Dziś jest:
Środa, 18 styczeń 2017

Kiedy w Ziemię uderzy asteroida i zakończy ten bajzel? Prawdę mówiąc codziennie pijąc poranną kawę myślę, czy to przypadkiem nie jest ten dzień.
/Peter Diamandis, znawca makrokosmosu/



#27 marzec 2016 ŚWIATEŁKO W TUNELU? TAK, ALE… - wpis w ‘Dzienniku Pokładowym’ okrętu NAUTILUS 27 marca 2016

Polska to zadziwiający kraj, pełen niestety skrajnej obłudy i Himalajów zakłamania. Kiedy słuchamy głosów tzw. ulicy, to ludzie masowo przyznają się do „wiary w Boga”, lecz szybko w trakcie rozmowy „w cztery oczy” z takimi osobami okazuje się, że nikt w takie pierdoły opisywane w Biblii o „dziadku z brodą patrzącym z góry na ludzi” nie wierzy. Jeszcze kilkanaście minut rozmowy i znowu okazuje się, że owszem – do kościoła przy okazji ślubów czy chrzcin się chodzi, ale już tam wierzyć w to, że „Jezus chodził po wodzie” czy „rozmnażał w rękach chleb” to oczywiście nie. „To takie bajki, potrzebne dla ludzi do wiary, ale nieprawdziwe” – usłyszałem od osoby, która kilka minut wcześniej zadeklarowała się jako „wierząca praktykująca”. Czasami odnoszę wrażenie, że w Polsce tzw. wiara jest nie tylko powierzchowna, ale raczej jest pewnego rodzaju manifestacją postawy, którą „wypada mieć, bo tak jest wygodniej”. Nikt się nie przyczepi, że „odmieniec z jakiś sekt”, łatwo dostać zgodę na ślub kościelny, ochrzcić dziecko itp. Zgadzam się z tym, że Polska jest w dużej mierze krajem „niewierzących praktykujących”.

Kiedyś w czasach Nautilusa Radia Zet trafiłem na listę „100 najbardziej niebezpiecznych ludzi dla Kościoła Katolickiego w Polsce”, którą stworzył jakiś periodyk związany z Tadeuszem Rydzykiem. Pierwszy był Jerzy Urban, a ja zająłem daleką 73 pozycję. Jest jednak pewien paradoks związany z tym, że dzięki Fundacji Nautilus i publikacjom w serwisie FN, a także moim wypowiedziom w różnych mediach o Bogu, religii i duchowości wiele osób przyznało się do tego, że dzięki temu wszystkiemu oni odnaleźli wiarę w Boga! Naprawdę mam listy od tych, którzy dziękowali mi za to, że zapaliłem w ich życiu tajemniczą iskierkę gdzieś w środku, która sprawia, że wierzą choćby w to, że Jezus naprawdę wykonywał wszystkie cuda opisane w Nowym Testamencie. Czy ludzie publicznie manifestujący swoją religijność mogą pochwalić się takim sukcesem? Wiele osób zadaje mi pytania o mój stosunek do Jezusa, religii, Boga z Nowego i Starego Testamentu. Zawsze wtedy odpowiadam, że jest wiele dróg do źródła, wiele ścieżek. Nie ma sensu krytykować ścieżki, która ja idę czy ktoś obok mnie, gdyż każda ścieżka nie jest przypadkowa i jest potrzebna dla każdego nią kroczącego właśnie taka, jaka jest. Celem wszystkich ludzi jest idąc tą ścieżką stawać się coraz lepszym, doskonalszym, bardziej odczuwającym ból, miłość, cierpienie, współczucie itp. I wszyscy idziemy do tego samego źródła, tego samego światła. Oczywiście mam swój wewnętrzny „ranking światowych ścieżek”, ale myślę, że nie muszę go ujawniać, gdyż wszyscy śledzący moje słowa od lat dobrze wiedzą, co uważam za prawdę, a co za fałsz.

Na naszych oczach spełnia się czarna wizja wszystkich wielkich światowych przepowiedni – zbliża się wielki atak Islamu na pozostałą część świata. Państwo Islamskie czyli ISIS jest tylko pierwszym elementem wielkiego procesu, który się właśnie rozpoczął. Owo zderzenie cywilizacji było nieuchronne od samego początku i nie zatrzymają tego żadne mury, zwiększona ilość wojska, kary, represje czy wydalenia. Jeśli Europa jest oddzielona od islamskiej Afryki tylko wąskim „przesmykiem”, jakim jest w końcu Morze Śródziemne, to nikt i nic nie powstrzyma ludzkiej lawiny, która właśnie zmierza w kierunku starego kontynentu. Za kilkadziesiąt lat na naszej planecie będą jedynie małe wyspy cywilizacji, którą znamy i w której czujemy się jak w domu.

 Idą straszne czasy i zawsze powtarzam, że miałem szczęście urodzić się w ostatnim pokoleniu, które ma szansę przeżyć życie korzystając ze wszystkich darów, które może dać Ziemia i życie w pokoju i dobrobycie. Islam to ogromna góra lodowa na drodze statku, którym przemieszcza się ludzkość, ale nie jedyna. Kolejna to kończenie się naturalnych surowców, dramatyczna zmiana klimatu, wizja przeludnienia i walki o wodę, a na końcu wielka zmiana związana ze zbliżającym się przebiegunowaniem naszej planety. Co jest jedynym ratunkiem dla ludzkości? Pytanie jest źle postawione, gdyż moim zdaniem ratunku nie ma – nikt i nic nie powstrzyma rozpędzonej tysiąctonowej lokomotywy, która złowieszczo zbliża się nam na spotkanie. Pytanie należałoby zadać inaczej: co „mogłoby być” ratunkiem dla ludzkości? I tu odpowiedź jest prosta: powszechna wiedza o duchowości czyli upowszechnienie zasad związanych z duszą, Bogiem, przeznaczeniem i celem życia każdej żywej istoty.

Kiedyś za tysiące lat nie będzie żadnych religii, a jedynie wiedza. Ludzie będą mieli świadomość tego, że ciała fizyczne są jedynie świątyniami, w których przebywają ono jako światło je rozświetlające, po czym opuszczają je i wracają ponownie, aby doskonalić siebie i świat. To będą czasy, kiedy ludzie będą świadomi tego, że błędem jest wyciskanie z naszego życia „tyle, ile się tylko da!”. Błędem jest traktowanie naturalnych zasobów naszej planety jako towarów w nieskończenie wielkich Delikatesach. Ten kto bierze więcej – wygrywa, a reszta frajerów traci i na pohybel z nimi… - ta filozofia przyświeca wszystkim dążącym za wszelką cenę do utrzymania wzrostu gospodarczego, lawinowego przyrostu naturalnego czy ciągłej ekspansji, ekspansji za wszelką cenę!

Tylko „duchowość jako powszechnie przyjęta wiedza” powstrzyma ludzką bestię w jej pazerności i chęci posiadania. Ale to będzie za wiele, wiele lat. Teraz czekają nas rzeczy, których „ludzkie oczy nie widziały i ludzkie uszy nie słyszały”. I nie istnieje nic, co zatrzyma owe „zderzenie z lokomotywą”… Chciałbym napisać w tym „Dzienniku Pokładowym” coś optymistycznego, że „widzę światełko w tunelu”, ale wolę pisać prawdę o tym, co czuję i czego się spodziewam po współczesnym świecie wobec tego, co dzieje się w ostatnich czasach. I mówię wprost: to „światełko w tunelu” które widzę coraz wyraźniej jest czymś innym, niż powszechnie się uważa… Tak jest przynajmniej uczciwiej.

Baza FN, 27 marca 2016

/tłum. z rosyjskiego: Widzisz światełko na końcu tunelu? Nie ciesz się zbyt szybko... – przyp. FN/

najnowsze posty w tym temacie:
Oświecony | Środa, 30 marzec 2016 09:08:17 :: Nautilus rozpościera nad Nami czarną wizję świata który nas czeka. Oczywiście obserwując sytuację na świecie trudno się z nią nie zgodzić, ale badacz Igor Witkowski i nie tylko on mówi o wyjątkowej roli Polski... Czy załoga Nautiliusa może się do tego jakoś odnieść?...czytaj dalej >>

wejdź na forum, aby dołączyć do dyskusji...

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

29 stycznia 2017 w niedzielę o 21.00 zapraszamy na multimedialny (obraz i dźwięk!) czat o reinkarnacji, czyli o wędrówce dusz. Na pokładzie okrętu Nautilus ten temat uważany jest za najważniejszy do tego, aby zrozumieć świat i odkryć sens - cel wszystkiego wokół nas. Do zobaczenia na pokładzie!

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ogłoszono koniec poszukiwań malezyjskiego boeinga MH370. Lot MH370 to jedna z największych zagadek w dziejach lotnictwa. 8 marca 2014 roku malezyjski Boeing 777, lecący z Kuala Lumpur do Pekinu, zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim. Na jego pokładzie było w sumie 239 osób. Wiadomo, że samolot skręcił później w kierunku Oceanu Indyjskiego. Dalszy los lotu MH370 pozostaje jednak nieznany. Po blisko trzech latach zakończono bezowocne poszukiwania wraku.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziennik Pokładowy

Sobota, 14 styczeń 2017 | Bardzo długo rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim. O życiu, o Bogu, o przeznaczeniu. Czasami żałuję, że te nasze rozmowy nie są nagrywane, gdyż wiele osób zrozumiałoby, dlaczego nasza zachodnia cywilizacja tkwi w wielkim błędzie negując istnienie niewidzialnego świata duszy.

czytaj dalej

Informacje z Hydepark "N"



2 listopad :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopad :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maj :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę


Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.