Dziś jest:
Sobota, 6 marca 2021

Możesz mieć wszystko, czego zapragniesz, jeżeli pozbędziesz się przekonania, że nie możesz tego mieć.
Anthony Robbins

Komentarze: 11
Wyświetleń: 3102x | Ocen: 19

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 14 gru 2020 12:34   
Autor: FN, źródło: FN   

13 GRUDNIA 2020 I WŁOSKA ETNA - WIELKIE PRZEBUDZENIE NAJSŁYNNIEJSZEGO WULKANU ŚWIATA

W niedzielę wieczorem zaobserwowano wzrost aktywności wulkanu Etna na Sycylii. Z krateru wystrzeliły sięgające 100 metrów fontanny lawy, a gęsty pióropusz popiołu wzniósł się na wysokość pięciu kilometrów.

Jak podaje Volcanic Ash Advisory Centre w Tuluzie, wzrost aktywności wulkanu został po raz pierwszy zarejestrowany w niedzielę o godz. 21.20. W ciągu pół godziny intensywność podmuchów wzrosła ze średniej do wysokiej, a we wsiach i miasteczkach położonych na południe od wulkanu zaobserwowano pył wulkaniczny.



Narodowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii Włoch poinformował, że erupcja nastąpiła z dwóch szczelin po południowej stronie krateru.

Tuż przed wyrzutem lawy na zboczach Etny zarejestrowano trzęsienie ziemi o sile 2,7 w skali Richtera, ale nie wiadomo, czy zdarzenia były ze sobą powiązane. W ciągu ostatnich 24 godzin miało miejsce 17 wstrząsów.




Etna często wybucha ze względu na swoje położenie między płytami tektonicznymi Afryki i Eurazji. Ostatnia najpoważniejsza erupcja wulkanu miała miejsce 16 marca 2017 r., kiedy to zostało rannych dziesięć osób, w tym ekipa BBC.


Ale doniesienia o wybuchach sięgają nawet 1400 r. p.n.e. W 1169 r. trzęsienie ziemi poprzedzające erupcję zabiło 15 tys. ludzi, a w 1669 r. niszczycielska erupcja zniszczyła 15 wiosek. W 1787 r. doszło do jednego z największych wybuchów Etny w historii - fontanny lawy osiągnęły wysokość nawet trzech kilometrów.

W latach 2002-2003 seria erupcji doprowadziła do wyrzucenia ogromnej ilości popiołu, który spadł nawet w Libii - 600 km od Sycylii.

Szczyt wulkanu usytuowany jest na wysokości 3329 m n.p.m., co czyni go najwyższym szczytem we Włoszech na południe od Alp. Etna jest również zdecydowanie największym z trzech aktywnych wulkanów we Włoszech i mniej więcej dwa i pół razy większa niż drugi co do wielkości wulkan, Wezuwiusz.




O możliwym gigantycznym wybuchu Etny w czasach "wielkiej przemiany na Ziemi" mówiło wielu jasnowidzów, w tym ojciec Czesław Klimuszko. W swoich wizjach przepowiedział wiele  kataklizmów , które prawie zmiotą Włochy z powierzchni ziemi.

    ,,Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. [...] Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne.’’


    ,,Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie otrąbiony trwał pokój. Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestie. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromne fale. Widziałem transatlantyki wznoszone jak łupinki. Ta góra wodna stanie ku Europie. Nowy potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii! Wleje się na Saharę, zatopi włoski but, aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą.’’


Komentarze: 11
Wyświetleń: 3102x | Ocen: 19

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 14 gru 2020 12:34   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (11)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 17 gru 2020 01:31 | ocena: + 3

Natenczas_Wojski | Załogant

Wędrowałem raz kilkanaście godzin po zboczach Etny, pod same kratery, w których nieustannie huczy i się gotuje. Powietrzem targają raz po raz wybuchy gazów, wielkie kamienie fruwają wysoko ponad chmurą dymów.

Wokół księżycowy krajobraz, całkiem nie z tego świata. Tylko czerń we wszystkich odcieniach, ani skrawka zieleni czy innej barwy. Hałdy, usypiska, zakrzepłe jęzory lawy i wtopione w nie ruiny dawnych budynków. Widok jest tak przygnębiający, że człowiek dostaje depresji. Chce się stamtąd jak najszybciej uciec. Po tym powrót do cywilizacji sprawia niesamowitą ulgę...

Wt, 15 gru 2020 14:56 | brak oceny

Ruban | Załogant

1.Klimuszce się poplątało - to co opisuje to uderzenie meteorytu w Północny Atlantyk i jego efekty.
2. Opis wybuchu III światowej poprawny nie powiedział, że rozpocznie się uderzeniem Chin na Rosję.
To wszystko ze szczegółami opisuje Nostradamus.

Wt, 15 gru 2020 14:25 | brak oceny

scyzoryk | Załogant

Nie muszę się doktoryzować , takie zdjęcia z tego typu obiektami mam na co dzień.

Pon, 14 gru 2020 20:16 | ocena: + 1

Rafii | Załogant

Ciekawe jaki wpływ ma na to zbliżająca się koniunkcja Jowisza i Saturna. Samą Etną bym się nie przejmował. Raczej będzie to Wezuwiusz plus to co wydarzy się pomiędzy Afryką a Ameryką jak pisał podobno ks. Klimuszko.

Pon, 14 gru 2020 15:58 | ocena: + 8

Rimobul | Załogant

I jeszcze jedna mała dygresja. Otóż czytam własnie książkę Roberta Schwartz-a "Odważne dusze...". Ten autor jak i wielu innych - choćby Bob Moonroe w swoim tryptyku o OBE - pisze wyraźnie o tym, iż każdy z nas w ramach permanentnej reinkarnacji po odejściu z tego wymiaru idzie do tzw. NASZEGO DOMU czy jak kto woli Wielkiej Biblioteki - Kroniki Akaszy. O tym także w kontaktach cheanelingowych mówi przecież ś.p. red. Rymuszko, kontaktujący się m.in. z Krzysztofem Jackowskim! Więc w istocie nikt z nas tj. załogantów "NAUTILUSA" nie ma czego się obawiać. Jesteśmy tymi "wybrańcami", którzy sami dokonali tego wyboru, takiego a nie innego losu. To jest będąc "tam" w czasie okresu międzyreinkarancyjnego mieliśmy pełną świadomość jak nasze życie na tej planecie w tym a nie innym czasie będzie wyglądać. To nauka, jaką sami sobie wybraliśmy a właściwie należałoby napisać "ścieżkę kariery duchowej" w ramach ciągłego, karmicznego rozwoju. Rozwoju nas samych tj. istot duchowych, a nie powłoki cielesnej, która żyje tylko raz, a potem nicość, otchłań, a w najlepszym razie wiara w to, że litościwy Bóg tej czy innej wiary monoteistycznej zabierze nas "do siebie". By móc śpiewać HOSSANNA... i biegać w gaciach (jednoczęściowej piżamie bez majtek pod spodem:)) i sandałach oczekując na kolejnych bliskich co się tu mordują... na Ziemi znaczy. Stąd to, że ów wulkan złowieszczo "mroczy" mnie nie napawa ani obawą ani żadną trwogą. Jako załogant Nautilusa już wiem, że boi się tylko ten, ktory nie chce wiedzy skosztować... a to wcielenie ani nie jest pierwsze... ani nie jest ostatnie:) pozdrawiam serdecznie raz jeszcze całą Załogę ze Szczecina oraz naszego KAPITANA!:)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 15 gru 2020 13:04 | ocena: + 1

-relatysta | Załogant

@Rimobul, Z przekazów red. Rymuszko do Jackowskiego wynika że wypełnia się tam "swój pokój" własnymi przeżyciami i emocjami. Tymi które się przeżyło, nie jakąś "biblioteka" wszystkiego możliwego.
Przynajmniej tak zrozumiałem - inaczej było by to bez sensu i niewychowawcze.

Pon, 14 gru 2020 14:54 | ocena: + 10

Rimobul | Załogant

Prawda jest taka, że obecna cywilizacja homo-sapiens jest absolutnie nie przygotowana do tego typu zjawiska. W istocie problem polega na tym, iż przez całe dekady od zakończenia II Wojny Światowej ludzkość wydała niewyobrażalne zasoby pieniężne na zbrojenie się, które w istocie służy wyłącznie zagładzie naszego gatunku, zaś na badania naukowe i wynalazki, które mogłyby nas jako gatunek "popchnąć" do przodu w rozwoju cywilizacyjnym, a co za tym i duchowym niemal NIC. Stąd w istocie nie ma czym się ekscytować bo natura a więc nasz Matka Gaja jeśli tylko zechce lekkuchno "warknie" i ta nasza cała pseudo-cywilizacja przestanie istnieć w mgnieniu oka. Prawdopodobnie tak samo jak sześć poprzednich... pozdrowienia ze Szczecina dla całej Załogi!

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 14 gru 2020 15:44 | ocena: + 3

Vrill | Załogant

@Rimobul,
Dzięki, również pozdrawiam i zgadzam się z tym co napisałeś. Zastanawia mnie tylko geneza tego złożonego problemu - tj. cywilizacji zachowującej się jak Uroboros
Gdyby sięgnąć tak korzeni tego zjawiska to zauważyć można że wyścig zbrojeń trwa od kiedy na Ziemi pojawiły się organizmy złożone. Wystarczy przyjrzeć się mrówkom i ich specjalizacjom. Skąd to się bierze? Czy nasza Matka Natura zostawiła nam wybór?

(Słuchałem kiedyś wykładu, niestety nie pamiętam już kto to był [Vetulani, Eichelberger czy całkiem kto inny] coś że powinniśmy przestawić się z kierowania zwierzęcymi instynktami (które wciąż nam grają muzykę pod jaką tańczymy) na jakiś nowy, wyższy i całkowicie etyczny sposób pojmowania rzeczywistości) {{może w tym komentarzu brzmi to jak utopijny populizm ale wykład miał sens!!}}

Pon, 14 gru 2020 17:41 | ocena: + 3

-relatysta | Załogant

@Rimobul, Słusznie piszesz.
Najlepiej zacząć od siebie.
Polacy są narodowcami kochającymi się w szabelkach, defiladach wszelkich, mundurach... Wolimi kupić F-16, F-35, Leopardy (mamy więcej czołgów niż Niemcy) i takie tam, zamiast kilku łóżek szpitalnych, akceleratorów pozytonowych do walki z rakiem...
Świat to My. Jacy My jesteśmy taki jest świat.

Pon, 14 gru 2020 14:13 | ocena: + 1

scyzoryk | Załogant

Na pierwszym zdjęciu obok wulkanu są trzy obiekty.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 15 gru 2020 08:50 | brak oceny

John-316 | Załogant

@scyzoryk, gdy się bardziej przyjrzysz przy powiększeniu, widać ich znacznie więcej. Można się zacząć doktoryzować. Pozdrawiam

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

[...] Szanowna Fundacjo! Z dużym zainteresowaniem przeczytałem artykuł przedstawiający okoliczności zdarzeń, polegających na pojawianiu się na ciele wybranych osób, tajemniczych znaków w postaci elementów okręgów i ich promieni. Postać tych znaków przypomina mi kodowane charakterystyki promieniowania (pasmo reprezentowane kołowo/moc). Tym samym można potraktować te znaki jako przedstawienie za pomocą umownego kodu zmiany charakterystyki energetycznej danego człowieka po jej przestrojeniu. Takie...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 18 luty 2021 04:26 | 13.02.2021 roku około godziny 18 w miejscowości Okonek spędziłem czas z rodziną przy ognisku. Niebo było czyste gwiaździste. W pewnym momencie na niebie pokazała się jasnozielona długa łuna światła i zamierzała w stronę ziemi. Nie był to meteoryt czy bolid. Znam te zjawiska . To coś weszło w atmosferę zbyt wolno i w pewnym momencie wygasło bez płomieni i dymu. W ostatnim momencie udało mi się zobaczyć czarny obiekt który leciał dalej. Przez ułamek sekundy i zniknął . Widzieliśmy to wszyscy. Każdy...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 stycznia 2021 | Witam - Panie i Panowie… jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! Takimi słowami ostatnio rozpocząłem wirtualny wykład w sieci (mała fucha na boku) dla pracowników jednej z firm w ramach ‘szkoleń w sieci’. W zasadzie zabrzmiało to jak żart, bo przecież ktoś na naszej planecie musi być bardziej szczęśliwy niż ja, ale potem już po zakończeniu wykładu zacząłem długo o tym myśleć i doszedłem do...

czytaj dalej

FILM FN

21 LUTEGO 2021 OBIEKT UFO OBSERWOWAŁA ZAŁOGA SAMOLOTU LINII AMERICAN AIRLINES NAD NOWYM MEKSYKIEM (USA) - zapis rozmów z kokpitu

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.