Dziś jest:
Piątek, 17 września 2021

"Jaki twój zawód? Być dobrym!" Marek Aureliusz

Komentarze: 3
Wyświetleń: 4164x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 15 maj 2019 08:12   
Autor: FN, źródło: FN   

EMILCIN 2019 – HISTORYCZNE SPOTKANIE W MIEJSCU NAJSŁYNNIEJSZEGO CE III W POLSCE


Wróciliśmy z Emilcina! Po raz pierwszy w historii w Emilcinie w normalnej, ogromnej klimatyzowanej sali mieliśmy przyjemność wygłosić wykład o UFO i spotkać się z osobami, które interesują się tym zjawiskiem. To były bardzo intensywne 24 godziny, które przejdą do historii z wielu powodów. Zanim jednak pokażemy, jak wygląda nowopowstały ośrodek w centrum Emilcina, to… wielkie słowa podziękowania dla organizatorów spotkania, w tym dla Marty Małochy – to jej determinacja i konsekwentne zbieranie wiadomości o historii CE III Z UFO w Emilcinie doprowadziły do takiej sytuacji, że teraz możemy robić rzeczy w Emilcinie, o których jeszcze kilka lat nikomu z nas się nie śniło.

Mamy spore zaległości w projektach i serwisie, więc będzie to krótka relacja o tym, co się wydarzyło w Emilcinie. Na początek miejsce, gdzie odbyło się spotkanie – wszystko są zgodni, że ten ośrodek jest po prostu zrobiony z takim rozmachem, że pozwoli organizować na miejscu nawet największe wydarzenia związane z UFO. Poniżej kilka zdjęć wykonanych przez naszą ekipę:

/zaczynamy od zdjęć naszego czytelnika/

From: [...]
Sent: Saturday, May 11, 2019 7:18 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Spotkanie w Emilcinie

Dzień dobry,
Dziękuję za wspaniałe spotkanie w Emilcinie, sympatyczną rozmowę i ciekawy wykład.
Serdeczne pozdrowienia,
[dane do wiad. FN]



 

... poniżej nasze zdjęcia.


 

I jeszcze wnętrze sali – bez najmniejszego problemu może się tam zmieścić nawet 300 osób i... więcej.


I znakomita wiadomość – w słynnym emilcińskim gnieździe są już bociany! Oto dowód:


 

Mieliśmy bardzo ciepłe reakcje od tych, którzy byli na spotkaniu:


[…]Dziękujemy za bardzo udany i interesujący sobotni wykład. Pozdrawiamy cała fundację i z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania ... […]

 

 

 


Przecierałem oczy ze zdumienia rozglądając się wokół… - rozmowa na pokładzie okrętu Nautilus po powrocie z Emilcina

 Jak oceniasz spotkanie w Emilcinie?

Jaką wystawiam ocenę? O to pytasz?

Tak.

Absolutnie najwyższą, gdyż nie mogłem uwierzyć w to, co widzę. Po raz pierwszy w historii w Emilcinie jest prawdziwa sala wykładowa z prawdziwego zdarzenia, super łazienki, pełna baza noclegowa, choć jeszcze akurat pokoje nie były gotowe, aby w nich spędzić noc. Ale i tak to spotkanie było tak naprawdę pierwszym w historii w tym miejscu, a mój wykład pierwszym wystąpieniem w tym miejscu. Miałem poczucie historyczności chwili.

Dlaczego?

Powiedziałem to w pierwszych słowach. Emilcin został uratowany. Zarówno przed zapomnieniem, jak i próbą opluskwienia idiotyzmami rodem z Wariatkowa o „rosyjskich robotach, które udawały obcych” czy „mistrzu hipnozy reperującym telewizory w Lublinie”, który miał po raz pierwszy w historii świata zrobić coś, czego się nie udało ani przestępcom, ani politykom, ani nikomu innemu na świecie…

Daj spokój, nie mów nawet o tej… /śmiech/

Ale o tym trzeba mówić, bo to tylko jeszcze bardziej uwiarygodniło tę historię! To, co opowiada p. Helena Wawrzonek i jak relacjonuje cały „bandycki podstęp wobec niej” jest tak barwne i ciekawe, że o tym trzeba opowiadać! /śmiech/ I tak dokładnie zrobiłem, co zresztą sprawiło mi ogromną przyjemność. Inna sprawa, że ten wykład zrobiłem dość szeroko o UFO, ale na rok będzie tylko i wyłącznie o Emilcinie. Bite 1.5 godziny i obiecuję, że nie będą to informacje z powszechnie znanej książki Blani-Bolnara, ale rzeczy nieznane szerszej publiczności. Materiałów jest tyle, że taki wykład może trwać nawet 24 godziny. Samo ich przejrzenie wprawiło mnie w taki stan zadumy, jak bardzo dużo wiemy o tej historii… ale to dopiero za rok.

Jak oceniasz samo miejsce?

Super. Nareszcie w Emilcinie miałem okazję zobaczyć warunki, o jakich jeszcze kilka lat temu mogliśmy tylko pomarzyć. Nie ma o czym mówić – to wyniesie Emilcin na szczyt miejsc atrakcyjnych dla spotkań polskiego środowiska… powiedzmy… środowiska ezoterycznego. Po prostu Emilcin jest teraz poza skalą.

Spotkania, rozmowy… było ich sporo. Które oceniasz jako najciekawsze?

Wszystkie były fantastyczne. Zarówno te przy ognisku, jak i rankiem po przebudzeniu z kolegami od tzw. niekonwencjonalnych wynalazków, którzy organizowali to spotkanie. Akurat ja nigdy szczególnie się tym nie interesowałem, ale też miałem okazję opowiedzieć o pewnej niezwykłej informacji w sprawie wykorzystania energii piramid, którą od obcych uzyskał jeden z uczestników Bliskiego Spotkania Trzeciego Stopnia z UFO. To są proste rzeczy, które trzeba zrobić i powinien popłynąć z modeli piramid prąd… a raczej powinno powstać między nimi napięcie, które mogłoby rozwiązać problemy energetyczne tego świata. Zawsze obiecuję sobie, że jak zdobędziemy duże pieniądze – a pracujemy nad tym intensywnie – to od razu zajmę się tym projektem badawczym. Po raz pierwszy miałem okazję o tym z kimś porozmawiać i to akurat w Emilcinie. Ale tam były także wzruszające momenty…

Jakie?

A choćby ten na polanie, gdzie był w 1978 roku obiekt UFO. Przyszedł do nas mieszkaniec Emilcina, który ma 86 lat! Opowiedział, że znał Wolskiego i że to był człowiek kryształowy. Widział także ślady, które obcy zostawili na polance. W pewnym momencie złapał mnie za rękę i powiedział drżącym głosem: - Wie Pan… to wszystko jest prawda… to naprawdę tu się zdarzyło! Energia tej chwili była taka, że ludzie obecni ze mną na polance poczuli naprawdę powiew kosmosu na plecach. Ale tam wydarzyło się coś jeszcze.

Mówisz o tym telefonie w czasie wykładu?

Tak. Kiedy opowiadałem o różnych aspektach duchowych historii z UFO nagle zadzwonił telefon. Kiedy zobaczyłem, kto dzwoni i w którym momencie wykładu zrozumiałem, że nagle odezwała się tzw. kosmiczna synchroniczność, o której tyle razy mówiłem i o której pisaliśmy w serwisie. Potem po zakończeniu wykładu miałem okazję opowiadać do grupy ludzi, kiedy pojawiły się łzy u jednej z uczestniczek… ci, którzy to widzieli wiedzą, o jakim momencie mówię. Gwarantuję, że to był rekord świata i zdarzenie z pierwszej ligi naszych „zdarzeń typu X`Files”. Niestety o szczegółach nie mogę mówić ze względu na specyfikę i osobisty wątek pani, która płakała, ale… proszę mi wierzyć – ta sprawa i ten telefon podczas wykładu, który dostałem akurat w tamtym momencie to rekord świata rekordów świata. I absolutna manifestacja czegoś tak potężnego, czego ludzki umysł nie obejmie.

Ludzie pytali o projekt Kontakt. Co im mówiłeś?

Tak, wielu czyta serwis FN, śledzi te rzeczy… Mówiłem im wyraźnie: w tej historii nie mają znaczenia ani znaki pod obiektem UFO ani znaki na niebie. To znaczy mają, ale nie aż taką, jak ludzie myślą… Prawdziwy kosmos jest zawarty w tym, co słychać podczas obu filmów nagranych w 2014! W skali niezwykłości od 1 do 100 to co widać to… powiedzmy … 40. Ale dźwięk to 99! Jeśli nie 100 – polecam śledzić to, co będzie się ukazywało w serwisie FN.

Kiedy wracasz do Emilcina?

Niedługo.

Czyli?

Dat nie będzie. Ale prawie już mam spakowane rzeczy! /śmiech/

Dziękuję za rozmowę.

BAZA FN, 15 maja 2019

 

 

I na koniec nietypowa prośba. Może ktoś z naszych czytelników ma ochotę kupić zestaw do sklejania, zrobić model, a następnie… przesłać go nam w prezencie do Bazy FN?! My dosłownie jesteśmy zakorkowani od ilości spraw, projektów, informacji, telefonów do wykonania itp. itd. Więc na takie historie pozwolić sobie nie możemy, ale może ktoś ma ochotę… ;)

Informacja z naszego Projektu Otwarte Niebo poniżej.

 

Dostaliśmy ciekawą wiadomość od naszego czytelnika w sprawie modelu latającego spodka. Być może ktoś z naszych czytelników jest gotowy taki model kupić, złożyć i go nam przesłać - chętnie postawimy go w naszej Bazie FN (prosimy tylko o wiadomość, jeśli ktoś się na to zdecyduje).

Poniżej e-mail od czytelnika:

Od: [dane do wiad. FN]

Dzień dobry,
jakiś czas temu pisałem do Was o wystawionym na Allegro modelu do sklejania Haunebu firmy Revell,
który został wycofany z produkcji i dystrybucji po protestach.
Ale obecnie na Allegro na kilku aukcjach dalej można ten model kupić.
Chociaż jeden z oferentów napisał, że został wycofany z produkcji. No tak, ale Allegro, to Allegro, a Business is business!
Link do ofert:

https://allegro.pl/listing?string=Haunebu&bmatch=baseline-var-nbn-n-dict-sort-sqm-col-1-2-0313




Ciekawsze jest to, że od listopada 2016 roku jest do obejrzenia na YouTube film, który przedstawia kolejne etapy składania modelu.
Natrafiłem na niego zupełnie przypadkowo, szukając całkowicie czegoś innego.
Link:



Może Fundację to zainteresuje.

Pozdrawiam
[dane do wiad. FN]
Olsztyn

Załączona mapa miejsca:

[zobacz więcej wydarzeń na mapie XFiles]

Komentarze: 3
Wyświetleń: 4164x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 15 maj 2019 08:12   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 15 maj 2019 18:44 | ocena: + 1

Natenczas_Wojski | Załogant

Ponieważ pojawił się tu wątek tego 86-letniego Pana, który dołączył do nas na Polanie, uzupełnię relację o nim jako uczestnik spotkania. Mężczyznę tego zauważyłem sporo wcześniej, zanim jeszcze na miejsce przyziemienia UFO dotarliśmy. Szliśmy szybkim krokiem, rozciągniętą grupą od strony Pomnika. Trzeba wiedzieć, że odległość między pomnikiem a Polaną Wolskiego wynosi ponad półtora kilometra (jakieś 1600 m mniej więcej), naturalnie nie w prostej linii, ale idąc na wprost można zagrzęznąć w mokradłach. Trzeba dojść najpierw do dawnego domu Jana Wolskiego, skręcić pod kątem 90° i dalej na wprost leśną drogą.

Ten starszy Pan szedł bardzo wolno poboczem asfaltówki biegnącej przez wieś i prowadził rower. Zauważyłem, że bardzo bacznie nam się przyglądał, gdy w pośpiechu go mijaliśmy. Od razu przez myśl mi przebiegło, że na pewno znał Wolskiego, zapewne dużo wiedział o wydarzeniach sprzed 41 lat, a może i był świadkiem. I, że mógłby coś ciekawego opowiedzieć... Ale wyglądało, że idzie gdzieś za swoimi sprawami a my, jako się rzekło, goniliśmy ostrym tempem (ja byłem gdzieś w środku grupy) więc sądziłem, że do żadnego spotkania z nim może nie dojść. Miałem jednak przeczucie, że ponieważ gdy na nas patrzył, wyglądał na doskonale zorientowanego dokąd akurat idziemy i kim jesteśmy - on nam "nie odpuści" i będzie chciał z nami skonfrontować swe przeżycia.

Jakoż nie pomyliłem się i tylko się uśmiechnąłem, widząc go wkraczającego na Polanę! Ciągle z rowerem przy boku - akurat gdy pan Robert przez przenośny megafon udzielał nam objaśnień.
Człowiek w sumie bardzo w typie samego Wolskiego, choć sporo młodszy (wtedy miał 45 lat) wyglądający na wskroś uczciwie i wiarygodnie. Z doskonałą pamięcią i szacunkiem dla wydarzeń, w których przyszło mu brać udział.
Chwała mu, że zechciał się z nami podzielić wiedzą o nich i swoimi wspomnieniami. Rozmawialiśmy z nim jeszcze dłuższy czas, wracając w stronę szosy. Wciąż opowiadał jak znalazł się na polanie wkrótce po odlocie Obiektu, jak oglądał pozostawione ślady i zaręczał nam o absolutnej prawdziwości tego wszystkiego. Zaświadczał też o uczciwości i wiarygodności samego Jana Wolskiego.

Nie wiem jaki Dobry Duch sprowadził tego starszego pana na Polanę akurat w momencie, gdy był najbardziej potrzebny? Na pozór wyglądało to zwyczajnie - ot, szedł sobie, nas akurat zauważył i podążył w ślad za nami, przyszedł sobie pogadać, może też trochę się pochwalić, że był świadkiem. Ja jednak sądzę, że przywiodło go do nas Przeznaczenie, dla którego nie ma niepodobieństw, dla którego wszystko leży w zasięgu możliwości. W każdym razie wielkie dzięki dla tego mieszkańca Emilcina i należna wdzięczność, że zechciał spotkać się z nami, aby z własnej nieprzymuszonej woli - po prostu "DAĆ ŚWIADECTWO PRAWDZIE"!...

Śr, 15 maj 2019 11:40 | ocena: + 2

Orion_1957 | Załogant

Ja po prostu Wam zazdroszczę tego spotkania w Emilcinie. Panie Kapitanie widzę, że akumulatory zostały naładowane do dalszej pracy. Ciekawi mnie jedno. Jeżeli nie znaki na niebie, ani pod obiektem tzn. sygnał - dźwięki jakie zostały zarejestrowane u Pana Roberta. Proszę z lekka uchylić rąbka tajemnicy w tej sprawie. Z pokazanych zdjęć wynika, iż Emilcin może stać się stolicą dla wydarzeń związanych ze zjawiskami ,,nie z tej Ziemi"
przyciągająca gości z całej Polski, Europy a może też z dalszych zakątków świata. Piękne zaplecze - parkingi, sala konferencyjna.
Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 15 maj 2019 15:42 | ocena: + 1

Natenczas_Wojski | Załogant

Nie wiem czy nie popełniam jakiejś niedyskrecji, ale pan RB odbierając telefon powiedział do mikrofonu - "panie Jarosławie, nie mogę w tej chwili rozmawiać, przepraszam..." - bo akurat trwał wykład. Słyszeli to prawie wszyscy obecni, przynajmniej ci bliżej siedzący. Później pan Robert stwierdził, że ten telefon to zupełnie niesamowita sprawa! Nie mam pojęcia kto dzwonił. Jarosław... hmmm..., różnie można myśleć... ;-)

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

17 września: [...] Po krótkim wyjeździe - znowu w Bazie FN [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 7 wrz 2021 05:58 | [...] To była eskadra pięciu świateł poruszających się z dużą prędkością gęsiego w idealnie równych odległościach. Następnie światła się zatrzymały na kilka sekund, a potem po kolei połączyły w jeden punkt świetlny, który jest widoczny na filmie. Niestety udało mi się sfilmować tylko ostatnią fazę tego zjawiska. Patrzyłem jak urzeczony i minęło trochę czasu, nim dotarło do mnie, że przecież mogę to zarejestrować. Zjawisko uchwyciłem z okna mojego mieszkania, na rogu ulic Mlądzkiej i Łukowskiej...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - KULA MIENIĄCA SIĘ KOLORAMI, 3 września 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.