Dziś jest:
Piątek, 17 września 2021

"Jaki twój zawód? Być dobrym!" Marek Aureliusz

Komentarze: 25
Wyświetleń: 4364x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 29 cze 2021 07:17   
Autor: FN, źródło: FN   

KIEDY DO KRAINY ŚWIATŁA ODCHODZĄ NASI MŁODSI BRACIA…

Żyją krócej niż my i dlatego musimy ich żegnać, kiedy odchodzą w stronę światła. Ból i tęsknota po ich przejściu do innego świata są bardzo trudnym doświadczeniem, które mimo wszystko nas wzbogaca i sprawia, że jesteśmy lepszymi ludźmi. I nigdy nie wolno zapominać o tym, że oni istnieją dalej, a nasza wspólna podróż/przygoda trwa!

 

 

POŻEGNANIE PIESKA

[KONTAKT FN] Dzisiaj, 28 czerwca pożegnaliśmy naszego najwierniejszego , najsympatyczniejszego pieska Juniorka. Zostaliśmy sami, musimy nauczyć się żyć bez niego, bez jego łagodnych, pięknych, pełnych oddania spojrzeń.

Jest i będzie nam bardzo trudno. Wniósł w naszą rodzinę tyle ciepła, czułości i radości, że nie sposób wyrazić tego słowami. Do zobaczenia piesku, do zobaczenia Junisiu na zielonych bezkresnych łąkach. Czekaj tam na nas, :(
Potwierdźcie, ze spotkamy się jeszcze po drugiej stronie

[dane do wiad. FN]

Dziękujemy za tę wiadomość i bardzo współczujemy - wiemy, co to znaczy… Pożegnanie (chwilowe!) naszych młodszych braci zawsze rozdziera serce i jest czymś, czego opisać się nie da, gdyż słów brakuje. Odpowiadając na prośbę z całą mocą silników okrętu Nautilus zapewniamy, że:

30 LAT BADANIA TAJEMNICY ŻYCIA I ŚMIERCI POZWALA NAM POSTAWIĆ JEDNOZNACZNĄ TEZĘ: NASI MŁODSI BRACIA MAJĄ TAKĄ SAMĄ, NIEŚMIERTELNĄ DUSZĘ JAK MY, CHOĆ SĄ „TROSZECZKĘ” ZA NAMI W ROZWOJU DUCHOWYM, ALE TYLKO TROSZECZKĘ… SĄ W KRAINIE ŚWIATŁA, GDZIE MY TAKŻE TRAFIMY, MYŚLĄ O NAS, TĘSKNIĄ, A NAWET POTRAFIĄ ODWIEDZIĆ SWOICH LUDZKICH PRZYJACIÓŁ. WIĘZI, KTÓRE POWSTAŁY W TYM (JAK I KAŻDYM INNYM) ŻYCIU MIĘDZY ŻYWYMI ISTOTAMI SĄ WIECZNE I SPRAWIAJĄ, ŻE NAWET PO PRZEJŚCIU BRAMY DO KRAINY ŚWIATŁA TRWA DALEJ WSPÓLNA PODRÓŻ I NIC SIĘ NIE KOŃCZY. TO JEST TYLKO KOLEJNY ETAP NASZEJ PRZYGODY, A JEŚLI TYLKO KTOŚ BĘDZIE CHCIAŁ SPOTKAĆ SIĘ Z ISTOTĄ ZA KTÓRĄ TĘSKNI – TAK SIĘ STANIE. WCZEŚNIEJ CZY PÓŹNIEJ! PODSUMOWUJĄC – PROSIMY SIĘ NIE MARTWIĆ, LECZ ZAWSZE PAMIĘTAĆ O TYM – ONI ISTNIEJĄ DALEJ!

 

Na koniec jeszcze piękny wiersz, który w 2007 po stracie pieska napisała jedna z naszych czytelniczek. Zachowaliśmy go w Archiwum FN.

-----Original Message-----

From: Elzbieta [dane do wiad. FN]

Sent: Friday, November 09, 2007 6:19 PM

To: FN

Subject: Wiersz po stracie pieska

 

Byłaś naszą miękką skórką, milutką rudą wiewiórką

Byłaś z pieca kafelkiem i puszystym ciepełkiem

Byłaś małą łasiczką, małpką i króliczką

Byłaś Blinkcjuszem i Cjuszem

i szczerze przyznać muszę,

że kochałam cię jak dziecko

ty nasza mała Sunieczko

      Ogonkiem byłaś, łapeczką, paniuśką i mordeczką

      Miśką i Rurecznicą, Sunią i Warczypołnicą

      Oczy zraszamy łzami, że nie ma cię z nami

      Tęsknota jest wielka do twego futerka

                                      Elżbieta [dane do wiad. FN]

 

/poniżej historie nadesłane do FN/

[…] Witam. Chciałbym opisać jak mój kot się pożegnał. Mój ulubiony rudzielec niestety musiał zostać uśpiony w związku z powikłaniami po potrąceniu przez samochód. Leczenie nie rokowało nadziei, a utrzymywanie go przy życiu (i cierpieniu) nie miało sensu. Zawiozłem go do weterynarza po ostatni zastrzyk i tu zaczyna się niewyjaśnione. Wróciłem z martwym kotem, wyjąłem klatkę z samochodu i szykowałem się żeby go zakopać w ogrodzie. Gdy wszedłem do kuchni, to zauważyłem "pstrykanie" zapalników do gazu i to na wszystkich palnikach. Zawołałem żonę i spytałem czy wie co się dzieje w kuchni? A ona na to: Niem wiem, to się stało jak przyjechałeś i dodała, że to pewnie kot się z nami żegna. Powiedziałem głośno coś w stylu "Już dobrze Rudy, uspokój się" i wtedy "pstrykanie" zrobiło się coraz słabsze, aż całkiem ustało. Dla mnie to wydarzenie jest ostatecznym dowodem, że zwierzęta mają duszę.

P.S.

Miałem podobne doświadczenie wcześniej z innym kotem, tylko że wtedy po śmierci kotka zaczęła mi mrugać żarówką (niepodłączoną do prądu)

 

From: […]

Sent: Saturday, November 18, 2017 1:58 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: obecność duszy po śmierci

 

Witam serdecznie,

Piszę do Was, bo nie wiem jak mam wytłumaczyć zaistniały wczorajszy fakt. Być może zwariowałam albo sobie coś ubzdurałam. Jednak nie wydaję mi się to możliwe. Jakiś czas temu zdechł mi pies, bardzo bliski, ukochany. Był chory a jego śmierć była nieunikniona. Wiele dni płakałam i nie mogłam sobie poradzić z jej stratą. Bardzo przeżyłam nasze rozstanie. Do rzeczy. Wczoraj nadszedł dzień w którym zrozumiałam, że miała piękne życie. Doczekała sędziwego wieku, była kochana i otoczona troską. Nie mogłam się przecież smucić, nigdy tego nie lubiła. Zostają zdjęcia i wspomnienia, a serce nadal kocha... Przyjechałam z moim narzeczonym z podróży, on poszedł spać, a ja udałam się do łazienki. Po jakimś czasie usłyszałam piszczenie mojego 2 psa. Bardzo nerwowe piski. Na początku to zbagatelizowałam jednak pies dalej ujadał. Weszłam do pokoju aby zobaczyć co się dzieje i usiadłam w tym miejscu na kanapie w którym lubiła leżeć moja ukochana psinka (było to blisko koło kocyka 2 psa). Wtedy poczułam jej zapach unosił się tylko w tym jednym miejscu. Zapach przy jej chorobie był bardzo charakterystyczny. Po chwili znikł, a pies się uspokoił. Nie mogłam się pomylić... To był jej zapach!!!!

Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]

 

I jeszcze jedna, poruszająca historia dosłownie z ostatnich godzin – cały oddział policji składa hołd… psu policyjnemu, który został zastrzelony w czasie pełnienia służby.

 

Podczas spaceru ekipy FN po warszawskich Powązkach (cmentarz wojskowy) znaleźliśmy coś tak niezwykłego (poniżej).


Komentarze: 25
Wyświetleń: 4364x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 29 cze 2021 07:17   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (25)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 14 lip 2021 15:11 | ocena: + 1

sidhartha | Załogant

nie ma duszy, po śmierci NIC NIE MA!i szanujmy życie, radujmy się że życie możemy szanować, jeśli w naszym ciele, byłoby coś więcej niż tylko mięso, byłoby to tragedia, bo nie moglibyśmy szanować życia, masz inny pogląd? spójrz we własne ciało, uświadom sobie że to tylko mięso, i proch, teraz uświadom sobie że szanujesz życie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 15 lip 2021 07:16 | ocena: + 1

Marea | Załogant

@sidhartha,
Sam sobie przeczysz w swoich komentarzach - bez sensu takie pisanie (no chyba, że masz jakieś zaburzenia i percepcja Ci się zmienia co chwilę)

Sob, 10 lip 2021 11:47 | brak oceny

sidhartha | Załogant

też byliśmy kiedyś zwierzętami, różnymi :)
nie wyłączając glizdów i szczurów.
teraz jesteśmy ludźmi i póki co będziemy dopóki nie awansujemy wyżej, kiedyś odnajdziemy swój DOM czyli światło, naszych mniejszych braci też to czeka, światło to nasz DOM, a na ziemi jesteśmy tylko tymczasowo.

Pt, 9 lip 2021 06:51 | ocena: + 1

Marea | Załogant

Echhh... właśnie kończy się mój kot Rysiek - kot z takim spojrzeniem i mądrością, że zawsze powtarzałam, że w przyszłym życiu będzie człowiekiem. Na dodatek w międzyczasie przejechało mi innego kotka (przyszedł się nawet pożegnać we śnie). Jak zawsze w takich sytuacjach nie umiem sobie poradzić z paradoksem polegającym na tym, że sama uważam pobyt na Ziemi jako męczarnie i z obecnego punktu widzenia nie chciałabym tu więcej wrócić, ale gdy ktoś bliski - czy to człowiek, czy zwierzę - umiera, nie umiem pokonać przygnebiającego smutku. Jedyne czym się pocieszam, to to, że może kiedyś się spotkamy w innej płaszczyźnie wszechświata...

Nie, 4 lip 2021 16:22 | brak oceny

andreepl | Załogant

witam,mam takie pytanie! czy widzieliscie takiego jegomoscia na yt i jego kanal, steve huff, ''huff paranormal''!? ten jegomosc rozmawia ze zmarlymi przez skonstruowane przez siebie urzadzenia ale co mnie najbardziej zaskoczylo i rozbawilo to rozmawial tez i z pieskiem ktory ''odszedl''! jestem ciekaw co o tym myslicie bo jak dla mnie ten gosc to jakis szarlatan i oszust! pozdrawiam serdecznie!

Nie, 4 lip 2021 06:39 | ocena: + 2

Livvi_33 | Załogant

Dziękuję za ten artykuł, dodaje otuchy... Moja 16-letnia kicia jest ze mną, ale truchleję na myśl co gdyby... Bo to się kiedyś wydarzy. A moje zwierzęta to członkowie rodziny, najukochańsi i najwierniejsi przyjaciele. Nijak się ma nędzna "miłość człowieka" do drugiej żywej istoty, niż ta którą potrafi okazać oddane i przywiązane zwierzę.

Pt, 2 lip 2021 18:54 | ocena: + 1

ABe11 | Załogant

Bardzo tęsknię za moimi zwierzakami, które odeszły prawie dwie dekady temu. Kocur i owczarek niemiecki, ich strata to była czysta rozpacz.

Czw, 1 lip 2021 11:51 | ocena: + 2

Dialektyka222 | Załogant

Ależ oczywiście, że ludzki gatunek to największe bestie wśród istot fizycznych- wojny, zabijanie jeden drugiego, okaleczanie, pobicia, niewolnictwo, niebywałe barbarzyństwo w rzeźniach itd..., ale nie zapominajmy też o mięsożernych bestiach zwierzęcych-wielkie koty afrykańskie i nie tylko. Łańcuch pokarmowy ktoś powie, no dobrze, dobrze..., ale zupełnie czymś innym jest jak np. owad owada połknie [bo takie coś odbywa się zapewne bezboleśnie i w jednej chwili], niż np. lew pożerający duże zwierze, które cierpi tak samo jak człowiek, tak samo jak człowiek odczuwa ból! Dla mnie duże afrykańskie koty są barbarzyńskimi bestiami podobnymi do ludzi w swoim okrucieństwie. Co do dużych drapieżników typowo mięsożernych [bo jest wiele mięsożerców, także roślinożernych- i te nie wykazują takiego bestialstwa] -jest wiele teorii na ich temat, ale to temat na inny raz.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Czw, 1 lip 2021 17:15 | brak oceny

Radmor | Załogant

@Dialektyka222, Owszem, drapieżniki zabijają, ale - o ile wiadomo - nigdy nie robią tego dla zabawy, jak człowiek i, ponoć, niektóre naczelne.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 5 lip 2021 23:06 | ocena: + 1

majomir | Załogant

Bezedura orki i to udowodnione zabijają też dla hecy

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 6 lip 2021 15:00 | brak oceny

Radmor | Załogant

@majomir, Czy chodzi o to, by teraz udowadniać sobie, które zwierzęta jeszcze zabijają dla przyjemności? Nie o to mi chodziło. Poza tym wspomniałem o naczelnych, a orki, podobno, są na podobnym poziomie. Nie twierdzę też, że zawsze mam rację, więc wytykanie mi, że bzdura uważam za lekki nietakt. Pozdrawiam.

Czw, 1 lip 2021 20:59 | ocena: + 4

Vrill | Załogant

@Dialektyka222, to jest ciekawe zagadnienie - skąd i po co całe te okrucieństwo się bierze? Dlaczego niektóre gatunki ewoluowały w tak wyrachowany sposób by zabijać.
Kły, szpony, pazury, kolce i zęby jadowe - narzędzia od podstaw zaprojektowane do niszczenia innych form życia.


Zdarzają się przypadki że sstworzenia zabijają walcząc o swoje życie wręcz od dnia narodzin (głuptaki), albo jak w przypadku rekinów - walka o życie i pożarcie rodzeństwa jeszcze w łonie matki . Czy to nie zostało zaprojektowane?

Z drugiej strony ciekawe jest to że nawet totalnego drapieżnika da się wychować na "potulnego baranka". Fajne jest to u młodych najróżniejszych gatunków - ta czystość duszy wręcz odbija się w ich zachowaniu i wyglądzie

https://youtu.be/7I49oMXS_H0

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 1 lip 2021 22:52 | brak oceny

Dialektyka222 | Załogant

@Vrill, No właśnie nie chciałem wgłębiać się w ten temat, bo jest wiele teorii odnośnie tych bestialskich drapieżników i trzeba więcej czasu na przeanalizowanie DLACZEGO te gatunki ewoluowały pod kątem mięsożerstwa, zabijania... i jest tak jak mówisz.. potężne kły w połączeniu z ogromnym naciskiem szczęk, pazury jednoznacznie służące do rozszarpywania, unicestwiania innych form życia itd..itp..- dlaczego poszło to w tym kierunku na drodze ewolucji? Temat jak najbardziej do dłuższej analizy, dyskusji...

Czw, 1 lip 2021 07:41 | ocena: + 5

Rycho_LV | Załogant

Dla tych, którzy odczuwali smutek i żal po odejściu zwierzęcego przyjaciela (sam do takich należę), taki optymistyczny wierszyk:

On wróci
Franciszek Jan Klimek

Zapłacz
kiedy odejdzie,
jeśli Cię serce zaboli,
że to o wiele za wcześnie
choć może i z Bożej woli.

Zapłacz
bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze
lecz niech uwierzą wierzący,
że on nie odszedł na zawsze .

Zapłacz
kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i - przestań
nim słońce wzejdzie,
bo on nie odszedł na długo.

Potem
rozglądnij się wkoło
ale nie w górę
patrz nisko
i - może wystarczy zawołać,
on może być już tu blisko...

A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku
to ja powtórzę:
on wróci
choć może w innym futerku...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 6 lip 2021 11:04 | ocena: + 2

Sampson | Załogant

@Rycho_LV, Przepiękne wzruszające słowa, tylko to czytam to się wzruszam i łzy same napływają do oczu jak sobie pomyślę co będzie jak mnie opuszczą dziadziuś kocurek Sampsonek i przyjaciel cavik Tedi.........

Śr, 30 cze 2021 12:40 | ocena: -9

Kepos | Załogant

Zwierzęta, jako duchy niższego rzędu, też brały udział w buncie w Raju (przed powstaniem tego świata) i teraz ich dole są ściśle uzależnione od tego co narozrabiały. Oczywiście nie podlegają reinkarnacji.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 2 lip 2021 10:56 | brak oceny

sidhartha | Załogant

@Kepos, po 1.eden(Raj)zawsze istniał(jeśli się nie zgadzacie to trudno, ale zawsze ja mam rację xD)po 2.nigdy nie było buntu, i być może nigdy nie będzie ;)
po 3.gdyby bunt już nastąpił, to mielibyśmy BARDZO delikatnie rzecz ujmując, nieciekawie, oczywiście można dyskutować, czy nicość jest czymś ciekawym czy też nie, ale Buntu nie było, Bóg wyraźnie Adamowi i Ewie czy po prostu ludzkości powiedział żeby nie zrywać jabłka z drzewa pewnego drzewa, na nasze szczęście lub nieszczęście nigdy nie zgrzeszyli nie obrazili boga zerwanym jabłkiem, nie wiem czy to dobrze czy nie, ale NIGDY buntu nie było.zwierzęta też podlegają reinkarnacji i w przyszłości staną się ludźmi i będą doświadczać emocji charakterystycznych dla ludzi np. Seksualność :)
i tak aż do ostatecznego połączenia że światłem.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 2 lip 2021 15:25 | brak oceny

Kepos | Załogant

@sidhartha, Raj istnieje - są tam duchy najniższe rozumne, które czekają na swoje wcielenie. Po buncie w Raju całe Królestwo Boże zeszło na Ziemię. Gdyby Adam z Ewą zgrzeszyli to na Sądzie Ostatecznym zostaliby przez część ludzi zlinczowani, przez osoby , które cierpią udrękę, bo byłoby to przez nich, a jednak tego nie zrobią bo sami narozrabiali. Tylko ci ludzie, którzy w zależności od tego jak przeżyli życie tu na Ziemi, ogłaszani są świętymi, w czasie buntu w Raju zostali po stronie Boga. Zwierzęta pozostaną zwierzętami tylko w formie duchowej. Obecni ludzie będą na równi z Aniołami - jest to napisane w Apokalipsie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 9 lip 2021 14:17 | brak oceny

sidhartha | Załogant

@Kepos, w sumie to może i dobrze że buntu nie było, bo daję to łaskę od boga, nie sądzę żeby jakakolwiek istota dała większą, oczywiście istnieje ryzyko że kiedyś bunt nastąpi i utracimy(NA ZAWSZE)łaskę od boga, jakie są na to szanse, czyli na bunt?nie wiem, ale jak długo ta gra będzie istnieć to tym lepiej,żyjemy w ciągłym szczęściu, w świecie bezpiecznym, wszystkie inne światy są niepewne, i choćby z tego powodu nie warto zrywać tego jabłka.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 10 lip 2021 11:38 | brak oceny

Kepos | Załogant

@sidhartha, a jak ja napisałem - bunt w Raju był, po którym całe Królestwo Boże zeszło na Ziemię i zaczęto wychowywać zbuntowane duchy (najniższe) wcielając ich oraz uczyć i doskonalić Aniołów (Anioł Stróż).

Wt, 29 cze 2021 10:34 | ocena: + 5

przybysz | Załogant

To, że nasi młodsi bracia po śmierci fizycznej istnieją dalej to oczywiste! Ich dusze ewoluują po każdej kolejnej inkarnacji. Niemniej ich świadomość, jest na razie na dużo niższym poziomie w porównaniu do duszy człowieka, ale uczy sie, wznosi się dążąc do bycia człowiekiem a potem jeszcze wyżej... Ale tak przy okazji chciałem nawiązać do człowieka, bo jak już ktoś umrze z rodziny, znajomych to robimy pogrzeb i zapominamy o człowieku niemal na dobre, co jest według mnie wielkim skandalem wynikającym z totalnej niewiedzy. Przecież oni dalej ISTNIEJĄ, tylko w innej rzeczywistości, czekają na ponowne wcielenie a w międzyczasie odwiedzają nas w domu, przebywają wokół nas itd... Każdy choć trochę uduchowiony czuje przecież ich obecność! A większość ludzi jak już ktoś umrze w rodzinie co robi?- wyrzuca jego ubrania, pamiątki, obrazy i o'zgrozo szuka nowego partnera... W ogóle Europa zachodnia to taka część świata ogarnięta idiotycznym złudzeniem, że człowiek powstaje z niczego, a jego życie jest jedynym i ostatnim, potem [według ateistów] albo nic, albo WIECZNE piekło lub niebo:] I jedno i drugie totalny absurd! REINKARNACJA to FAKT potwierdzony empirycznymi dowodami.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

17 września: [...] Po krótkim wyjeździe - znowu w Bazie FN [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 7 wrz 2021 05:58 | [...] To była eskadra pięciu świateł poruszających się z dużą prędkością gęsiego w idealnie równych odległościach. Następnie światła się zatrzymały na kilka sekund, a potem po kolei połączyły w jeden punkt świetlny, który jest widoczny na filmie. Niestety udało mi się sfilmować tylko ostatnią fazę tego zjawiska. Patrzyłem jak urzeczony i minęło trochę czasu, nim dotarło do mnie, że przecież mogę to zarejestrować. Zjawisko uchwyciłem z okna mojego mieszkania, na rogu ulic Mlądzkiej i Łukowskiej...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - KULA MIENIĄCA SIĘ KOLORAMI, 3 września 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.