Dziś jest:
Wtorek, 20 sierpnia 2019

Według ankiety przeprowadzonej przez 'Washington Post' 25% Amerykanów uważa, że istoty z innych planet żyją w tej chwili na ziemi.
/Amerykański fizyk i ufolog Stanton Friedman/

Komentarze: 9
Wyświetleń: 3573x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 26 lip 2019 10:26   
Autor: FN, źródło: FN   

ZWIERZĘTA I ICH SZÓSTY ZMYSŁ


Zwierzęta widzą znacznie więcej niż ludzie – to prawda znana od wieków. Oczy naszych czworonożnych przyjaciół dostrzegają energie lub obiekty, które zwykłe ludzkie oko po prostu nie dostrzega. Ile razy czytaliśmy opisy sytuacji, kiedy to pies lub kot „wodził za czymś niewidzialnym wzrokiem”, co akurat poruszało się po pokoju.

Zdarzało się, że po śmierci któregoś z domowników pies nagle patrzył się w pusty kąt i zaczynał skomleć i merdać ogonem w sposób, w jaki zawsze witał taką osobę. Ostatnio zebraliśmy kilka intrygujących relacji dotyczących tego, że ludzie na kilka dni przed swoją śmiercią mają nad sobą tzw. białą aurę, o której mówią jasnowidze (pisaliśmy o tym wiele razy) i którą wyraźnie widzą zwierzęta. To są fascynujące i w pewien sposób przerażające relacje, kiedy takie zachowanie zwierząt było swoistym „zwiastunem śmierci”.

Ostatnio jeden z naszych znajomych opowiedział historię swojego kuzyna, który miał jechać razem z kolegami do miejscowości obok. Jego pies nie chciał go wypuścić, zachowywał się bardzo dziwnie. Skomlał, zębami przytrzymywał jego ubranie. Mężczyzna odgonił psa i oczywiście poszedł do samochodu znajomych. Pies cały czas był potwornie zdenerwowany, co zauważyła matka tego chłopaka. Godzinę później przyszła tragiczna wiadomość – samochód miał wypadek, dachował, a dwie osoby zginęły, w tym także jego kuzyn.

Pies w jakiś niezrozumiały sposób wyczuł, że zbliża się ogromne niebezpieczeństwo, śmieć dla człowieka i próbował powstrzymać jego wyjście. Dostajemy sporo opowieści o naszych „młodszych braciach” – oto przykład pierwszy z brzegu.


From: […]

Sent: […]

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Zdarzenie - szósty zmysł zwierząt, emanacja siły i sen

 

Witam,

 

Piszę do Państwa, ponieważ kilka dni temu usłyszałem historię, która sprawiła, że poczułem (tak jak to Państwo mówicie) "zimny powiew kosmosu".

W historii tej pojawia się wątek "szóstego zmysłu" zwierząt, snu oraz emanacji złej energii (przynajmniej tak to interpretuję). Sprawa miała miejsce w niedzielę 24.05.2015r. w Krakowie. Bliska mi osoba (nazwijmy ją Magda) opowiedziała mi o zdarzeniu do jakiego doszło u jej koleżanki Beaty. Jak się okazało w odwiedziny przyjechała do niej ich wspólna znajoma (dla dalszej opowieści Iza), z którą Magda nie utrzymywała już kontaktu od dłuższego czasu. Znajomość zerwała po tym, gdy po kilkuletniej przyjaźni, zrozumiała, że Iza ma na nią ogromnie zły wpływ - m. in. używki, wagary w szkole, totalnie destruktywne podejście do ludzi i świata. Magda czuła się po prostu źle w towarzystwie Izy (mówi o takim wewnętrzym uczuciu, że "coś jest nie tak"). Z tego co wiem, Iza pochodzi z rozbitej rodziny i totalnie odcięła się od wiary w Boga, a wręcz nie ukrywa, że wyznaje kult szatana!

Wieczorem 23.05., osoby, które były w mieszkaniu zauważyły, że kot należący do Beaty nieustannie wpatruje się w Izę - wręcz nie spuszcza z niej wzroku. W pewnym momencie nawet pojawiły się zabawne komentarze z tym związane.

W pewnym momencie, gdy Iza wstała, kot rzucił się na nią! Wszyscy byli zszokowani sytuacją, a tym bardziej Beata, która potwierdza, że zwierzak nigdy nie wykazywał jakichkolwiek oznak agresji. Kot atakował na tyle zaciekle, że nie można było go odciągnąć od ofiary. Skończyło się na zadrapaniach i ugryzieniach.

W nocy doszło do drugiego ataku zwierzęcia - tym razem na chłopaka Beaty, co również  było niezrozumiałe, ponieważ jest on stałym mieszkańcem tego miejsca i nigdy taka sytuacja nie wydarzyła się. Według relacji Beaty, zadrapania na ręce chłopaka, wywołane atakiem, ewidentnie przypominały znak krzyża!

Zaczął się następny dzień (24.05.). Iza nadal przebywała w mieszkaniu. Pomimo wcześniejszych wydarzeń, poranek zaczął się normalnie. Jednak w pewnym momencie Iza bardzo nerwowo zapytała Beatę o obrazek na parapecie przy oknie przedstawiający Jezusa. Pytała m. in. dlaczego i po co jej ten obrazek. Gdy Beata odpowiedziała, że wierzy w Boga i modli się przed obrazkiem, Iza wpadła w totalny szał i zaczęła na nią krzyczeć! W tym momencie kot, znowu wkroczył „do akcji”, atakując Izę. Gdy emocje w miarę opadły, Beata spostrzegła, że obrazek z wizerunkiem Jezusa, który postawiony był na parapecie w centralnej części okna, przesunięty jest do jego krawędzi, tak, że twarz Jezusa była przysłonięta elementem do regulacji żaluzji okiennych! Ze wszystkich możliwych położeń obrazka, było to jedyne, gdzie cokolwiek mogło zasłonić twarz – do tego w sposób idealny! Beata zarzeka się, że nigdy nie przestawiała obrazka i zawsze stoi on na parapecie w centralnej części okna, a sama Iza nie miała z nim styczności.

Co ciekawe po cały zdarzeniu, kot ani na minutę nie opuszczał tego pokoju, tak jakby chciał go pilnować. Bata, ze strachu, przez tydzień starała się nie wchodzić do pomieszczenia. Jej mama opowiedziała o tym zdarzeniu księdzu, który jednoznacznie stwierdził, iż wydarzenia te związane są bezpośrednio z Izą oraz koniecznie należy poświęcić wodą wszystkie rzeczy w mieszkaniu, szczególnie te, których Iza dotykała, a także osoby, z którymi miała styczność.

Powiedział również, że niektóre opętane osoby, są wręcz chronione przez złe siły. A zwierzęta takich ludzi wypełnionych złą energią wyczuwają.

 

Pozdrawiam załogę.

Marcin

 

 

Na koniec ciekawostka dotyczącego kota, który zawsze przychodzi do naszej Bazy FN, kiedykolwiek nasza załoga pojawia się na miejscu. Jeden z naszych kolegów z ekipy dostał ciekawą informację od jasnowidza z Projektu Messing. Te informacje jasnowidz odczytał na podstawie wpatrywania się w fotografię pokazującą niezwykłe oczy naszego przyjaciela, który od tylu lat jest najważniejszym bywalcem Bazy FN. Trudno ocenić te informacje jednoznacznie, ale część z nich jest prawdziwa z ogromnym prawdopodobieństwem.

 

Kot

  • Twój Przyjaciel
  • Dużo rozumie co się dzieje, w jakiejś części czuje czym się zajmujesz, zobaczyłam go, że czasem jest przy jakiś eksperymentach Nautilusa :)
  • Czuje Ciebie i Twoją Energię
  • Działasz na Niego jak magnez
  • Kojarzysz mu się z Ciepłem, Miłością, Jedzeniem
  • Ciągle czeka na Ciebie i tęskni za Tobą
  • Czuje się przy Tobie bezpieczny, szczęśliwy
  • Jest łagodnym Kotem
  • Zobaczyłam jak zjadał kiedyś mysz ;)
  • On widzi też coś przy Tobie, lubi to i to coś się z nim komunikuje
  • Uwielbia jak go głaszczesz i rozmawiasz z nim
  • Uwielbia Twój Głos
  • Znaliście się wcześniej i spotkacie się w innej formie istnienia
  • Mam przekaz, że Kot ucieszył się jak mnie zobaczył ;), zaciekawiłam go czymś i polubił mnie, zobaczył coś też przy mnie, wyczuł coś ode mnie i polubił to coś...ale nie wiem o co chodzi...
  • On widzi rzeczy, które nie są widoczne gołym okiem
  • Jakaś wątróbka wyświetliła mi się przy nim...
  • Zobaczyłam jak je trawę, skubie...
  • Widzę jak jest dokarmiany
  • To bardzo dobry Kot, dobra energia
  • Chodzi swoimi utartymi ścieszkami, chodzi tam gdzie czuje się bezpiecznie
  • To doświadczony Kot, mądry

 

Poniżej materiał z naszej Biblioteki Wideo FN.

 

Komentarze: 9
Wyświetleń: 3573x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 26 lip 2019 10:26   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (9)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Dziś, 11:41 | brak oceny

sidhartha | Załogant

zwierzęta maja w sobie "coś" mistycznego.

Czw, 15 sie 2019 09:14 | brak oceny

ania28261 | Załogant

Zwierzęta są naszymi młodszymi braćmi musimy o nich dbać. Okazując im swoją miłość one również potrafią nam ją okazać i się odwdzięczyć tym merdającym ogonem czy małą myszką podrzuconą pod drzwi Czy zwierzęta mają duszę?! Myślę, że mają... Mam nadzieję że fundacja napisze kiedyś o tym o jakiś przypadkach, zdarzeniach. Miałam dziwną sytuację jakiś czas temu otóż zginął na drodze przejechany przez samochód mój kot był że mnął 7 lat, mój ukochany miałczuszek z którym miałam niesamowity kontakt. Niezdąrzyłam się z nim pożegnać. Pewnej nocy przed snem myślałam o nim intensywnie i przyśnił mi się a raczej widziałam go w tym śnie jak przez mgłę że podbiega, mruczy i się przytula, ociera po kociemu.Coś niesamowitego że myśląc o czymś można wywołać sen.. I pożegnać się. Obudziłam się z płaczem i tęsknotą że strasznie dziwnym uczuciem. Ale wiem że to było pożegnanie i wdzięczność za wszystko bo wzięłam tego kota z wolontariatu i jeszcze miał połamane tylne nogi które dochodziły dopiero do zdrowia. Po tym śnie jestem pewna że zwierzęta mają dusze. Teraz mam 2 małe kociak, urwisy biegające... Zwierzęta trzeba kochać.

Nie, 11 sie 2019 06:16 | ocena: + 1

marek58-1958 | Załogant

Miałem kotkę , gdy córka zachorowała na zapalenie płuc (miała 10 lat) kotka tydzień leżała jej na klatce piersiowej pod czas gdy córka spała. Nie odstępowała jej na krok w łóżku , poświęcając tylko kilka minut dziennie na załatwienie swoich potrzeb. Zwierzęta trzeba traktować jak równych sobie , daje to fenomenalne efekty. Ja ze swoimi od małego rozmawiam pełnymi zdaniami , to nic że na początku nie rozumieją . Po jakimś czasie "łapią" wszystko. Np: mój obecny kot lubi drzemać na moim fotelu przy kompie . Nigdy go nie zganiam gdy chcę usiąść , po prostu mówię: " Kacperku czy byłbyś tak uprzemy i poszedł na drugi fotel? , chcę usiąść do komputera"Zawsze grzecznie i bez ociągania mi ustępuje. To jest przykład reakcji zwierzęcia na traktowanie go z szacunkiem. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Śr, 31 lip 2019 20:01 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

Ja o zwierzętach mogę coś powiedzieć. Mam na myśli przede wszystkim psiaki które są naszymi kochanymi towarzyszami.W moje rodzinie zawsze były psiaczki tj. od ponad 30 lat. obecnie też mamy psa,, a wszystkie zawsze były ze schroniska czy tzw. azylu. Wieli ludzi sądzi, że psa trzeba mieć od szczeniaka a my w domu jesteśmy przekonani a nawet pewni, że te psiaczki starsze też są kochane. One wymagają od nas więcej miłości bo wielokrotnie są po przejściach. Bardzo szybko rozpoznają nową rodzinę i starają się następnie zaakceptować swoich opiekunów. Ale bywa tak, że pies bardzo długo pamięta stare , złe doświadczenia w poprzednim domu i wówczas aby pozyskać jego zaufanie trzeba sporo nad tym pracować. Widzą i słyszą wszystko oczywiście więcej niż my. Muszę przyznać, że załogant samotnosc 2108 ma rację kiedy mówi, żeby leczyć psa należy mieć odpowiedniego weterynarza. To jest szczera prawda. Chodzimy od 30 lat do tego samego lekarza. To faktycznie musi być człowiek który na pierwszym miejscu miłość i przywiązanie do zwierząt. Jest to podstawa. Wówczas można mu powierzyć nasze pociechy. Pozdrawiam

Nie, 28 lip 2019 19:09 | ocena: + 2

Virgo1970 | Załogant

Koty to czysta magia. Uwielbiam je od dziecka. Aktualnie mam pięć i jeszcze dokarmiam różne ,,bidy''. Mam z nimi wręcz metafizyczną więź. Często śnią mi się te, którym kiedyś pomogłam a które już są za ,,tęczowym mostem''. Wtedy jestem czujna bo wiem, że za chwilę los postawi na mojej drodze kolejną kocią bidę, której trzeba będzie pomóc.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 13 sie 2019 14:06 | ocena: + 1

marek58-1958 | Załogant

@Virgo1970, W pełni się z tobą zgadzam. Koty są niesamowite.
Przykład z wczorajszej nocy. Mam kota Kacpra , wzięliśmy go ze schroniska ok. 15 lat temu. Naderwałem w pracy nadgarstek , nie mogłem spać , wstałem ok.22.30 zapalić. Kładę się z powrotem do łóżka . Przybiega Kacper i "wali się" na poduszkę obok mojej głowy. Przytulam się do niego i cicho szepczę: "wiesz syniu (tak nie raz do niego mówię) nie mogę spać , ręka mnie boli". No i sam nie mogę uwierzyć, zaczyna lizać moją dłoń a potem kładzie się całym ciałem na mojej ręce, ból zaczął ustępować i nie wiem kiedy twardo zasnąłem. Rano ból na tyle ustąpił ze mogłem normalnie ruszać dłonią. Ktoś powie: zbieg okoliczności-nie wie nic o kotach i zwierzętach.

Nie, 28 lip 2019 17:04 | ocena: + 2

samotnosc2018 | Załogant

Pozdrawiam! Moja Kochana Niuna "odeszla"-zawierzylem lekarzom, wterynarzom-zabili Ja!!!! Jestem-PIERDOLOM!!!! A szanowni /nie wszyscy/ weterynarze ,sa kanciarzami i oszustami!!! Ostre sa moje slowa -prawda jedna-szukaj weterynarza co kocha zwierzeta a nie mysli tylko o kasie!!!Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 11 sie 2019 06:22 | ocena: + 1

marek58-1958 | Załogant

@samotnosc2018, Rozumiem Cię i szczerze współczuje.Ja mam to szczęście że mam weterynarza który kocha zwierzęta . Gdy usypiał mojego pieska (rozległy nowotwór) miał łzy w oczach. Pozdrawiam serdecznie i łączę się z tobą w twoim w smutku bo wiem co czujesz , wierz mi.

Pt, 26 lip 2019 12:30 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

Ludzie mają nad sobą Aniołów Stróży, a zwierzęta też mają nad sobą swoich duchów i to one widzą więcej swój wymiar.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga ... na końcu tekstu o ponownym przyjściu Jezusa i Prema Sai dodaliśmy mały 'up-date' .. zapraszamy do lektury! ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 07:37 | W dniu 18 sierpnia o godz. 13:17 ok. 1 km od lotniska Strachowice przez przednią szybę samochodu zauważyłem białą kulę lecąca wolno na wysokości ok. 300m.  Kula leciała ne tej wysokości z prędkością ok. 1m/sek przez około minutę po czym gwałtownie zwiększyła wysokość.W tym momencie sięgnąłem po smartfon, wyszedłem z samochodu i zrobiłem 4 zdjęcia. Czwartego nie załączam, bo na nim nie widać obiektu który zniknął za chmurami. 

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD MŁAWĄ - 15 sierpnia 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.