Dziś jest:
Piątek, 3 grudnia 2021

Nie budźcie mnie nawet na koniec świata, chyba że miałby naprawdę dobre efekty specjalne.
Roger Zelazny, pisarz S-F

Komentarze: 9
Wyświetleń: 5356x | Ocen: 6

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 18 gru 2019 09:51   
Autor: FN, źródło: FN, gazeta.pl, interia.pl   

ZADZIWIAJĄCA TEORIA NAUKOWCÓW W SPRAWIE POSĄGÓW NA WYSPIE WIELKANOCNEJ


Zaskakującą teorię o „posągach pomagających utrzymać żyzną glebę na wyspie” zaprezentowała Jo Anne Van Tilburg, która od 30 lat zajmuje się zagadką Wyspy Wielkanocnej. Wyniki jej badań zostały opublikowane w magazynie specjalistycznym "Journal of Archeological Science".


Kluczem do rozwiązania zagadki miałby być fakt, że 90 proc. z nich pochodzi z jednego kamieniołomu Rano Raraku, który znajduje się w kraterze wulkanicznym. Mieszkańcy wyspy mieli wykuwać posągi w tym miejscu nieprzypadkowo. Jak wynika z badań, w kamieniołomie znajdują się stężenia pierwiastków chemicznych, takich jak wapń czy fosfor, które są niezbędne dla upraw plonów. W kamieniołomie uprawiane były owoce i warzywa, takie jak bataty, banany czy taro.



Posągi według tej teorii miały powstać z dwóch powodów. Przede wszystkim - jako symbol obfitości -ich zadaniem było stymulować glebę do zwiększenia upraw. Teoria zakłada, że ludność Rapa Nui wraz z rzeźbami transportowała również żyzną glebę z kamieniołomu do różnych części wyspy. Posągi wpływały więc bezpośrednio na rozwój upraw, a nie tylko w sferze wierzeń.

- Nowe badania radykalnie zmieniają pomysł, że wszystkie stojące posągi w Rano Raraku po prostu czekały na transport z kamieniołomu. Prawdopodobnie pozostawiono je tam, aby zapewnić świętą naturę samego kamieniołomu. Moai były kluczem do idei płodności - powiedziała Jo Anne Van Tilburg, dyrektor EISP.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, Cotsen Institute of Archaeology i Easter Island Statue Project (EISP) skupili swoją pracę na wykopaliskach w Rano Raraku, kamieniołomie po wschodniej stronie Wyspy Wielkanocnej, gdzie znajduje się 95 proc. wszystkich moai. Dwa z 21 moai odkrytych w pozycji pionowej były szczególnie interesujące, ponieważ ich lokalizacja oznaczała, że posągi wzniesiono w nieprzypadkowym miejscu. Skomplikowane ryciny z tyłu moai dodatkowo mają rzekomo potwierdzać tę teorię.


Analiza chemiczna gleby wykazała pozostałości bananów, taro i słodkich ziemniaków. Naukowcy wywnioskowali, że kamieniołom mógł być kiedyś miejscem z bogatą glebą, idealnym dla rolnictwa.

- Kiedy zobaczyłam wyniki badań, zdecydowałam się je powtórzyć. W glebie był wysoki poziom wapnia i fosforu - pierwiastków, które są kluczowe dla wzrostu roślin i niezbędne do wysokich plonów - powiedziała geoarcheolog Sarah Sherwood.

Gleba w kamieniołomie była nie tylko jedną z najżyźniejszych na wyspie, ale znajduje się tam również jezioro zasilane wodą deszczową. Z tych powodów centralny obszar byłby idealny do uprawy żywności w czasach, gdy inne regiony cierpiały z powodu braku odpowiednich składników odżywczych.

- Wszędzie na wyspie gleba szybko się zużywała, erodowała, wypłukiwała elementy, które karmią rośliny, ale w kamieniołomie, z ciągłym nowym napływem niewielkich fragmentów podłoża skalnego, powstającego w wyniku wydobycia, była idealna odpowiedź systemu wodnego i naturalnych substancji użyźniających - dodała Sherwood.


Na terenie Wyspy Wielkanocnej znajduje się 887 posągów Moai oraz 394 wewnątrz kamieniołomu. Najwyższy z nich mierzy około 10 metrów i waży 75 ton (przeciętny ma 6 metrów i 18 ton). Sama wyspa była oddzielona od świata, gdyż znajduje się 2000 mil od wybrzeży Chile. W 1995 roku UNESCO uznało wyspę za element światowego dziedzictwa. Znaczna część zabytków jest chroniona na terenie Parku Narodowego Rapa Nui.

Wszystkie głowy zwrócone są tyłem do morza i mają poważny wyraz twarzy. Oprócz wielkości i wagi różnią się posiadaniem lub brakiem charakterystycznych kapeluszy pukao z czerwonej lawy.

Najstarsze rzeźby pochodzą z XI wieku. Według oficjalnej wersji podawanej przez naukowców Mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej rzeźbili posągi w pozycji poziomej, następnie transportowali je nad urwisko za pomocą drewnianych platform.

Pierwszym Europejczykiem, który dotarł na wyspę był Holender – kapitan Jacob Roggeveen (później odwiedził ją m.in. James Cook). Było to w roku 1722 dokładnie w Wielkanoc, stąd też pomysł nadania lądowi nazwy Wyspa Wielkanocna. Roggeveen zastał prawie nagą ziemię, ponieważ większość tropikalnych drzew wykorzystano do budowy domów, łodzi i platform służących do transportowania Maoi. Drzewa rosnące obecnie na wyspie to głównie eukaliptusy i akacje. Mają około 50 lat i zostały przywiezione z Chile.

 

Dlaczego powstały i w jaki sposób ustawiono je pionowo? Do dziś jest to największa zagadka Rapa Nui, wobec której naukowcy są bezradni. Szwajcarski pisarz Erich von Däniken wiele lat temu postawił tezę, że w ich tworzeniu, jak i ich transporcie, musiały być użyte urządzenia opierające się na zaawansowanej technologii. Jako przykład podawał brak jakichkolwiek śladów po przenoszeniu posągów (na wyspie skały nie mają wyżłobień, rys, jakichkolwiek pozostałości po konstrukcji do przenoszenia Maoi itp.)

Wielokrotnie podejmowano próby odtworzenia posągów z kamieni przy pomocy prymitywnych narzędzi. Wszystkie zakończyły się absolutnym niepowodzeniem, gdyż biorący udział w eksperymencie nie byli w stanie wyrzeźbić posągi w ich naturalnej wielkości, ale przede wszystkim ich przetransportować na duże wysokości (udawało im się to tylko na płaskim terenie i też na krótkie odległości), choć ważyły zaledwie kilka ton i były wielokrotnie mniejsze niż prawdziwe Moai.



 

Wielkość prawdziwych posągów wprawiła w zdumienie naukowców, którzy postanowili je odkopać.





Komentarze: 9
Wyświetleń: 5356x | Ocen: 6

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 18 gru 2019 09:51   
Autor: FN, źródło: FN, gazeta.pl, interia.pl   


Komentarze (9)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 20 gru 2019 17:37 | brak oceny

-relatysta | Załogant

Nauka tym się różni od religii jakiejkolwiek, że Nobla dostaje się za obalenie istniejących przekonań/dogmatów, a nie za ich utrwalanie.

Pt, 20 gru 2019 15:01 | ocena: + 1

Agnieszka | Załogant

Ach ci naukowcy...nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Wpychają te swoje teorie na siłę i myślą, że ktoś im uwierzy... ;)
Jak to mawiał Tadeusz Konwicki: ,,Żeby nawet zabetonować prawdę, to zawsze wstrętna, bezczelna, nachalna wylezie bokiem z jakiejś szpary. Nie wiadomo, gdzie i kiedy.''

Ave.

Śr, 18 gru 2019 17:27 | ocena: + 1

Odyseusz A | Załogant

W zadziwiający sposób naukowcy starają się oszukać światową społeczność !!!!!!!! Tajemnica posągów Moai a nawet wszystkich byłych cywilizacji już dawno temu została ujawniona przez przekaz od istot dziewiątej generacji /naszych opiekunów/ w książce -MISJA
Michel Desmarquet
Tłumaczenie z angielskiego wydania pod tytułem
"Thiaoouba Prophecy"
Robert Śmiglarski, Dr Tomasz Chałko Nie dajcie się zwieść kłamstwom ,,naszych naukowców" ! Ta książka daje przepis na prawdziwą cywilizację ! Zobaczycie w jakim padole przyszło Wam żyć ! Mamy małe szanse na przetrwanie w tym systemie !

Śr, 18 gru 2019 14:36 | ocena: + 1

-relatysta | Załogant

Do stworzenia dobrej teorii, jak twierdzi Andrzej Dragan twórca "Kwantechizmu", potrzebne są trzy elementy: myśl, pióro i kosz.

Śr, 18 gru 2019 13:25 | brak oceny

Senlandia | Załogant

Głupie teorie muszą się mnożyć, bo nałukowcy muszą coś robić żeby Granty brać :P
A my mamy swoje teorie, które mamy dla siebie bo nie mamy Grantów :)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 18 gru 2019 14:29 | ocena: + 1

-relatysta | Załogant

@Senlandia, A ta Nasza teoria to właściwie jaka?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 20 gru 2019 06:44 | brak oceny

Senlandia | Załogant

@-relatysta, kolega Odyseusz napisał wyżej jaka.
Nasza cywilizacja nie stawia tak dużych pomników bo jesteśmy tak rozwinieci w naszym mniemaniu że tego nie potrafimy bo nie znamy nawet antygrawitacji ale za kilka tysiecy lat kolejni naukowcy beda sie głowić po co my stawiamy pomniki itp.
Oby już nie było Grantów...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 20 gru 2019 10:37 | brak oceny

-relatysta | Załogant

@Senlandia, Rozumiem Twój "zachwyt" Misją, sam oczekuję cudu poznania/zrozumienia, ale...
Przeszedłem już kilka takich fascynacji:
Rael -"Przekaz dany mi przez przybyszów z kosmosu"
Welsch - "Rozmowy z Bogiem"
I takie tam...
I co z tego wynika? W czym nam to pomaga?
Na razie dzięki Grantom możemy np. komunikować się i wymieniać poglądy.

Śr, 18 gru 2019 11:08 | ocena: + 1

jusuw | Załogant

Huuraaa, niech żyją naukowcy, co jedna teoria to lepsza. Ciekawe jaką jeszcze następną stworzą, bo jak widać wyobraźni im nie brakuje...

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

2 grudnia:// [...] Zapraszamy wszystkich do obejrzenie filmu Zbigniewa Blani-Bolnara z 1994 p.t.: 'Zdarzenie w Emilcinie' Film trwa ponad 1,5 godziny i jest najdłuższym dokumentem o przypadku CE III w historii. Można go obejrzeć w naszym serwisie, jest zaprezentowany w okienku FILM FN  [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 1 gru 2021 08:30 | 29 listopada 2021 jeden z naszych czytelników widział przelot jasnego obiektu nad Żywcem. Była to jasna kula, która poruszała się i zatrzymywała, w pewnym momencie jak opisuje świadek 'zgasła'. Manifestacja była widoczna ok. 20 sekund , natomiast według świadka była godzina ok. 23.55, czyli tuż przed północą.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 19 listopada 2021 | Zgadzam się z Krzysztofem Jackowskim, że jesteśmy w przededniu wielkiej światowej wojny, choć widzę ją zupełnie gdzie indziej niż jasnowidz z Człuchowa i trochę inaczej. Moim zdaniem wybuchnie nie na Bliskim Wschodzie i nie w pobliżu tak znienawidzonego przez najsłynniejszego obywatela Człuchowa Izraela (którego cały czas nazywa małym państwem, którego nazwy nie wymieni), ale być może w dwóch punktach...

czytaj dalej

FILM FN

ZDARZENIE W EMILCINIE - DOKUMENTACJA o Bliskim Spotkaniu III Stopnia z UFO w 1978 roku - ARCHIWUM FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.