Kolejna wielka dziura w Gwatemali, ale tym razem… powstała w mieszkaniu!

Sprawa wielkich dziur w Gwatemali powraca regularnie, ale tym razem dziura jest dość osobliwa, bo powstała w mieszkaniu. Relacja o tym wydarzeniu pojawiła się na łamach „The Guardian”.

Inocenta Hernandez, 65-letnia mieszkanka miasta Gwatemala, w środku nocy usłyszała coś, co przypominało eksplozję.

– Myślałam, że to gaz u sąsiadów – opowiadała później. Natychmiast wybiegła na zewnątrz, ale z przerażeniem odkryła, że dźwięk dochodził z jej domu.

Kiedy wróciła do domu, znalazła pod swoim łóżkiem dziurę o głębokości 12 metrów i średnicy 80 centymetrów.

 

 

(fot. AFP / Johan ORDONEZ)

 

 

Oficjalne wyjaśnienie tego fenomenu jest związane ze… specyfiką tego terenu. Miasto Gwatemala zostało zbudowane na słabo związanym podłożu skalnym. Wymywanie skał (m.in. wapienia) powoduje powstawanie lejów, takich jak ten pod łóżkiem pani Hernandez.

Warto przypomnieć dziurę, która powstała w tym mieście w maju 2010 roku. Szalejący w Gwatemali huragan „Agata” spowodował lawiny i osunięcia ziemi. W jednej z dzielnic miasta Gwatemala utworzył gigantyczną dziurę, w której zniknął trzypiętrowy dom. Dziura miała ponad 60 metrów głębokości i ok. 30 metrów średnicy.

W północnej części miasta Gwatemala doszło do niecodziennego zjawiska. Osunęła się ziemia i powstała gigantyczna dziura w ziemi, która pochłonęła obszar całego skrzyżowania. Świadkowie i mieszkańcy tamtejszej dzielnicy twierdzą, że trzykondygnacyjny budynek po prostu zapadł się w tym miejscu. Oficjalnie przyczyną powstania dziury są „ogromne opady tropikalnych deszczy”.

W chwili, w której powstał gigantyczny lej, na terenie skrzyżowania przebywala co najmniej jedna osoba. Wedlug oficjalnej wersji przedstawionej przez władze Gwatemali, dziura głęboka na 70 metrów i szeroka na 30 metrów, powstała w wyniku działania burzy tropikalnej.

Czy rzeczywiście taka jest przyczyna powstania takich otworów?

Oto zdjęcia tego zjawiska:

 

 

 

 

I film zamieszczony na youtube

 

 

 

 

Trudno sobie wyobrazić, jak „tropikalne deszcze” mogły doprowadzić do powstania dziury o tak idealnych kształtach. Prasa południowoamerykańska przyniosła kilka bardziej fantastycznych hipotez wyjaśniających to niezwykłe zjawisko. Ich zdaniem mogą to być pozostałości „podziemnych miast starożytnych Bogów”, do których według legend miały prowadzić pionowe tunele. To właśnie tymi tunelami pojazdy „starożytnych Bogów” miały wlatywać do podziemnych kompleksów. Niezależnie od tego, jaka jest natura tego zjawiska, jedno trzeba przyznać: jest ono fascynujące.

 Przy okazji trzeba powiedzieć, że szkoda, że Gwatemala jest zbyt daleko, aby dojechać tam naszym pojazdem…

 

Dodaj komentarz