Dziś jest:
Wtorek, 19 marca 2019

Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.
Isaac Newton

Komentarze: 2
Wyświetleń: 1613x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 14 mar 2019 13:37   
Autor: FN, źródło: FN   

LATAJĄCY TALERZ… WYSTRASZYŁ DZIECI!

Na naszą pocztę dostaliśmy fragment książki o życiu p. Adama Maksymowa „Szalony Max z Jarnołtówka”. Był on świadkiem jednej z najciekawszych i najlepiej udowodnionych manifestacji UFO, o której wielokrotnie pisaliśmy w naszym serwisie. To właśnie ta obserwacja sprawiła, że zainteresował się UFO. Zaczął zbierać informacje o tym zjawisku od sąsiadów, mieszkańców Jarmołtówka. I w ten sposób dotarł do nieprawdopodobnych relacji, w tym o Bliskim Spotkaniu Trzeciego Stopnia z UFO połączonym prawdopodobnie z klasycznym uprowadzeniem (napiszemy o tym wydarzeniu w oddzielnym tekście)

 

To właśnie Jarnołtówek jest jednym  z punktów naszej tegorocznej wyprawy po Polsce, w ramach których chcemy odwiedzić punkty ważne dla badania UFO w naszym kraju. I właśnie tam będzie przeprowadzony eksperyment z serii „Otwarte Niebo”.

Poniżej relacja o zdarzeniu z UFO z książki „Szalony Max z Jarnołtówka”.

[...]

Latający talerz wystraszył dzieci                    

        Do 19 stycznia 2009 roku Adam Maksymów był wielkim sceptykiem co do wszelakich zjawisk paranormalnych, a w szczególności tych dotyczących ufo. Był nawet ich sporym prześmiewcą. Ale - jak to w życiu bywa – do czasu. Do czasu, kiedy sam tego wszystkiego człowiek nie doświadczy. Właśnie tak było w jego przypadku.

        - Przed wielu laty po Jarnołtówku rozeszła się fama, że grupka dzieci piekła sobie kiełbaski i nagle nad nimi zawisł jakiś spodek. Dzieci w popłochu uciekały do domów. Rozmawiając z żoną wyśmiewałem się z dziecięcej fantazji. Żartowałem, że ufo też pewnie chciało zjeść kiełbaskę. Historię tę potraktowałem jako wytwór dziecięcej fantazji. Jednak w momencie, kiedy wydarzenie z nocy 19 stycznia zwaliło mnie z nóg, przypomniałem sobie o tej opowieści sprzed wielu lat. Postanowiłem odszukać dzieci, które wtedy były przy ognisku, a dziś już są dorosłymi osobami. Okazało się w rzeczywistości, że moje naśmiewanie się z dzieciaków było bezpodstawne, bo przecież mnie to również spotkało. Po prostu – przerobiłem to na własnym organizmie! A najważniejsze w tym wszystkim, iż oba wydarzenia zaistniały w tym samym miejscu.

 

        Pani Joanna Diakowska miała wtedy jedenaście lat. Dziś, kiedy o tym wspomina, jej opowieść jest pełna emocji, a nawet jeszcze dość mocnego przerażenia. Tak, jakby spotkało ją to zupełnie niedawno.

        - Dwadzieścia cztery lata temu były wakacje. Dosyć często z koleżankami i kolegami robiliśmy sobie wieczorami ognisko i pieczenie kiełbasek. Wtedy była sobota. Już kilka godzin siedzieliśmy sobie przy ognisku. Była nas ośmioosobowa grupka dzieciaków w wieku 9 – 12 lat. Wszyscy z sąsiedztwa, mieszkali w pobliskich domach. Mój dom od ogniska był najbliżej, niecałe sto metrów. Przy ognisku były również moje dwie siostry. Nagle ktoś z nas wyciągnął w górę rękę. Spojrzeliśmy, a zza lasu zbliżał się do nas ogromny pojazd. Miał około osiemdziesiąt merów średnicy. Ten potężny pojazd powoli zbliżał się w naszym kierunku i był coraz niżej. Zniżył się na jakieś pięćdziesiąt metrów do nas. A może jeszcze niżej? To nie był z całą pewnością samolot. Wokół pojazdu rozbłyskiwały białe światła. Było ich dużo, świeciły bardzo intensywnie. O Jezu, pamiętam to bardzo wyraźnie do dziś! Dwie koleżanki ze strachu natychmiast uciekły. Reszta z nas zaczęła w pośpiechu zbierać bluzki, swetry. Pojazd się zniżał. Była głucha cisza. Kiedy dobiegałam z siostrami do domu, ten latający talerz w mgnieniu oka znikł. To była dziesiętna część sekundy, a może nawet setna sekundy.    

 

        W nocy 19 stycznia 2009 roku pani Joanna znów była świadkiem spotkania z niezidentyfikowanymi obiektami latającymi.

- Spałam głębokim snem. Nagle obudziła mnie jasność w całym pokoju. W pierwszym momencie pomyślałam, że do okna świeci mi TIR. Co on się zepsuł i świeci mi tymi najmocniejszymi światłami, pomyślałam sobie. Bardzo jasno się zrobiło i straszny szum słychać było. Przypominał szum silnika, albo startującej rakiety. To było tak przerażające, że bałam się podejść do okna. Nasz pies bardzo głośno szczekał. Wszystko trwało może z piętnaście sekund. Rano wstałam, miałam sterczące do góry i na boki włosy. Nie potrafiłam ich jeszcze długo uczesać. A w plastikowej grzechotce od dziecka siostry kulki wewnątrz były kilka godzin przyklejone do ścianki i nie szło w ogóle zagrzechotać. Na drugi dzień okazało się, że mam rozładowany telefon, a przecież całą noc się ładował.

[…]

 

 

Oni już tu są!

         Adam zaczyna na dobre interesować się zjawiskami paranormalnymi, ze szczególnym naciskiem na wizyty ufo na planecie Ziemia. Staje się to kolejną jego pasją. Siedzi po kilka godzin całymi nocami w internecie, wyszukuje wszystkiego, co dotyczy tych zjawisk.

         - Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu tych zjawisk na całym świecie są dziesiątki każdego tygodnia. Okazuje się, że z przypadkami ufo cały świat się spotyka. Czyli jest to niezbity dokument na to, że oni już tu są. Ufo to już jest fakt.

        Adam rozmawia z ufologami. Wypytuje ich o wszystko, co go zainteresowało. Jednego z nich zapytał wprost.

        - Dlaczego nie dochodzi do konkretnego spotkania ich z nami?

        I usłyszał odpowiedź.

        - Panie Adamie, rozwój ich cywilizacji, a naszej to jest ogromna przepaść. To tak jakby pan na łące, zobaczył mysz i chciałby pan ją zapytać, jak spędziła urlop na Chorwacji. My jesteśmy dla nich właśnie taką myszką. No, rozmawiaj pan z taką myszką jak spędziła urlop…

        A teraz już na poważnie Adam rozwija swoją tezę na ten temat.

        - Myślę, że gdyby doszło do bezpośredniego spotkania, czego oni mają pełną świadomość, to okazałoby się, że parę milionów lat temu przylecieli na naszą planetę i dali początek życiu. W tym momencie teoria Darwina poszłaby na… śmietnik. Oni chyba mają tego pełną świadomość, że ludzie na naszej planecie podzielili by się na zwolenników i przeciwników. Doszłoby do tak krwawych zamieszek, że mogłoby wyginąć wiele milionów ludzi na świecie.  Może przeczuwają, że nie mogą takiej sytuacji sprowokować? Wiedzą przecież o nas chyba wszystko. Jest to między innymi w relacji pana Lecha Chacińskiego, z którym istoty z innej planety nawiązały kontakt telepatyczny. On przez piętnaście minut rozmawiał z nimi! Wtedy dali taki przekaz, żebyśmy nie niszczyli naszego środowiska, bo grozi nam katastrofa. Już dziś przecież można zaobserwować kolosalne zmiany klimatyczne. Kto przed laty słyszał o jakiś trąbach powietrznych, które unoszą autobusy z ludźmi i przenoszą w inne miejsca? I to w Polsce.    

        Lech Chaciński podczas tego spotkania zadał tym ufoludkom bardzo konkretne i mądre pytanie: - Skąd przybywacie?

        Usłyszał wtedy, że przybyli z ósmej galaktyki.

[...]

Komentarze: 2
Wyświetleń: 1613x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 14 mar 2019 13:37   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 16 mar 2019 14:45 | brak oceny

arturu | Załogant

Jak słyszę, że UFO informuje człowieka telepatycznie o tym: "... żebyśmy nie niszczyli naszego środowiska, bo grozi nam katastrofa." - to po prostu w to nie wierzę! I co jeszcze powiedzieli Lechowi Ch.? "Żeby nie spał tak długo rano, bo będzie go głowa bolała."? Czyli to inteligentne UFO jest jakieś małostkowe, takie takie niskich lotów. Lech to następnym razem niech zapyta UFO coś, co pomoże ludzkości. Na przykład, hipotetycznie: Jak wyleczyć RAKA, to powinno pomóc ludzkości, Kogo pozwać po opuszczeniu tej paskudnej planety. ;)

Czw, 14 mar 2019 23:09 | ocena: + 1

HARAKIRI | Załogant

Nie wszystkie dzieci uciekają przed ufem. Twardziel filmujący zaokienne popołudniowe ufo ani myśli z wrzaskiem uciekać do bezpiecznego miejsca - toalety choćby. Jeszcze komentuje totalnie opanowany: I POKAZUJEMY... UFO nie takie straszne jak go malują.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Sprawa operacji KONTAKT jest jednym z najbardziej fascynujących projektów FUNDACJI NAUTILUS. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak bardzo obszerne materiały dotarły na pokład naszego okrętu w tej sprawie na początku 2019 roku [...] porozmawiamy o nich w naszym najnowszym LIVESTREAM z pokładu okrętu - zapraszamy 31 marca 2019 o 21.00. Do zobaczenia na pokładzie okrętu NAUTILUS!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Już 31 marca 2019 o godz. 21.00 kolejny odcinek LIVESTREAM z pokładu okrętu Nautilus o Projekcie KONTAKT. Poznacie wtedy tajemnicę... 'pieczęci'!  Gwarantujemy, że od tego wydania LIVESTREAM spojrzycie na tę historię zupełnie inaczej. .... [....] ZAPRASZAMY! .... FN

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 11:30 | [...] Witam, zobaczylem wlasnie temat na wykopie o manifestacjach ufo na polnocnym mazowszu  I musialem do Panstwa napisac. Wczraj wieczrem pilem piwo na murku za kosciolem I widzialem w ciagu 5 min dwa takie obiekty jeden wygladal jakby sie palil, jestem z Plocka. Przemek [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 21 lutego 2019 | Zrozumiałem, jak bardzo mylił się Steven Hawking. Czytając jego najnowszą (i niestety ostatnią) książkę powoli dotarło do mnie, że archiwum i wiedza zgromadzona przez Fundację Nautilus jest kluczem do wyjścia z impasu, w którym znalazła się fizyka teoretyczna.

czytaj dalej

FILM FN

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI - 15 trudnych pytań czytelników serwisów FN

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.