Dziś jest:
Sobota, 6 marca 2021

Możesz mieć wszystko, czego zapragniesz, jeżeli pozbędziesz się przekonania, że nie możesz tego mieć.
Anthony Robbins

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





WIELKA BRYTANIA: NOWA ODMIANA KORONAWIRUSA ROZKŁADA NA ŁOPATKI BRYTYJSKI SYSTEM SZPITALI
Pon, 4 sty 2021 19:23 | komentarze: 6 czytany: 2380x

Nowy szczep koronawirusa szerzy się na Wyspach Brytyjskich niczym pożar. Coraz wyższa jest też śmiertelność zakażonych SARS-CoV-2. 28 grudnia w Wielkiej Brytanii ekrany telefonów rozpaliła seria powiadomień, że po raz pierwszy od początku epidemii w kraju odnotowano ponad 40 tys. przypadków koronawirusa jednego tylko dnia. Już nazajutrz liczba ta poszybowała do ponad 50 tys. i od blisko tygodnia nie tylko nie spada poniżej tego poziomu, ale wręcz wydaje się zbliżać do kolejnej granicy – 2 stycznia potwierdzono 57 tys. 725 nowych przypadków COVID-19.




Biorąc pod uwagę średni czas inkubacji choroby, liczby te wciąż nie uwzględniają poluzowania zasad w okresie świątecznym, gdy wolno się było spotkać członkom do trzech gospodarstw domowych. Eksperci są przekonani, że - w połączeniu z przedświątecznym szczytem w handlu - oznacza to, iż szczyt trzeciej fali epidemii jest jeszcze daleko przed Wielką Brytanią.




Johnson: Tak, ale nie, ale tak…

Rząd Borisa Johnsona stopniowo zaostrza reguły, by walczyć z epidemią, ale robi to powoli i właściwie w powszechnym odczuciu zbyt mało zdecydowanie.

W mediach wciąż wraca raport naukowego komitetu kryzysowego SAGE, który proponował rozważenie trzeciego ogólnokrajowego lockdownu, łącznie z zamknięciem szkół, uznając inne metody walki z nowym szczepem koronawirusa za niewystarczające.

Boris Johnson nie posłuchał i surowsze zasady wprowadza tak wolno, jak to tylko możliwe. Tuż przed świętami w Londynie wprowadzono nowy, czwarty stopień zagrożenia epidemiologicznego, z zasadą „zostań w domu” i zakazem spotykania się z innymi. „Czwartą strefę” rozszerzano od tego czasu dwukrotnie. Obejmuje obecnie większość kraju - trzeci stopień obowiązuje tylko w części środkowej Anglii.

Po tygodniach zapewnień, że uczniowie wrócą do nauki po feriach świątecznych, rząd nagle zmienił zdanie. W Londynie do 18 stycznia zamknięte będą wszystkie szkoły podstawowe, w 60 najbardziej dotkniętych pandemią miejscach nie otworzą również podwoi te ponadpodstawowe, a minister edukacji Gavin Williamson przyznał, że owa sytuacja może się wydłużyć daleko poza styczeń.

Równocześnie jednak premier Boris Johnson w rozmowie z BBC zapewniał, że „nie ma wątpliwości, iż szkoły są bezpieczne, a edukacja jest priorytetem”.

 – Zyski z edukacji są tak olbrzymie, że ze wszystkich sił chcemy, by młodzi ludzie chodzili do szkół – argumentował.

Mówił też jednak, że „pogodził się z koniecznością” dalszego zaostrzenia zasad „w ciągu najbliższych tygodni”. Wskazał na możliwość zaostrzenia zasad czwartego stopnia, ale możliwe są również trzeci krajowy lockdown oraz dalszy rozwój skali przeciwepidemicznych obostrzeń...





Szpitale na krawędzi

Już nie tylko w Anglii, ale również w Szkocji i Walii eksplozja liczby zakażeń jest związana z nowym szczepem koronawirusa, który brytyjskie laboratoria zidentyfikowały w pierwszej połowie grudnia.

Według badaczy przywieźli go turyści z portugalskiej Madery i szerzył się już podczas drugiego, listopadowego lockdownu w Anglii. Analiza University College London pokazała, że obostrzenia wówczas wprowadzone były co prawda wystarczające, by blokować rozwój epidemii powodowanej przez najpowszechniejsze wtedy formy wirusa (ich liczba spadła o jedną trzecią), ale nowa odmiana ma na tyle wysoki wskaźnik transmisji, że liczba tych przypadków wzrosła podczas lockdownu trzykrotnie.  

Według ICL wskaźnik transmisji w przypadku nowego szczepu jest wyższy o 54 proc. i skutecznie zakaża osoby poniżej 20. roku życia, co oznacza konieczność budowy systemu zwalczania epidemii niemal od zera.
W ślad za liczbą chorych rośnie liczba hospitalizacji. Najtrudniejsza sytuacja jest w Londynie, gdzie w stan gotowości postawiono szpital polowy NHS Nightingale, a kolejne placówki zawiadamiają o problemach z przyjęciem rosnącej liczby pacjentów, niedostatecznym zaopatrzeniem w tlen, zachorowaniach personelu.

Tabloid the „The Sun”, któremu zwykle z rządem po drodze, pisze o największym szpitalu w kraju, który przeszedł w „tryb katastrofy” – w nagłówku wybito dość abstrakcyjne z polskiej perspektywy stwierdzenie, że z powodu kryzysu jedna osoba z personelu pielęgniarskiego będzie tam obsługiwać nie jedno, ale trzy stanowiska intensywnej terapii.




Szczepionkowy wyścig

Coraz wyższa jest też śmiertelność zakażonych SARS-CoV-2 – gdy 30 i 31 grudnia liczba ofiar zbliżyła się do tysiąca, średnia z siedmiu dni skoczyła do blisko 600 dziennie, najwyższego poziomu od początku maja.

Łącznie od początku epidemii w kraju potwierdzono niemal 2,6 mln zakażeń i 75 tys. ofiar śmiertelnych.
Nadzieją jest program szczepień – Wielka Brytania nie tylko zatwierdziła szczepionkę Oxford/AstraZeneca, ale postanowiła też zwiększyć liczbę zaszczepionych przez wydłużenie czasu między pierwszą a drugą jej dawką do maksymalnie 12 tygodni (Pfizer testował swój preparat, podając dwie dawki w odstępie 21 dni, Uniwersytet Oksfordzki - 28 dni).  

Zgodnie z linią brytyjskiego rządu stało się to w ostatniej chwili – cytowana przez „Financial Times” lekarka powiedziała, że jej przychodnia musi natychmiast poświęcić ok. 200 godzin na przełożenie umówionych już wizyt.

Celem rządu jest zaszczepienie wszystkich obywateli w wieku powyżej 50 lat oraz osób młodszych do końca marca.  

źródło: gazeta.pl, BBC, CNN


Szanowna FN,

Chciałem Wam zwrócić uwagę, że na Ziemi pojawił się o wiele ciekawszy wirus niż ten brytyjski. Ten z RPA naprawdę nieźle wystraszył wirusologów. Przesyłam skopiowaną depesze Polskiej Agencji Prasowej na ten temat.

[...]


Brytyjski minister Matt Hancock oświadczył, że nowa mutacja koronawirusa zidentyfikowana w Republice Południowej Afryki jest jeszcze bardziej niebezpieczna niż wysoce zakaźny wariant brytyjski.

- Niezwykle niepokoi mnie wariant południowoafrykański i dlatego podjęliśmy działania i ograniczyliśmy wszystkie loty z RPA. To jest bardzo, bardzo znaczący problem i to nawet większy niż nowy brytyjski wariant - mówił brytyjski minister zdrowia Matt Hancock w rozmowie ze stacją BBC.

Powiedział też, że konieczne są nowe restrykcje, które zatrzymają rozprzestrzenianie się nowej mutacji. Od sześciu dni liczba wykrywanych przypadków koronawirusa w Wielkiej Brytanii przekracza 50 tysięcy dziennie, co jest zdecydowanie najwyższym dobowym bilansem w Europie. Brytyjski rząd ocenia, że co najmniej 60 procent nowych zakażeń to nowa mutacja wirusa wykryta początkowo w południowo-wschodniej Anglii.

Zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w RPA władze odkryły w ostatnich tygodniach nowe mutacje koronawirusa, które doprowadziły do gwałtownego wzrostu liczby zakażeń. W przypadku brytyjskiej odmiany naukowcy wyrażali jednak przekonanie, że obie używane obecnie szczepionki - opracowane przez firmy Pfizer i BioNTech oraz Uniwersytet Oksfordzki i AstraZenecę - skutecznie go zatrzymują. Naukowcy twierdzą, że nowa południowoafrykańska odmiana koronawirusa różni się od innych krążących w Wielkiej Brytanii, ponieważ ma liczne mutacje w części, której używa do infekowania ludzkich komórek.





Komentarze (6)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 6 sty 2021 15:18 | ocena: + 2

Livvi_33 | Załogant

Czytając wpisy w necie oraz patrząc na podejście otaczających mnie osób do tematu pandemii zadziwia mnie poziom ignorancji i lekceważenia tematu. Życie pokazuje jednak że najzagorzalsi przeciwnicy tej czy innej opcji dotknięci zarazą przyjmują bolesną lekcję pokory: nie dalej niż kilka tygodni temu jechałam na sygnale do miasta na wschodnich rubieżach RP do moich przyjaciół z kondensatorem tlenu i osławionym pulsoksymetrem... Mój przyjaciel, wysportowany i zdrowy mężczyzna w sile wieku, na kilka tygodni trafił do szpitala z zapaleniem płuc które prawie wyprawiło mojego znajomego na "tamten" świat. Ledwo się wylizał, dosłownie, a do tej pory korzysta z koncentratora i pulsoksymetru na tzw wszelki słuczaj... Naprawdę nie wiadomo jak na kogo to draństwo podziała. Uważajcie na siebie, pozdrawiam noworocznie

Śr, 6 sty 2021 01:02 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

A ludzie chca sie szczepic na covid 19 XDDDDD przeciez kazdy ogarniety czlowiek wie ze na wirusy nie ma szczepionki

Wt, 5 sty 2021 08:41 | ocena: + 2

John-316 | Załogant

Wirus wirusa goni siedząc na wirusie i wirusem pogania. To już nie robi wrażenia. Skoro nie ma ratunku, to po co bawić się w statystyki, teorie spiskowe itd, itp. Co ma być, to będzie. Akurat moje życie od paru lat toczy się tak samo i nawet nie wiedziałem, że to się kwarantanna nazywa. Z tą tylko różnicą, że maseczkę w mieście ubieram. Naprawdę nie robi to na mnie wrażenia, jedynie lekko intryguje nie schodząc z pierwszych stron programów tv, stron internetowych, serwisów i tak dalej. Może już miałem covid, może nie. Nie interesuje mnie to zbytnio. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

Wt, 5 sty 2021 08:03 | brak oceny

Maria_st | Załogant

Zgadzam sie z Twoją wypowiedzią :
"Maria_st pisze:
4 stycznia, 2021 o 01:13
Ta tzw epidemia nie jest naturalna a więc jej zadaniem jest co innego, a co jeśli zacznie się naprawdę mutować i wszystkich zabije tym co ludzie sami stworzyli ? "
a niżej sen z 24.03.2020, wstałąm 5, 30:
"Teraz nad ranem, niedawno sie obudziłam, miałam straszny sen. Wojna, ludzie uciekali, ja także z najblizszymi. To wyglądało jak polowanie na ludzi .I dotyczyło nie tylko Polaków, bo chował sie z nami starszy Niemiec.Ostatnie co pamiętam / bo czułm jakbym miała wymazaną pamięć tego snu / to bardzo dużo stłoczonych ludzi w jednym z budynków, jesteśmy wszyscy przestraszeni i zdeterminowani.Wygladam przez okno i widzę dwie kobiety z dziwnym uśmiechem na ustach jakby z drwiną , nie uciekały i dlatego wydało mi sie to dziwne. Wyjrzałam na zewnątrz z tyłu domu i widzę dużo ubranych w ciemny granat ubrania, nawet głowa jest zakryta , na tych jakby maskach/ tak tą górę postrzegałam,zauważyłam niebieski pasek chyba wokól głowy / ale nie jestem pewna, bo było czasu /. Miałam wrażenie że nas będą jak szczury truć, gaz, jakas trucizna stąd ich ubranie tak szczelne tym bardziej że miały nieduże jakby okulary pod tymi niby maskami.
Po przebudzeniu myśl, że dlatego nam każą siedzieć w domu by potem gdy nie będziemy sie tego spodziewać zrobić to co wyżej opisałam.Muszę przyznać że wstrząsnął mną ten sen z powodu perfidii tego planu. Naprawdę trzeba być bezduszną bestią by urzeczywistniać taki plan, oby to był tylko sen ale ja już nie pamietam kiedy taki potworny sen mi się śnił. I ta wojna . Sen o wojnie w czasie jakichś manewrów śnił mi się kilka lat temu .
Nie wiem czy ten sen powstał z powodu lęku jaki panuje ale był taki realny, namacalny ."

23.05.2015 o 07:47Odnośnie tzw KCZ / Kod Czasu / mialam dziś sen dotyczacy Kościoła.Nie chodzi o jego upadek, ale co stamtad „wyjdzie”.Chodzi o jakąs zaraze jaka zostanie wypuszczona z lochów po wakacjach,choc daty nie znam.Nie wiem czy chodzi o Watykan i jakies lochy pod nim czy jakis konkretny kosciol…..po prostu chodzi o Kościól jako instytucje. Zna ktos taką przepowiednie?

Pon, 4 sty 2021 15:36 | ocena: + 3

mareksid | Załogant

Coś mi się wydaje że ta nowa mutacja wirusa to szczep wirusa , który będzie bardziej "niszczycielski" dla ludzi , za ok 10 miesięcy znowu pojawi się "mocniejszy" szczep i kolejny i kolejny i tak przez parę lat aż zmniejszy się populacja ludzi ...do stanu , który zadowoli tych którzy to zaplanowali.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 6 sty 2021 19:26 | ocena: + 1

Maria_st | Załogant

@mareksid,
a ja bym chciała by wpływ tego stworzonego w laboratorium wirusa odczuli na sobie ci, którzy w ten sposób mają nadzieje zmniejszyć liczbę ludzi na planecie.
Niech poczuja ból, strach i łapanie oddechu jak Ci, których zabili, okaleczyli / bo zdrowie długo nie będzie takie jak przed chorobą /.
I o jakiej tu ignorancji piszemy czy lekceważeniu tematu ?
Mnie to wkurza, że tak wiele osób w taki straszny sposób zostało doświadczonych ,
Moze to i spisek ignorantów że nie ufają tym ktorzy stworzyli tą plandemie, bo jak to inaczej nazwać jeśli nawet mamy film z 2011roku o tym co dzieje sie teraz. Z jedną różnicą film pokazuje że ludzie szukają możliwości dostania szczepionki a teraz bywa z tym różnie, coś widać wymknęło się spod kontroli.
Może to większa świadomość ludzi powoduje że skutki są inne od zamierzonych.
Życzę wszystkim ludziom zdrowia i ochrony od wszelkiej maści psychopatów którzy z uśmiechem na ustach udają naszych dobroczyńców.
Jak to możliwe, że taka garstka ma tak wielki wpływ na życie tak wielu.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

[...] Szanowna Fundacjo! Z dużym zainteresowaniem przeczytałem artykuł przedstawiający okoliczności zdarzeń, polegających na pojawianiu się na ciele wybranych osób, tajemniczych znaków w postaci elementów okręgów i ich promieni. Postać tych znaków przypomina mi kodowane charakterystyki promieniowania (pasmo reprezentowane kołowo/moc). Tym samym można potraktować te znaki jako przedstawienie za pomocą umownego kodu zmiany charakterystyki energetycznej danego człowieka po jej przestrojeniu. Takie...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 18 luty 2021 04:26 | 13.02.2021 roku około godziny 18 w miejscowości Okonek spędziłem czas z rodziną przy ognisku. Niebo było czyste gwiaździste. W pewnym momencie na niebie pokazała się jasnozielona długa łuna światła i zamierzała w stronę ziemi. Nie był to meteoryt czy bolid. Znam te zjawiska . To coś weszło w atmosferę zbyt wolno i w pewnym momencie wygasło bez płomieni i dymu. W ostatnim momencie udało mi się zobaczyć czarny obiekt który leciał dalej. Przez ułamek sekundy i zniknął . Widzieliśmy to wszyscy. Każdy...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 stycznia 2021 | Witam - Panie i Panowie… jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! Takimi słowami ostatnio rozpocząłem wirtualny wykład w sieci (mała fucha na boku) dla pracowników jednej z firm w ramach ‘szkoleń w sieci’. W zasadzie zabrzmiało to jak żart, bo przecież ktoś na naszej planecie musi być bardziej szczęśliwy niż ja, ale potem już po zakończeniu wykładu zacząłem długo o tym myśleć i doszedłem do...

czytaj dalej

FILM FN

21 LUTEGO 2021 OBIEKT UFO OBSERWOWAŁA ZAŁOGA SAMOLOTU LINII AMERICAN AIRLINES NAD NOWYM MEKSYKIEM (USA) - zapis rozmów z kokpitu

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.