Dziś jest:
Czwartek, 13 sierpnia 2020

Ziemia więcej mówi nam o nas niż wszystkie książki./Antoine de Saint-Exupery/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CO DALEJ Z PROJEKTEM KONTAKT?...  I KILKA INNYCH PYTAŃ OD CZYTELNIKÓW FN
Pon, 20 lip 2020 09:04 komentarze: 4 czytany: 1398x

Dostajemy sporo pytań o Projekt KONTAKT, który bardzo pobudził wyobraźnię naszych czytelników. Wiele osób chce nowych informacji na ten temat, ale w tej sprawie nie jest tak prosto… My możemy jedynie czekać na to, co się pojawi. Bardzo dobrze oddał to w krótkim zdaniu jeden z naszych czytelników Natenczas_Wojski . Przypomina to trochę sytuację, kiedy porywacze kontaktują się z rodziną i to od nich zależy, czy coś nowego w sprawie się pojawi. Oczywiście kontekst jest nieporównywalny, ale istota rzeczy samej specyficznej sytuacji jest dobrze uchwycona przez naszego załoganta.

 

-----Original Message-----

From: […]

Sent: Monday, July 20, 2020 6:47 AM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Dziwne stworzenie

 

Witam,

W sobotę robiłem zdjęcia, by wystawić samochód na sprzedaż. Uchwyciłem dziwne "coś"

Serdecznie pozdrawiam redakcję

Wojtek.


 

Ps. Jak się toczy projekt kontakt? Jestem niesamowicie ciekaw. Po bardzo dynamicznym początku sprawa ucichła na Waszych stronach.....

 

 

Dziękujemy za zdjęcie. Być może to jest obiekt "rods" - pokażemy je w tekście w rubryce "PYTANIA DO FN".

Sprawa "Projektu Kontakt" - byliśmy ponownie u tej rodziny. Materiał i nowy tekst ukaże się na dniach, ale nie ma żadnych nowych elementów tej sprawy na tyle znaczących, aby stanowiły nowy etap. Niestety (lub na szczęście) w tej historii my niewiele możemy zrobić. Tu trzeba czekać... i tylko tyle nam zostaje. Mamy tylko nadzieje, że jest więcej ludzi, którzy dostrzegają w tej historii skalę i wagę sprawy. Proszę nam wierzyć - to w 100 proc. prawdziwa historia. Nie ma nawet sensu porównywać ją z innymi „historiami z pojawieniem się UFO”, które są w polskiej sieci www, czy nawet zagranicznych portalach. Próby zawiadomienia świata ufologicznego o tym wydarzeniu to całkowita porażka. Historia jest traktowana jako całkowity wymysł (tak można podejrzewać), albo ignorowana. W tej sytuacji musimy czekać na coś, co będzie absolutnym uwiarygodnieniem opowieści z Projektu Kontakt. Co to mogłoby być?

Na przykład pojawienie się obiektu o tym nieprawdopodobnym kształcie, który obserwowałyby tysiące świadków. Takie wydarzenie sprawi, że inni ludzie zajmujący się UFO na świecie przypomną sobie, że przecież taki obiekt był na zdjęciach z Polski… Kolejna sprawa ważna dla dalszego ciągu tego projektu to wyjazd ekipy FN w kolejne miejsce wskazane w przekazie z Rendlesham. Niestety rozwój pandemii koronawirusa na świecie i ograniczenia w ruchu lotniczym sprawiają, że nasze plany muszą ulec przesunięciu. Już powoli staje się jasne, że ze względu na sytuację w USA nasz wyjazd do Las Vegas we wrześniu staje pod znakiem zapytania. Nasze rodziny po prostu się boją o załogę okrętu Nautilus i jest w tym wiele racji. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać. Na koniec mała uwaga – gdyby to był fałsz, to co chwila pojawiałyby się nowe elementy, co tydzień nowe historie. Ale to jest prawda, więc prosimy zrozumieć dość niezwykłą złożoność tej materii - tak po prostu wygląda sytuacja.

Pzdr

FN

 

[...] Witam i jak zawsze na początku pozdrowionka serdeczne dla FN i załogantów!

Mam parę pytań do FN, ale zwracam sie także do załogantów i wszystkich ludzi [wierzących, nie wierzących, wierzących inaczej- to tu nie ma najmniejszego znaczenia , będących na pewnym już stopniu uduchowienia, oświecenia, ludzi przebudzonych] o poważną debatę na temat życia po śmierci fizycznej, Reinkarnacji! Dlaczego ludzie nie wspominają o tym co jest NAJWAŻNIEJSZE, co jest po "TAMTEJ STRONIE"!? Żyją światem fizycznym, nie zdając sobie sprawy, że za niedługo i oni BĘDĄ PO TAMTEJ STRONIE! KAŻDY, KTO CHODZI PO PLANECIE ZIEMIA -BĘDZIE NIEDŁUGO PO TAMTEJ STRONIE!  Ale co najdziwniejsze- nawet największe egocentryczne, zatwardziałe, konserwatywne religie świata [z pewnymi wyjątkami] także praktycznie nic nie wspominają o DALSZEJ DRODZE DUSZY PO ŚMIERCI FIZYCZNEJ! I nikt z tym nic nie robi- to jest w tym najciekawsze i najdziwniejsze. Jakieś "piekło, niebo" wymyślili i to wszystko? Przeciez to jest absurd. I niech mi nikt nie mówi, że nie ma "świadków" :], bo ludzi którzy przeżyli śmierć kliniczą jest na prawdę sporo. Ateistom, którzy mówia ze tam nic nie ma, to powiem- bardzo się mylicie i wkrótce bardzo się zdziwicie. Jakoś ostatnio wielu tzw. "ateistów" zaczyna inaczej "spiewać" :] Ale to jest związane z licznymi relacjami ludzi po śmierci klinicznej, oraz faktami udowodnionych Reinkarnacji.

 I dochodze do sedna sprawy, czyli REINKARNACJI. Wiadomo - wędrówka dusz jest też podstawą niektórych religii, ale żadna religia nie ma tu najmniejszego wpływu na proces reinkarnacyjny, ŻYCIA JEDNEGO PO DRUGIM, czyli mechanizmu funkcjonującego w całym wszechświecie. Takich cywilizacji jak nasza są miliardy we wszechświecie, cywilizacja na planecie Ziemia niestety należy do tych "piekielnych" cywilizacji- wojny, zabijanie jeden drugiego, zabijanie zwierząt, okaleczanie ,terroryzm, wyzysk jeden przez drugiego-niewolnictwo itd...

Takim 100% dowodem na reinkarnacje jest historia SANTI DEWI, bardzo głośna sprawa, szeroko rozpisywana na całym świecie, a były to czasy przedwojenne. Ta dziewczynka podawała takie szczegóły nawet z życia intymnego ze swoim byłym mężem.  Sprawa tą zainteresował się Mahatma Gandi, który powołał specjalną rządowa komisje do zbadania tej sprawy. Wszystko wraz z naukowcami zostało zbadane, udowodnione na 1000%. Nawet jeden z największych sceptyków [szwecki naukowiec], który pojechał specjalnie do Indii, by udowodnic rzekome fałszerstwo- poddał się, przyznał- TAK, TO JEST W MOJEJ KARIERZE JEDYNY NA ŚWIECIE PRZYPADEK UDOWODNIONEJ PONAD WSZELKĄ WĄTPLIWOŚĆ REINKARNACJI.

Albo słynna na cały swiat sprawa małego chłopca Camerona Macauley, który pamietał swoje poprzednie wcielenie-jest nawet o tym film dokumentalny, szeroko jest to komentowane w necie itd... To są wszystko dowody na reinkarnację.

Albo choćby słynna sprawa Jenny Cole, na bazie której powstał film "WCZORAJSZE DZIECI" - film oparty na faktach , którego odtwórczynią głównej roli jest Jane Seimour [serialowa Dr. Quinn]. Film opowiada prawdziwe wydarzenia Jenny Cole- kobiety, spełnionej amerykanki, którą po zajściu w ciąże nawiedzają dziwne sny, które miewała w dzieciństwie. Jak sie okazało są to REALNE WSPOMNIENIA z poprzedniego wcielenia kobiety o imieniu Mary. Pojechała do Irlandii i spotkała swoje dzieci z poprzedniego życia. Jest to wszystko udokumentowane, film jest dostępny w internecie.

Albo nawet ten słynny przypadek z Polski- 3 letniego Marcinka z Bielska. Przecież on wtedy na tym zamku w Malborku opowiadal takie szczegóły, takie szczegóły, że przewodnicy którzy w tym czasie oprowadzali wycieczki słuchali go z zapartym tchem, znał bardzo wiele szczegółów bycia rycerzem na tym zamku. Tam pózniej po latach jak Marcin miał chyba juz 16lat wiem, że udali sie do Bielska jacyś badacze, ale Marcin mówił, że już nic nie pamięta. Ale nic dziwnego- pamięć dziecka w wielu 7-8lat ulega totalnemu wyczyszczeniu [wyjątkiem był przypadek SANTI DEWI, która jako już dorosła dziewczyna pamietała doskonale poprzednie życie]. Wiem to po sobie:] - praktycznie do czasu jak poszedłem do przedszkola nie pamiętam wcześniej co sie działo kompletnie nic. W różnym wielu, różne dzieci, różnie to mają, ale generalnie 5lat jest tą granicą czyszczenia mózgu z pamięci reinkarnacyjnej. Z tym, że tu trzeba wyraznie zaznaczyć, że tylko jedno dziecko na pare tysięcy pamięta w wieku 3-4lat swoje poprzednie życie, pozostałe dzieci maja co najwyżej przebłyski. Jedno i drugie jest niestety zwłaszcza w Europie traktowane jako "fantazje dziecinne"- to jest rzezcz straszna, skandaliczna, bo gdyby wysłuchać te dzieci- można sobie wyobrazić jak daleko bylibyśmy już z wiedzą na temat reinkarnacji, a tak tkwimy w miejscu jak "DZIECI WE MGLE"!

Ostatnio rozmawiałem z takim zgorzałym konserwatystą i przyszło coś na temat "życia po smierci", temat duszy itd.., on tak na mnie popatrzył jak na głupiego i powiedzial tu cytat "JA TAM W DUCHY NIE WIERZE" :]  Powiedziałem mu- "jak to w duchy nie wierzysz" przecież zaprzeczasz sam sobie, swojej wierze w "swiętych obcowanie" itd..[jeśli już tymi religijnymi kategoriami operujemy], zmieszał się, krzywo popatrzył na mnie i odparł : "A JA SIĘ TAM TYM NIE INTERESUJĘ" :] Niebywałe...heh   No naprawdę ludzie NIE MAJĄ BLADEGO POJĘCIA O ŻYCIU DUCHOWYM, ENERGETYCZNYM, O WEDRÓWCE DUSZ... -żyją tylko doczesnością.

 

Parę pytań:

-dlaczego ludzie nie rozmawiają o tamtej stronie, unikają tego tematu jak ognia, skoro za niedługo i oni sami tam będą? Jak można w ogóle nie rozmawiać, nie myśleć o tym, co niechybnie, na bank, bez wątpienia nas wszystkich czeka. Wy wszyscy, którzy tak latacie bez głowy z klapkami na oczach za tą idiotyczną kasą, dobrami fizycznymi, materialnymi -obudzcie się, wiedzcie, że w każdej chwili, a nawet jeszcze dzisiaj możecie stanąć przed faktem zejscia z tego ziemskiego padołu- I TO JUŻ NIE BĘDZIE SEN, TYLKO JAWA! -nie zapominajcie o tym

-dlaczego temat REINKARNACJI na którą są przecież empiryczne dowody [choćby historia Santi Dewi i inne które przykladowo wcześniej przytoczyłem] , dlaczego temat WEDRÓWKI DUSZ, na którego żadna z religii nie ma najmniejszego wpływu [bo z faktami sie nie dyskutuje,] dlaczego wciąz jest tematem TABU?

-ten polski przypadek reinkarnacji z Marcinem- czy ktoś próbował ponownie badać ten przypadek? Przecież ten 3 letni Marcinek opowiadał o takich szczegółach poprzednie życie, że nie było możliwości aby to sobie zmyslił- prawie wszystko tam na zamku w Malborku się zgadzało. Czy ktoś ma jakiś kontakt z tym już obecnie dorosłym człowiekiem? Czy ten jego Dziadek [ który nagłosnił tą sprawę], rodzice żyją? Ma ktoś aktualną wiedzę na ten temat?

Mam dużo więcej pytań.

Pozdrawiam. […]

 

OD FN

Absolutnie zgadzamy się, że sprawa reinkarnacji i wędrówki dusz jest absolutnie najważniejsza i priorytetowa. Mówimy o tym, piszemy o tym, przekonujemy do idei reinkarnacji kogo się da i jak się da. Mamy wiele sygnałów od czytelników, że wielu z nich zaczęło uważać reinkarnację za fakt po lekturze naszych serwisów od 30 lat. Już to uważamy za sukces – jeśli byłaby tylko jedna taka osoba… pisaliśmy o tym wiele razy.

Kontakt z rodziną małego Marcinka – oczywiście nic takiego nie ma miejsca, a powody są prozaiczne. Ledwo mamy czas, aby odpowiadać na korespondencję, prowadzić na bieżąco projekty, serwisy itp. Liczyć na chętnych wolontariuszy? Proszę nam wierzyć – to już było ćwiczone i zawsze kończy się w ten sam, smutny sposób. Ludzie są spragnieni przygody znanej im z serialu X`Files, a tymczasem prowadzenie projektu to żmudna, ciężka i robiono przeważnie w zaciszu praca, która nie ma nic wspólnego z wielką przygodą, której oczekują. Musimy wybierać rzeczy najważniejsze (jak projekt KONTAKT) i na nich koncentrować swoją energię. W sprawie reinkarnacji jest zresztą tyle dowodów, że naprawdę nie ma potrzeby po raz n-ty to udowadniać zwłaszcza dla czytelników naszych serwisów. Oczywiście byłoby wspaniale dotrzeć do rodziny małego Marcinka, porozmawiać z tym dzisiaj już dorosłym człowiekiem, ale znając podobne historie wiemy, że cała pamięć o poprzednim wcieleniu zamazała się w wieku 5-6 lat. Tak to po prostu wygląda.

Odpowiadając na pytanie zadane przez czytelnika: zgadzamy się w 100 procentach, że niepojęte jest traktowanie wiedzy o sensie życia, życiu po śmierci czy istocie bytu istoty ludzkiej jako rzeczy całkowicie nieistotnej, która przegrywają z najnowszymi wynikami ze sportowych arem czy równie absurdalnymi, nic nie znaczącymi informacjami z innych dziedzin życia, skoro po krótkim czasie naszego pobytu na Ziemi to wszystko pozostawiamy i ruszamy w dalszą podróż. Piszemy o tym, mówimy, przypominamy. Jeśli w ten sposób zmieniliśmy jedną osobę przez 30 lat, to i tak jest to nasz gigantyczny sukces. Nastawianie się na masowość jest drogą donikąd. My nasz przekaz kierujemy tylko do pojedynczych ludzi. 


Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 23 lip 2020 10:13 | brak oceny

-relatysta | Załogant

Tylko co ta wiedza zmieni w Twoim życiu?
Przestaniesz zajmować się nauką, poznawać świat/wszechświat?
Poświęcisz się medytacji, kontemplacji...
Człowiek świadomy swego człowieczeństwa nie robi świństw, kocha innych bezwarunkowo, rozwija się i współpracuje nie patrząc na ewentualna nagrodę.
Przyszłość mych wnuków i prawnuków jest mi ważniejsza niż świadomość bycia kiedyś jednym z nich. Bo jak dziś nie zrobię czegoś konkretnego to jutra może nie być.

Pon, 20 lip 2020 13:02 | brak oceny

Kepos | Załogant

Dlaczego ludzie nie rozmawiają o tamtej stronie ? - bo stamtąd nie wracają, za wyjątkiem tych co przeżyli śmierć kliniczną. Wracają, ale tylko Duchy ludzi (Anioł Stróż), którzy są wcielani z kolejnymi ludźmi tu na Ziemi. Ale to czego ludzie nie widzą - myślą, że nie istnieje.

Pon, 20 lip 2020 10:40 | ocena: + 2

lukasz... | Załogant

###-dlaczego ludzie nie rozmawiają o tamtej stronie, unikają tego tematu jak ognia(...)###

Bo przestali szukać. Ale na taki stan rzeczy wpływają i inne czynniki.

Bo taki bardzo młody człowiek (bo skupmy się głównie na najmłodszych) włącza "tv" albo wchodzi na popularny portal w "sieci" i pierwsze czego się uczy, to tego, że najważniejszy jest MATERIALIZM.

Sidney Lumet w 1976 wyreżyserował film "Sieć" - wyraźnie podkreślę, to jest FABULARNY film, a nie żaden dokument (bo dokumentów mało komu chce się oglądać, prawda?). Jest tam, w pewnym sensie, adekwatna przemowa do Twoich rozważań o tym "dlaczego ludzie nie rozmawiają o tym czy o tamtym" - bo przecież ktoś im kreuję w taki sposób rzeczywistość, że tak się zagubili, że nawet nie wiedzą o czym może chcieliby sami rozmawiać.

###-dlaczego temat REINKARNACJI (...) wciąz jest tematem TABU?###

I w naszej kulturze pozostanie tematem tabu, bo i "herezją" - a co do tego to jest... ironiczne - bo reinkarnacja w "kościele" była dawniej uznawana.

W związku z tym reinkarnacja to jest coś do czego trzeba samemu dojść i nie ma innej drogi - ale.... CZASEM "ktoś" Ci w tym może pomóc (dla niektórych może być pomocna Fundacja N, a dla pozostałych może być pomocna nawet i obca cywilizacja) - tylko trzeba słuchać. Może wykazać się pokorą, że jest się kimś bardzo małym w obliczu wszechświata.

Bo obserwuję to w najbliższym otoczeniu - ludzie słuchają przeważnie siebie, co najmniej jakby alfą i omegą. A tkwią nieskończenie w jakimś błędzie a który to błąd przecież sprawia im tyle przykrości i nieszczęścia. Co zrobić? Niewiele z tym można zrobić.

Dlatego cała uwaga powinna być skupiona na najmłodszych - bo skoro wiesz, że istnieje reinkarnacja, to nie staraj się na siłę przekonywać swojego dziadka/babcie/rodziców/sąsiadów do tego - w końcu Twój dziadek wróci w kolejnym wcieleniu jako dziecko a wprowadzać go będą w świat jego własne wnuki. Więc jak już wnuki będą wiedziały o reinkarnacji, to dziadek też się dowie, tylko że w kolejnym wcieleniu.


Pzdr.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 20 lip 2020 20:35 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

@lukasz..., "Może wykazać się pokorą, że jest się kimś bardzo małym w obliczu wszechświata."
typowy blad swiezaka. ja i wszechswiat to jedno. inaczej czlowiek by nie istnial bo to by nie mialo sensu. czekam na dzien kiedy ludzie zrozumia ze nikt nie jest gorszy ani lepszy od kogos lub czegos. wszyscy i wszystko stanowimy jedno

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Poleca,y lekturę najnowszego wpisu w dziale FN24 o nowych, nieznanych efektach zarażenia koronawirusem. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 8 sie 2020 20:40 | Witam serdecznie Fundację Nautilus !  W dniu dzisiejszym tj. 08.08.2020 r. o godz. 22.05 na rozgwieżdżonym niebie można było zaobserwować przelot białego światła które sunęło bezszelestnie z zachodu w kierunku wschodnim. Światło to przesuwało się wolno i dość nisko - niżej jak satelity które możemy dostrzec na niebie. Światło to obserwowałem przez około 15 sekund na terenie Pragi Południe w Warszawie. [...]

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

DZIWNY OBIEKT NAD STARYM MIASTEM W ZAMOŚCIU - 2 sierpnia 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.