Dziś jest:
Piątek, 27 stycznia 2023

Byłem w ich pojeździe, dotykałem podłogi, stołu. Negowanie istnienia UFO to nawet nie głupota... to zbrodnia na ludzkim rozumie.
Travis Walton (w wywiadzie dla FN, Los Angeles 24 września 2015)

Komentarze: 7
Wyświetleń: 7473x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 11 mar 2021 12:30   
Autor: FN, źródło: FN   

EGIPT: TAJEMNICA DYSKU SABU

Dysk Sabu to jeden z najbardziej tajemniczych artefaktów starożytnego Egiptu. Wygląda na część jakiegoś urządzenia i pochodzi sprzed ponad 5 tysięcy lat.

 

Obiekt, znajdujący się dziś w zbiorach Muzeum Kairskiego, odkryto w 1936 roku w grobowcu Sabu - syna faraona Anedżiba. Sam grobowiec pochodzi z około 3100-3000 r. p.n.e. Tajemniczy dysk znajdował się wśród wielu typowych przedmiotów jak noże, strzały i ozdoby.


 

Artefakt został wykonany z meta-aleurolitu, popularnego materiału w Starożytnym Egipcie, używanego do rzeźbienia delikatnych przedmiotów. Najbardziej zagadkowy jest kształt dysku, a co za tym idzie - jego przeznaczenie. Kairskie muzeum tłumaczy, że dysk prawdopodobnie służył jako waza na kwiaty, z czym nie zgadza się szereg egiptologów. Wśród wielu teorii na temat funkcji dysku pojawiły się te o nawilżaczu powietrza, wirniku do pompy czy... części generatora.


Zagadka przeznaczenia dysku do dziś nie została rozwiązana, przez co jest on jednym z najbardziej tajemniczych przedmiotów pochodzących ze starożytnego Egiptu.


 


Wątek dysku Sabu pojawia się w filmie „Tajemnica Piramid”, o którym wielokrotnie pisaliśmy w serwisie.

 

O dysku Sabu napisał jeden z naszych czytelników.

 

[...] Witam,

chciałbym się podzielić z Fundacją pewnym przemyśleniem. Jak wiadomo w Egipcie i w wielu miejscach na Ziemi odkryto artefakty, których zastosowanie po dziś dzień jest nieznane. Przykładem takiego przedmiotu może być słynny "Dysk Sabu" odkryty w jednym z grobowców, który wyglądem przypomina śrubę jakiegoś okrętu. Naukowcy po dziś dzień nie wiedzą do czego ten przedmiot służył i jaka jest jego dokładna geneza. Przedmiot można podziwiać w Muzeum Egipskim w Kairze (więcej informacji choćby tutaj: https://polskatimes.pl/pochodzenia-tych-przedmiotow-nie-potrafi-wyjasnic-nauka-oto-najbardziej-tajemnicze-artefakty-swiata/ga/c11-14788640/zd/42005258). Choć od Egiptu do Peru daleko, to wiele cywilizacji potrafiło wznosić budowle i obrabiać różne materiały w sposób często niewytłumaczalny. Dość powiedzieć, że np. w Egipcie wiele budowli czy elementów jest stworzonych w niewytłumaczalny sposób, np. na niektórych płytach widać nacięcia charakterystyczne dla dzisiejszych pił diamentowych, albo dokładniejsze dopasowanie niektórych elementów niż często w nowoczesnych budowlach. Zresztą wiedza starożytnych o astronomii była jak wiemy olbrzymia, czego dowodzą zresztą same piramidy.

 

I ten przedmiot mnie natchnął, bo skojarzył mi się z innym artefaktem, który znajdziemy w muzeum w Peru - chodzi o artefakt Disco Colgante: https://en.suenee.cz/nevhodny-artefakt-z-peru/index.html. Naukowcy przypuszczają, że to swoista mapa Drogi Mlecznej, ale przeczy temu fakt, że w Drodze Mlecznej są 4 spirale, a tutaj mamy ich 6. Ciężko też powiedzieć na kiedy datowane są żłobienia, które mogły być wykonane później, np. przez kogoś kto nie znał charakteru tego przedmiotu. Jakby jednak nie było, to skojarzył mi się on z zupełnie innym, znacznie bardziej współczesnym rozwiązaniem, mianowicie z konceptem magnetycznego silnika/generatora Tesli. Nigdy nie doprowadził tego konceptu do końca, ale założeniem było stworzenie urządzenia umożliwiającego generowanie "darmowej" energii elektrycznej. Na tym wideo można zobaczyć eksperymentalną próbę odtworzenia tego urządzenia:

https://www.youtube.com/watch?v=pgLzhAEWxJg - jak widać wygląda bardzo podobnie.

 

Oczywiście może to być zbyt dalekie skojarzenie, ale wiemy jaką wiedzę na temat astronomii, zadziwiającą dla współczesnych. Można domniemywać, że owe cywilizacje były znacznie bardziej rozwinięte niż przypuszczamy. Jednocześnie koncept Tesli paradoksalnie jest bardzo prosty i nie wymaga specjalistycznych technologii. Taki generator mógłby być stosunkowo mały i o prostej konstrukcji, ale wystarczający do napędzenia prostego urządzenia lub narzędzia. Taka hipoteza mogłaby rozwiązać wiele zagadek dotyczących stosowanej technologii przy wdrażaniu wielu rozwiązań dotyczących budowy chociażby piramid, gdzie widać w niektórych miejscach ślady wyglądające jak po zastosowaniu elektrycznej szlifierki czy elektrycznego wiertła.

 

Jak pisałem może to jest naciągane, z drugiej strony podobieństwo jeśli chodzi o wygląd przedmiotu jest bardzo wyraźne. Starożytni potrafili konstruować bardzo skomplikowane mechanizmy, przykładem może być słynny mechanizm z Antyhithiry, który został wyłowiony z morza: https://en.wikipedia.org/wiki/Antikythera_mechanism.

 Może za mało doceniamy antyczne cywilizacje i umniejszamy ich wiedzę i osiągnięcia naukowe?

 Pozdrawiam.

[dane do wiad. FN]

 

I jeszcze jeden e-mail z naszej ostatniej poczty.


 [...] Znani ludzie też mówią o UFO, a także wydają płyty z muzycznymi przebojami. Przypadek znanej piosenkarki Kim Wilde.

Dzień dobry. Przeglądając wiadomości muzyczne Onet Muzyka natrafiłem na informację przekazaną przez wielką gwiazdę muzyki pop - Kim Wilde. Podaje ona, że była świadkiem wielominutowej manifestacji UFO, potwierdzonej przez innych obserwatorów. Uznałem za stosowne przekać ją Wam. Podaję źródło oraz cytuję jego istotny fragment.:

https://kultura.onet.pl/muzyka/wywiady-i-artykuly/gwiazda-nie-tylko-z-plakatu-kim-wilde-konczy-60-lat/t51qsyv

" ... W kosmicznych rękach.
Pierwszym całkowicie premierowym krążkiem od 1995 r. był wydany dwa lata temu "Here Comes The Aliens". I w przeciwieństwie do poprzednich z XXI wieku, został bardzo dobrze przyjęty – trafiły na niego przebojowe piosenki z pogranicza popu i rocka, nawiązujące do lat 80., ale i współczesne aranżacyjnie i brzmieniowo. Wilde ponownie napisała je wspólnie z bratem.

Tytuł płyty "Nadchodzą kosmici" nie jest przypadkowy - zainspirowała go wielominutowa obserwacja UFO, jakiej piosenkarka miała dokonać w 2009 r. ze swojego ogrodu, potwierdzona przez szereg doniesień innych świadków. Od tamtej pory Wilde nie ukrywa, że jest wielką miłośniczką zagadnienia niezidentyfikowanych obiektów latających.

- Wiem, że brzmi to trochę absurdalnie, ale to wydarzenie wywarło ogromny wpływ na mnie i ludzi, którzy widzieli to ze mną, na lokalną społeczność – tłumaczyła Wilde w rozmowie z "Yorkshire Post". - A więc tak, mocno wierzę, że kosmici nas odwiedzają, są w pobliżu i nie są pewni, czy dać nam trochę więcej czasu, żebyśmy dalej wszystko psuli, czy może po prostu przyjdą i wezmą sprawy w swoje ręce.

Wilde, zapytana, kogo dziś najbardziej podziwia, wskazała Gretę Thunberg. - Sięgnęła do serc i umysłów ludzi na całym świecie i sprawiła, że zrozumieli, jak straszny wpływ mamy na naszą planetę. Greta jest fascynującą siłą natury. ..."

Myślę, że może to być kolejnym dowodem dla niedowiarków, na fakt istnienia UFO. Proszę o zatrzymanie w tajemnicy mojego imienia i nazwiska z racji wykonywanego przeze mnie zawodu. Pozdrawiam, [dane do wiadomości FN]

 

Komentarze: 7
Wyświetleń: 7473x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 11 mar 2021 12:30   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (7)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 14 sie 2021 15:48 | brak oceny

pkorol | Załogant

Już dawno wszystko przeskanował jasnowidz, od roku korzystam z dysku. jest miejscem siły. Mam na sprzedaż na allegro. tu grupa w telegram gdzie wszystko opisałem: https://t.me/disksabu

Sob, 13 mar 2021 14:09 | ocena: + 1

Damian2 | Załogant

Ewolucja to nie coś co wiecznie postępuje. Są i "krachu" ewolucyjne w których wszystko zapominamy. Teraz mamy internet i archiwa, w których wszystko przechowujemy. W tedy nie mieliśmy takich rzeczy, ale mieliśmy maszyny o których zapomnieliśmy. Kto wie czy nasza poprzednia cywilizacja nie była bardziej rozwinięta od współczesnej...

Pt, 12 mar 2021 23:10 | ocena: + 1

Natenczas_Wojski | Załogant

Dysk wygląda na kierownicę od rydwanu. To jedyne zastosowanie, jakie przychodzi mi do głowy. Czy ten Sabu nie był czasem championem wyścigów? Jeśli często siadał za kółkiem na torze w Memfis, to mu owo kółko ziomkowie ofiarowali na wieczne życie...

Zaś co do Grety Thunberg, której wątek się nieprzypadkowo (jak sądzę) pojawia w tym kontekście, to jestem głęboko przekonany, że sama jest Kosmitką. Powtarza mniej więcej te same hasła co Obcy, a raczej odtwarza niczym automat gdyż myślę, że ma je wgrane na stałe. W takimż też trybie używa swojej mimiki. Do swoich rodziców jest fizycznie całkiem niepodobna, co może być ważną poszlaką. A przy tym z fizjonomii czyż nie przypomina ET? Taki wygląd nie może kłamać!

Czw, 11 mar 2021 22:03 | ocena: -3

giusepperizzos | Załogant

Witam.Kiedy napiszcie na temat jasnowidza Nazara.Naprawdę moim zdaniem pomogłyby wam pomóc w wielu sprawach "niewyjaśnionych" jeżeli tylko by wyrazil na to zgodę ale do tego potrzebny jest kontakt i rozmowa.Mam nadzieję że przemyślicie sprawę i pojedziecie do tego naprawdę na poważnie.I nie będziecie się sugerować tylko jednym jasnowidzem bo na to już nie ma czasu.Pozdrawiam całą załogę Fundacji Nautilus

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 15 mar 2021 15:13 | ocena: + 2

Logos | Załogant

@giusepperizzos, Nazar????Nazar to oszust, manipulant i hejter. Hejtuje p.Jackowskiego już od dłuższego czasu i to w sposób chamski! nie ma nawet co powtarzać epitetów których mu nie szczędzi!

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 15 mar 2021 21:04 | ocena: + 3

Tellus | Załogant

@Logos, zgadzam się. Jego "przepowiednie" to kompilacja Ojca Pio, Klimuszki, Nostradamusa, Irlamiera i ... Jackowskiego. Widać też, że dużo czyta o obecnej sytuacji w Polsce i na świecie. Jego wizja dotycząca znaków na ciele jest prowokacją. Ten Pan jest czytelnikiem Nautilusa i dobrze wie, że nas to zainteresuje. Jego wypowiedzi i rysunki są za bardzo dosłowne. Po obejrzeniu kilku filmików nie budzi mojego zaufania.

Wt, 16 mar 2021 20:08 | ocena: -3

giusepperizzos | Załogant

@Logos, Nie zgodzę się z tym że Pan Nazar jest oszustem i manipulantem.Niejednokrotnie udowadnia że posiada dar jasnowidzenia i szczegółowo określa zdarzenia które po prostu dzieją się na naszych oczach.Za to Pana Krzysztofa J również bardzo szanuje jako człowieka wyjątkowego który posiada dar ale moim zdaniem bardziej jako medium ponieważ potrafi odnaleźć ludzi zaginionych żywych jak i tych których nie ma już z nami.Niestety bardzo dużo wizji nie sprawdziło się w ogóle.Często bywa nawet tak że Pan Nazar robi wizje a za kilka dni Pan Krzysiu robi taka sama wizje.Dziwi mnie że cały ten hejt właśnie spada na jasnowidza Nazara wyzwiska i krzyki że tylko Pan Jackowski to jedyny jasnowidz.A on nawet nie zarabia na swoim kanale i co 5 min nie przerywa wyskakująca reklama.Poświęca swój czas i energię żeby przekazać cenne informacje narodowi Polskiemu.Nikogo nie zmusza do oglądania, ale czas pokaże kto naprawdę ma rację.Prawda sama się obroni a pewnie sama fundacja zauważyła że im więcej ktoś wyzywa i neguje, wyzywa czy grozi czyli zazwyczaj jest to prawda.Jeszcze raz proszę o obiecany artykuł na temat filmu "z archiwum Nazara" o znający na ciele.Pozdrawiam

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

[.] Dzień dobry,  Podzielę się z Wami pewną myślą dotyczącą reinkarnacji oraz obaw o dalszy los Polski.  W latach 90. w jednym z odcinków Nautilusa Zet były wypowiedzi chłopca, który w poprzednim wcieleniu mógł być rycerzem z Malborka. Powiedział, że specjalnie wybrał sobie kolejne wcielenie teraz we współczesnej Polsce bo tu mu się nic nie stanie, bo nie będzie tu wojen, a on już zginął raz w walce i drugi raz tego nie chce. Obecnie boimy się eskalacji wojny z Ukrainy na Polskę. ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 29 gru 2022 08:34 | 30.10.2022 po godzinie 18 siedzieliśmy z żoną i córką i obserwowaliśmy gwieździste niebo. Zauważyliśmy sporo obiektów przelatujących z różnych kierunków, z północy na południe i odwrotnie, ze wschodu na zachód i odwrotnie. Obiekty te świeciły białym, ciągłym światłem, niczym nie różniły się od tych 'mniejszych' gwiazd. Oczywiście nie wiem na jakiej wysokości leciały, ale ich prędkość na niebie była porównywalna do tej z jaką latają samoloty rejsowe. Obiekty te latały pojedynczo, lub w parach, ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 15 stycznia 2023 | O 2023 roku, o mnie, Fundacji Nautilus,  zwykłej prozie życia i „szalupach ratunkowych”. Wpis w Dzienniku Pokładowym 15 stycznia 2023

czytaj dalej

FILM FN

PROJEKT KONTAKT - apel do czytelników!

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.