Dziś jest:
Środa, 20 listopada 2019

Życie to puzzle. (...) Układamy je. Jeszcze brakuje tylu kawałków. Może nie widzimy, jaki obraz z nich powstanie. Prawdopodobnie nigdy nam się to nie uda, bo sami jesteśmy częścią tego obrazu.
Stefan Casta - Gra w śmierć

Komentarze: 58
Wyświetleń: 43408x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 16 luty 2010 07:32   
Autor: FN, źródło: FN   

Wiele rzeczy tylko pozornie jest takich, jak myślimy.

Czy ktokolwiek zastanawiał się nad miarą odkrycia największego fizyka wszechczasów, czyli Alberta Einsteina? Jego „teoria względności” nie dotyczy bowiem jedynie jednego układu obiektów poruszających się z ogromnymi prędkościami, ale także wszechrzeczy. Einstein uznał i udowodnił, że wszystko jest „względne”. Nic nie jest takie, jakie pozornie się wydaje.

Jego wzory matematyczne opisują ruchy galaktyk, ale także gdzieś w tym wszystkim ukryta jest prawda o naszym życiu. I o tym warto jest napisać kilka słów.

 

 Warto uważniej przyjrzeć się niezwykłemu symbolowi yin/yang, który jest od tysięcy lat uważany na wschodzie za najważniejszy znak wyjaśniający świat. Stał się on bardzo powszechny i mało osób wie, czym są owe dziwne czarno/białe smugi i kółka.

 Symbol Yin/Yang pochodzi z antycznej filozofii chińskiej i metafizyki. Owe słynne Yin i Yang to dwie siły, które tworzą wszechświat. Są one absolutnie pierwotne i przeciwne wobec siebie, a budują ową dwoistość rzeczy, które nas otaczają. Jest dzień i noc, ciepło i zimno, szczęście i nieszczęście i tak dalej – wszędzie natrafimy na układ Yin/Yang.

 Yin to owa czerń na symbolu. Jest tłumaczone jako "zacienione miejsce, północne zbocze (wzgórza), południowy brzeg (rzeki), zachmurzenie, zaciemnienie") reprezentowana przez czerń i Księżyc oznacza bierność, uległość, smutek, chłód i zimę, symbolizuje żeński aspekt natury, introwersję oraz liczby parzyste; odpowiada jej noc oraz dusza po. Yin symbolizuje woda lub ziemia.

 Yang (dosłownie rozumiane jako "nasłonecznione miejsce, południowe zbocze (wzgórza), północny brzeg (rzeki), światło słoneczne") reprezentowana przez biel i Słońce oznacza siłę, aktywność, radość, ciepło i lato, symbolizuje męski aspekt natury, ekstrawersję oraz liczby nieparzyste; odpowiada jej dzień, niebo oraz dusza hun. Yang symbolizuje ogień lub wiatr.

Wzajemne oddziaływanie Yin i Yang jest przyczyną powstawania i zmiany wszystkich rzeczy. Z nich powstaje pięć pierwiastków (ogień, woda, ziemia, metal i drewno), a z nich wszystkie inne rzeczy. Wśród sił natury da się zauważyć stany Yin i Yang będące w ciągłym ruchu.

 Symbol Yin/Yang pokazuje, że nic nie jest do końca czarne, ani nic nie jest do końca białe. Dwa przeciwieństwa tworzą harmonijną całość. Wynika z tego pewna filozofia spojrzenia na świat wokół, który jest oparty na „pozorne” przeciwieństwa. Słowo „pozornie” jest ważne, gdyż opiera się na nim złudzenie, że są to „rzeczy różne”, tymczasem są one częścią większej całości.

 

Każdy, kto pozna ową „zasadę przemian” może ją stosować w praktyce codziennej. Wtedy bowiem największe nieszczęścia i największe życiowe szczęścia są tylko stanem chwilowym, który nieuchronnie się zmieni. W portalu FN chcemy rozpocząć cykl publikacji poświęconych owemu „Prawu Przemian”, którego zrozumienie znacznie ułatwia codzienne życie. Wtedy bowiem wszelkie trudne chwile łatwiej znosić wiedząc, że zgodnie z tym prawem sytuacja musi ulec odwróceniu.

 Alan Watts, który dokonał najwięcej ze wszystkich filozofów w dziedzinie wprowadzania tej prawdy o „zmienności życia” na Zachodzie znalazł starą chińską historię jako przykład działania „Prawa Przemian”. Warto jest ją zacytować.

 

Pewien wieśniak miał tylko jednego konia. Pewnego dnia koń ten mu uciekł. Tego dnia sąsiedzi zebrali się, żeby mu współczuć i pocieszyć go w tym nieszczęściu. Kiedy padły słowa „jakie to nieszczęście spadło na niego”, on tylko stwierdził „być może jest nieszczęście, a być może nie”. Następnego dnia koń powrócił z sześcioma dzikimi końmi i wszyscy przyszli cieszyć się i gratulować szczęścia, a on znów odpowiedział słowami „być może jest to szczęście, a być może, że nie”. Za parę dni jego syn chciał się przejechać na jednym z tych dzikich koni. Koń jednaj wierzgnął, a syn spadł tak nieszczęśliwie, że złamał nogę. I znów przyszli sąsiedzi pocieszyć go w nieszczęściu, a on dalej powtarzał swoje „być może”.

 Następnego dnia przyjechali wysłannicy cesarza, aby pobrać nowych mężczyzn do wojska, ale jego syna nie wzięli, bo miał złamaną nogę. Kiedy przyszli sąsiedzi z gratulacjami – powtórzył tylko „być może to szczęście, a być może nie”. Komentarz autora do tego opowiadania jest krótki – „cykliczność Jin-Jangu jest delikatna i mądra, trzeba tylko nie być ślepym, aby to zobaczyć”.

 

Wprowadzając temat zasady „Prawa Przemian” i względności świata mamy ciekawe ćwiczenie. Pokazuje ono bardzo dobrze to, że rzeczy pozornie wydające się „złe” okazują się „dobre” z pewnej perspektywy (głównie czasu). Oto poniżej jest rysunek pokazujący dwie twarze. Jedną krzywi grymas złości, ta druga wydaje nam się „łagodna”. Ale „Prawo Przemian” mówi nam wyraźnie, że „nic nie jest trwałe” i rzeczy mogą być inne, niż nam się to wydaje. Spróbujcie drodzy załoganci odsunąć się trochę od monitora i teraz ponownie spojrzeć na ten rysunek. Zarówno przytoczona powyżej historia o chińskim wieśniaku, jak i to małe „ćwiczenie graficzne” są dobrym wprowadzeniem do cyklu tekstów o „Prawie Przemian”. Jak je stosować w praktyce? Jak ułatwić sobie życie? O tym już wkrótce.

 

A oto wspomniany rysunek:

 

 

Komentarze: 58
Wyświetleń: 43408x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 16 luty 2010 07:32   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (58)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4 5 6

Śr, 26 wrz 2012 01:46 | brak oceny

mirela | Gość

Einstein nie byl "największego fizyka wszechczasów".. on byl jak david beckham.. sa masa lepszych od niego ale on jest najpopularniejszy.. tak samo bylo z Albertem.

Pt, 24 gru 2010 11:50 | brak oceny

Zientek | Załogant

Chcecie zrozumieć "Przekroczyć horyzont zdarzeń" nic dodać nic ując.

Pon, 29 mar 2010 12:41 | ocena: + 1

| Gość

A mi się bardziej wydaje że to nie chodzi o przemiany tylko jakąś taką karmę i że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nic się nie dzieje bez przyczyny!!!! może właśnie chodziło o to żeby ten syn nie poszedł do wojska?? i wszystko co wcześniej się zdarzyło miało tylko prowadzić do tego celu??? mam tysiące takich przykładów, że często TRAGEDIA albo wydarzenie które jest tak odbierane okazuje się "DAREM NIEBIOS" otwiera oczy pokazuje to co wartościowe w życiu.

Śr, 24 luty 2010 18:50 | ocena: + 1

| Gość

Odnośnie wpisu w Dzienniku Pokładowym nt. reinkarnacji - czyżby nawet samobójstwo, w odniesieniu do wyższego celu życia człowieka, było "dobre"? Wiem, że w obecnie powszechnym pojmowaniu to co piszę to herezja, ale w świetle teorii względności całkiem możliwe do przyjęcia.

Pon, 22 luty 2010 21:38 | brak oceny

| Gość

Pomyliłem artykuły i swój komentarz zamieściłem w tym o cudzie w Sokółce. Chodzi o to, że w Naturze - przyrodzie zło nie występuje wcale. Skrajnym jego przejawem, wg nas ludzi jest zabijanie, tortury wszelkie, etc. Tymczasem w tam zabijanie służy tylko i wyłącznie po to tylko, żeby przetrwać. To my ludzie sami wymyśliliśmy pojęcie zła jak i setki sposobów aby je generować. To my sami dzięki moralności i inteligencji (a raczej ich braku lub wykoślawieniu pojęć) specjalizujemy się w opracowywaniu i doskonaleniu planów jakby tu bliźnim umilić życie z takich lub innych powodów. Nasi mniejsi bracia mają tyle do powiedzenia w swojej obronie, co przysłowiowy "Żyd za czasów Niemca" (bez urazy i obrazy dla tej nacji) czyli nic.To my, ludzie spersonifikowaliśmy zło do postaci szatana, zapominając przy tym, że to my sami, nie poprzestajemy w swych "staraniach" tylko za życia. Po drugiej stronie kończymy zaczęte "ziemskie dzieła" z innego, nieziemskiego wymiaru, mając dodatkowo nieziemskie narzędzia oddziaływania, które większość ludu przypisuje działaniom wyimaginowanego czarta. Słowem: zło jedni generują a inni padają jego ofiarą. To są tylko nasze ziemskie i ludzkie "igraszki". Owszem, Bóg dając wolną wolę ludzkiemu rodzajowi jedną ręką, drugą - musiałby ją zabierać, ograniczać i sterować? Skoro cały pozostały świat przyrody radzi sobie bez inteligencji i moralności, to jego najlepsza część/grupa dysponując takim orężem i przewyższając tym samy wszystkie inne gatunki, musi mieć jeszcze ciągłą opiekę niebios aby przetrwać? Nie przesadzajmy, nie jesteśmy pępkiem wszechświata. Jesteśmy jego tylko cząstką a swoją inteligencję wspartą moralnością, kiedyś nauczymy się eksploatować z pożytkiem dla ogółu-świata a nie tylko dla siebie samych. Intek

Pt, 19 luty 2010 23:52 | brak oceny

| Gość

Bog jest dobry a wiecie po czym to poznac? Bo skoro aniolowie sa piekni i odbijaja dobro Boga, to On sam jako zrodlo musi byc jeszcze bardziej ujmujacy, piekny, dajacy poczucie szczescia i zachwyt. Szczesliwi swieci ktorzy go widza.

Pt, 19 luty 2010 22:55 | brak oceny

| Gość

po 1.: "Bóg jest sędzią sprawiedliwym..." itp. fragmenty... kto mi pokarze że Bóg nie MOŻE być zły?? człowiek jest stworzony na podobieństwo boga właśnie jako istota posiadająca wolną wolę... Bóg zazwyczaj jest dobry bo on tak chce, jednak to on stworzył lucyfera(wiedział ze szatan wybierze zło, jednak pamiętajmy że to szatan je wybrał, ponadto poniekąd wg. ks. Hioba szatan nie jest "złem" lecz "zwątpieniem") NIE STAWIAJMY BOGA I SZATANA NA JEDNEJ WADZE BO TO INNE KATEGORIE!!! Bóg jest doskonałym stwórcą, szatan jest niedoskonałym stworzeniem będącym częścią doskonałego dzieła... rozwijając kwestię dopowiem by nie oceniać "posunięć" Boga bo on patrzy na to innymi kategoriami(których my nie będziemy w stanie pojąć)... tak jak pracownik dużej firmy martwi się jedynie o swoją pensję, tak jego szef troszczy się o pracowników, firmę jako instytucję i samego siebie...
po 2.: nigdy (do końca) nie zrozumiemy czym/kim jest Bóg... wg. mnie można go porównać do chaosu z wierzeń starożytnych greków jako coś/kogoś, czego/kogo nie da się opisać... i właśnie dlatego nie możemy poznać "sposobu rozumowania Boga"
mam jeszcze sporo do powiedzenia w tych kwestiach jednak za mało tego na artykuł a za dużo na komentarz i zapewniam że w swych rozważaniach sięgnąłem najdalej jak mogłem i posklejałem to w całość... choć zapewne się mylę jak wszyscy próbujący uszczknąć tajemnicy stwórcy...

Pt, 19 luty 2010 10:54 | ocena: + 1

| Gość

światło i ciemność nie istnieją odrębnie, stanowią różne częstotliwości tego samego doświadczenia; tak samo dobro i zło. skąd mielibyśmy wiedzieć, że coś jest dobre, jeśli nie istniałoby nic przeciwnego?... Bóg stworzył wszechświat, abyśmy poznali (i On również, bo jesteśmy cząstkami Boga) wszystkie aspekty istnienia, także cierpienie, wojnę i smutek. Tylko od nas zależy, czego chcemy doświadczyć w obecnym życiu. Paleta wyborów jest nieskończona...

Pt, 19 luty 2010 02:25 | brak oceny

| Gość

..NAPiNACZE Z POD ZNAKU KATOLi MAJĄ JEDNAK SAME GWOŻDZiE W GŁOWiE...A CZYM JEST ZNAK RÓWNOŚCi ? TO POŁĄCZENiE DOBRA i ZŁA !!! NAUCZCiE SiĘ LEPiEJ CZYTAĆ SYMBOLE RELiGiJNE BO WSZĘDZiE WiDZiCiE TYLKO ALBO - - - POZDRAWiAM TERŻŻŻ NAWiEDZONYCH ORTOGRAFUUWW ....

Czw, 18 luty 2010 22:15 | ocena: + 1

| Gość

Takie małe sprostowanie - to nie znak yin/yang, tylko taijitu. To Europejczycy popełniają często ten błąd.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4 5 6
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zapraszamy do najnowszego Live-Czatu FN! Przedstawimy najnowsze informacje w sprawie kilku wybranych naszych projektów, a także postaramy się odpowiedzieć na wybrane pytania naszych sympatyków. Do usłyszenia 1 grudnia o godz. 10.00 rano !

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dzień dobry,  Wizerunek  istoty Thao skojarzył mi się ze zdjęciem kobiety z wrześniowego live-chatu - przypuszczalnie było to zdjęcie Waszej teleobserwatorki. Skupiam się tylko na oczach i ich oprawie.   Pozdrawiam - Abe11 [...] 

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 8 lis 2019 08:51 | [wiadomość dostaliśmy 7 listopada 2019] godzina około 17;20 przedmieście Jarocina dwa białe światła na niebie działo się coś może co mogło by to wytłumaczyć ? 4 świadków punkty znikły w dosłownie jednej chwili masakra proszę o kontakt co to mogło być może dostaliście podobne zgłoszenie ??

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NA BARLINKIEM - 24 czerwca 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.