Dziś jest:
Niedziela, 7 marca 2021

"Człowiek jest zdumiewający, ale arcydziełem nie jest" J. Conrad 

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CMENTARZE WPROWADZAJĄ LUDZI W BŁĄD - Krzysztof Jackowski o życiu po śmierci
Pt, 19 paź 2018 09:45 | komentarze: brak czytany: 3747x

Najsłynniejszy polski jasnowidz Krzysztof Jackowski zdradza technikę swojej pracy. Opowiada o najnowszym przypadku, który rozwiązał! „Ten jeden przypadek, dla mnie osobiście będzie cieniem nadziei, że życie dalej istnieje”.

Na samym początku nagrania wywiadu jasnowidza z Człuchowa na kanale YouTube „Krzysztof Dęga Zaprasza” opowiada czym jest cmentarz i czym tak naprawdę jest pomnik zmarłego.

– Co mogę powiedzieć w dniu zmarłych? Nigdy nie traktujcie cmentarza, w sposób taki, że to jest tylko pomnik, historii jakiegoś człowieka. Kiedyś to także będzie na tym czy innym cmentarzu nasz pomnik! Naszego życia. Muszę państwu powiedzieć, że na licznych przypadkach spraw, które wykonywałem w swoim życiu. Gdzie doprowadziłem osobę zmarła do odnalezienia. Ja wiem, ja czuję to, że dusza osoby zmarłej pomaga mi w tym żebym znalazł ciało.

Tutaj jasnowidz z Człuchowa podaje przykład, jak dusza pomogła mu odnaleźć zaginione ciało.

– W ubiegłym roku w okresie października, zaginął mężczyzna, Pan Figiel z Warszawy. 70-kilkuletni mężczyzna, który z żoną i z jedną Panią z rodzinny był na cmentarzu Bródnowskim, jednym z największych cmentarzy w Europie. W pewnym momencie powiedział, że go biodro boli i pójdzie do domu i rozstał się z tą żoną i z tą Panią na tym cmentarzu. Jak poszedł tak zaginął. Rodzinna się do mnie zgłosiła 9 dni po jego zaginięciu. Wtedy gdy policja przeszukała całą okolicę cmentarza i sam cmentarz, bez skutku. Dostałem czapkę tego człowieka, pocztą mi przysłali na 9. dzień od zaginięcia. Pół dnia trzymałem to w ręku, zastanawiałem się, byłem już zrezygnowany, myślałem, że go już nie odnajdę.


– W pewnym momencie, w takich nerwach jeszcze raz usiadłem i poczułem słowa! Wyszedłem z cmentarza, przeszedłem jedną przecznicę, doszedłem do drugiej przecznicy i pomyślałem „wrócę do nich”! Zarazem miałem wrażenie, że jak on pomyślał „wrócę do nich” to poszedł w lewo. Zerwałem się z fotela! Do komputera i włączyłem google maps. Cmentarz Bródnowski, wyjście, aha poszedł w tym kierunku, bo wiedziałem gdzie mieszka. Czyli poszedł w kierunku tam gdzie mieszka, pomyślał „wrócę” i poszedł w lewo. Tam jest jego koniec!”

– Przybliżyłem mapę i okazało się, że w lewo jest ulica Podobna. Gdy przybliżyłem tę ulicę na zdjęciach, pomyślałem, że nie ma możliwości by zwłoki tam leżały aż 9 dni. Po jednej stronie domki jednorodzinne, po drugiej stronie trawnik i, po 10 metrach, wysoki mur boczny Cmentarza Bródnowskiego. Mimo wszytko wydrukowałem to, nakreśliłem na mapie i wysłałem rodzinie. Godzinę później rodzina dotarta w to miejsce na ulicę Podobną w Warszawie. I syn tego mężczyzny do mnie zadzwonił: Proszę Pana znaleźliśmy ciało ojca.

– Okazało się, że ten człowiek leżał pomiędzy takimi słupami betonowymi, zdemontowanymi z ulicy. One leżał między tymi słupami a murem, także de facto ludzie przechodzili przez te 9 dni obok jego zwłok i nikt go nie widział – a on leżał kawałek dalej w tym miejscu.

– Coś wam powiem, nie mijajcie grobów bliskich czy obcych jako tylko pomników ich życia. Oczywiście ich tu nie ma. Jaki sens by miało istnienie duszy aby dusza tkwiła przed swoją mogiła. Ale te miejsca to są ostanie momenty, kiedy z ciał wyzwala się dusza. Te ciała, nie będące z duszą, tu są. Kiedy tego samego dnia cieszyłem się, że Pana Figla odnalazłem, wieczorem po paru godzinach od jego znalezienia u siebie w domu w pomieszczeniu poczułem, że Pan Figiel jeszcze ode mnie nie odszedł. I w myślach powiedziałem, teraz ty mi powiedz jak się umiera?

Wted,y jak mówi jasnowidz Krzysztof Jackowski, dusza zmarłego powiedział do niego zdanie, które daje mu nadzieję, że po śmierci dalej jest życie.

Poczułem jego głos. Jedno zdanie.

„Oni już mnie mają i beczą a ja byłem w tylu ciekawych miejscach.” To brzmiało jakby miał pretensje, że to ciało znaleźliśmy. Że on musi teraz przez chwilę teraz się zainteresować się zwłokami i tą beczącą rodzinną. Nigdy tych słów Pana Figla nie zapomnę. Nawet jak mi nie daj Boże, przyjdzie umierać to nawet ten jeden przypadek, dla mnie osobiście będzie cieniem nadziei, że życie dalej istnieje.

Cały film poniżej.



Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dzień dobry, miałem taki sen , że 21.06.2021 rozpocznie się wielki konflikt mam przeczucie że coś jakby 3 Wojna Światową . Ważna datą jest też 01.08.2021. Nie jestem jasnowidzem :) możliwe że te sny to przypadek ale może mogą Państwo spytać Jasnowidzów takich jak Pani Ania albo Pan Jackowski zeby sprawdzili czy im cos te daty mówią . Jesli tak to może podpowiedzą jak sie przygotować, bo chyba takie wizje, jeśli są prawdziwe po coś służą- może mają za zadanie by chociaż cześć...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 18 luty 2021 04:26 | 13.02.2021 roku około godziny 18 w miejscowości Okonek spędziłem czas z rodziną przy ognisku. Niebo było czyste gwiaździste. W pewnym momencie na niebie pokazała się jasnozielona długa łuna światła i zamierzała w stronę ziemi. Nie był to meteoryt czy bolid. Znam te zjawiska . To coś weszło w atmosferę zbyt wolno i w pewnym momencie wygasło bez płomieni i dymu. W ostatnim momencie udało mi się zobaczyć czarny obiekt który leciał dalej. Przez ułamek sekundy i zniknął . Widzieliśmy to wszyscy. Każdy...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 stycznia 2021 | Witam - Panie i Panowie… jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! Takimi słowami ostatnio rozpocząłem wirtualny wykład w sieci (mała fucha na boku) dla pracowników jednej z firm w ramach ‘szkoleń w sieci’. W zasadzie zabrzmiało to jak żart, bo przecież ktoś na naszej planecie musi być bardziej szczęśliwy niż ja, ale potem już po zakończeniu wykładu zacząłem długo o tym myśleć i doszedłem do...

czytaj dalej

FILM FN

21 LUTEGO 2021 OBIEKT UFO OBSERWOWAŁA ZAŁOGA SAMOLOTU LINII AMERICAN AIRLINES NAD NOWYM MEKSYKIEM (USA) - zapis rozmów z kokpitu

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.