Dziś jest:
Wtorek, 29 września 2020

Boże, użycz mi pogody ducha
Abym godził się z tym czego nie mogę zmienić
Odwagi abym zmieniał to co mogę zmienić i
Mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
/modlitwa, którą kończą się spotkania grupa wsparcia dla osób zmagających się z uzależnieniami/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CZY TATUAŻE NIE MAJĄ UKRYTEGO, NIEZNANEGO DZIAŁANIA NA ŻYCIE CZŁOWIEKA?
Pon, 24 sie 2020 07:50 komentarze: 11 czytany: 2509x

[...] Dzień dobry Załogo !

Mam do Was pytanie, na które nie potrafię nigdzie znaleźć rzetelnej i wyczerpującej odpowiedzi. Chodzi o tatuowanie ciała. Posiadanie tatuażu w dzisiejszych czasach stało się bardzo modne. Wystarczy popatrzeć na ludzi, zwłaszcza młodych, by zauważyć, że z roku na rok liczba osób mających nawet niewielki tatuaż jest coraz większa. Ludzie traktują tatuaż jedynie jako ozdobę ciała. Tymczasem mam wątpliwości czy nie oddziałuje na posiadacza w sposób, który wpływa ja jego życie/los/przeznaczenie/karmę i nie otwiera go na wpływ świata, powiedzmy, niematerialnego. Jestem wierzący i wiem, że Kościół sprzeciwia się tatuowaniu ciała. Jako powód podaje fakt, że zarówno nasza dusza jak i ciało należą do Boga i dla naszego dobra nie powinniśmy zmieniać tego, co stworzył; tak jak czynienie dobra przybliża naszą duszę do Boga, a złe postępowanie oddala, tak permanentne ozdabianie ciała (niezależenie od treści tatuażu) może wpływać na człowieka niekorzystnie. W tym miejscu niektórzy mogą stwierdzić, że Kościół przesadza, nie zna się, czepia się, itd, itp. Ale... Oglądając kilka różnych filmów dokumentalnych, w których tzw. łowcy duchów badali miejsca nawiedzone zauważyłem, że w miejscach, gdzie występowały nawiedzenia demoniczne najbardziej narażone na ewentualne ataki demonów były właśnie osoby posiadające tatuaż. Wśród plemion Indiańskich tatuaże szczególnie często posiadali szamani. Być może dlatego, że (tak jak środki psychoaktywne) ułatwiały im kontakt z "zaświatami"...? Bardzo ciekawi mnie ten temat. Uważam, je jeśli z pozoru niewinny tatuaż może zaburzać ścieżkę rozwoju naszej duszy i/lub w sposób niezamierzony eksponować na wpływ świata duchów to warto o tym wiedzieć. Może znacie ten temat i moglibyście go opisać? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.

Pozdrawiam Was serdecznie,

[...]

P.S. Dzięki za lata Waszej niestrudzonej pracy. Robicie dobrą robotę. Mam tylko do Was ogromną prośbę: abyście, tak jak do tej pory, zawsze mieli otwarte głowy i nigdy nie zakładali, że coś jest na pewno, albo czegoś na pewno nie ma (mam tu na myśli również sprawy, których prawdziwość potwierdzają tysiące historii ludzi i wydają się być nieomalże dogmatami). Bo jak mówią mądrzy ludzie: "pewność jest dla tych co myślą mniej", a (dodam od siebie) prawda tylko dla tych, którzy są otwarci, by ją przyjąć.

(Moje dane tylko do wiadomości)



 Dziękujemy za przesłanie pytania. Jest bardzo ciekawe, choć nie mamy żadnych informacji na ten temat. Nie ma wątpliwości, że tatuaż zakłóca naturę. Nie można wykluczyć, że ma on pewne skutki uboczne, których ludzie nie są oczywiście świadomi.


Komentarze (11)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 31 sie 2020 15:49 | brak oceny

Empatka11 | Załogant

Naukowcy z Uniwersytetu Alabamy uważają, że liczne tatuaże podnoszą odporność organizmu. Na starcie nowy stresor osłabia organizm, co w przypadku tatuażu objawia się wyczerpaniem. Potem jednak odporność rośnie.

Co do duchowości-ciężko mi stwierdzić czy mają jakiekolwiek wpływ, jestem posiadaczką jednego, bardzo małego i nie zauważyłam by przez ostatnie 10 lat coś się działo ze mną, co zaburzułoby mój rozwój duchowy. Może po prostu jest za mały;)

Znam za to dwóch księży, którzy są dosyć mocno wytatuowani, są bardzo pozytywnymi ludźmi, a z tego co mi wiadomo nikt nie nałożył na nich żadnej ekskomuniki z tegoż tytułu

Śr, 26 sie 2020 11:29 | ocena: -1

magdakowalska48 | Załogant

A co cie to obchodzi co kto robi ze swoim cialem? zajmij sie swoim zyciem. poza tym jak bedziesz wierzyc w takie pierdoly to to dostaniesz

Pon, 24 sie 2020 21:24 | ocena: -2

majomir | Załogant

Kolory ubrań oddziałują na psychikę
Kolego może 100 lat temu ale nie dziś
w świecie mediów internetu gazet już to nie działa

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 25 sie 2020 05:17 | ocena: + 1

John-316 | Załogant

@majomir, a jednak działa.

Pon, 24 sie 2020 08:12 | ocena: + 4

Orion_1957 | Załogant

Już w latach 80-tych a nawet i później nowo przyjmujący się do pracy w wojsku czy Policji posiadający jakiekolwiek tatuaże czy też tzw. sznyty młodzieńcze został automatycznie odrzucany przez psychologa. Twierdzono,m że jest to samo okaleczanie własnego ciała. Kiedy dziś spojrzymy na funkcjonariuszy możemy stwierdzić jednoznacznie że tatuaż nie jest żadną przeszkodą podjęciu pracy w tych jednostkach. Co się więc stało że można je mieć i wystarczy spojrzeć na policjantów i policjantki że tatuaże ,,rozlewają"się po ich całym ciele. Kiedyś się bano że osoba ta może być zagrożeniem dla innych i dlatego nie mogła pracować w służbach a obecnie jest to w modzie. Aktualnie nikt na to nie zwraca uwagi. A może powodem jest to że nie ma chętnych do pracy w tych resortach i biorą wszystkich jak leci. Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 24 sie 2020 11:08 | ocena: + 4

Vrill | Załogant

Witaj @Orion_1957,
Chodzi raczej o świadomość zbiorową.
Kiedyś tatuaże nie były społecznie akceptowane - kojarzyły się z więzieniem i/lub przynależnością do gangu - a osoba decydująca się na "otagowanie" swojej świątyni miała to wyraźnie gdzieś (jak i zapewne resztę społeczeństwa).
Obecnie to się robi tak powszechne jak noszenie oczojebnych ubrań; p i stało się sposobem na wyrażeniem siebie bądź jest nieudolną próbą wyróżnienia się spośród "szarej masy".
Osobiście nie bardzo mi się to podoba ale wcale nie musi - nic do tego nie mam (tatuaży też nie)

Czy wpływa to na samego wytatuowanego?

Ależ oczywiście, skoro nawet sam kolor ubrań jest w stanie oddziaływać na psychikę to co dopiero coś tak permanentnego. Nawet zerkając na coś przez ułamek sekundy w podświadomości zostaje ślad.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 24 sie 2020 17:17 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

@Vrill, Witam Cię ! Oczywiście masz dużo racji. Ja za młodego chłopaka nie myślałem nawet o tym by zrobić sobie tatuaż bo ,,pas ojca chyba byłby w robocie". Może dobrze że tak się stało że nie chciałem się wyróżniać na podwórku ale w tym czasie tatuaże mieli przede wszystkim Ci którzy wracali z przymusowych wczasów. Jak dzisiaj powiadają lekarze tatuaże są niebezpieczne dla naszego zdrowia bo zdarzają się przypadki że to miejsce zaatakował zabójczy rak. O tym trzeba pamiętać zanim podejmiemy decyzję o zrobieniu sobie ciekawego wzorku na swoim ciele. Pozdrawiam.

Śr, 26 sie 2020 11:32 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Vrill, "Osobiście nie bardzo mi się to podoba ale wcale nie musi " co? skoro ci sie nie podoba to nie patrz. i co to znaczy nie musi? to w koncu ci sie nie podoba czy podoba

Wt, 25 sie 2020 05:08 | ocena: + 3

John-316 | Załogant

@Orion_1957, myślę, że mógłbym tutaj wrzucić przysłowiowe trzy grosze od siebie. Do policji przyjmowała się w 19922 roku i faktycznie tatuaż, czy jakiekolwiek blizny sugerujące samookaleczenie, automatycznie wykluczały kandydata. Dzisiaj znam conajmniej 5 osób w KPP, które posiadają tatuaż. Niemniej jednak, gdy staje się na komisji lekarskiej MSWiA, jej członkowie mnie patrzą przychylnie na tego typu ozdoby i niewątpliwie jest to jedna z przeszkód w celu uzyskania świadczeń.. W komisjach siedzą przeważnie ludzie tzw starej daty, czyli konserwatyści i prawdopodobnie to jest powodem takiego spojrzenia na tatuaż.. Na szczęście jestem emerytem i tzw dziar nie posiadam, ale kto wie..

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 25 sie 2020 07:45 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

@John-316, Witam ! Oczywiście że masz rację. Szczerze mówiąc na dzień dzisiejszy nikt już nie zwraca uwagi na tatuaże co widać na ulicach naszych miast. Młodzi policjanci i policjantki są wytatuowani od stóp do głów. Nie ma już tak chętnych ludzi do pracy w resorcie. Mam sporo znajomych na etatach w Policji i widzę u nich bardzo ładne tatuaże a oni sami z tym się nie kryją. Fakt że są one z lekka przykryte pod mundurem ale przeszli komisję. Prędzej ich odrzucą na testach psychologicznych niż za same tatuaże. Kiedyś zapytałem jednego z psychologów ( dość młodego ok. 35 -40 lat ) zatrudnionego w resorcie co myśli o tych tatuażach zwłaszcza wtedy kiedy jest nabór do służby. Odpowiedział mi że nie zastanawiał się na tym a nawet nie przyszło mu do głowy aby tatuaż był w tym przypadku przeszkodą. Świat się zmienia, gonimy do przodu coraz szybciej i nie ma czasu na tego typu sprawy. A tak naprawdę noszenie okularów był kiedyś sporym problemem który także wykluczał pracę w resortach. Obecnie okulary są możemy zobaczyć u wielu policjantów - czyli sprawa wzroku też już nie jest tak istotna. Co będzie za parę lat to nie chcę już przewidywać bo zapewne nie będzie lepiej w tym kierunku. Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 25 sie 2020 10:15 | ocena: + 1

John-316 | Załogant

@Orion_1957, Kolego, święte słowa. Odnośnie okularów, to pracował ze mną koleś pseudo Stępień (od postaci z 13 posterunku), mnóstwo zabawnych historii z nim się wiąże. Na przykład komenda: Ziemią do twarzy! Podczas siłowego wejścia do budynku. Wpisywał kiedyś hasło logowania do komputera na klawiaturze elektronicznej maszyny do pisania i był zdziwiony, że nie działa. Za pomocą karty bankomatowej chciał się zalogować do systemu itd. Może jak go przyjmowali, to jeszcze nieźle widział. Niektórzy tatuaże robili już po wcieleniu do służby i to też jakoś się tłumaczy. Pozdrawiam serdecznie.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

27 września wieczorem nasza ekipa projektu MESSING FN obejrzała w kinie najnowszy film o możliwym uderzeniu w Ziemię małej komety, czyli 'Greenland' (2020). Jeśli ktoś jest zainteresowany naszą krótką refleksją po tym seansie - zapraszamy do odwiedzenia naszego działu RECENZJE (ikonka z plakatem filmu na dole ekranu głównego po lewej stronie). ....  .....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 04:10 | Obserwacja miała miejsce w Będzinie (woj. śląskie) a zjawisko zaczęło się w poniedziałek 21.09. ok. 21:00 i trwało przynajmniej ok. godziny. Wg znajomej zauważyła 'gwiazdę' większą i świecącą wyraznie mocniej od innych. Na powiększeniu zauważyła, że zmieniała ona kształt. Przesyłam filmiki i zdjęcia.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

Greenland 2020 ‧ Akcja/Katastroficzny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.