Dziś jest:
Wtorek, 31 stycznia 2023

Nie ma śmierci, gdyż życie duszy trwa wiecznie. To, co nazywamy śmiercią, jest jedynie śmiechem małego dziecka.
/hinduskie/

Komentarze: 64
Wyświetleń: 13662x | Ocen: 42

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 16 wrz 2022 18:42   
Autor: FN, źródło: FN   

REINKARNACJA? ISTNIEJĄ DOWODY... ONA ISTNIEJE!


To się zdarza częściej, niż ludzie myślą: małe dzieci pamiętają swoje poprzednie wcielenia. O wszystkim zapominają w wieku ok. 6-7 lat, ale wcześniej ze szczegółami opowiadają o tym, kim byli w poprzednim życiu. Na taką historię natrafił jasnowidz Krzysztof Jackowski i natychmiast zadzwonił na pokład okrętu Nautilus.

Zgłosiła się do niego rodzina z 4-letnim synem, który opowiedział jasnowidzowi o śmierci, swojej śmierci w poprzednim życiu.

- Miałem biały motor, był wypadek. Przyjechała karetka, a ja umarłem – opowiedział jasnowidz. Polecamy rozmowę z jasnowidzem nagraną tego samego dnia. Na koniec jest rozmowa z jeszcze inną rodziną, której córka pamięta także swoje poprzednie życie.

 

Bardzo ciekawe są komentarze pod filmem zamieszczonym w serwisie youtube.

Moja córka mając 2,5-3 lata zawsze opowiadała ze widzi innych ludzi w naszym domu. Opowiadała mi o tym bardzo często, potem jak twierdzi gdy była starsza, modliła się do Boga żeby przestała na jakiś czas widzieć inne osoby. Teraz mając 8 lat twierdzi ze widzi tych ludzi/dusze ponownie, twierdzi ze się ich nie boi ale ze bardzo często widzi chodzące osoby po naszym domu. Twierdzi również, ze osoby te chcą jej coś powiedzieć jednak ich nie słyszy, dlatego tez one piszą po ścianach różne słowa ( rozmawiałem z córka o tym nie dalej niż 3 dni temu). Jak twierdzi moja córka, to bada ona to zjawisko, nie boi się już i chce  zrozumieć co te dusze chcą i co chcą jej przekazać. To jest piękne i niesamowite - wspieram ja w tym na każdym kroku

[...]

Moja wnuczka kiedy miała ok 3 lat powiedziała mi , że ja jestem jej mamą. Powiedziałam, że nie jestem jej mamą ale babcią, na co odpowiedziała, że w takim razie mamobabcią. Mój kontakt z wnuczką  nie był wówczas częsty.

[...]

To i ja podziele sie z Wami moją osobistą historią. Rok temu umarł mój tato. Kilka dni przed śmiercią poprosilam go aby "juz po "przyszedł i w jakikolwiek sposób powiedzial jak tam jest . Długo nic sie nie dzialo pomimo ze czesto czułam jego obescnosc. Az jakies 3 miesiace temu miałam sen. Ktoś puka do drzwi , otwieram patrze a to mój tato. Pytam sie go co tu robisz , przeciez ty nie żyjesz , był pogrzeb , lekarze stwierdzili ze nie zyjesz. A mój tato odpowida mi tymi słowami "pomylili sie ja wciąz zyje" wiec ja dalej go pytam  to gdzie byłeś jak ciebie tyle miesiecy nie było ? a tato odp "podróżowałem, byłem w Hiszpani i jeszcze paru miejscach podawał szczegóły" Zaprosiłam do go domu , obawiałam sie ze bedzie na mnie krzyczał bo juz troche jego rzeczy posprzątałam na dobre. Wszedł do swoego pokoju połozył sie na łózku. Zamknęłam za nim drzwi i mówie do siebie ze to nie moze byc na prawde to mi sie sni w tym snie. Poczekałam jakis czas i otwieram znów te drzwi z myslą ze to nie prawda. A tato mój siedzi juz na krześle i oglada jakies papiery. W tym momencie sie obudziłam . Sen tak realny rzeczywisty , pamietałam każdy szczegół z niego. Tato dotrzymał słowa :) Serdecznie pozdrawiam Pana Roberta i całą załoge Nautilusa :)

Moja mała siostrzenica jak była mała mòwiła że pamięta swojego tate jak wròcił do domu , otworzył drzwi, był ranny w ręke i mòwił do nich ( jej i rodzeństwu) żeby sie nie bali że wszystko bedzie dobrze..
To powtarzała jakiś czas, wychowywała sie bez ojca , ale powtarzała że ona ma tate bo pamięta jak wtedy wròcił z krwawiącą ręką..
Po ok 6 latach już tego nie wspominała, teraz nie pamieta wcale.

Ja nie jestem dzieckiem, ale już dorosłą kobietą i pamiętam kilka wcieleń...jedno z nich to Jan z Kwidzynia...I wiem ,że to jest PRAWDA I WIEDZA ŹRÓDŁOWA...przeżyłam  to "doświadczenie" w 2017 roku w marcu...m.in.też w Malborku...to jest też  powiązane  ze śnieniem

 

Reinkarnacja jest prawdą i w tym niema żadnej wątpliwości ,została udowodniona przez wiele osób /książka Wędrówka Dusz polecam/ O jej istnieniu wiedziałem od dawna już jako dziecko byłem przekonany że po śmierci narodzimy się na nowo.Zaznaczam że byłem wychowywany w rodzinnie katolickiej ,siostra mojej mamy jest zakonnicą a wujek był księdzem / nie żyje/ ale to tak na marginesie .Obecnie mam ponad 50 lat i podczas zabawy z moim wnukiem który miał wtedy 3 latka opowiadałem mu o samolotach. W pewnym momencie mój wnuczek mówi do mnie: Dziadek o ja jak byłem dorosły też leciałem samolotem ,zapytałem go jeszcze A co jeszcze robiłeś ,on odpowiada : Z takiego czerwonego budynku wychodziłem i roznosiłem listy.

 

Wszystkich czytelników zachęcamy do lektury najnowszego wpisu w Dzienniku Pokładowym. To bardzo szczere słowa... na pewno zaciekawią wszystkich fanów okrętu z banderą N.

https://www.nautilus.org.pl/dziennik,212,16-wrzesnia-2022--o-pieknie-mandali-kiedy-chaos-wszechswiata.html

Komentarze: 64
Wyświetleń: 13662x | Ocen: 42

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 16 wrz 2022 18:42   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (64)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3

Sob, 21 sty 2023 07:27 | brak oceny

Trimite | Załogant

JEśli ktoś szuka dowodów na reinkarnację proszę wejść na stronę www.farsight.com są tam publikowane od dawna. Caął strona jest po angielsku.

Pt, 20 sty 2023 10:56 | ocena: + 1

adamowskix | Załogant

Mam córkę która gdy zaczęła mówić powtarzała cały czas jakieś dziwne słowo. Gdy wpisałem je w goglach okazało się że to imię afrykańskiej księżniczki, już nieżyjącej. Niestety w natłoku spraw które wtedy miałem (było to 12 lat temu) nie zapisałem tego słowa . Pozdrawiam .

Pon, 26 gru 2022 00:50 | brak oceny

Krzysztof12 | Załogant

Nie ma ani jednego dowodu, to wymysły, fantazje umysłowe, a nawet choroby psychiczne.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 21 sty 2023 07:25 | brak oceny

Trimite | Załogant

zobacaz ten kanał i ich dowody, bo jesteś w błędzie https://www.youtube.com/@Farsight/videos @Krzysztof12,

Sob, 10 gru 2022 14:09 | ocena: + 1

maxxx | Załogant

Mario2571 - Bardzo trafnie zauważyłeś. Brawo !
Moim zdaniem takie wątpliwości wynikają z braku wiedzy o procesie reinkarnacji.
To jest po prostu wyższa matematyka, fizyka kwantowa naukowców z wyższego wymiaru, którzy już dla nas są jak niewidzialni, nie ingerujący bogowie.
Myśmy tam kiedyś wśród nich byli i podpisaliśmy akt prawny który zobowiązuje nas do wypełnienia tej misji - życie na Ziemi w procesie odradzania się
Brzmi jak S-F ???

Tak to jest i koniec kropka.
Bardzo trudno jest to przyswoić, bez odpowiednich doświadczeń.

Pewnie to się nie spodoba wielu, ale nie uważam rejonów świata które wymieniłeś jako lepiej rozwinięte. To że posiadają dużą wiedzę duchową nie czyni ich z definicji lepszymi.
Tam się odradza bardzo dużo młodych dusz, które potrzebują takiego właśnie wstrząsu !
"Jestem niby bardzo uduchowiony, kłaniam się na codzień buddzie i czuję to połączenie, a krzywdzę ludzi, jakby wbrew sobie. Nie potrafię tego opanować."
Po przejściu do wyższego wymiaru, czyli śmierci zrobią sobie samoocenę i
W religiach wschodu jest za mało nacisku na rozwijanie miłości do bliźniego.
Ale faktycznie jest to duża oczyszczalnia energii ludzkich.

Moim zdaniem w naszym zepsutym świecie zachodu jest bardzo wielu bardzo światłych ludzi i awatarów. Tu jest prawdziwy poligon, bo nie ma wolności duchowej. Wierzysz w reinkarnację to jesteś obśmiewany, na przykład.
Moja mama jest załamana, że syn odszedł od kościoła... Jakbym jej powiedział całkowitą prawdę to by nic nie zrozumiała i by się pochorowała.

Wiara w reinkarnację zwalnia poniekąd z grzechu.
Wiele krzywd jakie dokonaliśmy innym można wytłumaczyć i te jakie nam dokonano również.
Ale trzeba włączyć przy samoocenie swoją świadomość i serce. W sercu jest podpowiadacz prawdy uniwersalnej, boskiej. O tym mówił Jezus, który oczywiście jest boskim kosmitą. Obserwuje nas tam z góry, czy z boku i wspiera miłą energią, jeśli widzi konieczność. Nie załatwia za nas naszych spraw.
Powiedział nam samą prawdę :
Kochaj bliźniego jak siebie samego -a my tego nie potrafimy, bo jesteśmy atakowani ze wszystkich stron problemami.

To wszystko mieści się w procesie reinkarnacji.
Tutaj wszystko jest możliwe.
Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 12 gru 2022 10:57 | brak oceny

-relatysta | Załogant

@maxxx, "O tym mówił Jezus, który oczywiście jest boskim kosmitą. Obserwuje nas tam z góry, czy z boku i wspiera miłą energią, jeśli widzi konieczność. "
A przed nim przez wieki to jak żyliśmy? Kto nami kierował - no bo tych "bogów" trochę było, nawet w Polsce,
"Kochaj bliźniego jak siebie samego -a my tego nie potrafimy, bo jesteśmy atakowani ze wszystkich stron problemami."
My tego nie potrafimy bo nie chcemy, bo łatwiej, bo inni...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 29 gru 2022 12:53 | ocena: + 1

maxxx | Załogant

@-relatysta, cały czas mają na nas wpływ różne istoty z wyższych wymiarów. Istoty w rożny sposób się ukazują i które nazywamy, nazywaliśmy bogami.
Hierarchia duchowa istoty Jezus jest Stwórcą Ziemi i Wszechświata ale pozwala wszystkim na doświadczanie dlatego nie wtrąca się. Ogólnie rzecz biorąc, pozwala doświadczać lokalnym bogom i ich wyznawcom.
A my mamy pracować nad swoim egoizmem, egocentryzmem. Na to trzeba wielu nieprzyjemnych doświadczeń które doprowadzą do wykształcenia chęci podejmowania również postaw altruistycznych, które są podszyte miłością bezwarunkową.
Uważam ze to życie Tutaj to mocny poligon zdarzeń i emocji, który każdy przepracowuje po swojemu i każdy bez wyjątku będzie w końcu oświecony na tyle by opuścić Ten krąg reinkarnacji.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 29 gru 2022 20:12 | ocena: + 1

-relatysta | Załogant

@maxxx, Po wielokroć się pytam, a co z UFO. Są bogami? Przeszli/przepracowali swą lekcję, więc po co przybywają i się nami zabawiają? Nie powinni opuści "Ten kręg reinkarnacji" i trwać gdzieś u "boga za piecem"? Widać w ich wymiarze jest do kitu/nudno skoro tu przybywają.
Proponujesz bezczynność zamiast nauki, zaniechanie zamiast dociekania?
Bez globalnej empatii nie zmienimy/uratujemy Ziemi i siebie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 31 gru 2022 12:38 | ocena: + 3

maxxx | Załogant

@-relatysta, dałem Ci plusa ! :)
Ciężkie pytania i trudno dopatrzeć się pozytywów !
Ale z kręgu reinkarnacji ogólnie można się wypisać gdy żyjesz blisko wzorca. Jezusa
Robert Monroe opisuje w swoich podróżach pierścienie wokół Ziemi które poniekąd są urządzeniami w wyższych wymiarach wciągającymi istoty nie tylko ziemskie w ziemską reinkarnację. Ich energia również przyciąga te już rozwinięte mocniej i wspomaga wyjście z tego kręgu reinkarnacji.
UFO ogólnie pojęte nie są bogami. Oni też mają swoich bogów. Szaraki np potrafią wejść w energię człowieka i mieć wpływ na zachowanie takiego. Wpływ na podejmowane decyzje.
Ale są wśród nich też pozytywni, a ci na ogół nie wtrącają się w nie swoje sprawy.
Jest tam wiele cywilizacji o bardzo niskich wibracjach. Opartych na intelekcie ale bez pracy nad powiększaniem energii serca.
Tak poniżej Putina Rosji. Zaznaczam Putina !
Bo w tym kraju żyje bardzo wiele bardzo cennych energii ludzkich, które są uwięzione w swoich mieszkaniach.

Następne pytanie do mnie to : a skąd wiesz ?? Mądralo
Uczyłem się bardzo intensywnie kiedyś kiedyś, widzenia tam i odzyskiwania dusz metodą Bruca Moena. Efekt był szokujący
Oczywiście wszystkiemu co pisze można zaprzeczyć
Przeżyłem swoje doświadczenia i nic mnie już nie zwiedzie z drogi.
Polecam Kurs Silvy na początek. I pozytywne nastawienie.

Smierć to tylko przejście w inną postać energetyczną. Następne życie
Ale to tez często straszny ból dla bliskich, dlatego tak przeraża.
A żeby powrócić do domu własnej energii trzeba żyć godnie, z szacunkiem dla innych. Tolerancją w myśleniu i działaniu. Nie trzeba uwielbienia dla drugiego, ale to też się może przydarzyć :)
Nie wierze w zagładę Ziemi, w zagładę ludzkości, bieżącej cywilizacji… Tak, to jest możliwe.
Trzeba zadbać o siebie, szukać pozytywów swojego życia, nimi się cieszyć i podnosić innych na duchu.
Ja sobie to codziennie powtarzam ! ;)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 7 sty 2023 21:00 | ocena: + 1

spektrum | Załogant

@maxxx, Witam.
Zgadzam się z Tobą w 100%. Też skończyłam 2 stopnie Silvy i kilka uzupełniających oraz Reiki. To daje kopa energetycznego i sprawia, że inaczej patrzysz na świat i ludzi takich jak -relatysta. Jednym słowem pozytywne myśli przyciągają pozytywne zdarzenia!
Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 14 sty 2023 13:27 | ocena: + 1

maxxx | Załogant

@spektrum, Witaj
Reiki jest bardzo ciekawą formą przekazywania leczącej energii. Spotkałem kilka osób zaawansowanych w tej formie leczenia, przedstawiających się jako mistrzów i wniosek mam jeden.
Nikt nie przywiązuje wagi do czystości własnej energii, podczas przekazu tej pięknej energii. Od której obejmuje błogość w całym organizmie.
Może trafiłem źle. To bhp jest decydujące !
Trzeba się najpierw oczyścić w medytacji z negatywnych emocji dnia codziennego, żeby potem nie przekazywać tej swojej toksycznej energii razem z reiki. Bo wtedy idzie parząca mieszanka energetyczna, zamiast leczącej.
Moje podpowiedzi były traktowane jak krytyka, więc dałem sobie spokój i sam sobie działam.

Ciekawostka : nakreślając znak mistrzowski, ściągający reiki, zauważyłem że po afirmacji to on wystrzeliwuje z mojej energii gdzieś tam w górę ciągnąc za sobą ślad jak sznur połączeniowy i po chwili po tym kablu spływa do mnie światło reiki !
Od taka tajemnicza sprawa ;)
Znasz może jakieś działające forum duchowe, gdzie moznaby wymienić się wiedzą i nie tworzyć sensacji ?
Pozdrawiam

Wt, 6 gru 2022 23:37 | ocena: + 1

margin | Załogant

A czy reinkarnacja nie przeczy idei kontaktowania sie ze zmarlymi?
Jezeli moj zmarly kuzyn inkarnuje sie w zwierze, czy nawet inna osobe bez swiadomosci kim byl wczesniej, tak jak ja mam sie z nim skontaktowac?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 10 gru 2022 08:48 | ocena: + 2

lilka123 | Załogant

@margin, nie ma inkarnacji z człowieka w zwierze. Każda kolejna inkarnacja to minimalny krok w rozwoju duchowym, cały czas do przodu. Gdyby doszło do inkarnacji w zwierze, to doszłoby do cofniecia w rozwoju. Żadna z religii nie mówi w 100% prawdy(buddyzm też).

Pon, 5 gru 2022 15:24 | brak oceny

maxxx | Załogant

Jest milion relacji ludzi, którzy doznali dowodów na istnienie reinkarnacji. Bardzo wiele opracowań, lektur.
Np. Wędrówka dusz - Michael Newton.
Wiedza o reinkarnacji, wiara w nią wprowadza dużą dozę spokoju w życie.
Prędzej czy później spowoduje ona dążenie do tworzenia Dobra, ogólnie pojętego. Do poczucia Jedności i dalej... do Boga

Dlatego pewnym siłom zależy na trzymaniu nas w zamęcie duchowym, dlatego jest to temat ciekawostka w mediach, ewentualnie temat do obśmiania.
Jesteśmy totalnie manipulowani, proszę zauważyć.
I zgłębiać swoją wiedzę i przekonanie.
Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 6 gru 2022 15:37 | ocena: + 2

Mario2571 | Załogant

@maxxx, Jest wiele społeczeństw gdzie wiara w reinkarnację istnieje tysiące lat , - Indie , Birma , Tajlandia , Kambodża , Sri Lanka , etc... Jakoś nie widać aby te społeczeństwa były jakoś w widoczny sposób lepsze czy szczęśliwsze od innych. A współczucie dla innych , biedniejszych , gorzej sytuowanych , chorych , ułomnych jest w tych społeczeństwach na znacznie niższym poziomie niż np. w Europie . Jak ktoś był w tych państwach zauważył też , że raczej mało kto przejmuje się tam otaczającym środowiskiem czy zwierzętami. Sytuacja kobiet jest u nich znacznie gorsza, - w Tajlandi do niedawna często paruletnie dziewczynki były sprzedawane przez rodziny do domów publicznych w turystycznej Patai czy Phukecie. W Indiach nie zaleca się turystkom samotnych podróży , ze względu na dużą liczbę gwałtów. A więc praktyka zdecydowanie nie potwierdza twoich tez , że ,, wiedza ,, czy wiara w reinkarnację czyni ludzi lepszymi i zbliża ich do dobra. A co do lektur i opracowań to jest równie dużo lektur twierdzących , że tylko wiara i postępowanie według ściśle określonych reguł np. katolickich czyni ludzi lepszymi i zbliża do Boga. Są tysiące lektur że tylko wiara w Allacha i Mahometa prowadzą do prawdziwego Boga , a wszyscy którzy tej wiary nie przyjmą będą potępieni. Są wreszcie tysiące artykułów twierdzących , że ziemia jest płaska , a wyprawy na księżyc były tylko mistyfikacjami nagranymi w studiach telewizyjnych. Dlatego i do Michaela Newtona radzę podchodzić z pewną dozą sceptycyzmu, i zawsze warto pomyśleć ile swoich książek on sprzedał i ile na tym zarobił. Bo historia uczy , że wszelcy ,, duchowi ,, przywódcy ,, guru, etc , zawsze dobrze zarabiali na swoich wiernych wyznawcach.

Pt, 9 gru 2022 08:11 | ocena: -1

sidhartha | Załogant

@maxxx, nasza cywilizacja jest pod rządami ciemnych cywilizacji, prawdopodobnie orionidów, plejadanie pracują nad tym by to zniwelować.
hehe, oczywiście z punktu widzenia ludzkiego EGO każdy chciałby być szczęśliwy, reinkarnacja już dawno została udowodniona, jakiś pewnie jest jej cel i do "czegoś" prowadzi, przypuszczam że do połączenia się że światłem :)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 11 gru 2022 14:27 | brak oceny

maxxx | Załogant

@sidhartha, mam wrażenie że te które wymieniasz mogą bezpośrednio nas blokować, nasze energie. Podpinają się do nas, o czym nie mamy pojęcia w wymiarze bliskim naszej materii.
Wpływają na nasze myślenie i w związku z tym postępowanie.
Niektóre cywilizacje wchodzą w nasze energie bezpośrednio i w dużym stopniu zmieniają nam myślenie.
Energia miłości ich wypłasza a nawet wypala.
Dlatego ogólnie miłość dla nich jest niebezpieczna.

A to wszystko dzieje się w cyklu reinkarnacji i dlatego te postępy są tak nikłe, zmiana świadomości ludzi tak słaba i generalnie dążymy do samozniszczenia jako cywilizacja.
Pzdr

Nie, 27 lis 2022 23:46 | brak oceny

Marmar9 | Załogant

Nie rozumiem z kąd ta pewność, że reinkarnacja istnieje??? Wierzycie w śmierć kliniczną? wierzycie w zeznania ludzi którzy powrócili z tamtej strony??? Dlaczego nikt z nich nie potwierdza reinkarnacji a wręcz przeciwnie negują ją. To kto ma racje? Wierzycie, że Jezus istniał a zaprzeczacie jego naukom.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 29 lis 2022 11:36 | ocena: + 1

sidhartha | Załogant

@Marmar9, umrzesz to się jak każdy z nas dowiesz prawdy, ludzie plecią różne bzdury, żaden z nich nie ma dowodu na swoją teorię.
nigdy NDE nie miałem więc ciężko mi oceniać .

Wt, 22 lis 2022 15:08 | ocena: -1

lilka123 | Załogant

Wysłuchałam właśnie ostatniej przepowiedni p.Jackowskiego, w której mowa o 3 kominach, które narobią fermentu w Europie. Tak mi przyszło do głowy, że może chodzić o Etnę, Wezuwiusza i Stromboli i że wyziewom nie będzie końca, co oznaczać będzie również , że będzie ciemno i zimno i dotyczyć to będzie całego świata. Będzie wtedy i żółty pył i skażenie wszystkiego co dojrzeje w sadach i na polach(Jackowski:"widzę sady pełne owoców, których nie wolno zrywać"), a w konsekwencji głód(zapowiadany w Biblii), potem już wiadomo...III Wś i tak po krótce.
Wg innych przepowiedni najpierw ma wybuchnąć Yellowstone, a potem już wszystkie wulkany po kolei.

Sob, 29 paź 2022 11:40 | brak oceny

sidhartha | Załogant

prawda jest taka że mamy już praktycznie pozamiatane! :(
ludzkość przez tysiące lat żyła w ignorancji, musielibyśmy SZCZERZE zmienić wibracje, i podejście do życia, do wszechświata , wtedy pan bóg może i by wszystko jeszcze raz przemyślał, pytanie czy możemy szczerze(choć niektórzy już to zrobili, ale mowa o 1% ludzi)przyznać się że jesteśmy barbarzyńcami nie szanującymi życia? a może jesteśmy tak zatwardziali w swoim EGO że nawet groźba samounicestwienia nas nie potrafi zmienić
kreacja potrafi przebaczać, ale tylko jeśli na nią zasłużymy, i będziemy mieli wyrzuty sumienia!
czas pokaże jaka jest prawda.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 29 paź 2022 21:09 | ocena: + 4

Ordep | Załogant

@sidhartha, drogi Załogancie!
Jest wiele racji w tych rozważaniach. Człowiek, jako istota myśląca, na przestrzeni tysięcy lat rozwinął się cywilizacyjne. Ludzkość osiągnęła wiele na polu rozwoju naukowo-technicznego. Do pewnego momentu nauka i postęp w wielu dziedzinach życia dawały człowiekowi poczucie bezpieczeństwa i sprzyjały szeroko rozumianej egzystencji. Od wielu już dekad, a szczególnie w ostatnich latach, nowoczesna technologia ma też swoją ciemną stronę, z góry nieprzewidywalną. Do pewnego momentu postęp dawał wiecej dobra niż zla i bardziej sprzyjał ewolucji i rozwojowi ludzkiego gatunku. Od pewnego momentu nastąpiła zmiana na gorsze. Wtedy, gdy 16 lipca 1945 r, doszło do pierwszej próby jądrowej w Alamogordo w Nowym Meksyku. Obecnie ludzkość zagraża sama sobie, zachowując się nieprzewidywalnie, budując coraz to nowsze technologie zabijania i unicestwiania życia. To droga do zniszczenia i chyba zaprzepaszczenia szansy na dalszy rozwój, jeśli nie dojdzie do opamiętania. Człowiek nie wziął się znikąd. Naszym celem jest dążenie do doskonałości, skądś przyszliśmy i dokądś chyba zmierzamy? Nie możemy dopuścić do najgorszego scenariusza w naszej długiej i trudnej drodze do znalezienia lepszego świata.
Szanowny Kolego, w pełni podzielam Twoje wywody. To prawda, że Stwórca Wszechrzeczy jest miłosierny i potrafi wybaczać. Nie dopuści jednak do zachwiania pewnej równowagi i porządku ustanowionego we wszechświecie. Cywilizacje barbarzyńskie, do których można zaliczyć cywilizację naszego Globu, ostatnio stwarza takie zagrożenie. To budzi niepokój. Bez ingerencji, pomocy i wsparcia z ZEWNĄTRZ, ludzkość sobie nie poradzi. To musi się zmienić w ciągu krótkiego czasu. Głęboko wierzę, że za ok. 2 lata rozpocznie się proces "oczyszczania " i metamorfozy na Ziemi.
Najmilsze pozdrowienia. Pedro

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 7 lis 2022 10:46 | ocena: + 1

sidhartha | Załogant

@Ordep, coś czeka ziemię do końca 2024 roku.
co?
moim zdaniem zostanie wynalezione coś, jakiś wynalazek być może coś w stylu antygrawitacji, UFO.
znając naszą cywilizację, moglibyśmy tym zrobić sobie krzywdę, ale może się mylę.
jak myślisz Pedro z jakiej planety będą ci obcy?
czyżby plejadanie?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 9 lis 2022 22:49 | ocena: + 2

Ordep | Załogant

@sidhartha, witaj Druhu!
Dzięki rozszerzonej świadomości i synchronizacji energii, mogę odbierać przekazy w formie obrazów, impulsów oraz dźwięków. Możliwe jest przekazywanie energii innym, leczenie, a także wyrażanie przekazu w formie myśli, czyli namiastki telepatii. Wiem, że wszystkie docierające do mnie przekazy w transie odbywają się przy wykorzystaniu unikalnego kanału, przy którego pomocy łączę się z innymi wymiarami i światem astralnym.
Niektórzy naukowcy badający te zjawiska uważają, że przekazy otrzymane podczas channelingu nie są możliwe do wyrażenia, należy je najpierw przetworzyć, bo są wizjami. Jest w tym wiele prawdy, ponieważ energie, które otrzymujemy mogą zawierać w sobie nieskończenie skomplikowane i niezwykłe informacje (wiem o tym doskonale z impulsów, które otrzymuję). Jednak pewne wizje i obrazy oraz przekaz są tak wyraźne, że nie można w zaden sposób zakwestionować tego, czego doświadczamy w snach. Sny stanowią niezaprzeczalną formę kontaktu na płaszczyźnie duchowej. Przyznam szczerze, że Twój kierunek myślenia czasami zgodny jest z moim futurystycznym spojrzeniem na te sprawy.
Z kolejnych, opisanych przeze mnie snów, wyłaniał się ciekawy wygląd istot pozaziemskich. To najprawdopodobniej Plejadianie. Przedstawiali się jako przyjazna i pomocna Ziemianom rasa z odległych planet. Wyglądem przypominali ludzi, ale jakby bardziej doskonali pod wieloma względami od naszej rasy. Emanowali niezwykłą energią i wyjątkowym stanem ducha. Kobiety stamtąd były niezwykłej urody i posiadały nieopisane w sobie "pokłady" miłości. Takiej mocy tego uczucia nie spotyka się na naszej Planecie. Doświadczyłem tego w jednym z opianych snów.
Każdemu życzę takiego przeżycia chociaż raz. Coś poza skalą naszych ziemskich doświadczeń.
Pozdrawiam serdecznie. Pedro

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 14 lis 2022 09:54 | brak oceny

sidhartha | Załogant

@Ordep, ja miałem kiedyś wyraźny sen że kontakt nastąpi jeszcze w tym roku!
i do tego się skłaniam!
nie uważam że jestem w wizjach gorszy od ciebie!
jeśli ty myślisz ze kontakt nastąpi w 2024 roku to ok
ja mam inne zdanie, choć nie zaręczam że ty albo ja musimy mieć rację.
np. fundacja nautilus jest zdania że kontakt nastąpi za jakieś 300-400 lat albo i później
jak widać nie każdy jest takim optymistą jak ja albo ty.
szanuję plejadan, ale chyba nie jesteśmy gorsi od nich?
jedno jest pewne "prawdy" o naturze rzeczy dowiemy się, kiedy? tego nikt nie wie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 15 lis 2022 22:30 | ocena: + 5

Ordep | Załogant

@sidhartha, Szanowny Załogancie!
Po raz kolejny powtarzam, że przekazuję tylko to, co mi się ukazuje i widzę w moich snach. Moje opisy są autentyczne, szczere i wyrażające moje przeżycia w transie. Niezmiennie od wielu lat wskazuję czas, od którego ma się rozpocząć proces zmian na Ziemi za sprawą obcej Cywilizacji. Nie mam zamiaru z nikim rywalizować i prześcigać się w tych kwestiach. Nie umniejszam też niczyich zdolności do pewnych przewidywań i wizji. Po prostu wyrażam tu tylko swoje przeczucia i podpowiedzi mojego "szóstego zmysłu". Czy to, co widzę w snach i odbieram w przekazach w odmiennych stanach świadomości, sprawdzi się w najbliższych latach na pewno ? Tego do końca nie wiem.
To byłaby sensacja na niespotykaną skalę i miarę od tysięcy lat.
Nie jest przesądzone, że może do tego dojść za 200-300 lat, jak twierdzi Fundacja Nautilus? Powiem szczerze. Tu nie ma mocnych.
Bądźmy dobrej myśli i wierzmy, że lepszy świat powoli zbliża się.
Pozdrawiam serdecznie. Pedro

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 27 lis 2022 10:04 | ocena: + 2

sidhartha | Załogant

@Ordep, ja tylko mówię to co czuję :)
od wielu lat obcuję z duchowością, i wiem swoje.
pracuję z czakrami, medytuję, w LD/OOBE jeszcze nie jestem zaawansowany, ale z czasem to się zmieni.
plejadianie są wysoko rozwiniętą cywilizacją, mają więcej rozsądku duchowego niż ziemianie, więc w pewnym sensie są uprzywilejowani.
kiedy kontakt z obcymi?
ciężko powiedzieć, faktem że ludzkość musi wykonać pierwszy "minimalny" krok
plejadianie zrobią resztę, pomogą nam zbudować eden nie tylko na ziemi czy na planecie plejadian, ale w całym wszechświecie, nawet w innych rzeczywistościach.
w życiu jak i w duchowości, nikt nie może powiedzieć że jest wszechwiedzący, problemy uczą nas pokory, z czasem znikną, ale to jeszcze nie ten moment.

Pt, 28 paź 2022 12:07 | brak oceny

sidhartha | Załogant

Reinkarnacja jest granicząca z pewnością!
po co? dobre pytanie, są ludzie którzy myślą że tylko mięso nic więcej!
ale w każdym poglądzie jest odrobina prawdy!
żeby pamiętać poprzednie wcielenie trzeba być osobą bardzo uduchowioną, a to się nieczęsto zdarza.
z tego co wiem to oświeceni mają dar pamięci poprzednich wcieleń :)
np. budda Chrystus czy pio tolle maharishi
jedyny trik polega na zakotwiczeniu w "teraz"

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

- Nikt nie jest dziś w stanie przewidzieć, kiedy wojna w Ukrainie się skończy. Putin może ją zakończyć już dziś. Ale on nie przygotowuje się do pokoju. My widzimy coś przeciwnego - tak o działaniach Kremla mówił sekretarz generalny NATO. Jens Stoltenberg w czasie wizyty w Korei Południowej wezwał kraj do zwiększenia pomocy dla Ukrainy i ostrzegł, że Rosja przygotowuje się do jeszcze większej wojny.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 29 gru 2022 08:34 | 30.10.2022 po godzinie 18 siedzieliśmy z żoną i córką i obserwowaliśmy gwieździste niebo. Zauważyliśmy sporo obiektów przelatujących z różnych kierunków, z północy na południe i odwrotnie, ze wschodu na zachód i odwrotnie. Obiekty te świeciły białym, ciągłym światłem, niczym nie różniły się od tych 'mniejszych' gwiazd. Oczywiście nie wiem na jakiej wysokości leciały, ale ich prędkość na niebie była porównywalna do tej z jaką latają samoloty rejsowe. Obiekty te latały pojedynczo, lub w parach, ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 15 stycznia 2023 | O 2023 roku, o mnie, Fundacji Nautilus,  zwykłej prozie życia i „szalupach ratunkowych”. Wpis w Dzienniku Pokładowym 15 stycznia 2023

czytaj dalej

FILM FN

PROJEKT KONTAKT - apel do czytelników!

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.