Dziś jest:
Niedziela, 20 października 2019

Jedynie ludzie aktywni oraz ich zmysł walki i bezwzględność pchają życie do przodu, ale tylko ludzie bierni, ich cierpliwość i dobroć podtrzymują je i sprawiają, że jest możliwe i do zniesienia.
/Ivo Andrić/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Skąd wiadomo, o czym mówią „obcy z UFO”?
Śr, 8 maj 2019 08:22 komentarze: 8 czytany: 2250x

Obiecaliśmy odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących projektu KONTAKT i naszej ostatniej publikacji w serwisie FN „Szanse na oficjalny kontakt”. Spełniamy tę prośbę i odpowiedzi znajdują się poniżej.



[…] Witam.
Mam kilka pytań odnośnie tego projektu.

Czy jeżeli doszliście do wniosku, iż szanse na kontakt z UFO są zerowe, to czy nadal będziecie kontynuowali ten projekt?

 Absolutnie tak, gdyż już wiemy, że kontakt dotyczy i dotyczyć będzie tylko konkretnych i wybranych osób. Tę tezę potwierdziła wczoraj osoba z Projektu Kontakt, która występuje w tej historii jako „teleobserwator” (osoby śledzące Projekt Kontakt dobrze znają ją z historii „Znaku nad Warszawą”). Po przeanalizowaniu sytuacji na świecie doszliśmy do wniosku, że nie będzie żadnych „wielkich pokazów dla tysięcy ludzi”, nie będzie żadnego „oficjalnego kontaktu z ludzkością czy nawet jakimiś masami zgromadzonymi na wielkim placu” w przeciągu najbliższych 300-500 lat, dopóki ludzkość nie zacznie myśleć „planetarnie” a nie „mój zagon – wokół wrogowie”. Kontakt będzie jedynie punktowy – przykład takiego kontaktu wręcz modelowy można zaobserwować śledząc wydarzenia z naszego Projektu KONTAKT. I oczywiście cały projekt będzie prowadzony.

Obcy mówią wyraźnie, że „kontakt” zostanie nawiązany tylko w momencie, kiedy ludzkość zacznie mieć „świadomość planetarną”. Do osiągnięcia tego stanu jest bardzo daleko. Pierwszym sygnałem, że „jest to już blisko” będzie osiągnięcie przez ziemską naukę stadium, kiedy uzna istnienie wędrówki dusz za fakt potwierdzony i oczywisty. To będzie śmiertelny cios dla ludzi postrzegających planetę jako „poszatkowany granicami teren na rywalizujące ze sobą zagony” – wrogie wobec siebie i egoistyczne, które zachęcają własnych do „namnażania się, bo to daje siłę zagonowi” i wszelkie ostrzeżenia o tym, że „na Ziemi już teraz żyje za dużo ludzi i jej kurczące się zasoby oznaczają koniec wszelkiego życia” jako knowania wrogów, którym nie w smak „nasza siła – nasza duma!”. Reinkarnacja mówi wyraźnie: dziś jesteś z zagonu „X” i nienawidzisz tych, co są z „zagonu Y”? W takim razie bądź pewien, że kolejne wcielenie przeżyjesz wśród ludzi, których dzisiaj nienawidzisz. Nacjonaliści myślą zaś tak: żyję raz, potem „albo mnie nie ma wcale”, albo „żyję w jakimś raju po wsze czasy”. A skoro tak, to ja mam tylko najwyżej kilkadziesiąt lat, aby „sobie pożyć”, a potem mnie „już nie ma”. Co mnie obchodzi przeludnienie? Co mnie obchodzi to, że jakieś wody oceanów się podniosą? Ja żyję raz, potem mnie nie będzie, więc „wykorzystujmy nasz kochany węgiel na potęgę, bo dzięki temu jest siła… duma!”. Reinkarnacja i wędrówka dusz tymczasem mówi wyraźnie, że szykujemy Ziemię nie dla jakiś mgławicowych „przyszłych pokoleń”, ale dla siebie samych. Czy rozumiecie państwo, jak ważne jest to założenie dla traktowania Ziemi przez ludzi? Przykład Indii i powszechnego uznawania przez Hindusów reinkarnacji przy jednoczesnym „wyścigu na urodzenie jak największej ilości dzieci, bo to dobrze świadczy o męskości” i jednoczesnym rabunkowo-drapieżniczym wykorzystywaniu surowców naturalnym jest błędny, gdyż wiedza o reinkarnacji musi iść w parze z wykształceniem duchowym i świadomością. Dopiero wtedy, kiedy te trzy elementy zaczną być wśród ludzi powszechne, wtedy ludzkość będzie gotowa do wejścia do wielkiej wszechświatowej rodziny istot, które zamieszkują różne światy i podróżują między nimi. Kiedy to się stanie? Naszym zdaniem to minimum 300-500 lat. Chyba że… dojdzie do jakiegoś dramatycznego wydarzenia (np. upadku asteroidy), które zatrzyma pazerną i egoistyczną „nacjonalistyczno-pasożytniczą” drogą powiększania liczby ludzkości kosztem życia miliardów zabijanych zwierząt i niszczenia zasobów naturalnych Ziemi, którą podąża obecna ludzkość i wtedy rozwój tych trzech czynników raptownie przyspieszy. Dobrze wiemy, że żadne „apele” ani publikacje nie powstrzymają ludzkiej bestii, która lubi „siłę”, lubi „dumę!”, a w ogóle to on żyje tylko raz i nikomu nic do tego, że chce sobie „mieć to czy tamto” i się „fajnie bawić w rywalizację jego zagonu z innymi zagonami”. Mamy nadzieję, że w ten dość obrazowy sposób wyjaśniliśmy tę dość skomplikowaną kwestię dramatycznej sytuacji bez wyjścia, w jaką wpędziły ludzkość błędne i fałszywe założenie o „jednym życiu, a potem pewnie raj na wieki wieków, więc… po nas choćby potop”!

Bardzo nam pomogło porozmawianie na temat sytuacji Ziemi z naszymi przyjaciółmi na całym świecie, gdyż to pozwoliło nabrać właściwej oceny sytuacji, w jakiej jest ludzkość i porzucenia mrzonek o tym, że obcy „zaczną dawać znaki dla ogromnych mas i się powoli zaczną ujawniać”. Gdyby to zaczęli robić na obecnym agresywno-drapieżniczym stadium rozwoju naszej cywilizacji, to oznaczałoby to światową wojnę w wymiarze globalnym, a agresywne obozy religijne wierzące, że one „posiadają jedynie słuszną prawdę o tym i tamtym świecie i trzeba innych nawracać na naszą prawdę” prawdopodobnie natychmiast ruszyły by „na wyścigi” próbować zabić nie tyle obcych, ale przede wszystkich ludzi, z którymi oni się skontaktowali i którzy głoszą filozofię stawiającą ich „wizję świata” jako kompromitujący błąd… Tego nie zrobią także dla naszego bezpieczeństwa. Ziemia musi przejść przez straszny czas, kiedy nie tylko ze względu na ilość ludzi i samochodów „nie będzie można znaleźć wolnego miejsca na zaparkowanie auta”, ale także nie będzie wody, pożywienia, powietrza, którym będzie można normalnie oddychać… Dopiero ta lekcja sprawi, że zacznie się rodzić świadomość planetarna. Innej drogi nie ma – nie można ludzi przekonać do tego, aby porzucili swój jakże wygodny i egoistyczny tryb życia. To zrobi tylko wydarzenie przyciągnięte przez karmę całej planety (karma czyli siła przeznaczenia wynikająca z czynów ludzkości wobec Ziemi). A tutaj scenariusze są tylko bardzo złe i jeszcze gorsze, ale na to nic nie poradzimy. Innej drogi niestety nie ma.

 

 

Dążenie do odkrycia prawdy o UFO jest ważne dla ludzkości a przynajmniej dla ludzi, którzy tutaj zaglądają, myślę że na pewno się tutaj ze mną zgodzicie. Zastanawiam się więc dlaczego taka konferencja jak ta którą przeprowadziliście ma charakter prywatny, a nie ogólnodostępny?

 Taka była decyzja uczestników konferencji. I trzeba ją uszanować.

 Skąd wiadomo, o czym mówią obcy? Mam na myśli tutaj duchowość, o której wspomnieliście. Będę wdzięczny za odpowiedzi. Pozdrawiam całą ekipę Nautilusa.

  Odpowiedź na pytanie „skąd wiemy, co mówią obcy” jest banalnie prosta – od nich samych. Jesteśmy świadomi, że dla wielu czytelników serwisu FN skoro o czymś nie ma książkach szkolnych, gazetach, TV czy nie mówią o tym rodzice czy koledzy, to… tego nie ma. Tymczasem jest potężna wiedza dotycząca tego, co mówią obcy w trakcie Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia z ludźmi. Przebogata, ogromna – fakt, że głównie w innych niż polski językach, ale w naszym archiwum mamy naprawdę dosłownie półki uginające się od ciężaru książek zawierających super wiarygodne relacje ludzi, którzy mieli okazję spotkać się z obcymi i zadać im pytania. I dostawali odpowiedzi. Pytali o różne rzeczy. Czy jest Bóg? Czy na waszej planecie są państwa? Czy jest życie po śmierci? Jaka będzie przyszłość Ziemi? Jak długo żyjecie? Jak pokonać raka? Proszę sobie wyobrazić, że odpowiedzi uzyskiwane w ten sposób w różnych częściach globu są takie same. I nie ma znaczenia, czy pytania zadawał ubogi mieszkaniec brazylijskiej prowincji czy inżynier NASA, który miał spotkanie z UFO – odpowiedzi są zgodne i stanowią perfekcyjny zbiór wiedzy o świecie, UFO i obcych.

Dzięki temu, że od 30 lat kupujemy takie książki na całym świecie, jeździmy na światowe zjazdy organizacji zajmujących się UFO, rozmawiamy z setkami ludzi na wszystkich kontynentach zebraliśmy wiedzę, że która pozwala nam jasno mówić: to mówią obcy. Dzięki tej metodzie będącej podstawą działalności Fundacji Nautilus wiemy, że jest Bóg, że jest reinkarnacja, że na innych planetach nie ma żadnych „państw”, a jest jedynie planetarna wspólnota, natomiast czasy „rywalizujących ze sobą nacjonalistycznych egoizmów” to okres barbarzyństwa bez powszechnej wiedzy o duchowości, którą przeżywają jako etap w rozwoju najbardziej prymitywne światy. A takim właśnie światem jest Ziemia – czy to się komuś podoba, czy nie… Wiedza o UFO uczy pokory. Zmienia wizję świata. Pozwala jasno oceniać wiele rzeczy, które dzieją się na świecie.

 Nie mamy czasu na tłumaczenie tekstów, jak wygląda klasyczne „spotkanie ludzi z załogą UFO, kiedy uczestnicy CE III mogą zadać pytania”. To, co możemy zrobić, to jedynie zeskanowanie fragmentów polskiej książki, bardzo porządnej i solidnej, czyli „Baza UFO” Timothy Gooda. Wybraliśmy historię Daniela Fry`ea jako modelowy przykład historii, która daje nam wiedzę o „wiedzy przekazywanej przez obcych”. Jego osoba i historia jest w USA uważana za absolutnie prawdziwą przez ludzi, których my darzymy zaufaniem.

Fragment tej książki specjalnie na potrzeby tej publikacji został zeskanowany przez naszych kolegów z Projektu OTWARTE NIEBO i publikujemy go poniżej.

 






























Komentarze (8)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 11 maj 2019 20:22 | brak oceny

Senlandia | Załogant

Bardzo ciekawy kawałek książki, szkoda że bez strony 90.
Ciekawe opisy technologii których nie znamy.
Zastanawiam się dlaczego Alan tak wiele i tak chętnie przekazywał wiedzy? Czy znacie więcej takich relacji?

Czw, 9 maj 2019 20:11 | brak oceny

Orion_1957 | Załogant

Chciałby powiedzieć że w dn. 08.05.19 i w dniu dzisiejszym o godz. 14.20 na Planete+ oglądałem program pt. ,,Na tropie tajemnic". Była między innymi mowa o implantach, jak usunął ze swojego ciała z nogi pewien człowiek.Zabezpieczony przez niego implant miał 4 mm długości. Sam jako chemik poddał go analizie która wykazała obecność kobaltu, miedzi, germanu i innych pierwiastków. Substancje te miały się połączyć w układzie nerwowym w/w osoby a tym samym stanowić łącze łącze dla obcych, którzy mogli w ten sposób monitorować to co chcieli osiągnąć dla swoich badań. Niestety implant ten mężczyzna przekazał naukowcom, którzy jednoznacznie stwierdzili że jest to stal stopowa czyli materiał pochodzący z Ziemi. To tylko oznacza, że naukowcy dążą do obalenia teorii o obcych i urządzeniach w ciele człowieka pochodzących z innej cywilizacji. Dla nas jest to sygnał, że jest właśnie odwrotnie. Panie Kapitanie trzeba drążyć ten temat bo jest tego wart. Gdyby było inaczej to Pan z FN nie poświęciłby na swoje dochodzenie do prawdy prawie 30 lat.Nie jesteśmy sami. Ja jestem o tym przekonany tak jak Fundacja Nautilus. Pozdrawiam.

Czw, 9 maj 2019 20:01 | ocena: + 1

fler | Załogant

Bardzo ciekawy fragment książki, ale zauważyłem brak strony o numerze 90.

Czw, 9 maj 2019 06:28 | ocena: + 1

Barcol84 | Załogant

Świetny artykuł, zgadzam sie z nim na 100%. Lecz mimo to marzę o kontakcie z pozaziemską cywilizacją.....
Dziękuje za fragment książki. Jest niezwykle ciekawy.
Do FN: Czy brak 90 strony to przypadek?
Pozdrawiam :)

Śr, 8 maj 2019 18:36 | ocena: + 1

Diego90 | Załogant

Dziękuję za tak dokładne odpowiedzi na moje pytania oraz za fragment tej ciekawej książki.

Oczywiście zgadzam się z wami co do słabej kondycji naszej planety,
niestety jeśli nic się nie zmieni będzie tylko gorzej, bardzo trafne jest tutaj określenie że porozumienie ponad podziałami jest tutaj kluczem do poprawy jakości życia na naszej planecie, niestety rządy i ludzie są zbyt chciwi aby tak mogło faktycznie być.
Jestem przekonany co do racjonalności przekazów istot z obcych cywilizacji i zgadzam się z nimi.
Życzyłbym sobie i wam czytelnikom oraz ekipie Nautilusa aby jak najwięcej osób wreszcie przejrzało na oczy i zobaczyło jak jest na prawdę oraz zaczęło się bardziej troszczyć o Ziemię.

Warto być ŚWIADOMYM człowiekiem i nie ulegać psychologii tłumu.

Ja ze swojego miejsca kibicuje wam bardzo mocno o to aby pomyślnie udało
wam się zrealizować projekt KONTAKT.

Decyzje o prywatnym charakterze spotkania jak najbardziej szanuję i czekam z niecierpliwością na więcej ciekawych publikacji od was.

Pozdrawiam

Śr, 8 maj 2019 17:47 | brak oceny

Researcher | Załogant

Ależ obcy manifestują spektakularnie swoją obecność wśród zgromadzeń, zwłaszcza popularnych w USA niektórych grup medytacyjnych jak np. Dr. Stevena Greera, czy innych przywoływaczy UFO. Zresztą zobaczcie sami...

https://m.youtube.com/watch?v=teeRzaybrXw&index=113&list=LL_El3RQLiYFjf_poz8N4qFQ

Śr, 8 maj 2019 09:19 | ocena: + 3

Orion_1957 | Załogant

I powiem jeszcze jedno. Od niedawna jestem załogantem F.N. Nigdy nie spotkałem takich przedstawicieli ja Wy, którzy by poświęcali tyle czasu na prowadzenie tak ,,delikatnej,, działalności dającej zadowolenie i nadzieję na lepsze jutro. Teraz już sobie nie wyobrażam że mogłoby Was nie być. Każdą chwilę poświęcam wejściu na waszą stronę i z wielkim zadowoleniem sam dokonuję wpisów. Musicie w tym trwać bo jest coś pięknego a tym samym tajemniczego Pozdrawiam

Śr, 8 maj 2019 08:47 | ocena: + 5

Orion_1957 | Załogant

Panie Kapitanie zgadzam się ze wszystkim co pan powiedział, ale musi Pan w dalszym ciągu zajmować się tymi zagadnieniami i nigdy z tego ni, a mówiąc bliżej my sami Polacy widzimy jacy jesteśmy wobec siebie. Nikt nikogo nie szanuje. Jesteśmy tylko uprzejmi i stajemy się ludźmi prawymi w jednym przypadku tj. w czasie klęsk żywiołowych. Wtedy dopiero podajemy koło ratunkowe drugiej osobie - ale to za mało. Jak przepowiadała Sybilla- człowiek, który zobaczy ślad drugiego człowieka będzie szedł za nim i go całował. Pozdrawiam

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

W sobotę 19 października spotkanie FN w sprawie nowych wiadomości w projekcie KONTAKT. Wkrótce więcej o naszych decyzjach.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 18 paź 2019 09:03 | [KONTAKT] Witam. Przed chwilą nad moją głową przeleciał obiekt (jasny płaski Kształt) ciągnąc za sobą snop iskier. Kształtem przypominał spadający płonący samlolot pasażerski. Obiekt wydawał głośny dzwięk przypominajacy syczenie. Musial byc bardzo wyrazny bo biegałem ze słuchawkami z wlaczona redukcją szumow i muzyką. Obiekt poruszał sie poziomo w strone poludniowo-wschodniego nieba. Predkosc oniektu to ok. 300-500km/h. Wydaje sie ze obserwacja byla na malej wysokosci bo widzialem wyrazne iskry...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Niezidentyfikowany obiekt widziany w chmurach nad Londynem

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.