Dziś jest:
Czwartek, 26 listopada 2020

Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się nie śniło filozofom.
Wiliam Szekspir, Hamlet

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CZY NA DAWNYM POLU BITWY SFILMOWANO DUCHY ŻOŁNIERZY?
Nie, 20 wrz 2020 07:00 | komentarze: 9 czytany: 1563x

46-letni Greg Yuelling, kierownik sklepu z New Jersey, wraz z rodziną odwiedził historyczne miejsce bitwy w Gettysburgu w stanie Pensylwania. Wieczorem 2 września pojechali tam jako turyści. - Chcieliśmy dowiedzieć się więcej o historii wojny secesyjnej i zobaczyć dawne pole bitwy - wyjaśnia mężczyzna. Dostali jednak więcej, niż się spodziewali. Udało im się bowiem nagrać filmik, który wydaje się pokazywać dwie zjawy biegnące po pustej i czarnej jak smoła drodze.




Cały przebieg wydarzeń Greg opisał w rozmowie z "The Sun". - Jechaliśmy tamtędy w nocy i zaczęliśmy słyszeć hałasy. Ja słyszałem je po lewej, a wujek po prawej. Wokół była mgła, ale bardzo dziwna. Znajdowała się tylko w jednym miejscu, nie rozproszona - wspomina mężczyzna. - Potem zobaczyliśmy te kształty poruszające się w ciemności. Były wielkości ludzi. Jeden z nich przebiegł przez armatę. To było dziwne, straszne, szalone… Wujek tak się przestraszył, że podniósł szybę - opowiada.

Dodaje, że to wydarzenie było naprawdę ekscytujące, ale zostawiło w nim "dziwne, złowieszcze uczucie". - Jakby coś mówiło mi, żebym tam wrócił. Nie mogłem zasnąć, ale byłem zbyt przerażony, by pojechać tam ponownie - podsumowuje Amerykanin.

Bitwa pod Gettysburgiem rozegrała się między siłami Unii i Konfederacji podczas wojny secesyjnej w lipcu 1863 roku. Szacuje się, że w trzydniowej bitwie zginęło od 46 tys. do 51 tys. ludzi. Od tego czasu miejsce to zostało nazwane jednym z najbardziej nawiedzonych w Ameryce. Greg wyjaśnia, że do tej pory zwykł kwestionować wszelkie opowieści o duchach i zawsze był bardzo sceptyczny, ale „teraz wierzy we wszystko”.



(źródło: Fakt.pl, New York Post, The Sun)



Komentarze (9)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 20 wrz 2020 21:06 | brak oceny

mortyr | Załogant

Gdzie wy widzicie te duchy na tym filmie bo ja widzę zwykły zaciek wody na szybie samochodu. Proszę zwrócić uwagę, na mokrą powierzchnię jezdni.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 25 wrz 2020 22:25 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@mortyr, zaciek nie zaciek ale tam faktycznie sa duchy

Nie, 20 wrz 2020 11:09 | ocena: + 1

Iwona31 | Załogant

Ja widziałam ducha dwukrotnie w moim życiu. Pierwszy raz z moją Mamą. Był to duch naszej zmarłej śąsiadki, z któą mieszkałyśmy drzwi w drzwi. Zobaczyłyśmy ją kiedy wysiadłysmy z windy vis a vis. Staął przed drzwiami swego mieszkania i patrzyłą na nas. Wygladała normalnie, jak człowiek "z krwi i kości", ale, co mnie uderzyło, była niesamowicie blada, miała pusty, nieobecny wzrok i sine cienie pod oczami. Chyba przeżyłam wtedy jakiś szok, bo choć wiedziałam, że zmarła 2 miersiące wcześniej, wyglądała tak realnie, że zwyczajnie przywitałam się z Nią......oczywiście odpowiedzi nie uzyskałam. Kobieta po chwili wpłynęła (tylko takim terminme mogę to okreslić) do windy i zjechałała w dół, a my stałysmy jak wryte z trzęsac się ze strachu.. Drugi raz zobaczyłąm ducha w jeziorze, pływałam wpław podziwiając dno, i nagle dostrzegłam przede mną leżące ciało chłopca. Narobiłam strasznego rabanu, bo byłam pewna, że w jeziorze jest topielec. Kiedy znajomi wskoczyli do łódki, aby to sprawdzić, na dnie nie było nikogo, ale dokładnie w tym samym czasie, o tej samej godzinie, na jeziorze oddalonym od naszego o ok. 500m utopił sie chłopiec.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 25 wrz 2020 22:26 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

@Iwona31, woda podobno jest dobrym przekaznikiem takich rzeczy

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 26 wrz 2020 10:51 | ocena: + 1

Iwona31 | Załogant

@magdakowalska48, dziękuję za komentarz :) wiesz, to było coś tak dla tak bardzo potworne i przerażające przezycie i widok tego małego dziecka, że przez kilka nastepnych lat miałam uraz, aby wejść do wody, bo wydawało mi sie, że znów zobacze tego chłopca. Nie życze nikomu takeigo przezycia, ja po porstu ujrzałam topielca, choć mógł być to jedynie duch...Serdeczności !

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 26 wrz 2020 18:16 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Iwona31, ja to bym sie zes...markala jakbym zobaczyla ducha. dlaczego pani sie ukazal? byla pani "otwarta" na takie doswiadczenia?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 27 wrz 2020 09:42 | ocena: + 1

Iwona31 | Załogant

@magdakowalska48, nie mam pojęcia..od dziecka widuję przedziwnerzeczy i zdarzają mi się przypadki paranormalne, widuje też permanentnie ufo . Ta sąsiadka była kobietą samotną i bardzo nas lubiła. Kiedy opowiedziałam tę historię znajomemu jasnowidzowi, powiedział, że Ona wróciła pod swoje mieszkanie, żeby sie z nami pożegnac (kiedy umarła, byłyśmy za granicą).

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 29 wrz 2020 00:56 | brak oceny

Poetssa | Załogant

@Iwona31, Proszę opisać jakieś przypadki spotkania UFO! Pozdrawiam!

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 29 wrz 2020 10:52 | ocena: + 1

Iwona31 | Załogant

@Poetssa, witaj ! wiesz, moich spotkań z ufo było do tej pory już sporo, ale chyba najbardziej spektakularnym był dzien 11 lipca 1995, kiedy to na niebie nad Mazurami zobaczyliśmy wraz z moją Rodziną ok. 40 ogromnych obkietów w kształcie dysków stojących w jednej linii na zachodzącym niebie. Obiekty były widoczne nawet nad Kaliningradem ! Powstał nawet cały raport z tetgo wydarzenia i dostępny był też w internecie, chyba nawet mam gdzieś jego skan. Kilka dni po tym fakcie, miałam spotkanie z typowym dyskiem, pięknym grafitowym, metalicznym obłym obiektem, który nadleciał nad jezioro (ok. 1- 1,5m dł). i zawisł ok. 15m ode mnie !! ..staliśmy tak i przyglądalismy mu ze 2 min, aż dysk postanowił odlecieć-poruszał sie majestatycznie, jakby obracał wokół własnej osi o kiwał na boki, oczywiście bezszelestnie. To było chyba najwazniejsze emocjonalne spotkanie z Nimi !! Jeżeli interesują Cię inne moje przypadki, to zajrzyj proszę na kanał YT Fundacji , jest tam mój film pt. "Ufo nad Mazurami" (niestety wtedy były tylko kamery VHS, więc jakość pozostawia wiele do zyczenia). Od miesiąca mam też mój własny kanał YT oraz fb ( Iw-files), jeżeli masz ochotę - zapraszam! Serdeczności :)

YT: https://www.youtube.com/channel/UCNDfS8RCAukZ_7oB7GhzwTg/videos
FB: https://www.facebook.com/Iw-Files-123609045901698/?eid=ARAjWjwama-Jg9Ig4Hz2WemmbW2_a1eoT3yoIl0RcYuJwN5cYGngpj71fWEb2vug0tbS5J8H89jTTZuO

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ostatnie dwa tygodnie zajęły nam zmiany oskryptowania stron. Serwis czasami nie był dostępny, ale teraz wszystko powinno działać bez problemów. Zapraszamy na pokład okrętu Nautilus wszystkich zainteresowanych największymi zagadkami naszego świata... okręt Nautilus jest właśnie dla Was! ... ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.