Dziś jest:
Środa, 18 styczeń 2017

Kiedy w Ziemię uderzy asteroida i zakończy ten bajzel? Prawdę mówiąc codziennie pijąc poranną kawę myślę, czy to przypadkiem nie jest ten dzień.
/Peter Diamandis, znawca makrokosmosu/

Komentarze: 6
Wyświetleń: 6071x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Nie, 1 sty 2017 12:42   
Autor: FN, źródło: FN   

SYLWESTROWY GOŚĆ

Wiadomość od naszej czytelniczki otrzymaliśmy nad ranem 1 stycznia 2017. Opis sytuacji praktycznie natychmiast pozwolił zrozumieć, że mamy tutaj do czynienia z niewidzialnym bytem odwiedzającym pomieszczenie, który może być na przykład duchem człowieka, który albo mieszkał w tym domu, albo gdzieś w pobliżu zakończył fizyczne życie.

Oto opis, który trafił na pokład okrętu Nautilus.

 Witam,

Mimo iż jestem człowiekiem małej wiary dopuszczam do siebie świadomość tego że coś między nami ludźmi istnieje. Dzisiejszej nocy byłam świadkiem czegoś bardzo dziwnego. Jestem młodą mamą, mam dwóch synów 4 i 2 lata. Wiele razy słyszałam że dzieci są w stanie dostrzec to czego my dorośli nie widzimy. Wracając do wydarzenia z nocy, mój starszy syn wielokrotnie skarżył mi się w nocy, że coś jest u niego w pokoju, że się bardzo boi, uspokajałam go i wracał spać.

Od kilku dni śpi z nim w pokoju młodszy syn i tu zaczyna się cała dziwna sytuacja .Zmęczona po sylwestrze położyłam się z nimi w pokoju, młodszy zaczął nagle płakać wyrywać się, uciekać z pokoju i biegać z płaczem po całym mieszkaniu, zabrałam ich do swojej sypialni.

Mały nie chce od tej pory tam wejść mówiąc, że się boi i to mimo tego, iż mamy już dzień. To jeszcze nie wszystko - chwilę po uspokojeniu go zaczął znów zawodzić i krzyczeć. Powodem tego były jakieś dziwne skurcze mięśni całej lewej nogi, po kilku godzinach masaży i przytulania w końcu usnął.

Przypomniało mi się co moja (koleżanka lub mama – przyp. FN) opowiedziała mi przez telefon o pobycie u mnie kilka dni temu.  Mówiła - kładź się czasem z chłopcami w pokoju, bo tam coś szura. Mieszkamy w bloku na ostatnim piętrze, w małej wiosce w pre-Pirenejach w Hiszpanii. Są to miejsca gdzie ludzie mieli swoją kulturę już bardzo dawno. Pełno w okolicy różnych zabytków od starych bunkrów przez zamek Mormonów, aż po niegdyś zamieszkałe jaskinie. Bardzo proszę o pomoc w wyjaśnieniu zagadki tego pokoju. I proszę o odpowiedź. Pozdrawiam [dane do wiad. FN].

 

Zacznijmy od tego, że nie istnieje coś takiego jak „wyjaśnienie zagadki” na odległość. Aby jasno ustalić, co się kryje za tym bytem zakłócającym życie w domu należałoby posłużyć się silnym medium, które na miejscu szybko rozpoznałoby ten byt. Wszystko wskazuje na to, że jakiś duch bywa w tym pokoju lub raczej domu. Takich przypadków jest bardzo dużo i rzeczywiście ich przebieg jest przeważnie bardzo podobny. Nagle w domu słychać dziwne kroki, szelesty, szurania, stukania mebli, albo w ściany. Widać także przesuwające się cienie, a dzieci bardzo często widzą sylwetki ludzi, którzy stoją lub przechadzają się po ich pokoju!

Dar widzenia duchów jest czasami spotykany u dzieci i dany jest tylko nielicznym (zanika przeważnie ok. 5-6 roku życia). Rodzice niczego nie widzą (co opisują dzieci) i są przekonani, że winna jest albo fantazja dziecka, albo źle zinterpretowane zwykłe hałasy domowe (wiatr, źle zamknięte okna itp.). Tymczasem dom jest odwiedzany przez niewidzialny byt.

Jak sobie z tym radzić? Najlepiej jest wezwać na pomoc dobre medium, które skontaktuje się z takim bytem i w sposób zdecydowany odprawi go w stronę światła. Ludzie nie są świadomi tego, jak często zdarzają się takie sytuacje i to zdarzają się absolutnie we wszystkich zakątkach tego świata.

W piątek 30 grudnia 2016 do naszego Archiwum trafił trzeci odcinek niemieckiego serialu „Nawiedzone miejsca”. Została tam przedstawiona historia z Niemiec. Miało to miejsce w małej miejscowości w Turyngii (Niemcy).


Matka przedstawiona w programie jako Gudrun, wychowująca samotnie syna Rafaela zaczęła się w 2011 spotykać z mężczyzną, który od samego początku atakował ją za wiarę w Boga i religię.


Mężczyzna o imieniu Jens określał się początkowo jako ateista i wyśmiewał ją za wiary w idiotyzmy i ciemnotę. Potem jednak to mu nie wystarczyło i zaczął uprawiać coś, co nazwał „nowoczesnym satanizmem”. Czytał biblię szatana i tym bardziej kpił z jej wiary.


Miał też jeden ciekawy zwyczaj. Gudrum miała na swojej szyi zawieszony medalion z tzw. "Aniołem Stróżem". Jens bardzo często podnosił ten medalion do góry w dłoni i mówił drwiącym tonem:

- No i gdzie jest ten twój bóg?!

Sytuacja powtarzała się bardzo często.



W miarę coraz głębszego wchodzenia w "nowoczesny satanizm" Jens zaczął się izolować od przyjaciół i rodziny. Jego życie – naprawdę znamy takich ludzi z Polski! – zaczęła wypełniać jedna myśl: walczyć początkowo z kościołem, potem z kościołem i bogiem, a wreszcie wejść w świat satanizmu jako najlepszy pomysł na zwalczanie „przesądów o bożkach”.


Szybko utracił kontrolę nad własnym życiem, gdyż te energie potrafią błyskawicznie przejąć zupełnie nieświadomego człowieka i doprowadzić go do samobójstwa. Tak się stało także w tym przypadku. Gudrun po raz ostatni widziała Jensa (44 l.) ze sznurem w ręku, jak pożegnał się z nią przed jej domem. Nie podejrzewała, że na tym sznurze planuje się powiesić...


Kilka minut później mężczyzna powiesił się w okolicznym parku. Na minutę przed swoim samobójstwem zadzwonił na policję informując, że się zamierza za chwilę powiesić i że jest jedynym odpowiedzialnym za ten krok.

Dramatyczna historia, ale najciekawsze jest to, co się dzieje dalej. Mija kilka dni od samobójczej śmierci Jensa, a jej syn Gudrun zaczyna z przerażeniem dostrzegać w swoim pokoju ciemną postać, która albo stoi nieruchomo mu się przyglądając, albo się nad nim nachyla, kiedy ten leży w łóżku. Chłopiec jest przerażony, nie chce sam spać a tym pokoju!

- Mamo, on wrócił! – krzyczy do przerażonej matki.



Gurden od razu podejrzewa swojego byłego przyjaciela Jensa, ale upewnia się w tym przeświadczeniu po nieprawdopodobnym incydencie. Któregoś dnia poczuła w pokoju silną obecność jakiegoś bytu. Leżąc na kanapie nagle spostrzegła, że jakaś niewidzialna siła unosi w górę jej medalion z aniołem stróżem!



Dokładnie tak robił za życia Jens, kiedy kpił z jej wiary w Boga i religii.

- Od początku wiedziałam, że to Jens. Tylko on dokładnie tak bawił się tym medalikiem. W ten sposób się ze mną pożegnał i pewnie poszedł w dalszą drogę.

 

Ta historia zakończyła się szczęśliwie i duch samobójcy po dość niekonwencjonalnym pożegnaniu z rodziną Gudrun odszedł. Niestety nie zawsze jest to tak proste. Najczęściej duchy, które znalazły się w „ciemnej strefie” pomiędzy życiem fizycznym a światami duchowymi potrzebują pomocy medium, aby skierować ich we właściwą stronę.

Na koniec – warto jest okadzić mieszkanie dymem z białej szałwii, a także w sposób zdecydowany powiedzieć na głos w takim pomieszczeniu po rytuale oczyszczenia, że sobie „nie życzymy” tutaj takiej obecności. Czasami pomaga.

Komentarze: 6
Wyświetleń: 6071x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5




Nie, 1 sty 2017 12:42   
Autor: FN, źródło: FN   

Komentarze (6)

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco


Śr, 11 sty 2017 19:22 | ocena: -1

Cyrk | Gość

Ludzie czy wy naprawde w to wszystko wierzycie .. dziecku nzka zdretwiala a ono nie potrafilo sobie tego wytlumczyc i myslalo ze je KTOS za t noge trzyma a ta pani z tym wisorkiem to sciema od poczatku do konca

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 3 sty 2017 11:56 | ocena: -1

AS | Gość

Może to nie duchy tylko nocni goście obcy którzy odwiedzają porywają.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2017 15:27 | ocena: + 8

ppisarek | Załogant

Wiem co przeżywa matka dziecka, którego atakuje nieznany byt. Moja córka w wieku od niemowlęcia do ok. 4,5 roku nie chciała spać sama w swoim pokoju. Budziła się w nocy z płaczem. Mówiła że w pokoju jest jakiś Pan i kazała go zamykać nawet w dzień. W nocy coś ciągnęło ją za włosy. W pokoju były widoczne kule orbs, cienie itp. Najgorszy moment którego nigdy nie zapomnę nastąpił gdy to coś zaatakowało małą ( miała ślady na nodze ) podczas snu. Przeraźliwy krzyk, płacz aż ze strachu dziecko się zsikało. Miałam dość zaczęłam krzyczeć do tego czegoś żeby zostawił nas w spokoju jak jest taki odważny niech zmierzy się ze mną......., długo nie czekałam w nocy ja byłam atakowana. Całą moją historię zna FN i dziękuję że mogłam wam to wszystko powiedzieć. Już nie mieszkamy w tamtym miejscu ale mała dziś ma prawie 7 lat nie jest w stanie sama spać w swoim pokoju aczkolwiek wie że już nic złego jej nie grozi. Ostatnio powiedziała bardzo ciekawą rzecz. Że opiekują się nią dobre aniołki przesłane przez Babcię ( moją ś.p. Mamę która zmarła 3,5 roku temu) i nic złego jej już nie grozi.
Nie wstydzę się ani nie obawiam pinii innych że zmyślam bądź coś podobnego. Takie rzeczy dzieją się naprawdę.
Fundacjo dziękuję że jesteście.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2017 12:00 | ocena: -1

in nomine | Gość

Kilka lat tez przychodzil do mnie szpieg ubrany na czarno, znaczy ksiadz po koledzie. Juz nie bo goscia nie wpuszczam.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2017 00:45 | ocena: + 2

KrS | Gość

pierwsza historia, z Hiszpanii - zamek Mormonów (????) ... może chodzi o Maurów, a najprawdopodobniej o katarów...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pon, 2 sty 2017 16:59 | brak oceny

Poetessa | Gość

A może też Katarów?

Dziękujemy za ocenę.

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

+ Dodaj nowy komentarz

dsdsdsdsdsd

ZREZYGNUJ Z ODPOWIEDZI NA KOMENTARZ

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Brak jeszcze postów w tym temacie.


wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ogłoszono koniec poszukiwań malezyjskiego boeinga MH370. Lot MH370 to jedna z największych zagadek w dziejach lotnictwa. 8 marca 2014 roku malezyjski Boeing 777, lecący z Kuala Lumpur do Pekinu, zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim. Na jego pokładzie było w sumie 239 osób. Wiadomo, że samolot skręcił później w kierunku Oceanu Indyjskiego. Dalszy los lotu MH370 pozostaje jednak nieznany. Po blisko trzech latach zakończono bezowocne poszukiwania wraku.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.