Dziś jest:
Piątek, 27 stycznia 2023

Osoby kwestionujące to, że Ziemia jest odwiedzana przez obcych, są albo patologicznymi głupcami, albo wariatami, albo kłamcami, albo nie mają o UFO pojęcia. Innych możliwości nie ma.
/Travis Walton, przeżył Bliskie Spotkanie III Stopnia 5 listopada 1975/

Komentarze: 3
Wyświetleń: 13143x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 24 cze 2018 12:34   
Autor: FN, źródło: Archiwum FN   

GOBEKLI TEPE – NAJSTARSZA ŚWIĄTYNIA NA ZIEMI MOŻE ZAWIERAĆ ZAPIS O POTOPIE I ZAGŁADZIE

Göbekli Tepe jest o tysiące lat starsze niż słynne Stonehenge czy egipskie piramidy. Jest to potężny kompleks składający się między innymi z co najmniej 20 filarów, z których największe mierzą 6 metrów i ważą 60 ton.


Nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jak starożytnym ludziom udało się zbudować tak ogromne kamienne konstrukcje. Wszystkie słupy pokryte są płaskorzeźbami przedstawiającymi zwierzęta (najwięcej jest lisów, węży, dzików, żurawi i kaczek). W kilku rysunkach dopatrzono się ludzkich postaci, a także gatunków zwierząt, które żyły przed zlodowaceniem.


Wzgórze zostało odkryte już w latach 60. XX wieku, ale badania archeologiczne rozpoczęto dopiero w 1995 roku.  Göbekli Tepe przypomina trochę Olimp starożytnych Greków. Wzgórze na szczycie otoczone czymś w rodzaju murów w kształcie okręgów.


 


Wielkie obserwatorium astronomiczne

Opublikowany w czasopiśmie „Mediterranean Archaeology and Archaeometry” artykuł naukowców z Uniwersytetu w Edynburgu postawił ciekawą tezę - Göbekli Tepe było nie tylko świątynią, ale także obserwatorium astronomicznym. Dobrze zachowane kamienne kolumny na najniższym poziomie wykopalisk pokazują położenie nieba w różnych porach roku. Analizy komputerowe pokazały, że zwierzęta znajdujące się na kolumnowych płaskorzeźbach przypominają znane w starożytności konstelacje.

Dla naukowców najważniejsza okazała się kolumna zwana Kamieniem Sępa. Na podstawie jej analizy doszli do wniosku, że w dolnej części tej kolumny znajduje się płaskorzeźba, której funkcję określają jako „pieczęć z datą”. Na podstawie rekonstrukcji astronomicznych, układu gwiazd i zachodzącego słońca oraz zestawienia tego z danymi archeologicznymi z nieodległych stanowisk ustalono nawet konkretną datę – 10 950 rok p.n.e. (±250 lat).

Ta data odpowiada temu, co ustalili geolodzy jako „początek końca zlodowacenia w Europie”. Kilka innych fragmentów fresków pokazuje martwych ludzi, co może oznaczać, że w tym czasie doszło do jakiegoś  dramatycznego wydarzenia, które zmieniło nie tylko klimat, ale w ogóle historię ówczesnej ludzkości. Coraz częściej na serio brana jest hipoteza, że być może ludzie tworzący freski to jedyni ocaleli z potężnego Armagedonu, który powstał po uderzeniu w Ziemię asteroidy, co w konsekwencji doprowadziło do przebiegunowania naszej planety.


 

Przyszłością Ziemi zajmuje się na naszym pokładzie „Projekt Messing”. Jeden z naszych kolegów z projektu dostał zadanie: przejrzenie naszego archiwum i na podstawie książek i materiałów o przepowiedniach sporządzenie najbardziej prawdopodobnego scenariusza wydarzeń, które czekają naszą planetę w najbliższych latach.

Praca wydawała się ogromnym wyzwaniem, ale już po kilku tygodniach zaczął się wyłaniać obraz dość klarowny. Zakładając, że jasnowidze i media mieli autentyczne „przebłyski jasnowidzenia” i dostrzegli przyszłość, ich relacje powinny być zgodne w co najmniej kilku punktach. Efekty pracy naszego kolegi przedstawimy w dziale FN24.

Komentarze: 3
Wyświetleń: 13143x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 24 cze 2018 12:34   
Autor: FN, źródło: Archiwum FN   


Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 8 lip 2018 17:25 | ocena: + 1

lcoyote | Załogant

Wydaje mi się, że dużo starsze są podwodne ruiny "Dawnej Dwarki"
Miasto Dwarka to jedno z tych miast, których istnienie bardzo długo uważano za mityczne. Według eposów staroindyjskich było ono założone przez samego Lorda Krisznę i w siedem dni po jego śmierci zostało pochłonięte przez morze. Okazuje się, że tak jak odnaleziono Troję tak odnaleziono również Dwarkę i o dziwo jej ruiny faktycznie znajdują się na dnie Morza Arabskiego tak jak podaje Mahabharata. W serialu "Starożytni kosmici" pokazywano, że znalezione tam narzędzia mają ponad 30 tysięcy lat.

Pt, 29 cze 2018 20:27 | ocena: + 3

miki51 | Załogant

Kochani, we fragmencie ""Na podstawie rekonstrukcji astronomicznych, układu gwiazd i zachodzącego słońca oraz zestawienia tego z danymi archeologicznymi z nieodległych stanowisk ustalono nawet konkretną datę – 10 950 rok p.n.e. (±250 lat). Ta data odpowiada temu, co ustalili geolodzy jako „początek zlodowacenia w Europie”. "" doszło do ewidentnej pomyłki. Zgodnie z tym, co ustalili geolodzy i co podają źródła nastąpił wówczas "początek końca zlodowacenia w Europie". Proszę poprawić, bo zwątpię w FN i nic mi już w życiu nie zostanie.
pozdrowienia Miki51

Wt, 26 cze 2018 00:53 | brak oceny

ChesterA | Załogant

przepraszam bardzo, ale co to za dział "FN24" ?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

[.] Dzień dobry,  Podzielę się z Wami pewną myślą dotyczącą reinkarnacji oraz obaw o dalszy los Polski.  W latach 90. w jednym z odcinków Nautilusa Zet były wypowiedzi chłopca, który w poprzednim wcieleniu mógł być rycerzem z Malborka. Powiedział, że specjalnie wybrał sobie kolejne wcielenie teraz we współczesnej Polsce bo tu mu się nic nie stanie, bo nie będzie tu wojen, a on już zginął raz w walce i drugi raz tego nie chce. Obecnie boimy się eskalacji wojny z Ukrainy na Polskę. ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 29 gru 2022 08:34 | 30.10.2022 po godzinie 18 siedzieliśmy z żoną i córką i obserwowaliśmy gwieździste niebo. Zauważyliśmy sporo obiektów przelatujących z różnych kierunków, z północy na południe i odwrotnie, ze wschodu na zachód i odwrotnie. Obiekty te świeciły białym, ciągłym światłem, niczym nie różniły się od tych 'mniejszych' gwiazd. Oczywiście nie wiem na jakiej wysokości leciały, ale ich prędkość na niebie była porównywalna do tej z jaką latają samoloty rejsowe. Obiekty te latały pojedynczo, lub w parach, ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 15 stycznia 2023 | O 2023 roku, o mnie, Fundacji Nautilus,  zwykłej prozie życia i „szalupach ratunkowych”. Wpis w Dzienniku Pokładowym 15 stycznia 2023

czytaj dalej

FILM FN

PROJEKT KONTAKT - apel do czytelników!

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.