Dziś jest:
Piątek, 23 czerwca 2017

"Kto życia nie ceni - nie wart go!" Leonardo da Vinci

Komentarze: 8
Wyświetleń: 22735x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Nie, 10 paź 2004 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

Teoria próżni teorią wszystkiego

Giennadij Iwanowicz Szypow to jeden z najniezwyklejszych umysłów naszego czasu. Ten były wykładowca fizyki na Uniwersytecie Moskiewskim stworzył być może jedną z najwybitniejszych teorii fizycznych tłumaczącą nie tylko powstanie naszego wszechświata, ale i łącząca cztery podstawowe oddziaływania fizyczne, czyli innymi słowy rzecz ujmując - Jednolitą Teorię Pola, bądź jak kto chce, teorię wszystkiego.Za propagowanie tej teorii został usunięty z Uniwersytetu, lecz to nie spowodowało jego odejścia od swych poglądów. Jego teoria jak najbardziej sprawdza się w praktyce i służy m.in. do konstrukcji różnego rodzaju urządzeń (w tym latających, bądź pokonujących grawitację), wiele z nich, jeśli nie wszystkie, zaprzecza znanym nam obecnie prawom fizyki. Współczynnik sprawności takich urządzeń ma wynosić, jak się podaje, nawet 300 i więcej procent (jak np. grzejniki domowe pobierające 1 kilowat energii elektrycznej a wydające 4 kilowaty energii cieplnej). Są też cuda zamawiane przez rząd, jak latający pojazd, który aby latać nie wykorzystuje sił odrzutowych, lecz zupełnie inne siły i ma kształt. typowego UFO. Taki obiekt został nawet publicznie zaprezentowany parę lat temu, pokaz zaś sfilmowano i wyemitowano w moskiewskiej telewizji. Warto wspomnieć, iż mimo nieuznawania tej teorii przez większość, jeśli nie cały, establishment nauki, pewne projekty Szypowa zdaje się wspierać (od 1987 r.) rząd rosyjski, co przypomina trochę sytuację z Nikolą Teslą, którego szykanowano, choć po jego śmierci, 7 stycznia 1943 r., FBI weszło do jego mieszkania i skonfiskowało wszelkie materiały naukowe (FBI bądź jakieś inne ogniwo tajnych służb tego okresu). Co więcej, do spółki WENT (Ośrodka Ryzykownych i Nietradycyjnych Technologii) jaką prowadzi Szypow wraz z kolegą Akimowem, utworzyła się już od jakiegoś czasu pokaźna kolejka zamówień wojskowych.Przejdźmy jednak do podstaw samej Teorii.Ujęcie Szypowa dostarcza nam niejako dowodu na to, iż egzystujemy w nie do końca jeszcze przez nas poznanej i zrozumiałej otoczce jaką nazywamy rzeczywistością fizyczną. Można by powiedzieć, że Giennadij Szypow mówi o swoistym Matriksie, w którym jesteśmy zamknięci. Nie widzimy bowiem wielu innych form i rodzajów energii (i materii) i ich oddziaływań. Z tez Szypowa jasno wynika, że istnieje rodzaj promieniowania, którego elementy pędzą z szybkością większą o miliardy razy niż prędkość światła (niemal natychmiastowo - tzn. w czasie 0), choć może to nam wydawać się nieprawdopodobne niektóre doświadczenia już pokazały, że można cząstki przyspieszać do prędkości większych niż prędkość c. Teoria Szypowa opisuje też układ Wszechświata poprzez wyszczególnienie poszczególnych rodzajów czy poziomów skupienia i częstotliwości wibracji energii.I tak :- poziom pierwszy to absolutne NIC, powiedzielibyśmy pustka, z której wyłania się wszystko (utożsamiona z Bogiem, Absolutem, Nicością, przekraczającą wszelkie pojmowanie);- na poziomie drugim znajduje się tzw. pole torsyjne, czyli pierwotne pole wirowania albo świadomości;- na poziomie trzecim mamy do czynienia z Próżnią (ale w innym niż potoczne rozumienie, że nie ma w niej niczego, lecz w ujęciu, iż jest ona miejscem gromadzenia i przebywania innych cząstek);- poziom czwarty to znana nam plazma (wraz z cząstkami elementarnymi);- poziom piąty to gaz;- poziom szósty - ciecz;- poziom siódmy - ciało stałe.Jedną z najciekawszych płaszczyzn jest próżnia fizyczna - przestrzeń, z której wypompowano obok cząstek materii znane nam obecnie rodzaje pól! Mimo tego faktu próżnia jest źródłem olbrzymiej ilości energii, przekraczającej nasze pojmowanie; wystarczy podać, iż jak twierdzi Szypow, 1 cm sześcienny tej próżni może zawierać energię do zaspokojenia potrzeb energetycznych całej ludzkości na 10 lat... Jak sam podkreśla, myślenie o próżni, jako nicości i pustce jest myśleniem przestarzałym. Trzeba też pamiętać, że kiedyś podejrzewano, iż musi istnieć coś w rodzaju jakiejś ukrytej przestrzeni, nośnika informacji; mówiono o przestrzeni absolutnej, potem o eterze. Sam Szypow utożsamia ów eter właśnie z próżnią. Taka próżnia (eter) cechować się ma sprężystością odpowiadającą (mówiąc w skrócie) za tzw. zakrzywienia czasoprzestrzeni. Stąd też dla Szypowa próżnia jest żywą, poddawaną fluktuacjom tkanką, w której zachodzą procesy powstawania i niszczenia cząstek i antycząstek. Sama próżnia nie ma bowiem posiadać ani masy, ani ładunku. Zdaniem Giennadija Szypowa energia drgań próżni jest nieskończona, dosłownie kipi od zmian, przemian, rodząc coraz to nowe cząstki. Równania opisujące próżnię ujmują ją jako strukturę, w której zachodzą procesy powstawania-niszczenia materii, oraz jako pole - matrycę informacyjną.Natomiast bardzo ciekawym jest poziom drugi - pierwotne pole wirowania - złożone z elementarnych wirów czasoprzestrzennych przenoszących informacje. Pola torsyjne nie przenoszą energii, lecz informacje. Wyobraźmy sobie, jak dziś wyglądałby świat zarządzany w ten sposób, czyli przy wykorzystaniu pól torsyjnych; sposób kierowania wydarzeniami, efektywne możliwości sterowania różnymi procesami byłyby osiągane z niezwykłą łatwością, bez straty energii. Równania opisujące te pola to równania nieliniowe. Oznacza to, iż pola, jak i myśli, mogą na siebie wzajemnie oddziaływać. Pole wytwarza pewne zagęszczenia - solitony, które mają zdolność do samodzielnego istnienia. Ich różnorodność zagęszczeń jest nieskończona: to swoiste magazyny wszelkich naszych pomysłów, myśli, obrazów mentalnych, matematycznych, fizycznych... Mogą one odrywać się od jednego mózgu i przechodzić do innego, stąd można powiedzieć, że mózg to generator i odbiornik pól torsyjnych. Znamy też sławne określenie, że ktoś z nami nadaje na tych samych falach. W dużej mierze może to dotyczyć właśnie tych procesów. Osoby zainteresowane parapsychologią oraz rzeczami i zjawiskami niezwykłymi zaciekawi pewnie fakt, iż to ten właśnie poziom odpowiadać ma za rzeczy tzw. niesamowite, nie mieszczące się w logicznym rozumieniu, parapsychiczne, typu: telepatia, psychokineza, jasnowidzenie oraz inne rodzaje zagadnień znane psychotronice. Te przenoszące informację pierwotne wiry składają się na taki specyficzny rodzaj materii, jaki określić możemy mianem powłoki myśli, a na tym poziomie myśl staje się materialna, myśl materializuje się natychmiastowo! Zupełnie tak jak opowiada Robert Monroe w swych pracach, jak w czasie przebywania na poszczególnych focusach w czasie swych astralnych wędrówek materializował różne rzeczy samą myślą. Tutaj myśl może być samoistnym bytem, nie potrzebuje ciała, twardej energii w postaci materii.Co dalej, Szypow idzie do przodu twierdząc, że wszystko we Wszechświecie posiada mniej lub bardziej rozwiniętą świadomość, co bezpośrednio łączy się np. z teorią lansowaną przez Jamesa Lovelocka, hipotezą Gai, mówiącą, iż Ziemia jest żyjącą planetą obdarzoną pewnym rodzajem świadomości. Z fizycznego, naukowego punktu widzenia, owo pole torsyjne powiązano ściśle z ruchem wirowym, ze spiralą, stwierdzając, iż to właśnie pole rozprzestrzenia się miliardy razy szybciej niż światło i przenika każdy rodzaj materii, każdy zakątek Wszechświata. Prędkość rozchodzenia się tego pola nie jest znana. Wyobraźmy sobie jaki użytek można zrobić z tego pola np. do wykorzystania go jako systemu łączności. Wg badań Szypowa pole torsyjne może wirować w lewo bądź w prawo, co bezpośrednio koresponduje z wiedzą reprezentowaną przez obecną bioenergoterapię i radiestezję; wiemy przecież, iż pewne pola promieniowań są korzystne a inne niekorzystne dla zdrowia człowieka. I tak: pole prawoskrętne ma być korzystne dla wszelkich żywych organizmów, lewoskrętne zaś nie za bardzo, działać ma osłabiająco. Przypatrując się piramidom, Szypow umiejscowił maksymalny punkt koncentracji lewoskrętnego pola na jednej trzeciej wysokości piramidy. W tym miejscu wir lewoskrętny hamuje rozkład organizmów żywych.Ale chyba najbardziej frapującym wnioskiem jaki wypływa z Teorii pola świadomości jest to, iż stanowi on teoretyczne wyjaśnienie istnienia i działania tzw. świata po tamtej stronie, czyli innymi słowy życia po śmierci. Każda dusza, po uwolnieniu się z więzienia ciała, udaje się do materialnego pola myśli, właśnie tam, gdzie myśl materializuje się natychmiastowo. Ale być może jest też tak, iż egzystujemy w każdym z poziomów wibracji i częstotliwości drgań, nie wiedząc jeszcze o naszej wielowymiarowej naturze?Najwyższym polem jest płaszczyzna określana jako Absolutne NIC - prawdopodobnie siedziba Boga, bo jak innymi słowy określić pole - źródło pochodzenia całego Wszechświata, wszystkich pozostałych planów materii i płaszczyzn energii? Szypow opisał w swych równaniach ten pierwszy poziom, ale poza czystą matematyką i jej językiem trudno nam jest sobie wyobrazić ten plan. Plan ten to swoista pierwotna świadomość, przenikająca całość istnienia. Nadistota, czy też superświadomość, a stąd już jest krok do stwierdzenia, iż tak naprawdę chodzi o Boga. Czy zatem Szypow przeprowadził swoisty dowód na istnienie Boga?W swoich teoriach Szypow dzieli próżnię na dwa rodzaje: próżnię fizyczną oraz próżnię pierwotną. Ta pierwsza jest planem budowy materii zagęszczonej, zaś pierwotna próżnia - planem tworzenia pierwotnych pól wirowania. Materia powstawać ma z wcześniejszych planów, z matryc, potencjalnego zamysłu (uwaga - zasada prymatu ducha nad materią ! - nomen omen ujęcie to nawiązuje do teorii pola morfogenetycznego Ruperta Sheldrake'a), z których to dopiero budowany jest plan materialny. Innymi słowy: aby wybudować dom w naszej świadomości, musi najpierw powstać jego obraz, plan mentalny, potem powinien zostać przelany na papier a następnie wcielony w materię. Wychodzimy zatem od intencji-zamysłu a kończymy na realizacji zamiaru poprzez użycie materii. Zatem i Platon miał już rację mówiąc o istniejącym obok świata rzeczy - planie idei. Szypow objaśnia także, iż musi istnieć jakiś bank danych, z którego w niezrozumiały jeszcze dla nas sposób przechodzą do nas pomysły na wynalazki. Jak powiada Szypow, w zasadzie odkryć i wynalazków nie dokonuje się metodą logicznego wywodu, lecz poprzez różne "objawienia", skoki w świadomości, sny. Często ezoterycy mawiają, iż wzorem takiego banku danych jest Kronika Akaszy, zawierająca wszelkie informacje o tym, co wydarzyło się i wydarzy na Ziemi, niezależnie od tego, w którym okresie jej rozwoju jesteśmy. Sławny chronowizor ojca Ernettiego może tutaj posłużyć za przykład, iż jest możliwe odczytanie pewnych faktów z naszej przeszłości podłączając się do kroniki Akaszy.Co by nie sądzić o teorii Szypowa - człowiek ten zrobił olbrzymią karierę we współczesnym świecie: w 1998 r. Amerykański Instytut Biograficzny przyznał mu tytuł Człowieka Roku i zaliczył do grona 500 osób, które odegrały najważniejszą rolę w dziejach ludzkości w ciągu minionych stuleci, oprócz tego wyróżnienia otrzymał on też Medal Honoru jako jeden z 2000 mieszkańców Ziemi, którzy odznaczyli się czymś niezwykłym dla pożytku świata.Jego teoria ma w przyszłości szansę stać się płaszczyzną zejścia się nauki i religii.Pierwsze kroki za nami...

Komentarze: 8
Wyświetleń: 22735x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Nie, 10 paź 2004 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (8)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 6 kwi 2017 14:14 | brak oceny

LeRy | Gość

Wreszcie znalazłem potwierdzenie dla swoich przemyśleń o istocie istnienia.Nic nowego nie wymyśliłem...próbowałem zrozumieć stare przekazy filozoficzne i religijne. Dla mnie alfą i omegą jest apeiron - ta pierwotna przestrzeń-pustka która jest tożsama z pełną świadomością wszechistnienia.Boską Matką i Ojcem.
Świadomość rodzi myśl...słowo...materialny wyraz swego istnienia.Światło.Rodzi ,nie tworzy...Fizycznie to zaburzenie w przestrzeni...wir...pierwsza cegiełka tego co nazywamy energią..takich cegiełek na zasadzie wibracji w apeironie rodzi się nieskończenie wiele...,,Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które, gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać.''
Źródło: Ewangelia wg św. Jana 21:24 (wyd. III Biblii Tysiąclecia). Kościoły nie rozumieją wiedzy którą zawłaszczyli ,stąd ich bełkot i niekonsekwencje w ,,nauczaniu". Jezus ilekroć mówił Ja Jestem nie mówił o sobie ,a o świadomości Boga - JA JESTEM - to świadomość jedyna tożsama z całym bytem z siebie i w sobie tworzy całe znane i nie znane nam istnienie. Tenże kościelny Jezus ,,zstąpił do piekieł,trzeciego dnia zmartwychwstał". Zapewniam ,że to nie Jezus -nauczyciel i człowiek zstąpił do piekła i nadal ,,zstępuje" a światło-myśl - pierwotna energia jednym z praw bożych -prawem grawitacji skupia się w ,,ogniska piekielne " czyli w to co fizycy określają mianem czarnej dziury...po implozji gwiazd-światłości -tam na jakiś czas całe ,,życie" czyli wibracja zamiera , aż do osiągnięcia masy krytycznej...następuje wybuch,eksplozja - zmartwychwstanie.... i powrót do ,,boga" przez kwantowe promieniowanie ,,przeistoczonego" boskiego ciała ,,syna", który daje swoje ciało za życie świata...fotony wypromieniowane z materii ulegają po wytraceniu energii anihilacji, czyli stapiają się z pra przestrzenią - powraca syn marnotrawny do ,,domu ojca". Ale to błędne założenie przy naszej nomenklaturze.Rodzi zawsze tylko Matka...w tym przypadku jedynym...możemy mówić o Boskiej Matce i Ojcu -nie rozdzielnym prabycie-nigdy tylko o ojcu rodzącym syna...kolejne kłamstwo religiantów dla uzasadnienia przewagi patriarchatu. Życie zawiera się na tej właśnie drodze gdzie początek i koniec-alfa i omega są Świadomością - Żywą Przestrzenią-apeironem.Zaś całe istnienie stricto materialne jest Lilą...boskim snem...wewnętrzną grą. Paradoks polega na tym że apeiron - niby niebyt daje wyraz swego istnienia przeobrażając się w byt...byt i niebyt są tym samym ...a twórca jest tworzywem którego według ludzkiego pojmowania i wyobrażeń- nie ma w etapie początkowym...to to co nigdy nie miało początku,ani końca...to którego żadne oko nie widziało, a o którego istnieniu zaświadcza tylko syn...Ci którzy poznają i zrozumieją syna , poznają i uwierzą w ojca...i matkę zarazem,choć jch nigdy nie ujrzą...i jeszcze jedno słowo o narodzinach dualizmu...Energia zrodzona w Świadomej Przestrzeni- jak i sama Przestrzeń są jeszcze nie zróżnicowane..dopiero ,,przeistacza

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 13 gru 2016 15:28 | brak oceny

klamerra | Gość

Absolutne, niczym nie poparte androny! Kompletny bełkot i zlepek przypadkowych domysłów i zupełnych bredni.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 26 gru 2014 21:38 | brak oceny

ja | Gość

bełkot

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 27 sty 2014 12:20 | brak oceny

capoeiramen | Gość

Artykuł posiada parę nieścisłości, jakie napisano tutaj. Ja się pytam, gdzie i kiedy robiono doświadczenia z prędkościami cząstek większych od c? Poza tym, wg teorii pola plancka, 1 cm sześcienny próżni miałby utrzymać energię na utrzymanie całej materii wszechświat przez 10 lat!

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 15 paź 2013 15:58 | ocena: -1

nowy | Gość

nareszcie jakiś konkret, a nie te brednie pseudonaukowców.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 26 maj 2010 11:33 | ocena: -1

Luka | Gość

Kosmizm naukowców z Sojuza jest znany wszystkim którzy chociaż raz mieli z nim doczynienia. Szypow ma ten sam problem co Ciołkowski i Wiernacki. Nie dość że nałykali się komunizmu to jeszcze zrobili totalny remiks wszysktiego czego nie idzie dowieść.
Ta sprawnie przedstawiona teoria implikuje skrajny materializm przede wszystkim. Teoria pól owszem istnieje ale bez tych wszystkich cudownych dodatków Szypowa a totalna próżnia tworząca cały czas nowe cząstki to bajka z teorii superstrun. Mimo to teoria powinna być w miarę sensowna i odkrywcza. Metoda naukowa wymaga możliwości sprawdzenia hipotez czy to poprzez potwierdzenie czy zaprzeczenie. nawet jeśli to miało by być tylko obliczenie matematyczne... Ten artykuł byłby ciekawszy gdyby np Szypow rozjaśnił zagadnienie czarnych dziur. ekspansji wszechświata i przeklętej stałej kosmologicznej. nie wspominając o bozonie Higgsa ciemnej materii i energii czy wielu innych....

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 16 maj 2010 22:03 | brak oceny

Rick | Gość

Niesamowite!!! Nareszcie wyłania się jakiś sens i porzadek tego świata i naszego pobytu na Ziemi, z logicznego punktu widzenia. Tylko podziwiać i zastanawiać się jak ten człowiek do tego wszystkiego doszedł? Czy wymyślił tą teorię pozbierając 'do kupy' myśli innych ludzi jak Plato? Cokolwiek by to nie było, to jest to duzo lepsze od dzisiejszech dziurawych teorii naukowych i bzdur kościelnych.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 6 gru 2009 11:40 | brak oceny

| Gość

Wspaniały artykuł

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

To jedno z największych odkryć w historii astronomii. Teleskop Keplera namierzył 219 planet pozasłonecznych, w tym 10 skalistych podobnych do Ziemi. Położone są w gwiazdozbiorze Łabędzia. O wszystkim poinformował w poniedziałek Mario Perez, jeden z naukowców biorących udział w poszukiwaniach w Centrum Badawczym imienia Josepha Amesa w Kalifornii.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:46 | Przez kilka dni na początku czerwca rodzina w Inowrocławiu obserwowała dziwne zjawiska na niebie. Kumulacja wydarzyła się 2 czerwca 2017, kiedy ok. 22.00 po przelotach UFO pojawiły się... wojskowe śmigłowce. Opis i relacja jest w naszym serwisie o UFO, czyli www.emilcin.com w dziale POLSKA. .. zapraszamy! ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 16 maja 2017 | Wczoraj zadzwonił do mnie Krzysztof Jackowski. Długo rozmawialiśmy o historii śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie. Jasnowidz podzielił się ze mną swoimi obserwacjami w tej sprawie i był zaskoczony, że wcześniej doszedłem do tych samych wniosków.

czytaj dalej

FILM FN

DUCH NA DRODZE oraz ATAK UFO NA HELIKOPTER

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



2 listopada :: Hipoteza symulacji - czy żyjemy w Matrixie? Naukowe i filozoficzne argumenty na temat możliwości życia w symulowanej rzeczywistości. Czy to możliwe i co na ten temat twierdzą naukowcy? Dyskusja na ten temat na forum Hydepark: viewtopic.php?f=33&t=4621
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291
9 maja :: Czy liczby to "boski" kod Wszechświata? Czy matematyka to coś więcej, niż może się nam wydawać? Dyskutujemy o tajemnicach liczb, zagadkach, paradoksach, tajemnicach matematyki oraz o...informatyce. Zapraszamy: viewtopic.php?p=62550#p62550

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.