Dziś jest:
Środa, 8 lipca 2020

Istnienie obiektów UFO jest dla mnie równie oczywiste jak istnienie samolotów. Paul Hellyer, były Minister Obrony Kanady

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Czy medytować i porzucać karierę? Co to jest ten ‘rozwój duchowy’?
Sob, 26 lis 2016 13:20 komentarze: brak czytany: 2062x

Sprawa trudności związanych z tzw. rozwojem duchowym bardzo interesuje naszych czytelników i pojawia się także w dziale „Pytania do FN”. Jeden z naszych czytelników zadał pytanie związane z życiowymi wyborami, wobec których stoją ludzie chcący rozwijać się duchowo. Bardzo często pojawiają się dylematy: zarabiać pieniądze i budować pozycję zawodową czy... poświęcić się rozwojowi duchowemu? A czym on tak naprawdę jest?

 

From: Szymon [dane do wiad. FN]
Sent: Saturday, November 26, 2016 9:03 AM
To: Fundacja Nautilus
Subject: pytanie na śniadanie

 

Witam serdecznie,

Dlaczego niektórzy ludzi którzy są rozwinięci w pewien duchowy sposób np. Stefan Osowiecki rozwijają swoją karierę? Logicznie rzecz biorąc im więcej czasu poświęca się na rozwój duchowy tym większy można zrobić postęp. 

 Czy nie jest tak że osoby które chcą rozwijać się duchowo powinny rzucić pracę zawodową, a szczególnie wymagającą pracę zawodową jak np praca lekarza, naukowca, inżyniera?? Czy 8 g na magazynie nie powinno wystarczyć?? Po co nam kariera?? Myśli te naszły mnie podczas wykonywania pracy. Pozdrawiam załogę  

 

ODPOWIEDŹ FN

Na początku spróbujmy zdefiniować: czym jest rozwój duchowy? Zamiast wygłaszać komunałów o „uduchowieniu”, ciepłym spojrzeniu na świat, ludzi i zwierzęta wokół można postawić sprawę o wiele prościej: są 72 poziomy rozwoju duchowego. Dlaczego 72? Bo tak stworzyła to „Kreacja”. Ludzie wokół nas i my sami jesteśmy na poziomie zero! Poziom pierwszy to już umiejętność widzenia duchów (m.in. bo nie tylko!), poziom drugi – przesuwanie umysłem przedmiotów! Z każdym poziomem podwaja się energia i moc, co oznacza, że powyżej 20 poziomu „chodzenie po wodzie” jest banałem.

Być może ktoś z Państwa zapyta: a skąd wy to wszystko wiecie? Odpowiedź jest prosta: zajmujemy się tym 25 lat, jeździmy po całym świecie, zbieramy materiały jak świat długi i szeroki i źródeł tej wiedzy jest wiele (główne źródło: chińskie szkoły Nekungu). Ile ludzi jest na poziomie zero? Naszym zdaniem być może jedna osoba na milion jest na poziomie pierwszym… cała Ziemia i nasza cywilizacja jest na poziomie zero – taka jest bolesna prawda. Czy są ludzie, którzy osiągnęli np. 50-ty poziom i wyżej? Oczywiście. Obecnie na Ziemi jest ok. 10-ciu takich osób. Wszystkie o sobie wiedzą. Większość mieszka w Chinach. Czy świat o nich wie? Absolutnie nie.

Czy zdarzają się istoty ludzkie, które osiągają poziom 72? Owszem i bez trudu każdy z nas ich wymieni. Budda, prawdopodobnie Jezus (był bardzo wysoko, choć nie sposób powiedzieć, jak wysoko), Kriszna itd.

Jak można podwyższyć swój poziom duchowy? Kluczem jest medytacja. Regularna, codzienna i umiejętna. Jest moment przy przejściu z trzeciego na czwarty poziom, kiedy trzeba połączyć wewnątrz ciała dwie energie – yang i ying. Jeśli zrobi się to źle –człowiek umiera… Zanim chiński mistrzowie nauczyli się pokonywać ten próg ginęli dziesiątkami. Wreszcie jednemu się to udało, dokładnie to opisał i dzięki temu następni poszli w jego ślady.

Moglibyśmy długo o tym pisać, ale… kończąc odpowiedź – te medytacje, które znacie Państwo z MPiK, płyt, poradników książkowych i ostatnich rubryk z pism ezoterycznych mają niewiele wspólnego z tą medytacją, która jest niczym przyczepienie silnika rakietowego na naszej drodze do mocy i potęgi duchowej. Wiedza ta jest starannie skrywana i tylko czasami udaje nam się zobaczyć „jej skrawek”.

Gdzie na tej drodze są obce istoty przybywające na Ziemię w pojazdach UFO? Niektóre z nich są bardzo, bardzo wysoko… nawet powyżej 30 poziomu. Ale to też tylko nasze dywagacje, gdyż sprawdzić tego nie sposób.

 Czy porzucać pracę, nasze życie? Absolutnie nie, ale „mieć dystans”. Od pewnego czasu zrozumieliśmy, że aby zrobić krok do przodu w działaniach FN musimy mieć duże pieniądze. Nikt ich nam nie da – musimy je zarobić sami na innych dziedzinach niż „zjawiska niewyjaśnione”. Nie mamy z tym najmniejszego problemu wchodząc w materię „świata pieniędzy”, gdyż potrzebujemy ich, aby zmienić świat i przekazać ludziom ważną wiadomość. A nie tylko kupić drogie domy, samochody i zwiedzać luksusowo świat, o czym marzy 99,99 procent ludzi. Dzięki temu jest nam łatwiej znaleźć ową drogę środka i równowagi, o której mówił m.in. Budda.



Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Brazylijski prezydent Jair Bolsonaro poinformował, że został przebadany pod kątem koronawirusa. Test dał pozytywny wynik. Wcześniej Bolsonaro lekceważąco wypowiadał się na temat epidemii, a do niedawna nawet nie nosił maseczki. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 30 cze 2020 07:04 | Witam, Czy zgłosił się może do Was ktoś kto dokonał 'jakiejś' obserwacji z powiatu cieszyńskiego w nocy 27 na 28 czerwca (noc z soboty na niedziele)?Np. z gminy Brenna, bądź dalej Ustroń, Skoczów albo sam Cieszyn etc.? Albo i Bielsko-Biała? Jeśli można oczywiście prosić. Niekoniecznie spodziewam się twierdzącej odpowiedzi, ale... nie zaszkodzi zapytać, prawda? Takiej obserwacji mógł ktoś dokonać gdzieś w godzinach pomiędzy 22:50 a 00:20Nie miałem przy sobie zegarka, więc nie potrafię ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - ten fenomen z roku na rok staje się coraz bardziej rzeczywisty

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.