Dziś jest:
Czwartek, 13 grudnia 2018

Fala nas ciągle unosi, takie jest życie. Nie można tego zrozumieć ani osądzić, należy się dać unosić fali.
/Jean-Paul Sartre/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 2880x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Pt, 21 wrz 2018 10:44   
Autor: FN, Andrzej Kotowiecki, źródło: FN, Andrzej Kotowiecki - materiały autora   

PIĘŚCIAK - PIERWSZE NARZĘDZIE LUDZKOŚCI

Początki ludzkiej cywilizacji to fascynujący temat, który bardzo często pojawia się w rozmowach załogi okrętu Nautilus. Poniżej prezentujemy kolejny tekst naszego "stałego autora", czyli Andrzeja Kotowieckiego.


Jak nastąpił rozwój człowieka i wykonywanych przez niego narzędzi?. Otóż w skrócie można powiedzieć, że pod koniec pliocenu następuje oddzielenie od „pnia” form ludzkich, czyli zaczął się świat cywilizacji.

Najstarsze szczątki przodka człowieka – Australopiteka pochodzą z Afryki wschodniej i południowej, datowane są na ponad 3 mln lat. W wąwozie Olduvai w Tanzanii znaleziono pierwsze najprymitywniejsze wykonane przez Australopiteka krzemienne narzędzia określane w nauce jako kultura narzędzi otoczakowych.

Najstarszym natomiast dowodem używania ognia są zwęglone szczątki sprzed 400 000 lat odnalezione w jaskini Zhoukoudian w Chinach. Ogień pozwolił człowiekowi pierwotnemu bronić się przed chłodem oraz przed drapieżnikami, a pożywienie mięsne stało się dla niego strawniejsze, chociaż jak przypuszczają  niektórzy naukowcy, długo był wegetarianinem.

W okresie wczesnego plejstocenu poprzedzającego okres zlodowaceń (ok. 600 000 lat temu) człowiek pierwotny wytwarzający narzędzia otoczakowe docierał także do Europy Środkowej. Ślady kultury otoczakowej znane są z terenu Czech ze Strańskiej Skały k/Brna oraz z Prezletic k/Pragi datowane na­ ponad 650.000 lat, znane są również z terenu Węgier z miejscowości Vërtesszöllös, datowane na ok. 420 000 lat. Narzędzia otoczakowe były produkowane przez rozłupywanie  otoczaka z­ jednego boku, dzięki czemu stawał się ostry, czyli mógł służyć na przykład do  krojenia.­


Otoczaki - archiwum Foto A.Kotowiecki

Do polowania używano również specjalnie  obrobionych kamieni na kształt wielościanów tzw.  bolas, które służyły do miotania. Opakowane w skrawki skóry kulki przyczepiano do rzemieni,  które rzucone owijały się dookoła nóg uciekającej ofiary. Z biegiem czasu narzędzia otoczakowe są obrabiane coraz staranniej po obu stronach, aby w końcu człowiek pierwotny – (Pitekantropus) wytworzył je na kształt bardziej wydłużony (migdał), sercowaty lub owalny o nazwie „Pięściak”.


Pięściak znaleziony w Ściejowicach - archiwum Foto A.Kotowiecki

        Pięściak jest najbardziej tajemniczym narzędziem, które rozwinęło się na terenie dużej części Starego Świata (poza Azją Wschodnią) w okresie od 800 000 a 120 000 lat temu (w Polsce od 250 000 lat temu). Równocześnie z pięściakami zaczyna się produkowanie narzędzi z odłupków, która trwa poprzez epokę brązu aż do epoki żelaza.

Należy podkreślić, że na terenach obfitujących w małże, rozwijały się kultury uprawiające zbieractwo i charakteryzuje je duża ilość pięściaków. Na terenach zaś, gdzie przeważało  łowiectwo, rozwijają się narzędzia odłupkowe. W obrębie pięściaków rozróżniane są tutaj kultury aszelska (od miasta St. Acheul we Francji) a także abbewilska (od Abbevile we Francji).

Narzędzia pięściakowe występują przede wszystkim w Europie Zachodniej, głównie we Francji, Hiszpanii i Włoszech oraz na wybrzeżu Morza Czarnego. W Europie Wschodniej natomiast należą do rzadkości, znaleziono ich tam niewiele ponad 20 szt. (dane z 1983 r.), w tym w Polsce kilka sztuk. Najsłynniejsze są pięściaki z Kondradówki- powiat Złotoryja, z Makowa pod Raciborzem i Piekar. W Polsce występowały głównie narzędzia odłupkowe.

 

pięściak z Kondradówki, powiat Złotoryja - archiwum Foto A.Kotowiecki


narzędzia odłupkowe - archiwum Foto A.Kotowiecki

Najstarsze ślady pobytu człowieka na ziemiach polskich są nieliczne, i jak do tej pory słabo zbadane, sięgają od ok. 250 000 lat do ok. 180 000 lat p.n.e. i są późniejsze o kilkaset tysięcy lat niż znane stanowiska Europy Zachodniej, a o miliony lat od zbadanych stanowisk afrykańskich.

 Ostatnie odkrycia w Trzebnicy k/Wrocławia oraz Rusku k/Strzegomia na Dolnym Śląsku mogą przesunąć pierwsze ślady pobytu człowieka pierwotnego do ok. 500/440-370 tys. lat p.n.e.


pięściaki afrykańskie - archiwum Foto A.Kotowiecki


pięściak indyjski i pięściak pakistański - archiwum Foto A.Kotowiecki

               W świetle badań archeologicznych stwierdzono dotychczas, że pierwsze grupy ludzkie – Pitekantropusy, lub jak określa to nauka obecnie – Homo sapiens archaiczny, Homo habilis a następnie człowiek neandertalski, żyły na ziemiach polskich w okresie interglacjału Mindel-Riss chociaż nauka nie wyklucza, że przebywały już wcześniej. Grupy te pozostawiły niewiele śladów a nadto zostały one zatarte i zdewastowane przez lodowce.

Ślady takich obozowisk, niestety poważnie zniszczonych przez nasunięcia lodowca, odkryto w Raciborzu-Studziennej, Bieńkowicach, Piekarach i kilku innych miejscowościach, natomiast pod  koniec przedostatniego zlodowacenia pojawiają się pierwsi mieszkańcy Jaskini Nietoperzowej w Jerzmanowicach oraz w Piekarach k/Krakowa. Te grupy ludzkie znały wyżej rozwiniętą technikę łupania krzemieni polegającą na umiejętności przygotowania rdzenia, aby uzyskać odpowiedniego  kształtu odłupki. Była to technika zwana lewaluaską (od stanowiska Levallois na przedmieściach  Paryża).

W okresie od 70 000 do 48 000 lat p.n.e. zaczynają występować bardziej intensywne ślady osadnictwa, które rozwijają się w tzw. kulturze prądnickiej. Nazwa pochodzi od rzeki  Prądnik w Jurze Krakowsko-Wieluńskiej, na której jest większość stanowisk tej kultury.

 Kultura prądnicka należy  do większej grupy kultur mustierskich (od Le Moustier, dep. Dordogne we Francji) i charakteryzuje się narzędziami zbliżonymi do pięściaków związanych z kulturą aszelską,  nie mniej jednak przewodnim wytworem­ tej kultury jest obustronnie obro­biony nóż  krzemienny.

 

Zlodowacenia i okresy międzylodowcowe

Wiek

w latach

do chwili

obecnej

 

Alpy

Europa

pn.- zach.

Polska

Holocen

Postglacjał

10 000

Plejstocen

wczesny                           środkowy                       późny

 

Zlodowacenie

Würm

 

 

 

Interglacjał

Riss – Würm

 

Zlodowacenie

Riss

 

Interglacjał

Mindel Riss

 

Zlodowacenie

Mindel

 

Interglacjał

Günz – Mindel

 

Zlodowacenie

Günz

 

Zlodowacenie

Donau

 

 

 

Wisły

 

 

 

 

eemski

 

 

Solawy

 

 

Hoxne

 

 

Elstery

 

 

cromeryjski

 

 

bałtyckie

   (lub ostatnie)

 

 

 

ostatni (lub

   eemski)

 

środkowo –

   polskie

 

 

wielki

 

 

krakowskie

 

 

białostocki

 

 

 

podlaskie

 

 

 

 

  65 000

 

 

 

 

 

 

 130 000

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 275 000

                     przejście od pliocenu do plejstocenu                              ok.    1 000 000 

                                                                                                                                 - 2 000 000 

      

 


Należy w tym miejscu zaznaczyć, że charakterystyczną cechą paleolitu starszego i środkowego było podobieństwo głównych typów pięściaków na całym obszarze ich występowania. Pięściaki odkryto  w przeważającej części Afryki, od Atlantyku do Doliny Nilu, w Kenii, Ugandzie, Botswanie, R. P. A., Angoli i Zairze. Poza Afryką w północno-wschodnich Indiach.

Afryka była  pierwowzorem dla pięściaka Europy, Azji i Bliskiego Wschodu, w tym Jordanii Palestyny, Syrii i Mezopotamii. Tak więc pięściaki występowały od zatoki Ben­galskiej do Mauretanii i od Morza  Północnego (Anglia -Clacton on Sea) do Przylądka Dobrej Nadziei w Afryce. Jedyną różnicą w  zasadzie był materiał, z którego zostały wykonane. W Europie, w północnej Afryce i półn.-zach. Azji - krzemień, w Kenii – obsydian (szkliwo wulkaniczne), czy też drobnoziarniste kwarcyty Afryki i Indii, a także kwarce, a nawet granity.

W tym miejscu należy podkreślić, że właśnie czynnikiem, który szczególnie przyciągnął  osadników paleolitycznych na teren Polski poprzez Bramę Morawską, był głównie surowiec krzemienny  występujący w okolicach Krakowa, Wyżyny Krakowsko-Wieluńskiej, Gór Świętokrzyskich i złoża  wtórne  na Górnym Śląsku. Takiego dobrego surowca pozbawione były Czechy, Słowacja, Austria  i Węgry, dlatego surowiec ten był eksportowany w odległe zakątki Europy.

Krzemień występuje głównie w skałach wapiennych, gipsowych lub kredowych w postaci buł  krzemiennych. Posiada kilka cech, które wyróżniają ten materiał i czynią go szczególnie cennym  surowcem do wyrobu narzędzi. Jest to wysoka twardość, łupliwość muszelkowa, podobna  do szkła  ostrość, oraz (jak to podkreśla literatura naukowa) stosunkowo duża łatwość obróbki.

Z tym ostatnim nie mogę się zgodzić. Dla człowieka bardzo cierpliwego łatwo jest zrobić narzędzia krzemienne metodą szlifowania, ale trzeba posiadać naprawdę niezwykłe zdolności, aby wykonać  jakiekolwiek narzędzie z kamienia obłupywanego. Rozmawiałem w tej sprawie z kilkoma fachowcami od kamieniarstwa, a także archeologami, którzy byli tego samego zdania. Podkreślili także, że do wykonania narzędzia krzemiennego typu pięściak byłoby zdolnych kilka, może kilkanaście osób w Polsce.

Wg Roberta Charrouxa, autora książki „100 000 lat nieznanej historii człowieka” w całej Francji znalazłoby się czworo, najwyżej pięcioro ludzi posiadających takie umiejętności. Kontynuując poprzednią myśl należy zaznaczyć, że wykonując pięściaki z różnych materiałów, człowiek pierwotny otrzymywał takie samo urządzenie. Zadziwiające jest to, że wytwórcy pięściaków nie znali grotów do oszczepów, chociaż używali ich, zakończonych ostro i utwardzonych w ogniu.

Ogólnie nie jest wiadome do tej pory, jak i do czego konkretnie był używany pięściak. Mógł być  bronią do rzucania, zważywszy jego aerodynamiczny kształt i cięższą część zapewniającą precyzję  rzutu. Mógł również służyć do obrony przed innymi osobnikami, ale na pewno nie służył do bezpośredniego ataku wręcz, zważywszy że w tym okresie skuteczniejszą do tego celu bronią był oszczep.

Wiemy, że pięściak spełniał np. funkcję narzędzia do obróbki drewna, rozłupywania i krojenia poży­wienia. Dlatego też należy uznać że był dla człowieka pierwotnego tym, czym dla  człowieka współczesnego „scyzoryk armii szwajcarskiej”.

 Zastanawiające jest, że z chwilą wynalezienia, pięściak stał się na tysiące lat jedynym narzędziem tak bardzo rozpowszechnionym na Ziemi. Kto wymyślił pierwszy jego egzemplarz? A może należy  zadać pytanie: kto dał człowiekowi pierwotnemu pierwowzór pięściaka, narzędzia które przyczyniło  się do skoku myśli technicznej człowieka, a w zasadzie do skoku rozwojowego ludzkości?

Znalezienie przeze mnie w dniu 19 sierpnia 2000 roku w Ściejowicach k/Krakowa  pięściaka (znajdującego się obecnie w Muzeum w Cieszynie) świadczy o tym, że tak na Dolnym Śląsku jak i w Małopolsce ludzie pierwotni zamieszkiwali już setki tysięcy lat temu.

 Andrzej Kotowiecki

 

 

Historia ludzkości to wielka zagadka i akurat czytelników serwisów FN o tym przekonywać nie trzeba. Skąd nagle starożytna Grecja dostała wiedzę dotyczącą praktycznie wszelkich spraw związanych z kulturą, prawem czy system organizowania państwa?

Wcześniej były dzikie plemiona rzucające kamieniami do zwierząt, a nagle… wielka potęga kultury i wiedzy. Nie mamy wątpliwości, że kluczem do wielu zagadek starożytności jest uznanie faktu ingerencji w losy ludzkości obcych cywilizacji. Wystarczy pomyśleć: skoro nawet tylko na podstawie materiałów zebranych przez FN widać, jak potężna jest „ich” obecność dzisiaj na Ziemi, to jasne jest, że musieli być także wcześniej. I na pewno mieli wpływ na to, jak wyglądamy dzisiaj. Ci wszyscy „bogowie” pojawiający się w starożytnych kulturach nie są istotami duchowymi, ale bardzo materialnymi – tu nasz znajomy ze Szwajcarii czyli Erich von Daniken ma absolutnie rację.

Wiele ciekawych rzeczy dzieje się na pokładzie okrętu Nautilus, ale prawdziwe „ciekawe czasy” dopiero nadchodzą. Zgłaszają się do nas dziesiątki osób, które opowiadają nam o przeróżnych zjawiskach niewyjaśnionych, które mają miejsce na terenie Polski. Oczywiście trudno analizować szczegółowo każdą z nich, docierać do autorów relacji i tak dalej – najczęściej trafiają one do naszego działu XXI PIĘTRO. Są jednak takie informacje, które naprawdę stawiają człowieka „do pionu” i mimo że słyszeliśmy już tysiąc takich opowieści, to i tak… są rzeczy na niebie i ziemi, które nie śniły się filozofom. Jedna z takich historii pojawiła się ostatnio na pokładzie okrętu Nautilus, a dotyczy konsekwencji eksperymentów w dawnym ZSRR z tworzeniem „nadludzi obdarzonych siłą pozazmysłową”. Sprawa jest tak bezprecedensowa, że prawdę mówiąc sami musimy ją dokładnie sprawdzić, ale możecie nam wierzyć – dosłownie „ścina z nóg” i ma związek z wieloma bardzo aktualnymi historiami. I tyle na razie w tej sprawie.

 Jak pewnie zauważyliście od kilku dni nie ma możliwości komentowania na naszej stronie. W ten sposób powróciliśmy trochę do źródeł, bo przez wiele, wiele lat nie było takiej możliwości. Wspominamy ten czas trochę z rozrzewnieniem… Mieliśmy dosyć czytania przemądrzałych komentarzy jednego czy drugiego pana, który dzięki swojej niesłychanej „płodności” zamieniał komentarze w festiwal swoich wariackich poglądów. Nawet moderacja była uciążliwa, bo musieliśmy to czytać... ale to na marginesie. Jak na pewno wiecie nie mamy reklam i nie zależy nam na liczbie odsłon czy czytelników, a materiałów do naszych projektów i tak mamy na najbliższe 500 lat! ;)

 Inna sprawa, że w Bazie FN była dyskusja, na ile komentarze generują transfer danych i liczbę odsłon. Postanowiliśmy to sprawdzić empirycznie i stąd zawiesiliśmy możliwość komentowania, choć decyzja osób prowadzących FN jest taka, że komentarze wrócą, choć jeszcze dajcie nam się trochę nacieszyć ich brakiem. Ale wrócą na pewno. W KAJUCUE ZAŁOGI jest nawet ECHOSONDA, która dotyczyła sprawy komentarzy. Tak wygląda jej wynik (na razie):

 

 

I jeszcze jedna ECHO-SONDA, tym razem na stronie głównej, która pozwoli nam dowiedzieć się, w jakim kierunku zmieniać serwis, aby był on coraz bardziej atrakcyjny dla czytelników.

 Link do ECHO-SONDY poniżej – zapraszamy do wzięcia w niej udziału.

 https://www.nautilus.org.pl/echosonda,476,ktory-dzial-serwisu-fn-z-wymienionych-ponizej-jest-twoim-ulubionym.html

Pozdrawiamy wszystkich czytelników z Bazy Fundacji Nautilus!

 

Komentarze: 0
Wyświetleń: 2880x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Pt, 21 wrz 2018 10:44   
Autor: FN, Andrzej Kotowiecki, źródło: FN, Andrzej Kotowiecki - materiały autora   


Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Tym razem cały LIVESTREAM będzie poświęcony najbardziej fascynującemu ze wszystkich naszych projektów, czyli PROJEKTOWI KONTAKT ... tego dnia musicie być z nami na pokładzie okrętu NAUTILUS - początek o 21.00

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Tom DeLonge - były wokalista i gitarzysta popunkowej grupy Blink-182 publicznie przyznaje się do wiary w pozaziemskie formy życia, które nie tylko odwiedzają naszą planetę, ale mają również wpływ na to, jak kształtują się cywilizacje. Muzyk od lat interesuje się tematyką UFO i zjawisk paranormalnych, co w 2016 roku zaowocowało powieścią graficzną i książką pod tytułem 'Strange Times'. Wkrótce komiks i powieść zostaną przeniesiony na mały ekran dzięki telewizji TBS. 

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 09:05 | [...] dzisiaj [10 grudnia - przyp. FN]  na Krakowem w okolicy godziny 11 zaobserwowałam białą kulę sunącą po niebie.akurat jechałam autobusem linii 144 ulicą czarnowiejską (od aleji Kijowskiej) po lewej stronie na niebie, sporo nad budynkami, jednak dobrze widoczna sunęła biała kula, lub srebrna odbijąjąca biel chmur które znajdowały się nad nią. Przyznam, że ostatnio częściej sprawdzam doniesienia o UFO, z tego powodu nie wyciągnęłam telefonu. Myślałam, że za chwilę uznam to za przywidzenie...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 26 listopada 2018 | Wiele osób atakuje Krzysztofa Jackowskiego za jego wizje, które są publikowane w tabloidach. Szkoda, że nie wiedzą, jak to wygląda... wtedy zrozumieliby trudną sytuację naszego polskiego "jasnowidza numer 1".

czytaj dalej

FILM FN

UFO odtajnione akta

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.