Dziś jest:
Niedziela, 29 marca 2020

Uratować planetę?  Jak możemy być tak aroganccy?  Planeta jest, była i zawsze będzie silniejsza od nas. Nie możemy jej zniszczyć. Jeśli przekroczymy granicę, to planeta po prostu usunie nas z powierzchni i będzie istnieć dalej.
Paulo Coelho, „Zwycięzca stoi sam”

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





JAK OCENIACIE WIZJE KRZYSZTOFA JACKOWSKIEGO, KTÓRY WYRAŹNIE BAGATELIZUJE KORONAWIRUSA? /i inne pytania do FN/
Nie, 15 mar 2020 17:36 komentarze: 7 czytany: 4039x

Drodzy załoganci serwisu FN! Nadeszły paskudne czasy, które przełożą się na wiele aspektów naszego życia, także na pewno będą miały wpływ na okręt Nautilus. Jesteście z nami tyle lat, że mamy nadzieję, że będziecie z nami także wtedy, kiedy jest ciężko. Kiedy ten podły czas minie (oby jak najszybciej!), znowu wrócimy do dawnej, zwykłej pracy na pokładzie okrętu Nautilus. W najbliższych dniach spodziewamy się wielu rzeczy, które mogą być niestety trudne dla nas wszystkich. Odwiedzając pokład okrętu Nautilus musicie brać poprawkę, że wszystko będzie działało trochę w trybie awaryjnym, zarówno nasze projekty, jak i aktualizowanie serwisu FN. Przysyłacie nam wiele pytań. Na zaledwie kilka z nich postaramy się odpowiedzieć teraz – reszta musi zaczekać „na lepszy czas”.

 

From: […]
Sent: Saturday, March 14, 2020 11:32 AM
To: FN
Subject:

 

Pisze do Was , w tym gorącym czasie , z zapytaniem o stan Waszego zdrowia . Mam nadzieję , że wszystko jest w ładzie .

[…]

 

Dziękujemy za ciepłe słowa. Żyjemy. Trzymamy się, choć odwołaliśmy wykład pod Poznaniem 13 marca 2020, choć kupiliśmy z własnych pieniędzy bilety lotnicze (mieliśmy rano przylecieć i wieczorem odlecieć - taki był plan). To pierwsze znaczące dla nas straty przez koronawirusa, a przecież to jest ledwie początek tego, co nas dopiero czeka.

 

[…] Szanowna FN,

Czy robicie zapasy w Bazie FN? Czy przygotowujecie się na to, co może się wydarzyć, czyli pełną blokadę systemu zaopatrzenia?

 

Nie robimy zapasów i żadnych zapasów nie mamy. Cały czas mamy nadzieję, że ludzkość (nie Polska czy Europa, ale właśnie… ludzkość – można tak chyba pierwszy raz śmiało pisać w historii) sobie z tym poradzi i nie dojdzie do głodu, bo tylko wtedy takie zapasy miałyby sens. Jedna rzecz nie ulega wątpliwości – jest dość niebezpiecznie przy tak dużej koncentracji ludności w miastach. Nazywamy to czynnikiem „dostawczaka do Żabki lub Biedronki”. System jest tak niestety chwiejny, że wystarczy, że któregoś dnia z jakiegoś powodu ten samochód nie przyjedzie. Ludzie nie potrafią nic wyhodować na trawnikach czy w parkach, poza tym ludzi jest za dużo. Faktycznie w tej sytuacji (odpukać!), gdyby syndrom „dostawczaka do Żabki” nagle zawiódł, to… miej nas Panie w swojej opiece – głód pojawi się praktycznie natychmiast, przynajmniej w dużych miastach. Pisaliśmy wiele razy, że wyścig na liczbę ludności pomiędzy nacjonalistami przeróżnych „zagonów na Ziemi” jest nieodpowiedzialny w skrajnym stopniu i prowadzi do co prawda rosnącego PKB (szybszego, niż ma „zagon obok”… duma… siła!), ale jest igraniem z ogniem, jeśli dojdzie do minimalnego kryzysu. Wtedy masy ludzi będą próbowały się ratować uciekając z głodujących miast. Pytanie tylko, czy na wsi znajdą to, czego będą szukały? Nie będą to bowiem tysiące, ale miliony.

 

 

 

From: […]
Sent: Saturday, March 14, 2020 7:15 PM
To: Fundacja NAUTILUS  
Subject: wizja Jackowskiego z 2011 r.

 

Szanowni Państwo,

ostatnimi czasy przez koronawirusa każdy dzień jest tak zaskakujący i przynosi takie zmiany jak nigdy dotąd. Z przerażeniem śledzę informacje jakie docierają z gospodarki. I nie mam tutaj na myśli tych oficjalnych z mediów ale od znajomych, przedsiębiorców, tych którzy mają firmy w różnych branżach. I ludzi, pracowników, którzy boją się o swoje miejsca pracy. To jest przerażające. W tym kontekście przypomniałem sobie coś co mówił Jackowski wiele lat temu. W końcu udało mi się to znaleźć, a więc wizję dotyczącą upadki Polski:

 https://www.se.pl/wiadomosci/polska/krzysztof-jackowski-polska-upadnie-w-listopadzie-aa-bWzx-pGmp-1DUH.html


Wiem, że jego wizje często nie są osadzone dokładnie w czasie. I tym bardziej przygnębiająca jest ta wizja z 2011 r. Czy to możliwe, że może odnosić się do 2020 r.?

 

pozdrawiam

Tomek

 

 

Witam

Czy macie Państwo jakieś nowe informacje od Pana Krzysztofa odnośnie jego przeczuć, co dalej z tym koronawirusem?
Czy przewiduje jakiś rozwój dalszych wypadków?
Zwłaszcza jak to może być w Polsce...

Pozdrawiam
Maciej

 

[…] Oglądam ostatnio Krzysztofa Jackowskiego i oczom nie wierzę: świat leci w dół przez koronawirusa, a ten robi sobie podśmiechujki i bredzi te dawno nieaktualne wobec choćby sytuacji we Włoszech pierdoły, że to zwykła grypa i tak dalej. Jak oceniacie ten rozdźwięk, który jest między tym, co jest choćby u was w dziale FN24 a Jackowskim? Czy nie myślicie, że brak docenienia siły koronawirusa jest jego największą kompromitacją?

 

 

Wiele osób pyta nas o Krzysztofa Jackowskiego. Jego bagatelizowanie koronawirusa jest faktycznie bardzo interesujące, ale mamy na to własną hipotezę. Naszym zdaniem najsłynniejszy polski jasnowidz raz powiedział, że ten cały „koronawirus to śmiech na sali” i będzie się tej wersji trzymał. Z wielu powodów, które w pełni rozumiemy. ;)

Ostatnio w wideo-blogu powiedział, że 17 marca może dojść do jakiegoś przełomu w tej pandemii w sensie „coś się stanie, że wszystko się zacznie cofać”.

Kończąc wątek Krzysztofa Jackowskiego – my nie jesteśmy jasnowidzami i nie ma sensu wymądrzać się o tym, czy wirus dla ludzi jest groźniejszy niż „zwykła grypa” czy też nie. To sprawa wbrew pozorom jest drugorzędna. W rozmowach telefonicznych z jasnowidzem mówiliśmy mu jednak, że jego ocena skutków koronawirusa może być błędna. I nie dlatego, że 17 marca pojawi się coś, co ukręci zarazie łeb i wszystko powoli wróci do normy…  być może tak będzie, ale chodzi o to, że ruszyły kostki domina systemu związanego z zaufaniem ludzi na świecie. A to zupełnie inna historia niż medyczny wymiar tej choroby.

Naszym zdaniem nie ma znaczenia, jak zakończy się przygoda ludzkości z koronawirusem w sensie medycznym. Poza dyskusją jest jednak to, jakie będą skutki dla świata z punktu widzenia gospodarki, a tu koronawirus może spowodować wręcz apokaliptyczne – i naprawdę to słowo jest na miejscu – skutki dla gospodarki.

Już tylko ten drobiazg, że ludzie od pojawienia się tej zarazy przestali latać samolotami być może już na zawsze (będzie gigantyczny lęk przed wejściem na pokład już zawsze) może mieć skutki dla światowej gospodarki takie, że nawet nasza wyobraźnia odmawia posłuszeństwa. Śmiertelność wirusa, nawet trwałe uszkadzanie płuc ludzi przechodzących „łagodnie i spokojnie” zarażenie – to rzeczy ciekawe, ale brakuje nam danych ukrywanych pewnie przez rządy na całym świecie, jak naprawdę wygląda sprawa z tą pandemią. Aby jednak ocenić skutki tego, co się dzieje wokół dla gospodarki, nie trzeba być jasnowidzem… wystarczy się rozejrzeć, zobaczyć puste ulice i pojedyncze osoby przemykające w maskach, aby wiedzieć, jakie będą skutki takiej pełnej blokady krajów i to nie na tygodnie, ale wszystko wskazuje na to, że na miesiące.

Bardzo chcemy, aby Jackowski miał rację. Nie jesteśmy z tych, którzy publikują swoje materiały w internecie i mimo pomstowania na koronawirus czuć wyraźnie, że powitali go wręcz z radością, bo wreszcie przyszedł ten „kochany armagedon”, o którym mówili tyle lat. Obawiamy się jednak, że nawet jak wirus zniknie, pozostanie coś, co trudno nazwać, zdefiniować, co jest związane z naruszeniem światowego systemu zaufania do organizacji życia. Skutki tego "czegoś" mogą być nawet bardziej poruszające niż kolejne tysiące ofiar koronawirusa we Włoszech czy Hiszpanii.

 

From: […]
Sent: Sunday, March 15, 2020 12:11 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Płacząca figurka we Włoszech

 

Droga Fundacjo,
czy pamiętacie może przypadek płaczącej figurki we Włoszech?
https://www.nautilus.org.pl/artykuly,2939,przypadek-placzacej-figurki-we-wloszech.html?cat_id=122
Czy myślicie, że to było jakieś ostrzeżenie przed tym, co teraz dzieje się we Włoszech w związku z koronawirusem?
[…]

 


 

Od dawna nie śmiejemy się z płaczących figurek, choć czyni to 99 procent ludzi wokół. Dlaczego? Mieliśmy okazję z bliska przyjrzeć się temu fenomenowi na Ukrainie i gwarantujemy, że nie jest to żadne oszustwo, żart itp. Kto lub co stoi za tym fenomenem? Nie wiadomo. Ale na pewno – możecie nam wierzyć – nie jest to zabawa miejscowych nastolatków wspólnie z wikarym. Czy to mógł być zwiastun tego, co się stało? Jak najbardziej tak.

 

 

[...]Czy sądzicie, że obce istoty przybywające na Ziemię dzięki swojej technologii zdecydują się na interwencje i powstrzymają namnażanie się koronawirusa? [...]

 

Obcy bez dwóch zdań obserwują to, co się obecnie wyprawa na Ziemi, ale prosimy pamiętać o podstawowej zasadzie związanej z życiem we wszechświecie nazwanej Prawem Kreacji – jest absolutny zakaz wpływania na los planetarnych społeczności, gdyż jest coś takiego jak karma całej planety jako istoty duchowej. W naszym wypadku ta istota nazywa się Gaja.

Być może właśnie w duchowości trzeba szukać przyczyn powstania tego nieprawdopodobnego wydarzenia. Znamy ludzi, którzy uprzedzali nas, że może dojść do czegoś, co nazwali „buntem Gaji”.

- Ziemia nie wytrzyma takiej dewastacji, tak bezwzględnego wykorzystywania ich zasobów. To potężna istota, która swoją mocą przyciągnie jakieś wydarzenie, które ludzkość uzna za losowe, a tak naprawdę jego sprawczość będzie w siłach duchowych, które powstrzyma ludzkość w dziele samozniszczenia, do którego prowadzi nacjonalistyczny wyścig ziemskich zagonów zwanych zabawnie krajami… Ona coś ściągnie, co sprawi, że przestaną być wycinane lasy Amazonii i prowadzone rabunkowe wydobywanie surowców naturalnych jak węgiel, gaz ziemny czy ropa. Ludzie myślą, że globalnie nie ma takiego wydarzenia, że tak jak jest teraz będzie zawsze aż do całkowitego wyczerpania zasobów za 300 lat. Ale nie doceniają mocy tej potężnej istoty, czyli Gaji!

Takie wiadomości dostawaliśmy na pokład okrętu Nautilus od wielu lat.

 

 

From: […]
Sent: Saturday, March 14, 2020 8:12 PM
To: FN
Subject: Zapytanie

 Szanowni Państwo,

Czy macie jakieś nowe informacje lub ustalenia dotyczące "powrotu obcych" do Emilcina? 
Serdeczne życzenia zdrowia i ... cierpliwości w najbliższych dniach - Abe11



Dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa. Ani w sprawie Emilcina, ani w sprawie Projektu KONTAKT nie mamy żadnych na tyle znaczących wiadomości, aby zawiadamiać o tym czytelników. Jest cisza i… to także jest intrygujące.  Pamiętacie nasze spotkanie w Bazie FN poświęcone Projektowi KONTAKT, kiedy fotopułapka na kilka minut przed naszym przybyciem wykonała to szokujące zdjęcie, a korki na wszystkich słupach wysokiego napięcia wokół baz pop prostu wystrzeliły?

Od tego czasu, a minęło już przecież kilka miesięcy, naprawdę nic się nie wydarzyło. Czekamy, co będzie dalej – cóż innego nam pozostaje? Liczyliśmy, że przy okazji tego wykładu pod Poznaniem coś się wydarzy (miała na niego przybyć rodzina p. Mariusza – osoby kluczowej dla projektu KONTAKT), ale jak już pisaliśmy przez koronawirusa spotkanie zostało odwołane.


I jeszcze jeden tekst, który dostaliśmy na naszą skrzynkę e-mailową (wraz z grafiką).







Komentarze (7)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 20 mar 2020 12:18 | brak oceny

paull | Załogant

A nie przyszlo nikomu do glowy patrzac na wiadomosci,ze cos jest nie tak,ze ktos na tym chce skorzystac i jak znam zycie skorzysta. Pewnie zreszta ta sama garstka ludzi co zawsze...
Rzady wpompuja miliardy na ratowanie gospodarki ale to,ze z tychze dodrukowanych lub pozyczonych pieniedzy procent zawsze trafi w to samo miejsce - do banku centralnego to rzadko kto zauwaza. To oczywisce uproszczenie wiem ale trzeba patrzec uwaznie i wyciagac wnioski. Wcale nie probuje tez negowac istnienia wirusa ani roztrzasac czy jest grozny czy nie. W ten czy inny sposob ktos na tym zarabia i komus to reke i na to zwracam uwage. Takich ,,szczegolow" na,ktore trzeba zwracac uwage jest mnostwo. Ludzie zastraszeni to ludzie ,ktorzy latwo na cos sie zgodza cos zaakceptuja wiec nie zdziwie sie ,ze histeria zostanie wkrotce skrupulatnie wykorzystana do czego co normalnie ciezko by bylo przeforsowac. Obym sie mylil...
pozdrawiam

Wt, 17 mar 2020 19:10 | ocena: -1

Jodyna | Załogant

Jeśli chodzi o temat płaczącej figurki Matki Bożej - To nie jedyna płacząca figurka we Włoszech, są też objawienia prywatne mówiące o tym wirusie już bodajże w listopadzie

Nie, 15 mar 2020 13:05 | ocena: -7

Telesfor | Załogant

Dla człowieka wierzącego który swoje życie na co dzień stara się prowadzić według norm i zasad religijnych nie ulega żadnej wątpliwości że pandemia koronawirusa która ma teraz miejsce i zbiera wszędzie śmiertelne żniwo jest niczym innym jak karą od Boga na grzeszną ludzkość która zmieniła się na przestrzeni lat do najgorszego możliwie stopnia. Oszustwa,kradzieże,kłamstwa,zabójstwa,rozwiązłości seksualne,parady pogoń za pieniądzem,pjaństwo,narkotyki czyli pogarda dla życia i drugiego człowieka oraz wiele wiele innego zła to jest to co dzisiaj "umiłowali ludzie". Przecież były znaki na niebie zapowiadane w pismach...Kilkukrotne zaćmienia księżyca który miał czerwony kolor aż w końcu ostatnim znakiem była niewiasta i smok.Te złowróżbne znaki zapowiadały ludziom że coś złego wydarzy się na świecie dla opamiętania każdego człowieka by ten zatrzymał się na chwilę i przemyślał swoje życie... To było kwestią czasu że stwórca zaingeruje gniewem wobec zdemoralizowanych ludzi bo " ich grzechy narosły az do nieba"...Teraz jakby nie patrzeć to nie ma na świecie ani jednego geniusza który szybko wyratuje świat z tej opresji jakim jest śmiercionośny wirus...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 18 mar 2020 21:53 | brak oceny

Gorki73 | Załogant

@Telesfor, Mam pytanie z związku z " Dla człowieka wierzącego który swoje życie na co dzień stara się prowadzić według norm i zasad religijnych nie ulega żadnej wątpliwości że pandemia koronawirusa która ma teraz miejsce i zbiera wszędzie śmiertelne żniwo jest niczym innym jak karą od Boga na grzeszną ludzkość która zmieniła się na przestrzeni lat do najgorszego możliwie stopnia. " czy piszesz o sobie ?bo jeśli tak to zadam Ci pytanie...

Nie, 15 mar 2020 12:37 | ocena: + 1

Chronos | Załogant

Wydaje mi się, że koronawirus może mieć jakiś związek ze zbiorową karmą ludzkości. Tak jak każdy człowiek ma swoją indywidualną karmę, tak też duże zbiorowości (rodzina, naród, ludzkość) mogą mieć coś w rodzaju karmy wspólnej. Przypominam, że wirus przeniósł się ze zwierząt na ludzi - może to być więc w pewnym sensie "zapłata" za potworne działania ludzi w stosunku do zwierząt. Niestety wraz z kontynuowaniem działalności człowieka takich historii jak z koronawirusem może być coraz więcej, jako ludzie po prostu dostajemy to, na co sobie zasłużyliśmy. Prawo karmy jest nieuniknione, jak prawo ciążenia.
Podobnie z Ziemią - na razie jest jeszcze ok, niby globalne ocieplenie, ale niszczenie Ziemii tworzy nam taką karmę, że kiedyś nasza planeta odda nam to wszystko, co jej zafundowaliśmy. Otrzymujesz to, co dajesz.
I tu rację ma Fundacja, że dopóki ludzkość nie zrozumie uniwersalnych zasad wszechświata, będzie zabijać inne istoty i niszczyć środowisko naturalne myśląc, że jakoś to będzie, jakoś się jej upiecze, to będziemy dziesiątkowani przez wirusy czy katastrofy naturalne takie jak obecnie (a to dopiero początek).

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 17 mar 2020 19:35 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Chronos, aha czyli aktorzy ktorzy graja role zlych osob tez powinni isc do wiezienia naprawde? bo tak dziala karma. karze ludzi ktorzy sa aktorami na scenie. karma to taka sama sciema jak niebo i pieklo

Nie, 15 mar 2020 12:36 | ocena: + 4

najsampierw | Załogant

...„Wtedy masy ludzi będą próbowały się ratować uciekając z głodujących miast. Pytanie tylko, czy na wsi znajdą to, czego będą szukały? Nie będą to bowiem tysiące, ale miliony.” No raczej niekoniecznie, polska wieś praktycznie nie istnieje! Niewielu jest z tych, którzy jeszcze coś dla siebie trzymają. O polskiej wsi można już raczej powiedzieć, teren podmiejski :) Kilku większych „przedsiębiorców” rolniczych i całe rzesze pracowników uciekających za pracą do miasta, tudzież za granicę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] W odniesieniu do artykułu o mrówkach w Iraku to może opiszę krótko mój sen sprzed paru miesięcy gdzie jak by w śnie/duchu byłem w Iraku ale raczej nie w erze nowożytnej tylko w dawnych czasach i widziałem bojowników Irakijskich takich z jak by szczepu  jak w filmie 'Apocalypto' Mela Gibsona - i ja im podawałem czystą wodę do picia i te kilka osób/bojowników tak patrzyło na mnie i odezwał się głos 'Irak'. Sen się skończył.  Irak ma jakąś strategiczną wartość (religijną...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 27 mar 2020 17:22 | Witam, wczoraj (26 marca - przyp. FN) o godzinie 19 nad Olsztynem latał bardzo nisko dziwny śmigłowiec. Leciał bardzo nisko, miał dziwne oświetlenie (bardzo jasne nienaturalne światło), ciężko było dostrzec jego kontury ale miałem wrażenie że jest koloru głębokiej czerni i jakby to nie był śmigłowiec a latający samochód taki szeroki śmigłowiec do tego odgłos silnika taki dziwny jakby wydobywał się z głośników a nie z pracującego silnika. Pozdrawiam

Dziennik Pokładowy

Piątek, 13 marca 2020 | Mam wrażenie, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawę z tego, co się stało na świecie w związku z koronawirusem. Cały czas czytam, że ‘to zwykła grypa, z tym że mniej groźna’, a w ogóle to ‘jest to burza w szklance wody’, wszystko minie, a o tym całym wirusie z Wuhan szybko zapomnimy. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie – koronawirus zmieni świat, jaki znamy.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS BYĆ MOŻE UWOLNI OSTATNICH NIEWOLNIKÓW, CZYLI ZWIERZĘTA TRAKTOWANE PRZEZ LUDZI JAK PRZEDMIOTY...

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.