Dziś jest:
Wtorek, 11 maja 2021

Historia spotkania Jana Wolskiego z UFO w Emilcinie jest jedną z najprawdziwszych, jakie w ogóle zna nasza cywilizacja. Materiał dowodowy w tej sprawie jest mniej więcej tej samej mocy jak dowody o które sądy skazują ludzi na kary wieloletniego więzienia. A powiedziałbym nawet, że w oparciu o ten materiał dowodowy sąd mógłby skazać kogoś na karę śmierci.
Zbigniew Blania-Bolnar o Bliskim Spotkaniu III Stopnia z UFO w Emilcinie, które miało miejsce 10 maja 1978 roku


#11 czerwca 2019 Hala odlotów na lotnisku życia

Ludzie mnie pytają: A gdzie jest piekło? Z odpowiedzią na to pytanie nie mam najmniejszego problemu – ono jest schowane tuż za rogiem, w hospicjach i szpitalach, gdzie ludzie cierpią i szykują się do pożegnania z życiem doczesnym. Nigdy o tym świecie nie zapominam… choć jest to przecież tak proste, kiedy świeci słońce. Nazywam tych ludzi „podróżnikami na lotnisku w hali odlotów”. Wtedy tracą na znaczeniu domy, samochody, oszczędności życia i w ogóle wszystko, co dla każdego z nas jest tak bardzo ważne. Okazuje się, że to wszystko może nie było bez znaczenia, ale było o wiele mniej istotne, niż te osoby w ogóle podejrzewały.

Nie rozumiem ludzi, którzy przeżywają załamanie spowodowane pracą, jakimś drobiazgiem, nieistotną bzdurą, którą potrafią zamienić swoje życie w koszmar. Tacy ludzie zawsze powinni przypomnieć sobie o świecie, którego nie widać na pierwszy rzut oka, ale który przecież istnieje „tuż za rogiem”.

To ludzie przez ułomności fizyczne przywiązani do swoich mieszkań, dla których nawet spacer po parku jest niedościgłym marzeniem… Za rogiem są także straszne miejsca – hospicja i odziały szpitali, które pełnią rolę „hali odlotów na lotnisku” przed kolejnym etapem podróży. Takim ludziom często towarzyszy strach przed cierpieniem związanym z umieraniem, a także rozpłynięciem się w nicości, jeśli nie czytali serwisu FN i nie zrozumieli tej oczywistej dla mnie prawdy, że jesteśmy nieśmiertelnymi istotami z boskiego światła, które nie powinny lękać się śmierci, gdyż ona nie istnieje. Tak jak zima nie jest „końcem wszystkiego”, lecz następuje po niej wiosna, tak samo ludzkie życie nie zanika, a jedynie zmienia się i odradza ponownie.

Wiem jednak, jak bardzo ludzie cierpią. Staram się nigdy o tym nie zapominać, choćby nie wiem jak piękny i słoneczny był dzień to wiem, że gdzieś są ludzie szykujący się do „momentu przejścia”. Pamięć o nich pozwala zawsze doceniać to, czym tak hojnie obdarzył mnie stwórca wszechrzeczy, zresztą podobnie jak każdego z czytających te słowa. Nie wierzycie? Po prostu nie potraficie tego dostrzegać.

Polecam wszystkim krótki dyskurs, który wygłosił kiedyś pewien mistrz wiedzy duchowej i który zacytowaliśmy w naszym dziale „Szalupa Ratunkowa”.

https://www.nautilus.org.pl/szalupa,204,ciesz-sie-ciesz-sie-masz-do-tego-wszelkie-podstawy-zostales-.html

Miałem ostatnio bardzo mocne przeżycie związane z osobą,  której nigdy nie poznałem, a która udawała się na wspomnianą wyżej „halę odlotów na lotnisku życia”, z której uda się w kolejny etap długiej podróży. Wśród wielu wiadomości na portalu społecznościowym twitter zauważyłem także tę, która przejęła mnie grozą…

 

Skontaktowałem się z tą osobą poruszony jej wpisem. Napisałem, że… treść tego zachowam dla siebie, ale w każdym razie chciałem jej dodać otuchy i nadziei. Myślę, że w tych ostatnich chwilach  życia dałem jej coś, czego bardzo jej brakowało. Niestety w sobotę 8 czerwca dostałem wiadomość, że ta osoba „odeszła do światła”. Mimo, że nigdy jej nie poznałem ani nie miałem nawet okazji z nią porozmawiać, to stała mi się bardzo bliska i do tej pory nie mogę się otrząsnąć z tego, że nie ma jej na tym świecie. Wiem tak dużo o życiu po śmierci, mam 100 procentową pewność i niewzruszoną wiedzę o „dalszej podróży”, a jednak nawet ja odczułem smutek i żal… wszyscy jesteśmy bowiem tylko ludźmi i nic co ludzkie – nie jest nam obce. Cierpienie związane z odejściem osoby bliskiej jest najważniejszą częścią naszego człowieczeństwa.

Bardzo chciałem pomóc tej osobie, ale już nie zdążyłem. Jej ostatnia wiadomość wysłana przez nią do mnie tuż przed tym ostatnim dniem (odeszła w sobotę, a ja dostałem wiadomość w piątek) była taka, że w nocy widziała kogoś, kto stał cały czas obok jej łóżka. Jestem pewien, że tuż przed śmiercią fizyczną otworzyło się u tej pani trzecie oko i zobaczyła kogoś z tamtego świata, który przyszedł do niej, aby pomóc jej przekroczyć „barierę światła”. Zachowam sobie tę moją prywatną korespondencję z nią w moim super-tajnym, małym archiwum „spraw najważniejszych”. Obiecałem sobie solennie, że jeśli kiedykolwiek przyjdzie mi się martwić jakimiś nieistotnymi drobiazgami związanymi z tym naszym zabawnym życiem, to przypomnę sobie o tej rozmowie i o tej pani. I będę wiedział, że są rzeczy najważniejsze, przy których cała reszta „blednie i zanika”.

I nie ma sensu zamartwiać się z tego powodu, ale przyjąć to jako dar od tego, który stworzył świat. Dlaczego dar? Bo dzięki niemu możemy docenić, że mamy tak dużo!

Baza FN, 11 czerwca 2019

 

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

11 maja 2021: [...] Bardzo ważny tekst o Emilcinie opublikowany 10 maja odsłonił bezwstydne i parszywe kulisy metody 'na wnuczka', która była u podstaw stworzenia tzw. hipotezy o 'Wawrzonku hipnotyzerze'. Wielkie podziękowanie dla rodziny Wawrzonków, czyli p. Helenie i i p. Adamowi. Po ich relacji i oświadczeniach temat sprawy Emilcina dla wszystkich uważnie śledzących tę historię jest oczywisty - ta historia jest w 100 procentach prawdziwa i jest dowodem na istnienie UFO [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 06:01 | [...] Witam Kadrę oraz załogantów Nautilusa. W poniedziałek 10 maja 2021 około godziny 22:00, grupa 7 jasnych błękitnych obiektów przeleciała szykiem kolumnowym nad miejscowością Jelcz-Laskowice w woj. dolnośląskim, z kierunku południowo-zachodniego na kierunek północno-wschodni. Szacunkowa wysokość przelotu wynosiła około 10.000 m. (+/- 1000 m.) Kilkunastu świadków równocześnie obserwowało to wydarzenie. [...]

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 20 kwietnia 2021 | Kolejne informacje podawane przez Pentagon i armie USA nie pozostawiają wątpliwości – zjawisko Niezidentyfikowanych Obiektów Latających jest równie prawdziwe jak istnienie Antarktydy. Praktycznie nikt z czytających ten tekst nie był na Antarktydzie, ale dobrze wie, że Antarktyda istnieje. Z UFO jest tak samo. I tak pojawił się poważny problem. Z czym? A z tym, co mówią "obcy z UFO...

czytaj dalej

FILM FN

UFO I KAMIEŃ - reportaż o historii spotkania z UFO w Emilcinie z 1981 roku (Archiwum FN)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.