Dziś jest:
Środa, 19 grudnia 2018

Ludzie są brani przez załogi UFO na pokłady ich pojazdów. Od kiedy? Prawdopodobnie od początku pobytu człowieka na Ziemi.
/Budd Hopkins, zajmuje się przypadkami CEIII i CEIV/

Komentarze: 6
Wyświetleń: 5431x | Ocen: 71

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 29 sie 2018 10:16   
Autor: FN, źródło: FN   

TAJEMNICA ŚMIERCI I WIZJI CZŁOWIEKA, KTÓRY ZGINIE W WYPADKU

Jesteśmy przyzwyczajeni do dziwnych historii – w końcu zbieramy je prawie od 30 lat. Ale cały czas trafiają się takie, które… obezwładniają i wbijają w ziemię po szyję. Poniżej prezentujemy jedną z nich, która trafiła na pokład okrętu Nautilus w ostatnich dniach.

 

[…] Szanowni Państwo , pragnę przedstawić opis zdarzenia, które miało miejsce w 2015r w [dane do wiad. FN]. Proszę jednak, że gdybyście si zdecydowali na publikacje i poniższego tekstu to zmieńcie miejscowość i tzw. cechy charakterystyczne aby na tym w żaden sposób nie ucierpiała rodzina poszkodowana (proszę poprawcie moje ogonki w e i c)

Był chyba przełom marca – kwietnia 2015r. Noc. Spałem na prawym boku i w pewnym momencie obudziłem się bo czułem że ktoś na mnie patrzy bardzo intensywnie. Otworzyłem oczy i widzę jak na nocnej szafce siedzi mężczyzna w wieku około 30 lat, taki trochę przy kości (ja jestem samotny i mieszkam sam). W pierwszym odruchu chciałem go uderzyć ręką - taki nawyk, jak się bardzo boje to najpierw uderzę a potem jak trzeba to ucieknę. Rece jednak nie zadziałały.

Natychmiast chciałem go kopnąć (walczyłem ładnych par lat w karate Kyokushinkai) lecz nie mogłem. Leżałem sparaliżowany i tylko na siebie patrzyliśmy. Nie wiem ile to trwało może 5, może 8 minut ale dość długo. W pewnym momencie ten mężczyzna zaczął się robić coraz bardziej przeźroczysty aż się rozpłynął. Nie czułem żadnego strachu. Poleżałem chwil i zasnąłem.

Jest [data do wiad. FN] 2015 r. Pojechałem wraz z moją narzeczoną (teraz to już diabli wzięli, chyba takie przeznaczenie, ronin) i jej córką i jej kolegą z Francji do [miejscowość do wiad. FN] oglądać Perseidy. Liczyliśmy kto więcej zauważy tych spadających gwiazdek .Było cudownie. Trawa, ciemniutko, las, narzeczona. Około 1 w nocy wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy do [miejscowość do wiad. FN}. Na wjeździe (chyba ul. Poznańska) zatrzymała nas Policja. Wylegitymowała mnie Pani Policjantka, zabrała dokumenty i poszła do radiowozu (nie wiedziałem, że poszukują samochodu na częstochowskich numerach a ja takim jechałem ……).

Przetrzymali nas dość długo. Następnie pojechałem przez ul. […] bo tam do PTSM szedł kolega tej córki. Wyjeżdżałem i widze wypadek samochodowy, który się wydarza. Wyskoczyłem z samochodu i pobiegłem w miejsce zdarzenia (około 50 m). Tuż za przejściem dla pieszych leżał mężczyzna a parę metrów dalej samochód chyba BMW z rozbitą przednią szybą, wgniecioną maską, pijanym zataczającym się kierowcą tego samochodu (płakał i cały czas się pytał czy poszkodowany będzie żył) oraz jego pasażerką, młodą bardzo agresywną i wulgarną dziewczyną).

Poszkodowany mężczyzna leżał niemalże w pozycji ustalonej bocznej. Miał złamane kości piszczelowe z przesunięciem tak, że wyglądało to jakby stopy mu wyrosły z boku kości. Na ulicy leżało parę zębów i była kałuża krwi. Twarz obita i opuchnięta. Trudno było określić wiek. Zbadałem tętno, oddech i stwierdziłem, że nie należy człowiekiem szarpać. Żył i był silny. Próbował się nawet podnieść. Odganiałem od niego domorosłych ratowników aby go nie zabili. Moja narzeczona już zadzwoniła po pogotowie. Zdarzenie miało miejsce chyba około [dane do wiad. FN].

Po powrocie do domu okazało się, że jestem cały we krwi. Byłem zadowolony z siebie że mogłem pomóc i że uratowałem człowieka.

Około 20 dni później. Siedziałem w mieszkaniu w [dane do wiad. FN] i przeglądałem strony z wiadomościami. Wszedłem na stronę [dane do wiad. FN] i tam czytam o wypadku który miał miejsce 2 tygodnie wcześniej, że poszkodowany mężczyzna zmarł, miał połamane nogi, żebra, odmę płucną (gdyby zaczęli go reanimować pseudo ratownicy to by go tam zabili na miejscu) wielonarządowe rozległe uszkodzenia. Zmarł po 2 tygodniach w szpitalu. Na załączonym zdjęciu siedziała rodzina z dużym portretem swojego syna. Miał 27 lat i to był ten mężczyzna, który odwiedził mnie w nocy parę miesięcy wcześniej. Przepraszam, płacze jak to pisze. Niech to szlag. Zabił go kierowca, który miał 2,5 promila w wydychanym powietrzu i w dodatku miał zabrane prawo jazdy. Wracał z dziewczyną z jakiejś wiejskiej potańcówki.

 

W tej sprawie jest kilka pytań. Jak to możliwe, że nasz czytelnik widział postać ducha człowieka, którego próbował ratować kilka miesięcy później? Kto mu pokazał tę wizję? W jakim celu? Nigdy nie spotkaliśmy się z sytuacją, że w pokoju ktoś widzi ducha człowieka przed jego śmiercią, a nie po! Naprawdę niewytłumaczalna sprawa.

Czy w Archiwum FN mamy coś podobnego? Nie, chociaż… Nasz dział NAUTILUS-WIDEO zgrywa i dokumentuje wszystkie najważniejsze filmy dokumentalne o zjawiskach niewyjaśnionych, które pojawiają się w Polsce i na świecie. Jeden z odcinków serii „Paranormal Witness” opisywał niezwykłą historię z duchem małej dziewczynki, który pojawił się mężczyźnie, który kilka miesięcy wcześniej próbował ją ratować po wypadku samochodowym. Dostrzegamy jakieś podobieństwo do historii przedstawionej w tej publikacji.


Całość została odtworzona bardzo wiernie na podstawie wydarzeń i przejmujące jest pytanie ducha dziewczynki skierowane do swojego ratownika:

- Czy teraz rozumiesz?

Polecamy obejrzenie tego odcinka, który na potrzeby tej publikacji został umieszczony w naszym serwisie w vimeo.com

 

Komentarze: 6
Wyświetleń: 5431x | Ocen: 71

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 29 sie 2018 10:16   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (6)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 2 wrz 2018 21:24 | ocena: + 1

Alisza | Załogant

Zastanawia mnie czy osoba którą zobaczył autor listu to był duch czy nie był to objaw prekognicji gdzie autor podczas snu zobaczył osobę, którą spotka w przyszłym życiu. Osoba wydała mu się realna gdyż po nagłym przebudzeniu obrazy ze snu zostały przeniesione do świata realnego. Mi też zdarza się czasami coś takiego gdy gwałtownie obudzę się i wtedy w pokoju, w którym śpię widzę różne dziwne rzeczy, przedmioty których tam nie ma a nawet poruszające się zwierzęta. Wszystko wydaje się bardzo realne. Po chwili gdy całkiem wybudze się pokój staje się normalny, ale często potrafią mnie te wizje nieźle nastraszyć. Myślę że to jakie zaburzenia procesu śnienia. Jeśli chodzi o zobaczenie osoby której wcześniej nie widziało się miałam podobną sytuację w dzieciństwie gdzie podczas snu gonił mnie mężczyzna, który chciał mnie zgwałcił. W świecie realnym nigdy wcześniej go nie widziałam. Jakie było moje zaskoczenie gdy kilka tygodni po tym śnie zobaczyłam tego mężczyznę w kościele. Byłam przerażona. Okazało się, że mieszkał niedaleko mnie. Nigdy nic mi nie zrobił, ale omijałam go szerokim łukiem i byłam wobec tego człowieka bardzo nieufna. Może tamten sen był dla mnie ostrzeżeniem przed tym człowiekiem ?

Sob, 1 wrz 2018 13:44 | ocena: + 1

Ernestto | Załogant

Zabił go kierowca, który miał 2,5 promila w wydychanym powietrzu i w dodatku miał zabrane prawo jazdy. Bardzo to smutne, kiedy ludzie zaczną szanować swoje i czyjeś życie ? A wizja faktycznie bardzo zadziwiająca...

Sob, 1 wrz 2018 11:24 | ocena: + 1

Wojtek_J | Załogant

No ja się nie dziwię, że autor listu jest sam. Jeśli ma takie odruchy to nic dziwnego. No bo wyobraźcie sobie sytuację kiedy siedzi on z żoną, przyjaciółką czy kimś tam. Siedza wygodnie na kanapie w sobotni wieczór, zajadaja chipsy i oglądają np jakiś horror. W pewnej chwili jak nie wywali żonie z "liścia" i poprawi kopniakiem ( no bo walczył "ładnych par lat w karate Kyokushinkai" - bardzo ważna informacja w całej historii :) ) - trzeba to zrozumieć - gość się wystraszył a, a przecież ma już taki odruch i instynkt mordercy. Z całym szacunkiem drogi autorze listu, proszę wybaczyć sarkazm, ale proponuje mniej oglądać pierdół w TV i przede wszystkim - znalaźć sobie kobietę bo hormony zaczynaja płatać figle. Pozdrawiam

Czw, 30 sie 2018 13:17 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

Było to 4 lata temu (pisałem komentarz w FN). Wieczorem w otwartych drzwiach do pokoju pokazał mi się duch szatana, przez 2-3 sekundy, ale wystarczająco długo aby wszystko zobaczyć. Wielkość istoty była wzrostu przeciętnego człowieka. Na sobie miał szatę do samej ziemi koloru intensywnie czarnego. Po lewej jego stronie, na szacie, był pionowy szlaczek koloru szarego. Oblicze ciemne, podobne do twarzy kobiety w wieku ok. 35 lat. Na głowie był cylinder bez rondla w kolorze czarnym. W górnej części tego cylindra wystawały dredy, które opadały na lewą stronę tej istoty, były koloru czarnego. Gdy zobaczyłem ten widok przeszły przeze mnie ciarki i włosy stanęły mi "dęba". Od tego czasu czułem obecność tej istoty w pobliżu mnie. Tylko przed południem nie odczuwałem tej obecności. Czułem jakby ubranie się na mnie elektryzowało oraz widziałem otoczenie jak podrasowane i jakby coś trzymało mnie za łopatki. Pytałem się zaufanych ludzi czy widzą jakąś zmianę na mnie - odpowiedzieli, że nie. Bałem się spać, paliłem w nocy światło. Poprosiłem lekarza rodzinnego, aby przepisał mi silne środki uspokajające. Po zażyciu środka po pół godzinie działanie tego środka zostawało zneutralizowane. Raz przed przebudzeniem czułem szamotaninę w mojej aurze.
Taki stan, w którym czułem obecność tego ducha trwał półtora miesiąca. Byłem tak uprzedzony, że przez jakiś czas unikałem rzeczy w kolorze intensywnie czarnym.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 1 wrz 2018 13:43 | brak oceny

Ernestto | Załogant

@Kepos, Skąd wiadomo że to był Szatan ? Dready, really ? A moze ktoś kto parał się magią ?

Śr, 29 sie 2018 20:51 | ocena: + 1

majomir | Załogant

Historia mroźi krew w żyłach
Straszna jak smok

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Tym razem cały LIVESTREAM będzie poświęcony najbardziej fascynującemu ze wszystkich naszych projektów, czyli PROJEKTOWI KONTAKT ... tego dnia musicie być z nami na pokładzie okrętu NAUTILUS - początek o 21.00

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga wszyscy zainteresowanie Projektem KONTAKT! Między innymi o tej sprawie jest najnowszy wpis w DZIENNIKU POKŁADOWYM... zapraszamy do lektury! ... .... ..... ..... ...... ...... ..... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 12 gru 2018 09:05 | [...] dzisiaj [10 grudnia - przyp. FN]  na Krakowem w okolicy godziny 11 zaobserwowałam białą kulę sunącą po niebie.akurat jechałam autobusem linii 144 ulicą czarnowiejską (od aleji Kijowskiej) po lewej stronie na niebie, sporo nad budynkami, jednak dobrze widoczna sunęła biała kula, lub srebrna odbijąjąca biel chmur które znajdowały się nad nią. Przyznam, że ostatnio częściej sprawdzam doniesienia o UFO, z tego powodu nie wyciągnęłam telefonu. Myślałam, że za chwilę uznam to za przywidzenie...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 19 grudnia 2018 | Zbliża się rocznica pojawienia się UFO w Zdanach. Oczywiście jak co roku będziemy na miejscu gdzie wszystko się zdarzyło, ale przy okazji zawsze zdumiewa mnie coś innego. Postawa ludzi, którzy są gotowi wygłaszać nawet najbardziej zidiociałe, wariackie tezy na granicy kabaretu, aby tylko na siłę „zdemaskować, opluć i w ich mniemaniu wyjaśnić wbijając w piach, bo… on widzi, on wie i już...

czytaj dalej

FILM FN

MOC ENERGII CHI

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.