Dziś jest:
Środa, 18 lipca 2018

Nie trzeba wspinać się na szczyt góry tylko po to, żeby się dowiedzieć, czy jest wysoka.  Paulo Coelho, 'Pielgrzym'

Komentarze: 2
Wyświetleń: 3901x | Ocen: 9

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 12 kwi 2018 11:46   
Autor: FN, źródło: FN   

OBSERWACJA UFO Z 1941 ROKU

Informacja o tej fantastycznie ciekawej obserwacji trafiła na naszą skrzynkę wiadomości e-mail i natychmiast wzbudziła zainteresowanie załogi okrętu Nautilus.

 


Światła wśród łąk...

 

[...] Witam serdecznie!

 Od dłuższego czasu jestem wiernym czytelnikiem (a także oglądaczem i czasem słuchaczem ;-) ) Waszego serwisu, kibicuję z całego serca Wam i temu co robicie, to doprawdy wspaniałe!

Chciałbym podzielić się z Wami wiedzą o pewnym wydarzeniu, którego co prawda nie byłem uczestnikiem, gdyż miało to miejsce czasie II Wojny Światowej. Historię znam od mojego dziadka, którą z kolei przekazał mu jego ojciec, a mój pradziadek.

Było to w 1941 roku, niedaleko miasta Skalbmierz na Małopolsce... Miasteczko, podobnie jak pobliskie wsie, położone jest wśród pofałdowanego terenu, skupionego wokół starorzecza Nidzicy, lewobrzeżnego dopływu Wisły. Do lat 70-tych był to również teren dosyć podmokły, bagnisty, i niejednokrotnie obserwowano tu zjawisko "błędnych ogników". Lecz właśnie w latach 70-tych przez okoliczne łąki przekopano kanał, który starej Nidzicy odebrał sporą część wody i osuszył bagniska. W 1941 roku, była to jednak głęboka rzeka, dosyć szeroka, z wartkim prądem, z powodzeniem napędzająca pobliski młyn.

Właśnie do owego młyna, właściciel jego, a mój pradziadek, pewnego jesiennego wieczora, wracał ze swoim znajomym z pobliskiej wsi, Kolonii Sielceckiej. Młyn ten znajdował się (i znajduje nadal) przy drodze do wsi Kobylniki, oddalonej od niego o ok. 600m. Droga prowadzi w większości wzdłuż pierwotnego koryta Nidzicy. Odległość z Kolonii Sieleckiej do młyna, w linii prostej wynosi około 2 km, klucząc polnymi drogami, około 3 km. Pradziadek z towarzyszem byli mniej więcej w połowie drogi, gdy nagle na pobliskich bagnach, w odległości może kilkuset metrów, zabłysnęły dwa silne światła. Przypominały reflektory samochodowe, więc mężczyźni przestraszyli się, że to nadjeżdżają Niemcy. Schowali się zatem wśród rosnących przy drodze krzewach i obserwowali zjawisko.

Tymczasem dwa "reflektory" z wolna ruszyły, kierując się mniej więcej w ich kierunku, w stronę drogi. Nie było słychać żadnego dźwięku silnika, nic, ponadto owe światła wydawały się "płynąć" nad łąkami. Gdy zbliżyły się do rzeki, pradziadek z przyjacielem ciekawi byli w którą stronę skręcą, czy w stronę młyna, czy w stronę Skalbmierza. Światła jednak nie skręciły, a dosłownie "przeszły nad rzeką", udając się w stronę okolicznych kamieniołomów, znanych wśród miejscowych jako Kamionka Sielecka, sąsiadujących z pobliską wsią Sielec Biskupi. I wtedy stała się rzecz dziwna, bo światła zaczęły sunąć ruchem wahadłowym, wysuwając się na przód to jedno to drugie. Po jakimś czasie światła zanikły na terenie Kamionki. Przestraszeni mężczyźni wyszli z ukrycia i czym prędzej pobiegli do młyna. Tam dowiedzieli się, że mniej więcej w czasie ich obserwacji, mieszkańcy zauważyli niesamowite, jasne światło, jakby ktoś na okna nakierował z zewnątrz silny reflektor.

To w sumie tyle. Mógłbym jeszcze dodać, że ludzie nad okolicą obserwowali przeloty ognistych kul, i że przed wybuchem wojny, w 1939 roku, widziano w środku nocy efekt "płonącego horyzontu", ale nie chcę być nadto tendencyjny... ;-)

Przesyłam również kilka objaśnionych zdjęć, które powinny zwizualizować miejsce wydarzenia (w tym jedno dosyć dramatyczne), a także prowizoryczną mapkę.

Z góry dziękuję za uwagę i pozdrawiam!!!

[dane do wiad. FN]

 /poniżej zdjęcia dołączone przez czytelnika]







Uwaga wszyscy załoganci okrętu Nautilus, którzy są w Szczecinie i okolicach. Już w najbliższą sobotę 14 kwietnia nasz okręt Nautilus przycumuje do szczecińskiego portu, a nasza załoga uda się do Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia przy ul. Tadeusza Wendy 14, gdzie o godz. 16.00 wygłosimy porywającą prelekcję o tym, jakie wnioski wypływają z Archiwum Fundacji Nautilus. Zapraszamy, wstęp wolny!

Komentarze: 2
Wyświetleń: 3901x | Ocen: 9

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 12 kwi 2018 11:46   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 12 kwi 2018 17:13 | ocena: + 3

Sepharial | Załogant

Piękne zdjęcia, sielankowa okolica. Ponadto chłopak, który to pisał, ma talent pisarski. W zasadzie z błahej w sumie obserwacji stworzył ciekawe opowiadanie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 12 kwi 2018 20:05 | ocena: + 1

najsampierw | Załogant

@Sepharial, Nic dodać, nic ująć. ;)

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkania z FN pod Tatrami - w niedzielę 15 lipca o 20.00 w hotelu HARNAŚ (Wierch Bundowy 11, Bukowina Tatrzańska) .... W poniedziałek o godzinie 20.00 w hotelu NOSALOWY DWÓR ...Balzera 21d, 34-500 Zakopane ... wstęp wolny - ZAPRASZAMY!

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 13 lip 2018 11:39 | [...] Witam, Wvczoraj dokonałem dziwnej obserwacji. Przebywam aktualnie u rodziny we Wrocławiu na ośiedlu Różanka. Wczoraj (wtorek 4 lipca 2018) ok godziny 22,15 siedziałem na kanapie i patrzyłem przez okno balkonowe. Nad blokiem przy ul Bałtyckiej zobaczyłem pieknie świecącą Wenus. Ponieważ ja byłem nisko, a na przeciwko jest blok 10 pięter miałem wyraźny 'celowniek'. Wenus znajdowała się pomiędzy kominkiem wentylacji, a ścianą budynku. Wenus pięknie świeciła, pokazałem ją nawet teściowi. Po...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 30 czerwca 2018 | Nikt tego nie zauważył, nikt tego nie doceniał, a minęła niedawno 22 rocznica pojawienia się okrętu Nautilus w sieci www. Zakręciła mi się łezka w oku i… muszę o czymś ważnym napisać.

czytaj dalej

FILM FN

AUDYCJA W RADIU INTERNETOWYM EMPARY TOWN Z UDZIAŁEM FN

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.