Dziś jest:
Poniedziałek, 14 października 2019

Póki pracujesz, nie ma czasu spojrzeć życiu w oczy.
/Carlos Ruiz Zafón — Cień wiatru/

Komentarze: 24
Wyświetleń: 2690x | Ocen: 25

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 9 paź 2019 11:23   
Autor: FN, źródło: FN, CNN   

TAJLANDIA: NAD POSĄGIEM BUDDY I ŚWIĄTYNIĄ W NAKHON SAWAN POJAWIA SIĘ UFO

Ta informacja lotem błyskawicy obiega świat: do niezwykłych manifestacji obiektów UFO dochodzi w małej miejscowości Nakhon Sawan (Miasto Nieba) w Tajlandii. Nad tamtejszą świątynią buddyjską i posągiem Buddy pojawiają się obiekty UFO, które już widziało setki świadków. Obcy mają przesyłać informacje o naukach duchowych dla ludzkości.

 

Nakhon Sawan (czyli po polsku Miasto Nieba) znajduje się kilka godzin podróży na północ od Bangkoku. To miasto w środkowej Tajlandii, na Nizinie Menamu, przy ujściu rzeki Ping do Menamu, ośrodek administracyjny prowincji Nakhon Sawan. Około 125 tys. mieszkańców.

 

O wydarzeniach w Nakhon Sawan zaczęło być głośno po tym, jak informacja o tym ukazała się w CNN.



Świadkowie mówią wstrząsające rzeczy. Obiekty UFO nie tylko regularnie pojawiają się nad posągiem Buddy czy miejscową świątynią buddyjską, ale wiele osób otrzymało telepatyczne przekazy z pojazdów UFO, które nagle „usłyszeli w sposób niewytłumaczalny w głowie”. Mówiły one o potrzebie przebudzenia duchowego ludzkości, a także o prawach Kreacji, które zostały ustalone już dawno przez bardziej od naszej rozwinięte cywilizacje. Tylko poznanie tych praw jest ratunkiem dla całej ludzkości, która podąża błędną drogą konsumpcji i materializmu. Nauki przekazywane przez obce istoty są zgodne z naukami buddyjskimi!

Są także ludzie, którzy mieli okazję spotkać obce humanoidalne istoty, które spacerowały po polu i przyjaźnie machały do obserwujących je ludzi.

Kilku mieszkańców Nakhon Sawan poruszonych wydarzeniami związanymi z kontaktem telepatycznym z obcymi istotami uruchomiło grupę UFO Kaokala na Facebooku i publikują materiały wideo w serwisie YouTube, które zawierają buddyjskie nauki obcych istot, które kierują do naszej cywilizacji.


 


Osoby, które miały szczęście telepatycznie skontaktować się z obcymi mówią, że najczęściej do tego typu przekazów dochodziło wtedy, kiedy medytowali w świątyni na wzgórzu Khao Kala. Tam na szczycie znajduje się buddyjska świątynia.







Osoby z lokalnej społeczności uprzedzają, że aby otrzymać przekaz od obcych trzeba mieć trochę szczęścia, gdyż UFO nie jest cały czas w pobliżu świątyni, a jedynie pojawia się czasami. Nie sposób określić, czy jest jakaś prawidłowość w częstotliwości pojawiania się UFO.

- Jeśli jednak masz dużo szczęścia i będziesz w świątyni w czasie, kiedy w pobliżu są ONI, to wtedy możesz przeżyć coś niewyobrażalnego i usłyszeć w głowie ten boski głos – tłumaczyła Wassany Chuensamnaun, która stara się prowadzić dokumentację tego, co dzieje się obecnie wokół tajlandzkiej świątyni.


Powstała także grupa analizująca wiadomości od obcych, które dostali telepatycznie mieszkańcy, a także przypadkowi turyści (jest ich całkiem spora grupa). Treść przekazów nie pozostawia żadnych wątpliwości – obce istoty  są buddystami, gdyż mówią dokładnie o poszanowaniu życia wszystkich istot, reinkarnacji, prawach Kreacji i filozofii ZEN.

 

Sprawa stała się tak głośna w Tajlandii, że zainteresował się nią tajski rząd. Miejscowe władze odnotowały pojawianie się coraz większej ilości turystów gotowych do medytacji na wzgórzu Khao Kala, aby także przeżyć możliwość otrzymania telepatycznego przekazu od obcych.

Władze już zakazały rozbijania namiotów w pobliżu posągu Buddy, bo już były takie próby. W sierpniu 2019 urzędnicy Departamentu Leśnictwa zatrzymali tajlandzkich entuzjastów kontaktów z „buddyjskimi obcymi z UFO” na szczycie Khao Kala i złożyło petycję do sądu o zakazanie tam masowych zgromadzeń. Sprawa zaczyna być coraz głośniejsza na świecie.

 

20 września 2019 doszło do kolejnego incydentu, kiedy grupa ok. 60 osób próbowała medytować w pobliżu świątyni w miejscu, w którym jest zakaz zgromadzeń ze względu na historyczny wymiar miejsca i ryzyko zniszczenia świątyni.

Okazało się, że historia zaczęła się w w 1997 roku, kiedy emerytowany sierżant-major Cherd Chuensamnaun był w stanie głębokiej medytacji we własnym domu i nagle otrzymał przekaz od obcych istot, że nauki Buddy są w 100 procentach zgodne z tym, co im się udało ustalić na temat sensu życia, duszy i tego, co jest po śmierci. Obcy wyjaśnili mu, że są rasą ludzką – praktycznie identyczną jak ludzie na Ziemi, choć zamieszkują planetę odległą o dziesiątki lat świetlnych od Ziemi. Cherd Chuensamnaun opowiedział o swoim niezwykłym doświadczeniu rodzinie, ale mu nie uwierzyli. O tym, że jest to prawda, przekonała się jako pierwsza jego córka.

 „Poprosiłem ojca, żeby powiedział obcym z UFO, żeby się pokazali” - mówiła dziennikarzom córka Wassana Chuensamnaun. I wtedy po raz pierwszy zobaczyła obiekt UFO.

„Miał kształt dysku, około 10 lub 15 metrów średnicy. Unosił się nad wierzchołkami drzew… z wrażenia odebrało mi mowę!” - opowiadała Wassana. Potem UFO widzieli także jej bracia i pozostali członkowie rodziny. Wszyscy zrozumieli, że ojciec Wassany mówił prawdę.

/na zdjęciu jeden z członków jej rodziny opisujący moment pierwszego przekazu od obcych istot/

Cherd Chuensamnaun aż do swojej śmierci w 2000 roku otrzymywał przekazy telepatyczne od obcych istot. Nauczył także swoją rodzinę, jak można skontaktować się z obcymi istotami. Kluczem do tego była medytacja. Przekazy przychodziły w formie telepatycznych komunikatów, które „było słychać wewnątrz głowy”. Wszystkie mówiły jasno: nauki buddyjskie są najbliżej prawdy o sprawach „życia i śmierci”, a także sensu ludzkiego życia. Ich dusze są takie same jak nasze, lecz są wyżej w rozwoju duchowym, ale nie ma problemu, aby obce istoty mogły się także wcielać w ciała ludzi.

Wassana, która porzuciła pracę pielęgniarki, by bronić istoty pozaziemskiej, mówi, że przez lata jej ojciec nadal otrzymywał wiadomości telepatyczne.

Zanim zmarł mój ojciec [w 2000 r. – przy. FN] nauczył nas, jak komunikować się z tymi istotami” – opowiadała Wassana dziennikarzom CNN.

Około setki osób wielokrotnie otrzymało przekazy od obcych. Świadków pojawienia się UFO nad buddyjską świątynią można liczyć w tysiącach.


Większość fizycznych spotkań z obcymi z UFO (też są takie!) miało miejsce w pobliżu domu rodziny, na obrzeżach Nakhon Sawan, na wzgórzu Khao Kala pośród pól trzciny cukrowej i w okolicach jeziora Bueng Boraphet.

Świadkowie, którzy przeżyli spotkanie z obcymi z UFO mówią, że są to istoty absolutnie przypominające ludzi. Obcy zawsze są ubrani w srebrzyste skafandry ochronne.

 „Istnieją dwa rodzaje obcych istot, które pojawiają się nad tą świątynią” - mówi Wassana. „Jedna grupa pochodzi z planety o nazwie Pluton. Pozostałe pochodzą z planety o Loku.

Obcy z Plutona są zbudowani z czystej energii, mogą pojawiać się w formie fizycznej i są w stanie uczyć ludzi, ale są czystą energią, którą zmieniają swoim umysłem. Obcy z planety Loku są trochę mniej doskonali od nich, mają ciało fizyczne i potężną wiedzę o wysokiej technologii. Obie grupy pracują razem. Ich przekazy to buddyzm w najczystszej postaci.

Ostrzegają ludzi, że niszczenie środowiska naturalnego jest drogą do samozagłady. Mówią także ciągle o tym, że nie wolno traktować zwierząt gorzej niż ludzi, gdyż dusza w nich jest taka sama jak w istotach ludzkich – zwierzęta cierpią i płaczą przez to, co im robią ludzie.

Zarówno planeta Pluton (inna niż ta z naszego Układu Słonecznego, jak i Loku znajdują w tzw. Drodze Mlecznej, choć obcy nie chcieli wyjaśnić, w którym dokładnie punkcie są obie planety. Obce istoty były także zapytane, dlaczego wybrali to miejsce do kontaktu. Wyjaśnili, że chodzi o dobrą wibrację tego miejsca. Mówili także o tym, w jaki sposób pokonują tak ogromne odległości. Obcy z planety Pluton robią to tylko siłą własnego umysłu. Natomiast istoty z planety Loku używają zaawansowanej techniki sztucznego naginania wielowymiarowej czasoprzestrzeni. Czas podróży wynosi wtedy zero.

 Obcy mówią jednak głównie o duchowości. Ich zdaniem Budda był (cytat) „największym ludzkim umysłem”, który zgłębił tajniki ludzkiego życia, duszy i karmy. Ich zdaniem przyjęcie kosmicznych praw kreacji jest jedynym ratunkiem dla ludzkiej cywilizacji. Pierwszym krokiem jest uratowanie z piekła bólu i cierpienia naszych młodszych braci, czyli zwierząt.

 

 


Osoby czytające serwis FN na pewno zauważyły, że przekaz płynący z pokładu okrętu Nautilus jest w 100 procentach zgodny z tym, co przekazują obce istoty dla ludzi w Nakhon Sawan. Nie to jednak jest ciekawe w tej historii. Najbardziej intrygująca jest niezwykła zbieżność w czasie – my zaczynamy publikować pierwsze teksty o tym, że istnieją „Planety Buddów”, a przekaz buddyjski o poszanowaniu wszystkich żywych istot jest w 100 procentach zgodny z przekazem istot. I nagle w tym samym czasie w mediach całego świata pojawiają się artykuły o fenomenie w Tajlandii, z których niektóre tytuły w gazetach tajskich to „UFO – czy to możliwe, że na Ziemię przylatują Buddyści?”.


Komentarze: 24
Wyświetleń: 2690x | Ocen: 25

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 9 paź 2019 11:23   
Autor: FN, źródło: FN, CNN   


Komentarze (24)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 11 paź 2019 21:33 | brak oceny

fenikste | Załogant

Chciałem tylko dodać że pewne istotne rzeczy zostały opisane już wcześniej przed tym faktem, opisałem to też niedawno na czacie, opisuję i opisywałem na innych czatach niż Nautilius a robię to od 2017r ponieważ wtedy przebudził się byt który stworzył całe istnienie po 40 latach uśpienia.

Miło by było jakby ktoś zaczął analizować informacje dopływające a nie skupiać się na faktach indywidualnych bo to wszystko co się dzieje i działo zawsze miało wspólny mianownik i pewną chronologiczną historię.

Pt, 11 paź 2019 18:03 | ocena: -3

magdakowalska48 | Załogant

niech to ufo przyleci nad dom kaczynskiego i powie mu zeby dal homoseksualistom spokoj

Czw, 10 paź 2019 22:22 | ocena: -3

Natenczas_Wojski | Załogant

Chciałem powiedzieć, że ja na stare lata już na żadnego Zena się nie nawrócę i się do niego modlić nie będę. Choćby mi wszystkie zieloni z UFO inakszej kazali. Niczym Kaziuk z Taplarów będę już dożywać po swojemu. Jeść będę schabowego z kapustą, kindziuki, saltysony i zimne nóżki w galarecie, a klęczyć i żegnać się będę w kościele, jak Pan Bóg przykazał. Żadnego tam lotosa wygibasa robić nie będę, boby mi się nogi poływamywały. Pazdurami kwardo będę się trzymać wiary Ojców naszych. Co daj mi Boże. Amen...

Rozwiń odpowiedzi (4)

Pt, 11 paź 2019 06:26 | brak oceny

Sylwiakdc | Załogant

@Natenczas_Wojski,
:) kapitalny komentarz, pozdrawiam serdecznie :)

Pt, 11 paź 2019 09:04 | ocena: + 1

Aleksander012 | Załogant

@Natenczas_Wojski, nikt Tobie tutaj nie każe zmieniać poglądów. Szanujemy poglądy innych, nawet, jeśli zjawi się troll internetowy. Żyj po swojemu i daj żyć innym.Skoro jesteś wierzący , to jedna z zasad wiary również Twojej jest miłość do bliźniego. Pamiętaj Wojski o tym, pisząc swoje wynurzenia umysłowe, ale polecam Ci inne miejsca na takie objawienia...

Pt, 11 paź 2019 17:59 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Natenczas_Wojski, XDDDDDDD tyle mam do powiedzenia.

Wczoraj, 20:05 | ocena: + 2

tasunkewitko | Załogant

@Natenczas_Wojski, Wiarę ojców naszych, to Twój bandycki kościół katolicki wyrugował.. między innymi za pomocą hufców niemieckich.. Pozdrawiam.

Czw, 10 paź 2019 10:41 | ocena: + 2

maxu108 | Załogant

Nauki buddyjskie mówią o tym, że po osiągnięciu oświecenia budda ujrzał wszystkie swoje poprzednie wcielenia, a dzięki swojej mocy duchowej odwiedził wiele innych światów i poziomów egzystencji, nawet boskich. Ponad 2500 lat temu po przebudzeniu Budda wiedział, że istnieją inne prócz ziemi zamieszkane światy. Cała "kosmologia buddyjska" głoszona w naukach Oświeconego już w tamtych czasach, oczywiście dostępnym językiem i pojęciami, mówiła o fizyce kwantowej i teorii "wielkiego wybuchu", jako prapoczątku świata materialnego. Mówiła o tym, że wszechświat rozszerza się i kurczy, ginie i odradza się ponownie, poprzez nieskończone eony czasu. W rzeczywistości wszystkie rzeczy i istoty "widzialne i niewidzialne" są jednią, inteligentną energią, umysłem, kroplą w niezmierzonym duchowym oceanie. "Forma jest pustką-pustka jest formą" Tak nauczał budda. Wszystko to spisane jest w buddyjskich sutrach. W przekazach obcych istot, o których na forum FN piszecie, jeśli są prawdziwe, nie ma żadnej sprzeczności z naukami Buddy w mojej ocenie, gdyż oświecone współczujące istoty-umysły, czy po chrześcijańsku dusze (w buddyzmie nie ma pojęcia duszy), zwane bodhisattwami odradzają się ponownie jako istoty materialne lub niematerialne egzystencje, aby pomagać innym i głosić nauki Buddy. Odradzanie się oświeconego-wyzwolonego to jest akt jego woli.

Czw, 10 paź 2019 09:57 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

Chciałbym dodać jeszcze jedno. Każdy z czytelników - załogantów powinien zwrócić szczególną uwagę na to, że Fundacja Nautilus od ponad 30-lat zajmuję się tymi wszystkimi sprawami i to stawia ich w pierwszym rzędzie. To oni śledzą wydarzenia które mają miejsce w Polsce, Europie a także w najdalszych zakątkach świata. To oni przekazują nam na stronach fundacji zdobytą wiedzę - wiedzę przefiltrowaną przez swoich pracowników ukazującą nam samą czystą esencję. Ich wiedza i przygotowanie do współpracy z nami potwierdza jedynie to że są najlepsi w tym co robią kosztem własnego prywatnego czasu co nie jest łatwą rzeczą. Przedstawiane uprzednio rozumowanie dot. np. Projektu Kontakt i to się wydarzyło w Tajlandii potwierdza to, że od samego początku poszli właściwym torem a to doprowadziło nas do Tajlandii - miejsca które może się stać centrum kontaktu z obcą cywilizacją. Uzyskane informację potwierdzają to, że Fundacja Nautilus dobrze wie co robi.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wczoraj, 15:05 | brak oceny

fenikste | Załogant

@Orion_1957, Miejscem kontaktu już dawno jest Polska :D mało tego świetnie znają nasz język :) pozdrawiam , dodam tylko że przepowiednie odnośnie Polski są prawdziwe. Jeśli chodzi jednak o rozwój duchowy najwięcej odniesień do prawdy ma religia buddyjska i na to zwracają uwagę a to dość istotne chociaż sama religia w sobie niema wiele wspólnego z realiami.

Śr, 9 paź 2019 21:16 | ocena: + 1

Natenczas_Wojski | Załogant

Ja mam pytanie, skąd do nas przyszedł Jezus? Widocznie z jakiejś całkiem innej planety...

Rozwiń odpowiedzi (3)

Czw, 10 paź 2019 10:53 | ocena: + 1

maxu108 | Załogant

@Natenczas_Wojski, Jezus to tylko imię, nazwa, w swojej duchowej formie niczym nie różni się od Buddy, czynienie rozróżnienia jest błędem i powierzchownym traktowaniem jego nauk. Czytając apokryficzne ewangelie o Jezusie, po uwzględnieniu kontekstu kulturowego a następnie odstawieniu go na bok, odkrywa się zbieżność obu nauk Jezusa i Buddy. Można to wyczytać u gnostyków. Wierni doktrynie i ideologii Watykanu nie widzą, bądź nie chcą dostrzegać spójności, a więc Jezus i Budda i mu wszyscy jesteśmy tą samą substancją. Tylko, że oni byli wyzwoleni.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 11 paź 2019 06:29 | ocena: -1

Sylwiakdc | Załogant

@maxu108,
zdaje się, że niewiele Pan wie o chrześcijaństwie i duchowości chrześcijańskiej. A różnica jest olbrzymia. Pozdrawiam

Pt, 11 paź 2019 09:05 | brak oceny

Aleksander012 | Załogant

@Natenczas_Wojski, Jezus nie przyszedł, istniał cały czas. Tylko niektórzy zrobili z Jesusa produkt propagandowy..to bardzo smutne. Ale módl się mocno, może poczujesz Jego w swoim sercu.

Wczoraj, 15:20 | brak oceny

fenikste | Załogant

@Natenczas_Wojski, Jezus to nazwa ciała , dusza Jezusa miała 10^16lat i przybyła tu z rdzenia. Pozdrawiam

Śr, 9 paź 2019 21:04 | ocena: -2

arturu | Załogant

Coś nieprawdopodobnego. Czyli nic konkretnego się nie dowiedzieliśmy od UFO. A jeśli chodzi o środowisko i higienę, to niech przelecą się do Indii, jest tam co robić.

Śr, 9 paź 2019 16:08 | ocena: + 3

Mario2571 | Załogant

W tekście znajduje się zdanie że to co mówią ci Obcy w Tajlandii jest w 100 proc zgodne z nauczaniem Buddy. Nie chcę tu uchodzić za eksperta , ale trochę czytałem o tezach filozofii buddyjskiej ( Buddyzm to filozofia a nie religia ) I jeżeli przyjąć w pełni nauki Buddy to od razu na co zwracam uwagę to istotne sprzeczności tej filozofii z niektórymi poglądami obecnymi na stronach Nautilusa. 1. Reinkarnacja a właściwie inkarnacja w naukach Buddy to zupełnie co innego jak to opisuje Nautilus. Według Buddy po śmierci nigdzie nie trafiamy tylko od razu wcielamy się w nową istotę. 2 Przy czym prawdopodobieństwo kolejnego wcielenia w istotę ludzką jest bardzo małe. 3Tzw . karma nie ma na celu nagradzania , karania czy nauki . Karma polega na tym że żyjąc tu i teraz kształtujemy w pewien sposób otaczający świat. I po śmierci , gdy narodzimy się ponownie będziemy żyć w świecie do którego ukształtowania przyczyniliśmy się w poprzednim życiu. Obrazowo mówiąc stworzyliśmy jako ludzie ogromne fermy drobiu ,świń , krów , czy hodowlanych łososi lub krewetek. I po śmierci jest duże prawdopodobieństwo że się narodzimy powtórnie jako kurczak , łosoś czy krewetka i nie ma to nic wspólnego z żadną karą czy nauką a wynika jedynie z prawdopodobieństwa i matematyki . Po prostu hodowlanych kur , łososi czy krewetek jest zdecydowanie więcej od ludzi. 4. Krąg inkarnacji nie jest tym do czego należy dążyć , gdyż kolejne wcielenia przynoszą raczej więcej cierpień jak przyjemności . Ot chociażby cierpienia kurczaka w klatce na fermie drobiu. 5. Celem istoty oświeconej nie jest kolejne wcielenie a celem tym jest brak kolejnych wcieleń i rozpłynięcie się w błogiej nicości . Jest to tzw. stan Nirwany przed ostatecznym końcem . Jak widać filozofia Buddyjska trochę różni się od filozofii Nautilusowej.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Śr, 9 paź 2019 18:01 | brak oceny

NAUTILUS | Mostek Kapitański

@Mario2571, To zabawne - jest to reguła od której nie ma wyjątków, która została zweryfikowane dziesiątki razy. Napisanie czegokolwiek o Buddyźmie (nawet najbardziej sprawdzonych formułek z najbardziej wiarygodnych źródeł) w serwisie zawsze skutkuje tym, że pojawia się kilku "pouczaczy", którzy pouczają, że "źle rozumiecie", że "inaczej" itd. Ta zabawna sytuacja nie ma wyjątków, przerabiamy ten sam "podniesiony w górę paluszek pouczaczy o buddyźmie" od 30 lat. Ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Nieśmiertelna dusza + karma + reinkarnacja = wszystko co trzeba wiedzieć o wiedzy duchowej. Reszta to nieistotny bełkocik, rodzaj didaskaliów do tekstu sztuki teatralnej. Ciekawie się czyta, ale nie ma najmniejszego znaczenia do istoty rzeczy.

Śr, 9 paź 2019 18:16 | ocena: + 4

etrebil | Załogant

@Mario2571,
Różnice pewnie są tak samo jak istnieją różnice między szkołami buddyjskimi, rodzajami praktyk itd. twoje podejście jest bardzo encyklopedyczne. Nautilus poszerza temat o aspekt ufologiczny i duchowy związany "z życiem po życiu". Interesuję się Zen od wielu lat i cieszy mnie, że ten kierunek zyskał taką nobilitację w FN. Chodzi o to, że wszystko się nieustanie zmienia. Ci co dawniej definiowali buddyzm nie posiadali tej wiedzy co ludzie współcześni. Ponadto istniały konflikty i podziały w ramach buddyzmu. Zen może być integralną częścią buddyzmu jak i chrześcijaństwa albo występować jako coś zupełnie samodzielnego. Z literatury największe wrażenie zrobiły na mnie książki Phllipa Kapleau "Trzy filary zen" (wielka pozycja), oraz Jokusho Kwong " Bez początku bez końca. Intymne serce zen". Z kolei "Osiem podstaw buddyzmu zen" Hakuuna Yasutaniego to źródło konkretnych informacji na temat naszego uniwersum. Ciekawe czy FN zaprosi do dyskusji ludzi z Falenicy, Tyńca czy Kaisena.
Vipasana też jest znakomita.

Śr, 9 paź 2019 12:36 | ocena: + 4

Orion_1957 | Załogant

To co się stało jest niesamowite. Wygląda na to, że nie ma przypadków.Obcy pokazali nam nam jeden z najsłynniejszych symboli Buddyzmu Zen a Fundacja Nautilus w sposób właściwy odczytała ten znaki ten na podstawie obiektu w Programie Kontakt jak też ten usytuowany na niebie nad Warszawą. Jak to możliwe że wszystko się zbiegło w całość mając na myśli to nad czym pracuje fundacja jak powyższy artykuł z Tajlandii.To znaczy że Fundacja Nautilus obrała właściwy kierunek który winien doprowadzić Nas do kontaktu z obcymi. Myślę, że kolejny wyjazd osób reprezentujących Fundację to oczywiście Tajlandia - miejsce pogłębienia wiedzy.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 9 paź 2019 17:53 | brak oceny

DK_S | Mostek Kapitański

@Orion_1957, Kiedy FN mówiła o metodzie komunikacji "puzzles" wielu czytelników myślało, że jest to efekt na siłę doszukiwania się w zbiegach okoliczności czegoś więcej niż zbieg okoliczności - ot czysty przypadek i nic więcej. Teraz wszyscy na własne oczy mają okazję zobaczyć, na czym to polega. Może taki był tego sens.

Śr, 9 paź 2019 12:28 | ocena: + 2

boolean | Załogant

Sformulowania planeta Buddow jako pierwszy uzyl w livestreamie p. Pawel to wazne z tego punktu widzenia ze nie ma glowy zaprzatnietej sprawami fn na co dzien a pomimo tego mial takie luzne skojarzenie w trakcie chatu. O tym ze Budda to byl potezny umysl choc ludzki pisal juz w 1993 r. australijczyk francuskiego pochodzenia Desmarquet w darmowym ebooku pdf "Misja". Niesamowita korelacja i synchronicznosc jakby rzekl C. G. Jung. Mam nadzieje ze ludzkosc sie w koncu opamieta w tym szalenczym pedzie za iluzorycznym materalizmem, przeciez po smierci nikt ze soba nie zabierze nawet glowki od szpilki wiec po co ten obled posiadania i zarabiania wiecej i wiecej kosztem wszystkiego az do staniecia nad krawedzia przepasci. A wszystko to bierze sie z niewiedzy i ignorancji.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wczoraj, 15:17 | brak oceny

fenikste | Załogant

@boolean, "Budda to byl potezny umysl choc ludzki" interesujące

Wczoraj, 15:19 | brak oceny

fenikste | Załogant

@boolean, Obłęd zarabiania ma za zadanie odciągnąć ludzi o prawdy istnienia , uniemożliwia też rozwój duchowy cywilizacji ogólnie.
Jak to nieskończoność powiedziała "Empatia" była zawsze najważniejsza.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fundacja NAUTILUS - jedyna w Polsce oficjalnie działająca organizacja pozarządowa zajmująca się zjawiskami niewyjaśnionymi ******* www.nautilus.org.pl ******** Adres korespondencyjny: Fundacja NAUTILUS, skr. 221, 00-950 Warszawa 1.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 8 paź 2019 07:03 | 7 października 2019 około 7:46 jeden z mieszkańców Bydgoszczy zauważył, że na niebie przesuwa się biały obiekt w kształcie cygara. Dzień wcześniej 6 października nad lotniskiem we Wrocławiu nasz czytelnik zwrócił uwagę na dziwny, jasny punkt. Jego zdaniem było to UFO.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO OBSERWOWANY PRZEZ SZYBĘ SAMOCHODU - Wrocław, X.2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.