieckiem przydażyła mi sie dziwna historia. Obudziwszy się w nocy do pokoju wszedł mój ojciec. Podchodząc do łóżka miałem wrażenie że chce mi zrobić krzywde. Gdy zamykalem oczy ze strachu i ponownie je otwierałem ojciec znów wchodził i sytuacja się powtarzała. Całe to zdarzenie było o tyle dziwne że mój ojciec i matka spali tuż obok mnie w sasiednim łóżku. W jednej chwili w pokoju znajdowały się dwie takie same osoby. Pamietam że ze strachu zasnąłem pod kołdrą bo nie mogłem nawet krzyknąć i obudzić rodziców. Pamietam to jakby to było wczoraj mimo że minęło ponad 30 lat.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 7 maj 2016 19:55 | ocena: + 1

Joma | Gość

Może to był przykład ze Reptilianie istnieją?

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 8 maj 2016 12:45 | ocena: + 1

OBCY_666 | Gość

w mojej ocenie w tej historii bliżej jest chyba do Reptilian niż do duchów Pani X do tej pory boi się tej osoby czy istoty mówi,że to coś było złe,że nie wie z kim lub z czym ma do czynienia więc lepiej tego nie "ruszać"

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 7 maj 2016 22:53 | ocena: -2

dziad_Jag | Gość

I zieją ogniem, a potem udają się do lekarza aby wyleczyć poparzone gardło! Bajki tez mają granicę!!

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 7 maj 2016 19:48 | brak oceny

Kepos | Gość

www.youtube.com/watch?v=tAp_t3LYlQ8 Istoty wykorzystujące aury ludzi tzw. "przypisani". Od kiedy widziałem na jawie zjawę to i bez aury człowieka jest możliwe zobaczenie istoty bezcielesnej.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 7 maj 2016 18:33 | brak oceny

HASOMEI | Gość

Ciemność nigdy "nie atakuje" silniejszych od siebie, bo wie, że taki atak spowoduje zawrócenie mocy i znacząco osłabi ciemność. Poza tym taki przekaz "płynu" to wyrównanie mocy, bo te duchy są związane silną więzią z osobą fizycznie żyjącą i wbrew temu, na co to wygląda, pracują na swoją wzajemną korzyść. Każdy przekaz mocy niskiego poziomu "pod niewłaściwy adres" jest dla takiego ducha dramatyczny w skutkach, bo duch traci dużo energii i nic z tego nie ma. Duchy dobrze ważą emisję mocy i nigdy nie robią tego bezcelowo.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 7 maj 2016 17:21 | brak oceny

Giovanna | Gość

Hmm...przypomniało mi się, jak przed laty miałam wątpliwą przyjemność ujrzenia na własne oczy takiej demonicznej istoty. Do tej pory twierdziłam, że to jakieś majaki, coś mi się przyśniło. Byłam wówczas kilkuletnim dzieckiem i spałam w pokoju rodziców, którzy w tym czasie gdzieś razem wyjechali, a mną zajmowała się babcia, która spała w drugim pokoju. Pamiętam jak się obudziłam i spojrzałam na tapczan rodziców, który pownien być wówczas pusty, a ja w pokoju - sama. Jakież było moje zdziwienie, gdy na pustej kanapie, pod kołdrą spała dziwaczna postać. Jej głowa przypominała głowę mumii, z tym, że była cała różowa i pomarszczona. Łysa. Oczy chyba miała zamknięte. Od razu dodaję, że to nie była moja babcia - ona zawsze była damą i wówczas wyglądała młodo i dostojnie. A to coś, co nagle znalazło się w moim pokoju było wręcz obrzydliwe i straszne. Okropnie się przestraszyłam i schowałam się pod kołdrę, cała drżąc i nie mogąc zasnąć, dopóki do mojego pokoju nie weszła babcia. Na całe szczęście tej okropnej postaci już nie było. Do tej pory nie wiem, co mi się przydarzyło.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 7 maj 2016 15:13 | brak oceny

Janek | Gość

witam całą załogę bardzo ciekawy artykuł.W filmie Constantine główny bohater ma dar widzenia istot na wpół demonicznych.

Dziękujemy za ocenę.

1 2

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

najnowsze posty w tym temacie:
neo | Sobota, 7 maj 2016 18:34:08 :: atak ektoplazmą...czytaj dalej >>

wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ogłoszono koniec poszukiwań malezyjskiego boeinga MH370. Lot MH370 to jedna z największych zagadek w dziejach lotnictwa. 8 marca 2014 roku malezyjski Boeing 777, lecący z Kuala Lumpur do Pekinu, zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim. Na jego pokładzie było w sumie 239 osób. Wiadomo, że samolot skręcił później w kierunku Oceanu Indyjskiego. Dalszy los lotu MH370 pozostaje jednak nieznany. Po blisko trzech latach zakończono bezowocne poszukiwania wraku.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.