Dziś jest:
Niedziela, 25 sierpnia 2019

Matematyka kosmosu wręcz żąda istnienia innych form życia.
/Dan Brown, "Zwodniczy punkt"/

Komentarze: 14
Wyświetleń: 3464x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 21 maj 2019 07:51   
Autor: FN, źródło: FN   

TAJEMNICZE DŹWIĘKI 'ODLEGŁYCH WYBUCHÓW' SŁYSZANE WE WSI POD LUBLINEM

"Dziennik Wschodni": Tajemnicze dźwięki w miejscowości pod Lublinem




[...] Witam
Pewnie was to zainteresuje, dziwne dzwięki pod Lublinem
Link do wiadomości na interia.pl

https://fakty.interia.pl/lubelskie/news-dziennik-wschodni-tajemnicze-dzwieki-w-miejscowosci-pod-lubl,nId,3000779

Pozdrawiam



Mieszkańcy podlubelskiej Kalinówki od co najmniej dwóch dni słyszą tajemnicze "odgłosy odległego wybuchu". Zaniepokojeni zgłosili sprawę na policję - informuje "Dziennik Wschodni".

"Od co najmniej dwóch dni słyszymy tu odgłos odległego wybuchu, powtarza się regularnie co 1 min 58 sekund głównie wieczorem, do wczesnych godzin porannych" - alarmuje czytelnik "Dziennika Wschodniego".
Reklama

O ewentualnym źródle odgłosów nie wie nic tamtejszy urząd gminy. Mieszkańcy zgłosili sprawę policji.

"Dzielnicowy spotka się z mieszkańcami, ponieważ nie do końca wiadomo, gdzie jest źródło tych odgłosów" - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" podkom. Anna Kamola z lubelskiej policji.

Gazeta ustaliła, że sprawcami hałasu nie są "terytorialsi". W weekend odbyły się ćwiczenia na Majdanku, ale jak zaznacza rzecznik prasowy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej kapitan Damian Stanuła, nie używano środków pozoracji pola walki.

O sprawie napisał jako pierwszy "Dziennik Wschodni".



Podobne dźwięki są słyszane na całym świecie.




Poniżej wiadomość z opisem wydarzenia, który dostaliśmy 21 maja 2019.

                                                           Dźwięki z nieba.

Witam Kapitana, Załogę oraz Wszystkich którzy zechcą przeczytać.

 

      Miałem 12 lat był rok 1978. Późna jesień, ale były jeszcze zeschłe liście na drzewach.

Mieszkaliśmy w domu jednorodzinnym piętrowym na wsi w woj. lubelskim w pobliżu Kazimierza Dolnego.

      Było już ciemno, wyszedłem w jakimś celu na schody zewnętrzne, które prowadziły z piętra na podwórko posesji. Od razu spostrzegłem dwa snopy światła świecące niemal pionowo w górę.

Znajdowały się one w lesie na zboczu góry w odległości ok. 600 metrów. Wiedziałem że w tej okolicy biegnie bardzo stroma droga gruntowa, więc pomyślałem że jakiś ciągnik rolniczy coś tam ciągnie pod górę i te światła taki efekt dają. Patrzyłem przez chwile i coś mi nie pasowało, te snopy światła były nieruchome, dziwnie równe i równoległe. Nie były jakoś specjalnie intensywne, ale takie jak samochodu osobowego w tamtych latach, jednak nie rozproszone, uporządkowane, nie spotykane. Zastanawiałem się czy coś świeci z dołu do góry, czy z góry na dół, las nie był rozświetlony a i w górze nie było widać żadnego źródła tych świateł. Takie dwie równoległe niemal pionowe kolumny białego światła, zaczynające się gdzieś na wierzchołkach drzew w lesie a kończące gdzieś pod chmurami, ale nie rozświetlające chmur, gwiazd wtedy nie widziałem powietrze było ostre, zimne przejrzyste. W okolicy było słychać poszczekujące psy i przejeżdżające sporadycznie samochody.

Po kilku minutach obserwacji wbiegłem do domu po mamę i siostrę, żeby zobaczyły te światła ale były zajęte przymierzaniem jakiejś sukienki którą mama szyła dla siostry i nie dały się namówić. Pobiegłem więc sam dalej obserwować, wyszedłem na schody, świateł już nie było. Jednak z góry jak by z nieba dobiegał wyraźny szum,  jak by gdzieś tam wysoko w górze szumiał las. Tak monotonnie jednostajnie, słuchałem tego szumu i rozglądałem się po niebie szukając jego pochodzenia. Było lekkie zachmurzenie gdzieniegdzie prześwitywały gwiazdy, bezwietrzne, ostre, zimne powietrze dawało mi się we znaki. W pewnym momencie, dobiegł z nieba na tle tego szumu wyraźny dźwięk, skojarzył mi się wtedy ze zgrzytem jakiejś ogromnej metalowej bramy z nienasmarowanymi zawiasami, taki zgrzyt o niskim chrapliwym tonie trącego metalu, słyszany z dużej odległości. Wyraźnie dobiegał z nieba trwał 2-3 sekundy, szum było nadal słychać i może po 5-6 sekundach znów ten zgrzyt taki sam, słychać że potężny silny, ale gdzieś w górze, daleko. Te dźwięki powtarzały się przez dobre 5 minut, w nieregularnych odstępach czasu i nie były identyczne były podobnie brzmiące na tle tego szumu. Wywoływały niepokój. Nie potrafiłem wtedy zlokalizować ich pochodzenia, dochodziły z góry.

Wtedy jako 12 letni chłopak tłumaczyłem sobie to w ten sposób, że w oddalonych w prostej linii ok. 20 km zakładach azotowych w Puławach, są prowadzone jakieś prace związane z przemieszczaniem jakiejś ogromnej konstrukcji stalowej, jakiejś zasuwy? I te dźwięki jakoś odbijają się od górnych warstw atmosfery, bo jest to daleko i dlatego słychać je z góry, a nie z tamtego kierunku.

Cała moja teoria pochodzenia tych dźwięków została obalona kiedy to, chyba 2011 roku w wiadomościach Polsatu zaprezentowano nagrania z różnych krajów podobnych dźwięków jakie ja słyszałem jesienią 1978 roku. Teraz w sieci jest tych nagrań mnóstwo, pewnie nie wszystkie są prawdziwe choć, znalazłem na Y.T. takie z Rosji które brzmią niemal identycznie.

Zastanawiam się czy widziane światła miały jakiś związek z tymi dźwiękami.

 

                                                  Pozdrawiam wszystkich.

[dane do wiad. FN]

Komentarze: 14
Wyświetleń: 3464x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 21 maj 2019 07:51   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (14)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 22 maj 2019 21:01 | brak oceny

Natenczas_Wojski | Załogant

Do Autora relacji "Dźwięki z nieba"... to pierwsza taka historia z Lubelszczyzny z tymi dźwiękami, o której czytam. Aż do obecnych doniesień z Kalinówki. W tamtych latach o tym fenomenie jeszcze nikt nie słyszał. Mieszkam w tym rejonie, w 1978 byłem już rok po maturze, nie przeoczyłbym, gdyby były jakieś artykuły w ówczesnych mediach. Sam opis zjawiska jest przejmujący, aż się czuje ciarki na plecach... Przeczytałem z najwyższą uwagą. Pozdrawiam.

Śr, 22 maj 2019 19:03 | ocena: -1

b4ndyckajazda | Załogant

Witam wszystkich, jestem z fundacja od wielu wielu lat, lecz zazwyczaj czytam tylko bez logowania, aż loginów zapomniałem hehe.

Nie jest moja mocna stroną torpedowanie newsow ale specjalnie stworzyłem.nowe konto aby znów moc komentować .


NA START MAM ZŁE NEWSY - odgłosy wybuchów z oddali na 99 procent są z „tej Ziemi”, z tego wymiaru a eksplozje co 1 min i 58 sekund są kwestia tylko i wyłącznie sprawka właściciela machiny wartej około 200 000 zł.

Owa machina to ARMATA ANTYGRADOWA XD
TO NIE ŻART CHOCIAZ BRZMI ŚMIESZNIE ;)

Polecam reportarzyk na YT sprzed paru lat o pewnym postępowym sadownicy, który bodaj jako pierwszy w RP zainwestował w tę technologię:

Wpiszcie sobie w Jutub :
// Działem w burzę gradową. „Fakty” 26.08.2012 //

Poz,
B4ndycki

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 24 maj 2019 01:52 | ocena: -1

Natenczas_Wojski | Załogant

Odpisałem Ci już w ramach naszej polemiki, ale tu jeszcze raz powtórzę: Całkiem możliwe, że masz rację. To jest prawdopodobne (acz nie do końca) wyjaśnienie tego zjawiska. Dźwięk tej tuby - ARMATY ANTYGRADOWEJ faktycznie brzmi intrygująco! Może, owszem, imitować różne "tajemnicze dźwięki", tak ostatnio rozpowszechnione. To jest w istocie potężny grzmot o metaliczno-zgrzytliwym zabarwieniu! To chyba przez tę blachę. Nocą z pewnością niesie się daleko...

Więc wyjaśnienie załóżmy, że mamy, ale nie w 100 procentach. Na plus przemawia, że faktycznie (co wynika z filmów) te niesamowite urządzenia są coraz bardziej rozpowszechnione. Ale też z wiadomych względów, trudne do ukrycia przez ich właścicieli. Wypadałoby tylko, w ramach jakiegoś dziennikarskiego śledztwa, sprawdzić czy gdzieś w rejonie podlubelskiej Kalinówki jakiś sadownik czy plantator dysponuje podobnym aparatem. Sąsiedzi z pewnością wiedzą najlepiej...

Ja podobnego śledztwa z pewnością się nie podejmę. Mam swoje ograniczenia, które to wykluczają. Może znajdzie się ktoś chętny, nie wiem?
O innych zastrzeżeniach do Twojej hipotezy napisałem Ci w osobnej odpowiedzi. Sprawy z absolutną pewnością nie rozstrzygnęliśmy, być może zbliżyliśmy się tylko do wyjaśnienia tej zagadki...

Śr, 22 maj 2019 09:46 | brak oceny

Jolaos | Załogant

Żyją żyją
tylko przenieśli się teraz do innego wymiaru i tam mienią się władcami karmy.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 22 maj 2019 20:26 | ocena: -1

Natenczas_Wojski | Załogant

A ponoć zeszli do podziemia... Żyją, żyją i gorzałę piją. :-)

Wt, 21 maj 2019 23:36 | brak oceny

Faust | Załogant

Może w ten sposób obcy ostrzegają ludzkość.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 22 maj 2019 20:30 | ocena: -1

Natenczas_Wojski | Załogant

I faktycznie, bo zaraz potem uderzyło tornado. Wprawdzie z innej strony Lublina, ale jednak...

Wt, 21 maj 2019 15:15 | ocena: + 1

mietagon | Załogant

Hej,
na 100% to armatka hukowa na dziki, one podchodzą nocą i potrafią całe pole kukurydzy zjeść. U mnie na Mazurach, gdzie dużo krów się hoduje, jest dużo pól z kukurydzą (paszą), a i dzików nie brakuje, te działka bardzo "umilają" nocne życie, zwłaszcza gdy pracuje kilka jednocześnie.
Pozdrawiam :)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 21 maj 2019 18:32 | brak oceny

Natenczas_Wojski | Załogant

Nie słyszałem tych odgłosów, więc trudno mi oceniać. Jednak wystrzał, nawet z armatki, sporo różni się od dźwięku towarzyszącemu wybuchowi. Wystrzał to wystrzał, a wybuch jest dudniący, głuchy i przeciągły. Powstaje grom dźwiękowy, w którym dominują niskie tony. Niesie się też dalej i trudno pomylić go z hukiem z jakiejkolwiek lufy, z wyłączeniem armat czy haubic dużego kalibru. Wrażenia mieszkańców mogą być bardzo subiektywne ale skoro mówią o wybuchach, to sądzić można, że dźwięki bardziej przypominają grzmoty w czasie burzy niż strzały na wiwat/dla postrachu. Tak sądzę...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 23 maj 2019 05:51 | ocena: + 1

b4ndyckajazda | Załogant

@Natenczas_Wojski,

Wpisz w youtube :
„ działem w burzę gradową 26.08.2012”

I cała zagadka rozwikłana.
To faktycznie nie są odgłosy byle armatek hukowych na dziki które są dostępne nawet na OLX I stronkach dla rolników w necie . Te faktycznie brzmią inaczej . W tym reportarzu masz próbkę dźwięku takiej armaty antygradowej .

W bonusie poczytaj sobie komentarze pod filmikiem na Yt.
Niektórzy piszą ze to dziadostwo nie działa tylko ptaki spadają na ziemie, a inni piszą ze „sąsiad ma taka machinę” i burzy od lat nie było.


Tak jak zauważyłeś pod Lublinem po tych wystrzałach przyszła nawałnica - nic bardziej potwierdzającego moja teorie. Sadownik postępowy bazując na prognozie nadchodzącej nawałnicy PRÓBOWAŁ REAGOWAĆ aby OCHRONIĆ ZBIORY I NA SZYBKO odpalił maszynerię ANTYGRADOWĄ. (Pisza na necie ze jest opcja odpalania wystrzałów armat antygradowych nawet przez SMS z przypisanego numeru telefonu - tak jak u nas w Krakowie mamy w bloku otwieranie bramy garażowej na osiedle telefonem xD

W TYM PRZYPDKU machina zawiodła albo prognozy były zbyt późno ;))

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 24 maj 2019 06:58 | ocena: -1

Natenczas_Wojski | Załogant

Odpowiedziałem ci w tym miejscu, ale gdzieś mi komentarz wcięło. Może nie został opublikowany. To nic, nie będę się powtarzał. Odpowiedź wystarczającą masz pod swoim komentem powyżej. Warunkowo mogę przyznać ci rację, ale nie na pewno...

Wt, 21 maj 2019 10:43 | ocena: + 1

najsampierw | Załogant

Wyjaśnienie tego "fenomenu" może być prozaiczne. Rolnicy używają takich gazowo-hukowych "pukawek", do odganianie zwierzyny, głównie dzików. Da się to też ustawić automatycznie. Więc albo ktoś obsiał pole kukurydzą i straszy dziki, albo na szpaki. To pierwsze bardziej prawdopodobne.

Wt, 21 maj 2019 08:37 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

bo to dobre ufo niszczy podziemne bazy archontow

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 21 maj 2019 18:36 | ocena: -2

Natenczas_Wojski | Załogant

Tych ze starożytnej Hellady archontów?... To oni jeszcze żyją!?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...] Dzień dobry FN.  Piszę do was z pytaniem czy teleobserwatorka Beata z którą rozmawiał Pan Robert w filmie odnośnie obserwacji okręgu z chmur na niebie - projekt Messing na youtube czy macie informacje w jaki sposób nauczyć się samemu robić takie wizje? Czy Pani Beata wspominała może jak zacząć i jak u niej to wygląda? Gdybyście mieli możliwość nagrania wywiadu nawet telefonicznego wszyscy załogancina pewno byliby wdzięczni. Ja również. Jeszcze jedno pytanie. Kiedy będzie...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 05:09 | Witam. Dzisiaj (24 sierpnia 2019) o 22:00 w okolicach Opola zaobserwowałam z mężem dziwne, poruszające się światła na niebie. Było ich sporo i były rozproszone. Ta świecąca równie mocno jak gwiazdy 'konstelacja' poruszała się ze wschodu na zachód. Czy to mogły być satelity SpaceX? Czytałam, że najpierw tworzyły regularny sznur świateł, ale z czasem będą się rozpraszać. A może to było jeszcze coś innego?

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD MŁAWĄ - 15 sierpnia 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.