Dziś jest:
Sobota, 25 luty 2017

- To niesamowity system planetarny – nie tylko dlatego, że odkryliśmy w nim tak wiele planet, ale dlatego, że są one tak zaskakująco podobne do Ziemi! - podkreśla kierujący grupą badawczą Michaël Gillon z University of Liege (Belgia).

Komentarze: 13
Wyświetleń: 9386x | Ocen: 17

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 17 maj 2016 08:10   
Autor: FN, źródło: FN, https://cultureofawareness.com   

DZIECI Z GWIAZD WRACAJĄ NA ZIEMIĘ

O tej sprawie przypomniał nam czytelnik (pisaliśmy już o tym), który na pokład Nautilusa przysłał link do ciekawego tekstu:

 [...] ta strona jest świetna bo opowiada po co to wszystko. bardzo polecam

 https://cultureofawareness.com/2016/05/16/boy-remembers-his-past-as-an-extraterrestrial-being-provides-startling-details/

 

Odwiedziliśmy tę stronę (dobre serwisy o reinkarnacji są cenne jak złoto) i okazało się, że jest to artykuł o słynnym „małym Borysku” z Rosji, którym zajmował się Projekt Camelot, a jeszcze dokładnie dobrze nam znana z kongresów MUFON w USA Kerry Cassidy.

 

 

Nietypowy chłopiec urodził się w mieście Volzhsky, w regionie Wołgograd w Rosji. Jego matka Nadezhda Kipriyanovich twierdziła, że tuż po urodzeniu chłopiec zachowywał się bardzo nietypowo. Nie płakał, a jedynie uśmiechając się bardzo uważnie na nią patrzył.

Potem było jeszcze ciekawiej. W wieku dwóch lat chłopiec zaczął opowiadać zdumionej rodzinie, że kiedyś był... mieszkańcem innej planety, którą nazywał Marsem. Wymieniał dziesiątki galaktyk, używając nazw, których rodzice w ogóle nie znali. Kiedy zaczęli sprawdzać w książkach, co się kryje za opowieściami swojego synka, okazało się, że Borys ma gigantyczną wiedzę o kosmosie.

 Chłopiec opowiadał także, że we wszechświecie jest wiele żyjących istot, które poruszają się w lśniących, dyskoidalnych statkach. Nikt z rodziny nie interesował się zjawiskiem UFO i tym bardziej Borys nie miał szans o tym gdziekolwiek przeczytać. Opowiadał o pozaziemskich cywilizacjach, o istnieniu antycznej rasy ludzi mierzącej trzy metry wzrostu, o przyszłym klimacie na ziemi i globalnych zmianach, w tym o katastrofie, która czeka Ziemię.

 Wykazywał wszystkie cechy tzw. dzieci indygo. Potrafił idąc ulicą zatrzymać człowieka i powiedzieć mu, aby przestał brać narkotyki, gdyż jego żona przez to cierpi. Zawsze trafiał w dziesiątkę! Jego sława sięgnęła daleko poza Rosję.

Oczywiście najciekawszy był wątek dotyczący jego życia na Marsie. Oto jak kilka lat temu opisywał, jak wygląda życie na Marsie:

 „...Pamiętam tamten czas, kiedy miałem 14 albo 15 lat. Marsjanie prowadzili przez cały czas wojny, więc często musiałem brać udział w wypadach razem z moim przyjacielem. Mogliśmy podróżować w czasie i przestrzeni latając w okrągłych statkach kosmicznych. Ziemię obserwowaliśmy w trójkątnych pojazdach. Marsjańskie statki są skomplikowane. Są zbudowane z warstw, i mogą latać po całym wszechświecie.

 

 Ludzie z Projektu Camelot dotarli do Borysa, kiedy był nastolatkiem. Z dziećmi „pamiętającymi swoje wcześniejsze wcielenie” jest tak, że około 6-7 roku życia pamięć dotycząca ich przeszłego życia zaciera się i zanika. Ilość wrażeń przybywająca wokół ze świata szkoły jest tak duża, że dzieci przestają pamiętać „wspomnienia z przeszłości”.

 Nie chcemy teraz przedstawiać argumentów za tym, że takie przypadki dzieci się zdarzają i są jak najbardziej prawdziwe, bo nie czas i miejsce ku temu. Przy okazji przypomnienia sprawy „małego Borysa” warto jednak zaprezentować materiał nagrany w Rosji, który został zamieszczony w tekście, do którego link przysłał nam czytelnik serwisu.

 

/fragment materiału o tym wówczas jeszcze chłopcu z naszego archiwum/

 Kiedy Borys, lub Borysek, jak pieszczotliwie nazywali go rodzice, skończył dwa lata, zaczął rysować obrazy, które na początku wyglądały dziwnie: były mieszaniną niebieskich i fioletowych kolorów. Kiedy psycholog przeglądnął rysunki, orzekł że chłopiec prawdopodobnie stara się rysować aury ludzi, których widzi dookoła. Borys nie skończył jeszcze trzech lat, gdy zaczął opowiadać swoim rodzicom o wszechświecie.

 "Potrafił nazwać wszystkie plany w układzie słonecznym, a nawet ich satelity. Zasypywał mnie nazwami i numerami galaktyk. Na początku wydało mi się to przerażające, myślałam że mój syn postradał zmysły, ale później postanowiłam sprawdzić czy te nazwy naprawdę istnieją. Wzięłam kilka książek o astronomii i zaszokowało mnie że mój syn wie tyle na  ten temat." mówi Nadezhda.

 Plotki o dziecku-astronomie rozprzestrzeniały się w mieście z szybkością światła. Chłopiec został miejscową sławą: ludzie byli ciekawi dziecka, wszyscy chcieli zrozumieć skąd mógł wiedzieć tak wiele rzeczy. Borysek opowiadał swoim gościom o pozaziemskich cywilizacjach, o istnieniu antycznej rasy ludzi mierzącej trzy metry wzrostu, o przyszłym klimacie na ziemi i globalnych zmianach. Wszyscy słuchali małego chłopca z zainteresowaniem, ale nie wierzyli w jego opowieści.

 Rodzice postanowili ochrzcić swoje dziecko, już wcześniej zaczęli podejrzewać że z ich dzieckiem było coś nie tak. Niedługo później Borysek zaczął opowiadać ludziom o ich grzechach. Podchodził do człowieka na ulicy i mówił mu żeby skończył z narkotykami, mówił dorosłym mężczyznom aby skończyli zdradzać swoje żony itd. Mały prorok ostrzegał ludzi przed zbliżającymi się kłopotami i chorobami, co przysporzyło raczej niepożądanej reputacji rodzicom chłopca.

 Nadezhda zauważyła później że jej syn często czuł się źle w chwili tragicznych zdarzeń w skali globalnej. "Kiedy łódź podwodna Kursk zatonęła, był cały obolały. Cierpiał również w czasie kryzysu z zakładnikami w Biesłanie, nie chciał iść do szkoły w dniach w których trwał ten straszny atak", mówi matka chłopca.

 Zapytany o swoje uczucia w czasie kryzysu w Biesłanie, Borys powiedział że płonął od wewnątrz: "to było tak jakby palił się we mnie płomień. Wiedziałem że zdarzenia w Biesłanie zakończą się strasznie", mówił chłopiec.

 Miał także dramatyczne pomyłki. Chłopiec był na przykład optymistycznie nastawiony do przyszłości Rosji, jednak mówił tak: "Sytuacja w kraju stopniowo będzie się poprawiać. Jednak planeta będzie musiała przetrwać dwa niebezpieczne lata - 2009 i 2013. Te katastrofy będą związane z wodą", powiedział Borysek.

 Pomijając lokalne fale tsunami do żadnych wielkich katastrof nie doszło. Napiszemy w tym tygodniu list do Kerry Cassidy z prośbą o odpowiedź, czy wie, jak potoczyły się dalsze losy „małego Boryska”, który dziś jest już dorosłym mężczyzną.

 

Czy takich „dzieci pamiętających życie w innych światach” jest więcej? Kiedy rozmawialiśmy na ten temat w Stanach Zjednoczonych nasi przyjaciele zapewniali nas, że takie dzieci się zdarzają, choć rodzice w trosce o ich spokój nie upubliczniają tych informacji,  ale my nie mieliśmy okazji trafić na taki przypadek w Polsce. Dzieci pamiętających swoje wcielenia jako ludzi mamy już sporo, ale „dziecka z gwiazd” jeszcze nie. Stąd nasza - powiedzmy to delikatnie - daleko posunięta ostrożność w podchodzeniu do tego tematu.

Na koniec polecamy wszystkim odwiedzanie naszego działu w serwisie o intrygującej nazwie XXI PIĘTRO. Ukazała się tam publikacja o innym niezwykłym chłopcu z Rosji, który podobno miał dar przewidywania przyszłości i rozmowy ze zwierzętami.

 http://www.nautilus.org.pl/xxi-pietro,341,17-maj-2016--slawik-swiety-chlopiec-z-rosji-ktory-rzekomo-przewidzial.html

Komentarze: 13
Wyświetleń: 9386x | Ocen: 17

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 17 maj 2016 08:10   
Autor: FN, źródło: FN, https://cultureofawareness.com   


Komentarze (13)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Wt, 7 luty 2017 05:46 | brak oceny

Indygo | Gość

Oczywiście, że są w Polsce dzieci indygo i kryształowe. Niestety o tym nie wiedzą. Pierwsze dzieci Indygo były i nadal są przewodnikami dla drugiej i trzeciej fali indygo. Wszystkie indygo przygotowują i zmieniają świat dla dzieci kryształowych. Niestety nigdy w Polse nie spotkałem się z żadnym przewodnikiem. Dopiero za granicą zostałem doinformowany.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 18 maj 2016 09:05 | ocena: + 1

40i4 | Gość

Więcej przepowiedni Sławika:_http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cerkiew-prawoslawna-o-antychryscie-znaku-bestii-liczbie-666-czipizacji-44-2015-01

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 18 maj 2016 10:05 | brak oceny

40i4 | Gość

Poniżej przytaczam kilka ciekawych aspektów z wypowiedzi Sławika:
1) Potwierdzenie że UFO=diabły=demony=upadłe anioły i nas zwodzą
2) Dojdzie do ujawniania się obcych ze szkodą dla ludzi
3) Zapytany:?Sławik, a ty masz wrogów?? Na to mi odpowiedział: ?Tak, mamusiu! Są prawdziwi wrogowie. To masoni i naśladowcy Messinga?.
Czy zatem dobrze robi FN wzorując się na Messingu?
4)?Będzie taki uczony, który mi, mamusiu, bardzo uwierzy i wraz ze swoimi kolegami,uczonymi skonstruuje przyrząd do określania demonów, zamaskowanych pod ludzi?
5)Dojdzie do znakowania ludzi jednak nie wolno nam przyjąć tego znaku (chipu) nawet za cenę życia
6)Jest poradnik http://nowyekran.info/jak-przezyc-w-czasach-panowania-antychrysta/

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 18 maj 2016 08:40 | ocena: -16

ksywk | Gość

Komentarz poniżej poziomu, lub oznaczony jako SPAM. Kliknij, aby rozwinąć.

Śr, 18 maj 2016 01:30 | ocena: + 4

Adam | Gość

Większej bzdury to ja dawno nie słyszałem. Okazuje się, że marsjanie mieli nazwy ciał niebieskich w przyszłym, ziemskim języku. No ręce opadają jak się takie brednie czyta.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 18 maj 2016 00:22 | ocena: -1

infinity | Gość

Boriska opowiadał nie tylko o swojej przeszłości, ale i przyszłości .... i o ile nie mamy możliwości zweryfikowania jego opowieści o jego przeszłych losach na Marsie, to rzeczywistość zweryfikowała informacje na temat przyszłości która już jest przeszłością ... "Pola magnetyczne przesuną się. Pierwsza główna katastrofa na jednym z kontynentów zdarzy się w 2009. Potem następne będą miały miejsce w 2013; ta będzie najbardziej niszcząca." ....i to w zasadzie tyle....

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 17 maj 2016 20:00 | ocena: + 15

iwona ślusarczyk | Gość

Mam uwagę natury formalnej,My mamy w naszym alfabecie litery które umożliwiają zapis imienia Nadieżda czy inne nazwy zawarte w tekście.Bardzo irytujące jest zapominanie o własnej mowie i piśmie

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 17 maj 2016 18:34 | ocena: + 9

pepe | Gość

na Marsie planety i galaktyki tak samo się nazywały jak na Ziemi...przecież to bzdury.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 17 maj 2016 17:39 | ocena: + 13

ciekawski | Gość

Ktoś ma pomysł skąd chłopiec żyjący dawno temu na Marsie, miałby znać przyszłe ZIEMSKIE nazwy i numery galaktyk? Jak dla mnie to on może być drugim Jackowskim, a nie marsjaninem. Jestem pewien, ze marsjanie o ile byli tacy w przeszłości mieli swoje własne nazwy gwiazd, planet i galaktyk i to nie w żadnym z ziemskich języków.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 17 maj 2016 17:26 | ocena: + 13

nestaur | Gość

"Potrafił nazwać wszystkie plany w układzie słonecznym, a nawet ich satelity. Zasypywał mnie nazwami i numerami galaktyk. Na początku wydało mi się to przerażające, myślałam że mój syn postradał zmysły, ale później postanowiłam sprawdzić czy te nazwy naprawdę istnieją" - a skąd znal Ziemskie odpowiedniki nazw planet Układu Słonecznego skoro był z Marsa???

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 18 maj 2016 01:51 | brak oceny

jurek | Gość

nie ma to większego znaczenia, ponieważ dysponował wiedzą powiedzmy swoją jej odpowiednik był przekładany na regionalne znaczenie. Jak np. w przypadku Dziecka z Indii który miał podobne że tak powiem właściwości aż dziwne, że nautilus nie wspomniał o tym. Np. w Indii jest inna numeracja zwłaszcza galaktyk pomimo uniwersalnych nazw tam jest inaczej. Po przyjeździe do usa na badania wskazywał ich odpowiedniki zgodnie ze stanem wiedzy ogólnej w tym kraju.

Wydaje mi się, że prawo.. reinkarnacji czy ogólne boskie dotyczy wszystkich ewentualnych ras. Dlatego ty i ja możemy inkarnować gdzie kolwiek ale jest pewna reguła, że inkarnacje są w obrębie tych samych bytów dopóki nie nauczymy się konkretnej rzeczy dopiero wtedy odchodzimy - tylko gdzie?

Kiedyś śniło mi się, że wyszedłem przed dom kiedy wszyscy spali, widziałem śpiących jakby w głowie wszystkich równocześnie - było zimno nigdy we śnie nie czuję ani zimna ani ciepła a tym razem było inaczej.
I jakieś postaci pojawiły się znikąd po prostu jakby odsunęły kurtynę i z wolna wychodziły zza niej. Mówili tak jak ja, poruszali normalnie ustami i byli do nas podobni ale bardzo gładcy i mieli nawet włosy na głowie, zęby ale takie małe i płaskie. Posturą tacy sami z tym, że nie mieli ubrań a ja nie byłem w stanie dostrzec szczegółów ich cial chociaż bardzo chciałem. Właśnie wtedy przeszła myśl przez głowę być może z ich inicjatywy, że wszyscy szukamy tego samego. W sumie tylko tyle było z rozmowy chociaż w moim odczuciu wydawało mi się, że to były całe lata. Pokazali mi tylko dom sąsiadki i zniknęli. Na drugi dzień wychodząc do pracy na śniegu nie powinno być żadnych śladów bo napadało świeżego wieczorem a już nikt nie wychodził z domu. Były ślady bosych stóp wystraszyłem się, że lunatykowałem stąd uczucie chłodu. Uznałem to raczej za ewentualną chorobę i lunatykowanie ale kiedy wróciłem wieczorem z pracy dowiedziałem się, że sąsiadka zmarła z domu który mi pokazali.
Dziwne to było wszystko i od tej pory własnie interesuję się takimi stronami jak ta.

Tutaj jeszcze dodam nie wiem odczucie? bo kiedy się obudziłem witałem się z małżonką i małym synem jakbym ich nie widział bardzo długo, na tyle długo, że nie pamiętałem ostatnich chwil z dnia w którym kładłem się wtedy do spania. Nic jakby to było na prawdę dawno temu.

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 17 maj 2016 14:29 | ocena: + 3

Si Si | Gość

Ładny chłopak, ciekawe jak potoczyły się jego dalsze losy :)

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zebrany przez FN materiał z Polski i ze świata mówi wyraźnie - zbliża się moment oficjalnego "Kontaktu". Wiadomo, że obce cywilizacje nas dyskretnie obserwują, prowadzą badania, monitorują. Będzie jednak moment, kiedy ich obecność stanie się informacją równie oczywistą jak to, że... istnieje Antarktyda. Jak będzie wyglądał ten kontakt? Co wie na ten temat FN? O tym podczas multimedialnego czatu - jego data zostanie podana wkrótce!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Historyczna konferencja NASA. Ogłoszone w środę odkrycie jest wyjątkowe z kilku powodów. Nigdy wcześniej nie znaleziono gwiazdy, wokół której krążyłoby tyle planet podobnych do Ziemi, ani takiego, w którym aż trzy planety znajdowały się w tzw. 'ekosferze', czy też 'strefie życia'. - To wielki krok w stronę odpowiedzi na pytanie 'czy jesteśmy sami we wszechświecie' - mówił Thomas Zurbuchen z NASA. Więcej w dziale FN24 ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 05:49 | Włoskie wojsko ujawniło informacje o UFO. Setki obserwacji, zdjęcia i filmy. Najczęściej o UFO dowiadują się... karabinierzy. Więcej w dziale ŚWIAT w serwisie FN poświęconym UFO www.emilcin.com [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 25 luty 2017 | Jak to jest: zabić drugiego człowieka? W grach komputerowych i filmach sensacyjnych to prosta sprawa - "w życiu" jest to trudne... Ta pozornie drobna kwestia stanowi śmiertelny cios dla tzw. teorii spiskowych 11 września 2001.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.