Dziś jest:
Piątek, 16 listopada 2018

Mąż krzyczał: Boże... to jest jakiś pojazd latający!
/fragment relacji świadka CE III z USA, Dallas - marzec 2013/

Komentarze: 15
Wyświetleń: 4132x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Czw, 25 paź 2018 08:48   
Autor: FN, źródło: FN   

TEORIE SPISKOWE DOTYCZĄCE LĄDOWANIA LUDZI NA KSIĘŻYCU - KILKA UWAG I REFLEKSJI


Sprawa rzekomego „oszustwa księżycowego” wraca jak bumerang w korespondencji docierającej na pokład okrętu Nautilus. Ma to związek z tzw. agresywnymi  teoriami spiskowymi zakładającymi udział niezliczonych mas „ekspertów i najwyższej rangi fachowców i rzemieślników” w jakieś inscenizacji, bo „kasa i władza”, a poza tym ich pewnie „zastraszyli”. Jest jeden problem – takie założenie jest absolutnie oderwane od czegoś, co nazywamy życiową praktyką i doświadczeniem.

25 października 2018 dostaliśmy wiadomość od naszego stałego czytelnika, a sprawa dotyczy lądowania na Księżycu.


-----Original Message-----
From: […]
Sent: Thursday, October 25, 2018 1:45 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: RE: Einstein się mylił

 

Witam Załogę Nautilus :)

 

Bardzo dziękuję za umieszczenie linku do moich nagrań. Próbowałem je znaleźć, ale mi się nie udało. Może dlatego, że wasza strona jest bardzo rozbudowana.  Przy okazji chciałbym spytać, czy interesuje was temat, że nigdy człowiek nie był na Księżycu. Polecam w tym zakresie filmy: 

Wesołe historie w drodze na Księżyc

 

Lot i lądowanie na księżycu - Największe Oszustwo Wszech czasów https://www.youtube.com/watch?v=dfLQ5k5mI-E

 Analiza psychologiczna zachowania astronautów

 Sfingowane Lądowanie na Księżycu? Apollo 11 !!! fajny chociaż na końcu przeszli do innego tematu, czyli UFO !!!

 Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]

 

Dziękujemy pięknie za wiadomość i linki. Na wstępie od razu powiedzmy jasno: sprawa „oszustwa księżycowego” jest naszym zdaniem wierutną bzdurą, mimo że osoby sprzedające książki o tym oszustwie w milionowych nakładach podają „setki tysięcy dowodów”, które coś tam obalają i dowodzą. Ale tak to jest z teoriami spiskowymi, które zakładają udział ogromnych mas ludzi w przeprowadzeniu operacji np. zabicia własnych rodaków „dla kasy i władzy” albo zrobienia takiego gigantycznego oszustwa, jak sfingowanie lądowania na Księżycu. Dlaczego jest to bzdura? Zacznijmy od tego, że człowiek przy odpowiednio dużej „złej woli” znajdzie tysiące szczegółów, które „mu nie pasują” i które według jego mniemania „pachną na kilometr szwindlem”, a tak naprawdę żerują na specyfice słabości ludzkiej pamięci. Dobrze to kiedyś wyjaśnił nasz kolega z pokładu okrętu Nautilus w „Dzienniku Pokładowym”. Tekst dotyczył Emilcina i podawał przykład „wycieczki do sklepu”, ale jest na tyle uniwersalny, że można odnieść go także do tzw. „miliardów szczegółów nie zgadzających się w sprawie lądowania ludzi na Księżycu” czy „biliona szczegółów obalających taką czy siąką oficjalną wersję wydarzeń w dowolnej sprawie”.

https://www.nautilus.org.pl/dziennik,151,10-maja-2017--emilcin-jako-mistyfikacja-mistrza-hipnozy-sw-p.html?year=2017&month=5&day=10

Jest jednak o wiele większy problem związanych z czymś, co się nazywa praktyką życiową dotyczącą zachowania ludzi. Mówi ona mniej więcej tyle:

ZACHOWANIE DOWOLNEJ TAJEMNICY W GRUPIE WIĘKSZEJ NIŻ 2 OSOBY JEST PRAKTYCZNIE NIEMOŻLIWE

Przykładem jest zabójstwo jednego człowieka na Wyspach Brytyjskich przez rosyjski wywiad, czyli Siergieja Skripala czy ostatnio saudyjskiego dziennikarza w Iraku przez siły specjalne Arabii Saudyjskiej. Tak drobne wydawało by się „pojedyńcze morderstwa” sprawiły, że wielu agentów Rosji czy Arabii Saudyjskiej wbrew rozsądkowi zdecydowało się opowiedzieć drugiej stronie dokładnie o tym, na jak haniebny czyn zdecydowali się ich przełożeni. A tu przecież chodziło tylko o pojedyncze osoby.

Myślenie, że w jakieś operacji zabicia niewinnych ludzi uczestniczyły „dziesiątki, a raczej setki tysięcy agentów, najwyższej rangi specjalistów, prawdziwych mistrzów świata w swoim fachu” i oni wszyscy milczą jak grób, bo „ktoś tam ich przekupił i zastraszył” jest myśleniem dziecięco-naiwnym i niestety typowym dla miłośników wariackich, agresywnych teorii spiskowych.

Doświadczenie mówi nam wyraźnie: jeśli w morderstwie czy w innej nikczemnej rzeczy bierze udział większa ilość osób niż 2, to wcześniej czy później część uczestników wielkiej inscenizacji wyłamie się targana wyrzutami sumienia i o wszystkim opowie gdzie się tylko da. I zrobi to nie bacząc na bezpieczeństwo własne, rodziny czy kogokolwiek innego. Tak po prostu jest i negowanie tego oczywistego faktu jest niczym innym, jak zaklinaniem rzeczywistości.

I już na koniec: załoga okrętu Nautilus była na filmie „Pierwszy człowiek” o życiu człowieka, z którym mieliśmy przyjemność wiele lat temu prowadzić korespondencję, czyli Neilu Armstrongu. Naprawdę wielki film – polecamy szczerze jego obejrzenie.

 

 

I już zupełnie na koniec: zapraszamy do wzięcia udziału w naszej pokładowej ECHO-SONDZIE.


Pytanie jest proste: CZY WIERZYSZ, ŻE W 1969 ZAŁOGA APOLLO 11 WYLĄDOWAŁA NA KSIĘŻYCU?

https://www.nautilus.org.pl/echosonda,487,czy-wierzysz-ze-w-1969-zaloga-apollo-11-wyladowala-na-ksiezycu.html


 

W tej sprawie dostaliśmy bardzo ciekawy list od czytelnika serwisu - publikujemy go w dziale PYTANIA DO FN (link do publikacji poniżej)

https://www.nautilus.org.pl/pytania,270,27-pazdziernika-2018--jak-postrzegacie-tzw-teorie-spiskowe.html

Komentarze: 15
Wyświetleń: 4132x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Czw, 25 paź 2018 08:48   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (15)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 12 lis 2018 23:56 | brak oceny

Adam | Gość

A załoga FN zna doświadczenia z kontaktem hipnotycznym z duszą Neil`a Armstronga, który rzekomo był na księżycu? Ciekawy materiał... (pierwsze półtora minuty to reklama, można pominąć). https://www.youtube.com/watch?v=2RxBNi8MDxo

Nie, 11 lis 2018 09:34 | brak oceny

Szarak | Gość

Łatwo jest zbyć pewne kwestie ogólnikowym zdezawuowaniem wątpliwosci, podnoszonych nierzadko przez ekspertów. Ja pozwolę sobie owe wątpliwości mieć, zarówno na temat rzekomych lądowan na Księżycu, jak i 11 września. Moja niechęć do jednoznacznych deklaracji, że z absolutną pewnością było tak a tak, dokladnie jak chce tego wersja oficjalna, wynika z prostego faktu, że na szereg pytań, które postawili autorzy ,, teorii spiskowych", nigdy nie został y udzielone pełne, czy przekonywujące odpowiedzi. Bardzo często część pytań jest po prostu ignorowana! Przykład? Skąd w ruinach WTC wziąl się termit, szybkospalający się ładunek wybuchowy, uzywany jedynie przez US Army?
Wracając do księżyca, takie zjawiska jak: te same skały, sfotografowane w rzekomo odległych miejscach(logiczne, jesli zdjecia robiono w tym samym studio przy pomocy tych samych rekwizytów), łopotanie flagi-kompletnie nie przekonują mnie eksperymenty, pokazane w jednym odcinku ,, Mythbusters", słynne podwójne cienie, samobójstwo jednego z czołowych menadżerów programu Apollo, itd. Jak pisałem, pytań jest mnóstwo, a odpowiedzi często niezadowalające, lub ich brak. Laserowy odbłysnik, wymieniony przez jednego z czytelników nie jest dla mnie argumentem przekonywujacym: mógł zostać dostarczony przez bezzałogową sondę, a regolit z laboratoriów, często podnoszony jako ostateczny argument, mógł być wyprodukowany na ziemi lub zabrany przez bezzałogową sondę.
Koronny argument Nautilusa, że takie spiski musiałyby sie wydać nie trzyma sie kupy. Na wasz argument o Skripalu mogę rzucić zabójstwo Kennedy'ego. Czy wiemy jak było naprawdę? Nie, bo główny podejrzany( świadek?), Oswald, nie zdążył puścić pary z gęby. I wreszcie wasz argument, ze w akcjach jak te wymienione powyżej musiałyby brać udział tysiące osób. Nic podobnego. Cząstkowe zadania mogą być przydzielane różnym ludziom, komórkom czy całym firmom/agencjom w taki sposób, że nie będą oni mieć świadomości prawdziwej natury ich konkretnego zadania czy całego przedsięwzięcia, ani wiedzieć o innych podmiotach uwikłanych w operację. Przykładem takiej struktury i procedury jest chociażby niemiecki program atomowy z czasów wojny.
Reasumując, zamiast arbitralnie oznajmiać, że coś jest lub nie jest prawdą, lepiej dyskutować o faktach.

Czw, 8 lis 2018 23:21 | brak oceny

Gentlemenel | Gość

Denerwuje mnie fakt, że wielu ludzi nie wierzy w lądowanie na Księżycu, ale później powołuje się na rozmowy z misji, że coś oprócz kosmonautów tam jeszcze było.
No Tak, Ziemia jest płaska, szczepionki powodują depopulacje, samoloty opryskuja ziemię, jaszczuroludzie to fakt A lądowania na Księżycu mię było.

Wt, 6 lis 2018 10:19 | brak oceny

l23 | Gość

Na księżycu został zainstalowany odbłyśnik laserowy, który jest stosowany przez naukowców do dziś w celu dokładnego ustalenia położenia Ziemi w przestrzeni. Skoro człowiek nie wylądował to jak tam się znalazł odbłyśnik? :D

Pon, 5 lis 2018 23:24 | brak oceny

SyriusM | Załogant

Przeczycie samym sobie.
Jestem w szoku i przerażony...
Są kosmici ale lądowanie na księzycu jest ok? Lądowanie było ale film śmierdzi!
Zeznania Wiliama Tompkinsa na temat programu apollo 11 gdzie sam brał udział w tym projekcie jak głownym projektant. Cisza... ehh
Qanon potwierdził istnienie programu kosmicznego po za domeną publiczna... (Qanon wspolpracuje z Trumpem i sa ku temu dowody)
Napiszcie kto to Qanon lepiej, kto to Corey Goode, Pete Peterson i co sie na swiecie w tej chwili wyprawia.

albo macie w DUPIE kompletnie ten temat albo robicie sobie już skrajnie jaja z ludzi.
ostatnia szansa albo będę zaglądal tu częściej i pisał niemalże pod każdym artykułem coś aż ludzie sie nie połapią co wyprawiacie. MAM was na OKU


polecam film Above Majestic. najnowszy film nr 1 filmów dokumentalnych na itunes i Amazon... na facebooku maja bana na reklamowanie go...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 7 lis 2018 07:50 | brak oceny

Marek K. Mazur | Gość

@SyriusM, dokładnie się z Tobą zgadzam - pisałem kilka razy na FB pod postami FN, że coś czuję, że podejście FN do najnowszych wieści (kosmiczne ujawnienie, QAnon, wykłady dr Woźnego, czy analiza Pana Witkowskiego) zaczyna kostnieć, bo zatrzymało się chyba na przełomie lat 90/00 (gdzie było jak najbardziej słusznym wówczas podejściem). Teraz chyba trzeba wskoczyć o ten szczebelek wyżej, bo wydaje mi się (osobiście zawdzięczam FN bardzo dużo, np przebudzenie się), że uczniowie zaczynają przerastać nauczycieli, co samo w sobie nie jest złe, gdyż pozwala obu stronom doświadczać czegoś nowego... i to nazywa się rozwojem. Pozdrawiam wszystkich ciepło. :)

Nie, 4 lis 2018 00:02 | ocena: -1

Mugamba | Gość

Skoro wy w redakcji tak wierzycie w lądowanie na księżycu ( równie dobrze możecie wierzyć w krasnoludki ) to moje pytanie jest tylko jedno skoro amerykanie mieli technikę w latach 60-tych do lądowania na księżycu, dlaczego dzisiaj nie ma takiej możliwości, powiedzmy to sobie uczciwie, gdyby kiedykolwiek ktoś tam wylądował, naukowcy mieli by księżyc przekopany wzdłuż i wszerz, po prostu tak jak nie było technologi w latach 60-tych do wyjścia poza orbitę ziemską ( promieniowanie van Allena ) oraz posiadanie pojazdu który byłby w stanie wylądować na księżycu a następnie wystartować z niego i dolecieć z powrotem do...właśnie do czego do rakiety? do statku kosmicznego? takiej technologi nie ma nadal dzisiaj, ale według was była ona w latach 60-tych? Proszę, miałem do was jakiś szacunek za to co robicie ale tu pokazujecie całkowity brak zdrowego rozsądku.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 5 lis 2018 00:47 | ocena: + 1

Tenochtitlan3 | Załogant

@Mugamba,
Technika lotów w kosmos była zawodna. Wielu kosmonatów przypłaciło to życiem. My wiemy tylko o amerykańskich ofiarach, bo Związek Radziecki utajnił te dane...
Ryzyko było zawsze i zostało podjęte tylko i wyłącznie z powodów politycznych (zimna wojna i wyścig zbrojeń aż po loty w kosmos). O kosztach finansowych nawet nie wspominam a były ogromne.
Amerykanie lądowali na Księżycu sześć razy. Dalsze loty okazały się za drogie i zbyt ryzykowne a cel został osiągnięty: ZSRR uznał swoją porażkę w tej dziedzinie i prymat USA.
Dzisiaj nie lata się załogowo na Księżyc, bo misje bezzałogowe są znacznie tańsze, a roboty robią niemalże to samo co ludzie...
Wiele mówi się o powrocie ludzi na Księżyc i budowie tam bazy ale to obecnie raczej czysta fantastyka. Wysłanie sondy czy rakiety w kosmos z manekinem na pokładzie to jedno a systemy podtrzymywania ludzkiego życia w kosmosie to zupełnie inna bajka...
Komercyjne lotyzałogowe w kosmos/na Księżyc skończą się zaraz po pierwszej katastrofie, która niewątpliwie wydarzy się szybko.
NASA nie skąpiła na bezpieczeństwie: czy można to samo powiedzieć o firmach prywatnych ?

Wt, 6 lis 2018 10:29 | brak oceny

l23 | Gość

@Mugamba,
Większych głupot nie czytałem, zadaj sobie trud i poszukaj informacji jak przebiegła misja i jaka technologia była zastosowana... Ręce opadają, wszystkie informacje są jawne, natomiast większość po ang

Sob, 3 lis 2018 22:34 | brak oceny

garek36 | Załogant

Osobiście sądzę, że jednak cos jest nie tak w tej historii. Kiedyś pewnie dowiemy się a prawda jak to bywa zwykle nas zaskoczy i jednych i drugich. Redakcja twierdzi, że to bzdura. Jednak nie można odwalić w czambuł teorii nielądowania na księżycu. Mnie osobiście nurtują dwa podstawowe pytania.
Pierwsze. Jak zostały pokonane pasy Van Allena? To jest dla mnie cokolwiek dziwne, że nie mamy ani jednej informacji na ten temat. NASA utrzymuje, że nie ma danych w tym zakresie. Mówimy o misjach Apollo. Ta sama NASA utrzymuje, że wie wiele o pasach dzięki wysłanym później sondom
Druga rzecz to niewiarygodne ostre, nieprześwietlone zdjęcia wykonane przez astronautów. Nie zajmuję się tutaj cieniami i innymi kwestiami, które są czasami naciągane. Czerń tych zdjęć jest wręcz perfekcyjna. To trochę dziwne jak na środowisko w którym były robione. Wszechobecne śmiertelne promieniowanie rentgenowskie. Zwykła klisza. Aparat bez żadnych osłon radiacyjnych (o ile takowe istnieją). Nie ma chyba ani jednej osoby, spośród was która nie miałby zdjęcia rentgenowskiego w ręku. Doskonale wiecie. Ile czasu klisza jest naświetlana. Kolokwialnie, niezwykle krótko. Zatem wiecie co dzieje się z kliszą w wyniku penetracji promieniowania. Po prostu zdjęć nie byłoby. Koniec. Nie zajmujmy się porównywaniem zdjęć wykonanych na orbicie, gdzie astronautów i sprzęt chroni zmienne pole magnetyczne. Na księżycu już nie.
Zatem sama nauka tj. wiedza neguje możliwość pobytu na księżycu. Chyba że dane które mamy są złe i kosmos nie jest aż tak śmiertelny.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 5 lis 2018 00:51 | ocena: + 1

Tenochtitlan3 | Załogant

@garek36,
W tej historii wszystko było OK dopóki nie pojawił się internet...

Sob, 3 lis 2018 21:54 | brak oceny

Arek Grzeszczak | Gość

Osobiście sądzę, że jednak cos jest nie tak w tej historii. Kiedyś pewnie dowiemy się a prawda jak to bywa zwykle nas zaskoczy i jednych i drugich. Redakcja twierdzi, że to bzdura. Jednak nie można odwalić w czambuł teorii nielądowania na księżycu. Mnie osobiście nurtują dwa podstawowe pytania.
Pierwsze. Jak zostały pokonane pasy Van Allena? To jest dla mnie cokolwiek dziwne, że nie mamy ani jednej informacji na ten temat. NASA utrzymuje, że nie ma danych w tym zakresie. Mówimy o misjach Apollo. Ta sama NASA utrzymuje, że wie wiele o pasach dzięki wysłanym później sondom
Druga rzecz to niewiarygodne ostre, nieprześwietlone zdjęcia wykonane przez astronautów. Nie zajmuję się tutaj cieniami i innymi kwestiami, które są czasami naciągane. Czerń tych zdjęć jest wręcz perfekcyjna. To trochę dziwne jak na środowisko w którym były robione. Wszechobecne śmiertelne promieniowanie rentgenowskie. Zwykła klisza. Aparat bez żadnych osłon radiacyjnych (o ile takowe istnieją). Nie ma chyba ani jednej osoby, spośród was która nie miałby zdjęcia rentgenowskiego w ręku. Doskonale wiecie. Ile czasu klisza jest naświetlana. Kolokwialnie, niezwykle krótko. Zatem wiecie co dzieje się z kliszą w wyniku penetracji promieniowania. Po prostu zdjęć nie byłoby. Koniec. Nie zajmujmy się porównywaniem zdjęć wykonanych na orbicie, gdzie astronautów i sprzęt chroni zmienne pole magnetyczne. Na księżycu już nie.
Zatem sama nauka tj. wiedza neguje możliwość pobytu na księżycu. Chyba że dane które mamy są złe i kosmos nie jest aż tak śmiertelny.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 6 lis 2018 10:21 | brak oceny

l23 | Gość

@Arek Grzeszczak,
Aparat to była specjalna konstrukcja zaprojektowana do tego celu. Dlaczego zdjęcia miały by być złej jakośći? Dużo światła i kontrastowa sceneria

Wt, 6 lis 2018 10:26 | brak oceny

l23 | Gość

@Arek Grzeszczak,
Konstrukcja Hasselblad była zmodyfikowana i posiadała normalne osłony radiacyjne.

Sob, 3 lis 2018 21:51 | brak oceny

Arek Grzeszczak | Gość

Osobiście sądzę, że jednak coś jest nie tak w tej historii. Kiedyś pewnie dowiemy się a prawda jak to bywa zwykle nas zaskoczy. Jednych i drugich. Redakcja twierdzi, że to bzdura. Jednak nie można odwalić w czambuł teorii nielądowania na księżycu. Mnie osobiście nurtują dwa podstawowe pytania.
Pierwsze. Jak zostały pokonane pasy Van Allena? To jest dla mnie cokolwiek dziwne, że nie mamy ani jednej informacji na ten temat. NASA utrzymuje, że nie ma danych w tym zakresie. Mówimy o misjach Apollo. Ta sama NASA utrzymuje, że wie wiele o pasach dzięki wysłanym później sondom
Druga rzecz to niewiarygodne ostre, nieprześwietlone zdjęcia wykonane przez astronautów. Nie zajmuję się tutaj cieniami i innymi kwestiami, które są czasami naciągane. Czerń tych zdjęć jest wręcz perfekcyjna. To trochę dziwne jak na środowisko w którym były robione. Wszechobecne śmiertelne promieniowanie rentgenowskie. Zwykła klisza. Aparat bez żadnych osłon radiacyjnych (o ile takowe istnieją). Nie ma chyba ani jednej osoby, spośród was która nie miałby zdjęcia rentgenowskiego w ręku. Doskonale wiecie. Ile czasu klisza jest naświetlana. Kolokwialnie, niezwykle krótko. Zatem wiecie co dzieje się z kliszą w wyniku penetracji promieniowania. Po prostu zdjęć nie byłoby. Koniec. Nie zajmujmy się porównywaniem zdjęć wykonanych na orbicie, gdzie astronautów i sprzęt chroni zmienne pole magnetyczne. Na księżycu już nie.
Zatem sama nauka tj. wiedza neguje możliwość pobytu na księżycu. Chyba że dane które mamy są złe i kosmos nie jest aż tak śmiertelny.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Gwiazda Barnarda, jedna z najbliższych względem Słońca, ma planetę, jedną z tak zwanych super-Ziem - odkrył międzynarodowy zespół astronomów. - Po bardzo starannej analizie jesteśmy tego pewni na 99 procent - powiedział kierujący badaniami Ignasi Ribas. 

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 13:14 | Obserwacja miała miejsce w Krakowie 11 listopada 2018. Obiekt miał średnicę minimum 3-4 metrów. Poruszał się i zmieniał tor lotu. Świadek nagrał film i wykonał zdjęcia - prezentujemy je w serwisie www.emilcin.com ... ... ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 10 listopada 2018 | Ostatnio jeden mój znajomy powiedział, że każdy człowiek na Ziemi ma swoją misję do wykonania. Zapytał mnie: a jaka jest twoja misja Robert? Odpowiedziałem. A on na to, że się mylę. I pewnie miał rację.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD KRAKOWEM - 11 listopada 2018

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.