Dziś jest:
Piątek, 6 marca 2026

„Wchodźcie przez ciasną bramę; bo szeroka jest brama i przestronna droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.”
Jezus Chrystus – Ewangelia św. Mateusza 7:13–14

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie



DROGA FN, CZY SŁYSZELIŚCIE O KSIĄŻCE "SPRAWA ATOMU" I PROFESORZE GRYZIŃSKIM? JESTEM CIEKAW, BĘDĘ WDZIĘCZNY ZA ODPOWIEDŹ
Wczoraj, 08:51 komentarze: brak czytany: 328x

Oczywiście, że znakomicie jest nam znana postać prof. Michała Gryzińskiego. Postawił on zaskakującą tezę, że słynny wzór jest w pewnych warunkach trochę zwodniczy.E≠mc²?Każdy przynajmniej raz w życiu widział model cząsteczki atomu: duża kulka pełniąca rolę jądra atomowego i wokół po orbitach krążące mniejsze kulki symbolizujące elektrony. Tak naprawdę atom jest zbyt mały, żeby można było go zobaczyć.......

czytaj dalej

Oczywiście, że znakomicie jest nam znana postać prof. Michała Gryzińskiego. Postawił on zaskakującą tezę, że słynny wzór jest w pewnych warunkach trochę zwodniczy.

E≠mc²?


Każdy przynajmniej raz w życiu widział model cząsteczki atomu: duża kulka pełniąca rolę jądra atomowego i wokół po orbitach krążące mniejsze kulki symbolizujące elektrony. Tak naprawdę atom jest zbyt mały, żeby można było go zobaczyć. Skąd w takim razie wziął się ten model? W 1913 roku wybitny fizyk Niels Bohr uznał, że atom na pewno przypomina układ planetarny, gdzie elektrony poruszają się wokół jądra podobnie jak planety wokół Słońca – po orbitach kołowych. Przez wiele lat fizycy przeprowadzali eksperymenty, które wydawały się potwierdzać właśnie taką budowę najmniejszej cząstki, z której składa się materia. To właśnie opierając się m.in. na tym założeniu Albert Einstein opracował swoją słynną teorię względności. Była ona podstawą fizyki kwantowej, ale... to może się zmienić! Wszystko dzięki odkryciu polskiego fizyka, profesora Michała Gryzińskiego. Ten niezwykły naukowiec pracował w Instytucie Badań Jądrowych w Świerku k. Warszawy, gdzie przez 40 lat prowadził swoje własne badania dotyczące budowy atomu. Kiedy przedstawił swoją teorię – wybuchła prawdziwa burza.


https://pl.wikipedia.org/wiki/Model_atomu_Gryzińskiego


„Mechanika kwantowa to największa mistyfikacja w historii nauki” – ogłosił profesor w 1965 roku. Zgodnie z jego teorią budowę wszechświata i cząstek elementarnych można wytłumaczyć opierając się o najprostsze prawa mechaniki klasycznej Newtona. Według Michała Gryzińskiego Niels Bohr popełnił kardynalny błąd kierując się intuicją i opracowując „model planetarmy atomu”, gdyż atom wygląda zupełnie inaczej!

W swojej książce „Sprawa Atomu” wykazał, że „podstawowa cząstka materii” ma budowę „radialną”. Oznacza to, że elektrony w atomach poruszają się wokół jądra po torach przypominających hiperbole, a nie okręgi. Profesor nazwał tą hipotezę „modelem swobodnego spadku”. Sprawa wydaje się pozornie błaha, ale jeśli profesor Gryziński ma rację, to... czeka nas prawdziwa rewolucja!

Możliwe są podróże między różnymi układami planetarnymi, bo prędkość światła nie jest najwyższą prędkością we wszechświecie. Profesor Gryziński znalazł także w atomie ukryty istny ocean energii powstałej w momencie narodzin wszechświata. Oznacza to, że w jednej kropli wody może być dostatecznie dużo energii, aby wystarczyło jej na potrzeby całej naszej planety przez dziesiątki lat! Odkrycie profesora może być zagrożeniem dla światowych dostawców surowców naturalnych i w ogóle odmienić oblicze naszej planety. Przez wiele lat teoria o prawdziwej budowie atomu była niewygodna i ukrywana, chociaż...

Michał Gryziński był przekonany, że najbardziej genialny fizyk Albert Einstein znał prawdę o tym, że atom nie przypomina układu planetarnego. W latach 30-tych XX wieku twórca teorii względności miał celowo wprowadzić Niemców w błąd podsuwając im fałszywe teorie, aby uniemożliwić im wyprodukowanie bomby atomowej. Potem nie miał odwagi, żeby przyznać się do błędu i tak cała fizyka teoretyczna znalazła się w „ślepym zaułku”.

Teoria profesora Michała Gryzińskiego spotkała się z całkowitym potępieniem przez autorytety fizyki kwantowej. Jego hipoteza „innej budowy atomu” została nazwana pseudonauką, zaś sam profesor spotkał się z wyjątkowo zaciekłą krytyką środowiska fizyków kwantowych. Jest jeszcze jeden, tajemniczy wątek związany z osobą polskiego uczonego. Pod koniec życia profesor doszedł do wniosku, że musi istnieć jakaś inteligentna siła, która łączy wszystkie atomy, z których składa się wszechświat. Jego znajomi twierdzili, że profesor Michał Gryziński był przekonany, że jest na tropie zrealizowania marzenia Einsteina, czyli opracowania „teorii jednolitej” wyjaśniającej wszystko! Niektórzy twierdzą nawet, że mu się to udało... Profesor Michał Gryziński zmarł w 2004 roku w wieku 74 lat.

 

 Ten człowiek rzucił wyzwanie fizyce kwantowej!

 Michał Gryziński opracował nowy model atomu i podważył założenia planetarnej budowy atomu. Tym samym rzucił wyzwanie fizyce kwantowej. W opinii Gryzińskiego fizyka kwantowa jest wielkim błędem w podejściu, analizie i interpretacji zjawisk atomowych. Jednak pomimo prostoty opisu matematycznego opracowanego przez niego nowego modelu atomu, którego poprawności nie podważono, w literaturze można znaleźć bardzo mało informacji przybliżających jej istotę. Myślę, że powodów jest kilka.

Pierwszy z nich to ataki Michała Gryzińskiego na fizykę kwantową, która jest pełnoprawną teorią fizyczną i nie ma najmniejszego powodu, aby uważać tych, co zajmują się tą dziedziną fizyki, za oszustów lub głupców. W tej sytuacji szeroka rzesza fizyków cały czas ignoruje jego osiągnięcia. Następny powód to brak weryfikacji eksperymentalnej teorii. Jeśli jakaś obserwacja nie zgadza się z teorią to znaczy, że dana teoria ma zastosowanie w jakimś ograniczonym zakresie. Być może tak właśnie jest w przypadku fizyki kwantowej. Jedynym udokumentowanym doświadczeniem, które podważa prawdziwość Bohrowskiej zasady komplementarności (elementy świata atomów możemy obserwować albo jako cząstki, albo jako fale), podobnie jak teoria Gryzińskiego, jest seria doświadczeń przeprowadzona w 2004r. przez fizyka amerykańskiego Shahriara Afshara. Teoria Gryzińskiego jest jedną z przynajmniej kilku kontrowersyjnych teorii fizycznych (np. teoria strun), które czekają na doświadczalną weryfikację. Może dzięki hipotezie opracowanej przez Michała Gryzińskiego zbliżymy się to wielkiej unifikacji, czyli opracowania wymarzonej przez fizyków „teorii wyjaśniającej wszystko”.




zwiń tekst

 PYTANIA DO POKŁADU OKRĘTU NAUTILUS: MAM SNY O EWAKUACJI PRZEZ OBCYCH. JAK TO ROZUMIEĆ?
Śr, 4 mar 2026 06:01 komentarze: brak czytany: 750x

Witam Panie Robercie, Zabawne, bo nie miałam pojęcia o Pana istnieniu do dziś, a ktoś podesłał mi wywiad z Rymanowskim. Mam na imię [...],mam 29 lat i nie przychodzę z namacalną historią, ale ze snami, które nie dają mi spokoju i są związane z kosmitami. Jestem bardzo świadomą osobą, od urodzenia tematy jak reinkarnacja są dla mnie czymś zupełnie oczywistym. Jednak mam dar związany ze snami i niestety.......

czytaj dalej

Witam Panie Robercie,
Zabawne, bo nie miałam pojęcia o Pana istnieniu do dziś, a ktoś podesłał mi wywiad z Rymanowskim. Mam na imię [...],mam 29 lat i nie przychodzę z namacalną historią, ale ze snami, które nie dają mi spokoju i są związane z kosmitami.

Jestem bardzo świadomą osobą, od urodzenia tematy jak reinkarnacja są dla mnie czymś zupełnie oczywistym. Jednak mam dar związany ze snami i niestety paraliżami sennymi, których doświadczam od 2 roku życia.

Intuicja podpowiada mi, że muszę zapytać o sny związane z kosmitami, bo napotkał mnie już 3. Tak, interesowałam się zawsze tą tematyką, jednak od pewnego czasu nie przykładam dużej wagi, nie sprawdzam, a jednak miałam sen , w którym przyleciały spodki na ziemię, szerząc panikę wśród ludzi.


Nagle na pokład wciągnięto mnie i kilka osób. Byłam przerażona co zobaczę, bałam się obcych, a wylądowałam w sali w której siedzieli niewiele bardzo różniący się od nas obcy, choć coś trudnego do opisania w ich twarzach wskazywało na różnice. Powiedzieli mi o zbliżających się zmianach, resecie na ziemi, który jest potrzebny, bo ludzie znaczyli z drogi.

Jednak ja oraz inni wybrańcy zostaliśmy rozpoznani jako istoty o dobrych duszach, których czeka misja naprawy świata, zwiększania wibracji ziemi. Po obudzeniu byłam w szoku, jednak to co przyśniło mi się wczoraj nie dało mi spokoju. Siedziałam w łódce, patrzyłam na mur na Antarktydzie, niczym w grze o tron. Był o wiele większy niż mogłam sobie wyobrazić, robił wrażenie, a jednak miałam poczucie, że nie jest to do końca naturalna formacja.

Nagle spojrzałam na mapę, którą miałam w ręku. Jakie głos kazał mi zaznaczać ołówkiem wysepki oraz zapamiętałam kilka liczb stanowiących współrzędne. Otóż kazano mi znaleźć wejście do Agharty. Zadałam sobie pytanie „ale dlaczego ja i po co? Ja tam się boję iść.”

W tym momencie we śnie przyleciał spodek kosmiczny, z którego wyszedł Plejadian - jednak wydaje mi się że miał ciemne włosy. Skąd wiem? Przemówił do mnie „[...], przecież wiesz że jesteś Plejadianką zesłaną na ziemię z misją. Masz odnaleźć swoich braci z agharty bo tam należysz. Pewnego dnia urodzisz plejadianskie dziecko (czułam że ten ktoś mógł być nawet moim partnerem, a na pewno ojcem tego dziecka).

O agharcie dowiedziałam się zupełnie przypadkowo tydzień temu. Nie zgłębiałam tego tematu. A to co najbardziej mnie przeraża to fakt, że zapamiętałam współrzędne. I tak, w pewnej kombinacji wskazują na Antarktydę i UWAGA północną Polskę. Absolutnie nie zajmuje się kartografią, nie miałam mapy w ręku od 10 lat.

Z kolei jakiś czas temu przypadków przewinęła mi się teoria że są pewne dowody na to że zgliszcza Atlantydy są na terenie ówczesnej, północnej Polski. Mam ogrom tematów dotyczące moich podróży astralnych w snach, rozmów ze zmarłymi, wszystko to jest mi dane, jest czymś dla mnie oczywistym i naturalnym. Nie wychylam się z tym, ale te sny o plejadianach, słysząc od mamy że jestem kryształowym dzieckiem nie dają mi spokoju. Tym bardziej słysząc w podcaście o nadejściu kogoś z góry, już niedługo. O zmiane.

W przeciwieństwie do Pana odczuwam ogromny fałsz w kościele katolickim, jednak Maria sama do mnie zaczęło przychodzić poprzez obrazki, znaki to samo z Jezusem. Ten sen o dziecku mnie zmroził. Może warto dodać że nazywam się [...] …może wie Pan coś, czego nie wiem ja, co mogłoby mi pomóc pojąć te sytuacje..bardzo dużo również myślę istocie Boga, reinkarnacji, zasad - wypisuje sama do siebie felietony, jakbym chalenowala coś z góry nigdy tego nie robiłam. Będę wdzięczna za kontakt i pozdrawiam


Witam,

Jeśli jest to prawda (a w dobrej wierze zakładam, że relacja nie jest żartem), to wpisuje się w pewien scenariusz wydarzeń, które rysują się także z innych relacji ludzi. W momencie wielkiego zagrożenia ma być ewakuacja wybranych osób na statki obcych cywilizacji. To tylko scenariusz, ale wręcz zbyt fantastyczny, żeby traktować go z pełną powagą. Relację zapisuję w archiwum, ale zachowuję wobec tego scenariusza dystans. Niemniej bardzo dziękuję za przysłanie opisu snu i relacji.



zwiń tekst

CZY 'ONI' TU BYLI?! SKANOWALI NAS, A NAWET MOŻNA "ICH" BYŁO ZAUWAŻYĆ, A PRZYNAJMNIEJ JEDNEGO Z NICH.
Wt, 3 mar 2026 07:50 komentarze: brak czytany: 260x

Dzień dobry, Panie Robercie tak naprawdę nie wiem co napisać, nie wiem jak zacząć. Wierzę w istoty pozaziemskie jak w to, że mam dwie ręce i nogi. To pewne i bezsprzeczne. Dziś w nocy (z 2 na 3 marca 2026)  mój partner obudził się i powiedział "oni tu byli". Myślałam, że mówi przez sen, albo coś mu się przyśniło. Jednak za chwilkę znowu to powiedział i mówi, że sobie nie żartuje. Trochę .......

czytaj dalej

Dzień dobry, Panie Robercie tak naprawdę nie wiem co napisać, nie wiem jak zacząć. Wierzę w istoty pozaziemskie jak w to, że mam dwie ręce i nogi. To pewne i bezsprzeczne. 

Dziś w nocy (z 2 na 3 marca 2026)  mój partner obudził się i powiedział "oni tu byli". Myślałam, że mówi przez sen, albo coś mu się przyśniło. Jednak za chwilkę znowu to powiedział i mówi, że sobie nie żartuje. Trochę to zbagatelizowałem, bo mimo że w nich wierzę to trochę się ich obawiam, bo nie do końca wiem czego mogliby ode mnie chcieć. Gdy mój partner pojechał przed chwilą do pracy i próbowałam ponownie zasnąć to usłyszałam nad swoją głową skaner, który kilkukrotnie przejechał w prawo i lewo. Mój pies śpi ze mną w nogach, ale tym razem miałam wrażenie jakby biegał mi za głową w panice.

Gdy wróciła mi świadomość to nie mogła się ruszyć mimo otwartych oczu, a mój pies spokojnie wciąż leży mi w nogach. Czułam jakby czas inaczej płynął. To nie był sen, tego dźwięku nie da się przyśnić. Mieszkam na wsi z dala od samochodów i innych dźwięków. Mój partner powiedział, że wczoraj jak wrócił nad ranem z pracy widział łysą postać za betonowym płotem, niewielka ale w naszym kolorze. Nie wie czy to było ramię czy głową, ale jest pewnym, że to widział. Moja mama jakiś czas temu opisywała, że nad domem sąsiadom widziała jakiś obiekt z trzeba światłami.

Mówiła o kolorach czerwonym i zielonym. Mieszkamy w jednym domu. Proszę Pana o opinie, czego te istoty mogły ode mnie chcieć, czy oni praktykują skanowanie mózgu ludzkiego? Do czego im to jest potrzebne?  Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkiego dobrego. [...]


Witamy

Dziękujemy za relację. Niestety w dzisiejszych czasach musielibyśmy sprawdzić Państwa wiarygodność i pojechać na miejsce, porozmawiać z Wami, a jest to… co najmniej trudne ze względu na brak czasu.

W każdym razie pięknie dziękujemy za opis.

Czy „skanowanie przez UFO” się zdarza? Nie spotkaliśmy się z takim przypadkiem

Pzdr

FN



zwiń tekst

JAK TRAKTOWAĆ SNY, KTÓRE POWTARZAJĄ SIĘ REGULARNIE?
Czw, 26 luty 2026 06:15 komentarze: brak czytany: 814x

[...] Dzień dobry, pewnie takich maili dostali Państwo już sporo, tak zakładam, ale postanowiłem i tak do Państwa napisać. Nie jest to jakaś przełomowa historia ale być może zainteresuje Państwa w jakimś stopniu.Zadaje sobie od czasu pytanie: czy sny mogą się powtarzać i czy może śnić się kilka razy w roku bardzo podobny sen. Dziś okładając Pana w Rymanowski Live postanowiłem wysłać tego maila. .......

czytaj dalej

[...] Dzień dobry, pewnie takich maili dostali Państwo już sporo, tak zakładam, ale postanowiłem i tak do Państwa napisać. Nie jest to jakaś przełomowa historia ale być może zainteresuje Państwa w jakimś stopniu.

Zadaje sobie od czasu pytanie: czy sny mogą się powtarzać i czy może śnić się kilka razy w roku bardzo podobny sen. Dziś okładając Pana w Rymanowski Live postanowiłem wysłać tego maila. 

 Jestem umiarkowanym sceptykiem, tematem UFO interesowałem się ale nie na duża skale, raczej jako ciekawostkę, bądź filmy na kanale Discovery.  W każdym razie do sedna, zastanawiam się czy jestem jedynym, który:

 Ma raz na jakiś czas powtarzający się sen o UFO. Nie będę się o nim rozwodził, ale w skrócie chodzi o to, że jestem najczęściej w miasteczku Łobez w Zachodniopomorskim u mojej Świętej Pamięci babci, gdzie się wychowywałem i zaczynam dostrzegać światła, które migają, i zbliżają się do mnie. Zaczyna się niewinnie od jakiegoś rozbłysku (np. spadającej gwiazdy) zaś potem te światło mnie/nas goni. Ten sen mam zatarty bo ostatni raz śniło mi się to kilka miesięcy temu, ale mniej więcej taki jest tego scenariusz. Światło zaczyna nas "gonić" ja próbuję się ukryć, robi się nie przyjemnie, w śnie się boje i w jakimś momencie się budzę. 

 Zdałem sobie sprawę już jakiś czas temu, że ten sen jest dziwny bo się powtarza. Co prawda jak byłem "mały" to pamiętam, że bałem się UFO bo np. Oglądałem serial "zArchiwum x". Dlatego zawsze sobie tłumaczyłem, że to pewnie jakiś głęboki strach z dzieciństwa. Ale z drugiej strony bałem się również np. Duchów, a o duchch nie śnie. 

 Sceptyk mówi mi to, że ten sen jest odzwierciedleniem np. jakiś moich problemów, albo zakorzenionym strachem, jednak po obejrzeniu Rymanowski Live uznałem, że podzielę się ta historią i poznam Państwa opinie, i być może dowiem się czy takich ludzi jak ja jest więcej.

 Z poważaniem,

[dane do wiad. FN]


OD FN

Regularne sny nigdy nie są przypadkowe. Być może autor pytania naprawdę przeżył takie doświadczenie (z obserwacją UFO), ale zostało mu to wykasowane z pamięci. Powraca właśnie w snach. Regularne sny pewnej osoby w Polsce, które miała od dziecka, okazały się jednym z kluczowych elementów do rozwiązania tajemnicy "znaków koła sterowego na ludziach".  Stąd traktujemy je bardzo poważnie.


Cześć Załogo Nautilusa!

Śledzę Waszą stronę od dawna. Bardzo doceniam Waszą pracę i odwagę w badaniu tematów, które wciąż wymykają się oficjalnej nauce. Piszę, bo z wielką chęcią dołączyłbym do ekipy i pomógł Wam swoimi umiejętnościami.

Zjawiska niewyjaśnione fascynują mnie od zawsze, ale mam do nich dość konkretne podejście. Na co dzień siedzę głównie w nowych technologiach, inżynierii i szeroko pojętym rozwoju osobistym. Wierzę, że taki mix – otwarty na nieznane umysł połączony z twardym, analitycznym okiem – to najlepszy sposób na badanie tego typu spraw.

Chętnie pomogę tam, gdzie przydadzą się moje umiejętności. Analiza techniczna materiałów, ogarnianie kwestii technologicznych, czy po prostu bieżące wsparcie działań Fundacji – dajcie znać. Zależy mi na ciągłym poszerzaniu horyzontów, a współpraca z Wami to na pewno świetne (i niesamowite) doświadczenie.

Będę wdzięczny za krótkie info, czy w ogóle szukacie teraz wsparcia i w czym mógłbym się przydać. Chętnie odpowiem na pytania i opowiem o sobie coś więcej.

Trzymam kciuki za dalsze śledztwa. Dzięki za to, co robicie!

Pozdrawiam, 

[dane do wiad. FN]

OD FN

Dziękujemy. Zapisaliśmy sobie dane kontaktowe. Zaległości są tak potężne, że ledwo... dajemy radę ze wstawianiem czegokolwiek na strony. Dołączenie do zespołu nowych ludzi, wysyłanie im e-maili, dzwonienie, wprowadzanie w "tematy"... na razie jest to fikcja. I wielka szkoda, bo zespół powinien być większy, ale... mamy nadzieję, że rozumie Pan naszą sytuację. W każdym razie pięknie dziękujemy za ofertę pomocy.




zwiń tekst

KTO BYŁ AUTOREM SŁYNNEGO POMNIKA UFO W EMILCINIE?
Pt, 20 luty 2026 03:28 komentarze: brak czytany: 556x

Witam Załogę, Jestem stałym, wieloletnim czytelnikiem Waszego serwisu. Robicie naprawdę dobrą robotę ! Mam wrażenie, że często więcej wiecie niż piszecie w artykułach. Proszę o informację, kto jest autorem projektu słynnego pomnika UFO w Emilcinie i co symbolizuje w nim specyficznie umieszczony sześcian. Takich informacji nie udało mi się nigdzie znaleźć. Z góry dziękuję za informację. serdecznie.......

czytaj dalej

Witam Załogę, Jestem stałym, wieloletnim czytelnikiem Waszego serwisu. Robicie naprawdę dobrą robotę ! Mam wrażenie, że często więcej wiecie niż piszecie w artykułach.
 
Proszę o informację, kto jest autorem projektu słynnego pomnika UFO w Emilcinie i co symbolizuje w nim specyficznie umieszczony sześcian. Takich informacji nie udało mi się nigdzie znaleźć. Z góry dziękuję za informację.
 
serdecznie pozdrawiam
 
[dane do wiad. FN]
Warszawa
 


Witamy 
Autorem pomnika jest… w sumie autor zbiorowy. Na pomysł pomnika w Emilcinie wpadł nasz przyjaciel Andrzej Krysztofiak.


Pomysł kostkina monumencie przedstawił znany artysta, Andrzej Fogtt. Nawiązuje do tajemniczego sześcianu, który pojawia się w „Odysei Kosmicznej 2000”. Ma symbolizować tajemnicę. 
Dziękujemy za ciepłe słowa. Mamy nadzieję, że będzie śledził Pan nasz serwis. 
Istotnie, wiemy trochę więcej, niż jest w serwisie. 
Pzdr 
FN 

 




zwiń tekst

Czy to było UFO? Pytanie od pasjonatów zorzy polarnej
Wt, 17 luty 2026 04:49 komentarze: brak czytany: 651x

[KONTAKT] Dzień dobry. Po obejrzeniu wywiadu Cypriana Majchra z panem Robertem Bernatowiczem, postanowiłam napisać o zjawisku, które wspólnie z trzema osobami widziałam na niebie. Jesteśmy pasjonatami zorzy polarnej, poszukiwaliśmy nowego miejsca do obserwacji. Było to w okolicach północy 23:45-55 21.11.2025r. Patrzyliśmy na niebo w okolicach dużego wozu. Pojawił się dosyć mocno świecący obiekt, .......

czytaj dalej

[KONTAKT] Dzień dobry.
Po obejrzeniu wywiadu Cypriana Majchra z panem Robertem Bernatowiczem, postanowiłam napisać o zjawisku, które wspólnie z trzema osobami widziałam na niebie.

Jesteśmy pasjonatami zorzy polarnej, poszukiwaliśmy nowego miejsca do obserwacji.

Było to w okolicach północy 23:45-55 21.11.2025r.
Patrzyliśmy na niebo w okolicach dużego wozu. Pojawił się dosyć mocno świecący obiekt, poruszał się z lewej strony, na prawą, zostawiał smugę i spłonął. Trwało to ładnych kilka, może nawet kilkanaście sekund. Poniżej link z informacją gdzie byliśmy w momencie obserwacji.

google.pl/maps/place/53°50'30.5"N+20°30'14.6"E/@53.8415244,20.5035725,315m/data=!3m1!1e3!4m13!1m8!3m7!1s0x46e27c6c77855a07:0xbb22185e86d5cbe!2s11-001+Dągi!3b1!8m2!3d53.8376237!4d20.5072882!16s%2Fg%2F120kbg25!3m3!8m2!3d53.841817!4d20.504046?entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MTExNy4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D

Podobną wiadomość wysłałam do profili związanych z obserwacją zjawisk astrologicznych.
Nie otrzymałam odpowiedzi.

Co jakiś czas zadaję pytanie do chatagpt i właściwie do tej pory nie ma odpowiedzi, żeby to był jakiś bolid, czy meteor.

Treść wiadomości, którą co jakiś czas wklejam go gpt (jest tam więcej informacji technicznych):

Chcę, abyś przeprowadził/a szczegółową analizę astronomiczną zjawiska, które obserwowałam/em 21 listopada 2025 r. w godzinach 23:45–23:55. Lokalizacja obserwacji: 53.8418°N, 20.5040°E (okolice Dągi – Warmia i Mazury).

Patrzyłam/em w kierunku rejonu konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy (okolice 'Dużego Wozu'). Zaobserwowałam/em bardzo jasny obiekt poruszający się wyraźnie z lewej strony na prawą. Obiekt pozostawiał świetlistą smugę i zniknął w sposób przypominający spalenie/rozpad, po kilku do kilkunastu sekund.

Chcę, abyś analizował/a to zjawisko wyłącznie pod kątem możliwych obiektów astronomicznych i zjawisk atmosferycznych widocznych na niebie, uwzględniając:

* aktywność rojów meteorów dla tej daty,

* prawdopodobieństwo bolidu,

* możliwość deorbitacji obiektu sztucznego,

* potencjalny kierunek radiantów,

* kąt przemieszczania, jasność, długość trwania oraz zjawiska towarzyszące,

* warunki obserwacyjne dla tej lokalizacji i godziny,

* dostępne raporty o bolidach i zjawiskach meteorytowych z tego dnia (o ile są znane lub typowe). Traktuj ten prompt jako pełny kontekst i rozpocznij analizę astronomiczną od podstaw


Z pozdrowieniami,
[dane do wiadomości FN]


Bardzo dziękujemy za zgłoszenie. A może ktoś z czytelników widział jeszcze podobny obiekt? Czekamy na informacje w komentarzach (zostały specjalnie ponownie uruchomione w serwisie na nowym silniku - nie wszystko jeszcze może działać, ale... będzie lepiej).



zwiń tekst

BYŁO UFO, A W KONGRESIE USA NAGLE POJAWIŁ SIĘ JAKIŚ UPIORNY UAP... O CO CHODZI?
Nie, 25 sty 2026 17:04 komentarze: brak czytany: 996x

OD FN: W pewnym momencie ktoś w Waszyngtonie uznał, że problemem nie są niezidentyfikowane obiekty latające, lecz… samo słowo „UFO”. Za bardzo kojarzyło się z zielonymi ludzikami i filmami z Holywood.I tak oto amerykańska administracja dokonała rzeczy epokowej:nie wyjaśniła zjawiska — zmieniła nazwę rozwodniając ją o wszelkie drony czy tajne projekty samolotów czy pocisków.UFO stało się UAP.Unidentified.......

czytaj dalej

OD FN: W pewnym momencie ktoś w Waszyngtonie uznał, że problemem nie są niezidentyfikowane obiekty latające, lecz… samo słowo „UFO”. Za bardzo kojarzyło się z zielonymi ludzikami i filmami z Holywood.

I tak oto amerykańska administracja dokonała rzeczy epokowej:
nie wyjaśniła zjawiska — zmieniła nazwę rozwodniając ją o wszelkie drony czy tajne projekty samolotów czy pocisków.

UFO stało się UAP.
Unidentified Aerial Phenomena.
Brzmi poważniej.
Drożej.
I zdecydowanie mniej sugeruje pozaziemski charakter tych obiektów.


.

Bo jak wiadomo — jeśli zmienimy nazwę, problem sam się rozwiąże.

Republikańscy kongresmeni, którzy jeszcze wczoraj domagali się „ujawnienia prawdy”, nagle zaczęli nerwowo poprawiać krawaty.
UFO? Nie, nie, broń Boże.
To słowo wygląda źle w kampanii wyborczej.
Wyborca mógłby pomyśleć, że polityk wierzy w coś… niezwykłego.

A tego przecież robić nie wolno.

Dlatego teraz nie ma już spodków.
Nie ma obcych.
Nie ma „latających talerzy”.

Są za to zjawiska powietrzne o nieustalonej naturze.
Tak bezpieczne, że można je włożyć między raport o infrastrukturze a tabelkę budżetową.

Bo UAP nie straszy.
UAP nie lata.
UAP po prostu… „występuje”.

W ten sposób dokonano cudu administracyjnego:
zjawisko pozostało równie niewyjaśnione jak wcześniej,
ale za to przestało być wstydliwe.

A jeśli ktoś zapyta:
– Czy to były obiekty sterowane inteligentnie?

Odpowiedź brzmi:
– Nie wiemy. Ale na pewno nie UFO.

Bo UFO brzmi niepoważnie.
A niewyjaśnione zjawisko — o ile ma odpowiedni akronim — może już spokojnie latać nad głowami obywateli.

Najważniejsze przecież, żeby nie przestraszyć elektoratu słowem UFO. Efekty już są - coraz więcej Amerykanów nie wierzy w pozaziemski charakter niezidentyfikowanych obiektów, tylko w drony Chin, Korei czy Rosji.

 

Poniżej tekst naszej koleżanki Ani z zespołu redakcyjnego FN.

Dlaczego fascynuje nas UFO? / UFO, kosmos i duchowa droga człowieka

Fundacja Nautilus od ponad 20 lat dokumentuje dowody na istnienie UFO i kontaktów z pozaziemskimi cywilizacjami, pamiętając, że prawda o niebie jest kluczem do przebudzenia ludzkości.Od wieków spoglądamy w gwiazdy z tą samą, niegasnącą ciekawością. Niezidentyfikowane obiekty latające, czyli UFO, wywołują emocje oraz pytania, które towarzyszą ludzkości od zarania dziejów: skąd przyszliśmy, dokąd zmierzamy i czy jesteśmy sami we wszechświecie? Jednym z głównych powodów tej fascynacji jest nasze wrodzone pragnienie poznania. Człowiek od zawsze starał się zrozumieć, kim jest i jaka jest prawda o świecie, który go otacza. UFO - jako bezpośredni dowód na istnienie pozaziemskich inteligencji ukazuje, że rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona i zagadkowa, niż mogłoby się wydawać. Niewiedza rodzi ciekawość, zachwyt, lęk - ale właśnie te odczucia popychają nas do poszukiwania najważniejszych odpowiedzi. Dzięki relacjom, które do nas trafiają, pytanie „czy jesteśmy sami w kosmosie?” dziś już nie budzi wątpliwości. To z kolei otwiera głęboką refleksję nad naturą człowieka, sensem istnienia i jego rolą we wszechświecie. Fascynacja UFO znalazła odbicie w kulturze i mediach, choć te często demonizują to zjawisko. Filmy, seriale czy gry przedstawiają obcych jako istoty agresywne, budząc strach i nieufność. 

Tymczasem setki relacji zebranych przez Fundację Nautilus pokazują zupełnie inną prawdę: to dobre, wspierające siły, które od wieków czuwają nad ludzkością, inspirując rozwój duchowy i chroniąc nas przed autodestrukcją. Prawdziwa kosmiczna narracja to opowieść o miłości, trosce i duchowym przewodnictwie - warto o tym pamiętać. Czy powinniśmy obawiać się takich zjawisk? Absolutnie nie. Strach wynika z fikcji i stereotypów, a nie z faktów. Raporty świadków jasno pokazują, że kontakty z UFO przynoszą spokój, zrozumienie, a nierzadko nawet uzdrowienie. Istoty te nie ingerują na siłę, lecz szanują naszą wolną wolę i delikatnie wskazują drogę ku wyższej świadomości. To nasi starsi bracia i siostry, którzy przypominają nam, że jesteśmy częścią większej, kosmicznej układanki. 

Martin Wiesengrün, który doświadczył otwartego kontaktu z inną cywilizacją, od dzieciństwa zadawał sobie kluczowe pytania: „Czasami w pogodne noce - kiedy gwiazdy na niebie mieniły się jak diamenty - siedziałem tam przez długi czas i patrzyłem na gwiazdy na firmamencie, aż bolały mnie oczy. Zastanawiałem się, co może się dziać w głębinach nieskończonego kosmosu. Oddałbym wszystko, by dowiedzieć się o tym czegoś więcej.” - czytamy w książce „Moje przeżycie z UFO na Rugii” 

Historia w niej opisana przypomina, że gdy jesteśmy gotowi przyjąć prawdę, zaczyna się ona pojawiać w naszym życiu.Czy takich zjawisk będzie w przyszłości więcej? Wszystko wskazuje na to, że tak. Istoty te współgrają się z naszym poziomem gotowości: im bardziej otwieramy serca i umysły, tym więcej znaków nam pozostawiają. Przyszłość to nie inwazja, lecz stopniowe, pełne miłości objawienie, które przygotowuje nas do wejścia w nowy etap życia.




Komunikacja z obcymi nie ogranicza się do spektakularnych obserwacji i zjawisk, takich jak kręgi w zbożu czy obiekty na niebie - przybiera również subtelne formy, które wymagają otwartości oraz intuicji. Chociażby sny, które stają się kanałem bezpośrednim: tysiące świadków opowiada o spotkaniach, w których istoty przekazują wiedzę i ostrzeżenia w języku niezwykłych symboli. A także zagadkowe synchroniczności, które magicznie porządkują nasze życie: nagle spotykamy właściwą osobę, otwieramy książkę na odpowiedniej stronie lub słyszymy w radiu zdanie odpowiadające na nasze najgłębsze rozterki. To wszystko potwierdza, że przypadki nie istnieją, a my uczestniczymy w idealnie zaprojektowanej grze.

Warto pamiętać, że UFO to dopiero początek naszej drogi. Jest tylko dodatkiem do esencji, jaką jest rozwój duchowy i wiedza o reinkarnacji. A tego dziś brakuje wielu ludziom. Ich życie bywa puste, wypełnione mediami społecznościowymi, powierzchownymi rozrywkami i materialną pogonią za szczęściem, co pozostawia w sercach głęboką tęsknotę za autentycznością. Świadomość istnienia wspierających inteligencji uczy pokory, cierpliwości i wrażliwości na niewidzialne. Otwiera przestrzeń do refleksji nad sobą, sensem życia i połączeniem wszystkiego, co jest.

Masz swoje doświadczenie z UFO? Zgłoś je na  adres nautilus@nautilus.org.pl. 



zwiń tekst

CZY OBOK SAMOLOTU AIR INDIA BYŁO UFO?
Śr, 23 lip 2025 20:30 komentarze: 1 czytany: 5509x

[..] Czy widzieliście nagranie samolotu Air India? Tuż przed katastrofą było widziane obok tego samolotu UFO. [...]Co się wydarzyło?Zgodnie z relacjami, na filmie widać fragment oderwanej części kadłuba — prawdopodobnie drzwi awaryjne — które odpadły z samolotu tuż przed wybuchem i katastrofą. Świadek, który przeżył (siedział obok tych drzwi), wspomina, że mogły one odegrać kluczową rolę w jego ucieczce.......

czytaj dalej

[..] Czy widzieliście nagranie samolotu Air India? Tuż przed katastrofą było widziane obok tego samolotu UFO. [...]


Co się wydarzyło?

Zgodnie z relacjami, na filmie widać fragment oderwanej części kadłuba — prawdopodobnie drzwi awaryjne — które odpadły z samolotu tuż przed wybuchem i katastrofą. Świadek, który przeżył (siedział obok tych drzwi), wspomina, że mogły one odegrać kluczową rolę w jego ucieczce


Co śledczy ustalili?

  • Oficjalne źródła wykluczyły uderzenie ptaka oraz sabotaż

  • Wczesny raport wskazywał na celowe przełączenie zasuw paliwowych obu silników — mogą to być działania o charakterze wewnętrznym (funkcyjny błąd lub coś gorszego)

  • Na nagraniach widać również wysunięcie się Ram Air Turbine (mały awaryjny generator powietrzny), co potwierdza awarię obu silników tuż po starcie



  • Badacze lotów spekulują, że obiekt wystający na filmie to właśnie RAT — aktywowany przy całkowitej awarii silników — co potwierdza (choć nie jednoznacznie) teorię o podwójnej awarii tuż po oderwaniu się od ziemi

  • Sama sekwencja oderwania drzwi może tłumaczyć, jak udało się uratować jednego pasażera


Podsumowanie

Widoczny na filmie odrywający się fragment kadłuba/drzwi awaryjne to nie UFO, ale część samolotu – fragment prawdopodobnie oderwany w bezprecedensowej chwili awaryjnej. W najnowszej narracji badawczej wygląda na to, że doszło do celowego przycięcia paliwa w obu silnikach, co wywołało następujący po nim łańcuch wydarzeń: podcięcie mocy, wysunięcie RAT, oderwanie drzwi i ostateczny upadek. Ten dramatyczny ciąg próbuje wyjaśnić, jakie przyczyny doprowadziły do katastrofy

Niezwykłe, że katastrofę przeżył jeden człowiek.

Historia obywatela brytyjskiego Vishwashkumara Ramesha z Leicester, który siedział na miejscu 11a, był jedynym ocalałym i wyszedł z niej zaledwie z kilkoma zadrapaniami, jest naprawdę zdumiewająca.

I jeszcze przerażające zdjęcie rodziny, która zrobiła selfie na pokładzie samolotu i wysłała do bliskich.

 



zwiń tekst

CO SĄDZICIE O SŁOWACH ALA PACINO?
Pt, 11 kwi 2025 17:19 komentarze: 4 czytany: 5861x

Al Pacino o śmierci klinicznej: „Tam nic nie ma”W jednym z najnowszych wywiadów Al Pacino, legendarny aktor i zdobywca Oscara za rolę w filmie „Zapach kobiety”, podzielił się poruszającym wspomnieniem z okresu pandemii. W wieku 84 lat ujawnił, że przeżył śmierć kliniczną.Zatrzymanie akcji serca w domu aktoraJak wyznał w rozmowie z New York Timesem, dramatyczne zdarzenie miało miejsce w jego domu. .......

czytaj dalej

Al Pacino o śmierci klinicznej: „Tam nic nie ma”

W jednym z najnowszych wywiadów Al Pacino, legendarny aktor i zdobywca Oscara za rolę w filmie „Zapach kobiety”, podzielił się poruszającym wspomnieniem z okresu pandemii. W wieku 84 lat ujawnił, że przeżył śmierć kliniczną.

Zatrzymanie akcji serca w domu aktora

Jak wyznał w rozmowie z New York Timesem, dramatyczne zdarzenie miało miejsce w jego domu. Nagle poczuł się bardzo źle – wystąpiła gorączka, odwodnienie, a jego stan szybko się pogarszał. Poprosił współpracowników o przysłanie pielęgniarki.

Czułem się fatalnie. Potem przyszła gorączka, odwodnienie i wszystko się pogorszyło. Siedziałem w domu i… po prostu przestałem istnieć. Nie miałem pulsu – relacjonował aktor.

Kilka minut później przed jego domem zjawił się ambulans. Dzięki błyskawicznej interwencji ratowników medycznych udało się go uratować.

Bez „białego światła” – tylko pustka

Wielu ludzi, którzy przeszli przez śmierć kliniczną, mówi o wizjach tunelu, światła, uczuciu spokoju. U Al Pacino było zupełnie inaczej.

Nie widziałem żadnego białego światła. Tam nic nie ma. Jak powiedział Hamlet: „Być albo nie być”… a potem dodaje: „nic więcej”. To właśnie to – nic więcej. Po prostu cię nie ma – stwierdził aktor.

Opisując moment powrotu do świadomości, wspomina zaskoczenie, gdy otworzył oczy i zobaczył wokół siebie sześciu ratowników i dwóch lekarzy w kombinezonach ochronnych.

Wyglądali, jakby byli z innej planety. A potem ktoś powiedział: „Wrócił. Jest z nami” – opowiada Pacino.

Z refleksją i nutą ironii

Choć przeżycie mogło być traumatyczne, aktor mówi o nim z charakterystyczną dla siebie ironią i dystansem.

Nigdy wcześniej o tym nie myślałem. Ale znasz aktorów – dobrze brzmi, kiedy powiesz: „raz umarłem” – dodał z lekkim uśmiechem.

OD FN

W ogóle nie ma sensu tym się zajmować. 95 procent ludzi po przeżyciu śmierci klinicznej nie pamiętają niczego w czasie, kiedy zatrzymało się ich serce. On jest po prostu w tej grupie i tyle.



zwiń tekst

CZY ZNAKI NA LUDZIACH BYŁY W USA?
Pon, 19 luty 2024 16:28 komentarze: 1 czytany: 10394x

Jedna z naszych moderatorek udzieliła ciekawej odpowiedzi.alexandra137(moderator)    Witam.Znaki na ciele. Po wysłuchaniu wywiadu   ​I  kilka sprostowań. To nie jest tak, że w USA sprawa jest niebadana;https://grahamhancock.com/frecskae3/   Na tej stronie sa tez znaki w całości.   Pierwsza informacja pochodzi z 2008 r.  Znaki sa zjawiskiem.......

czytaj dalej

Jedna z naszych moderatorek udzieliła ciekawej odpowiedzi.

alexandra137
(moderator)    

Witam.

Znaki na ciele. Po wysłuchaniu wywiadu  

 

I  kilka sprostowań. To nie jest tak, że w USA sprawa jest niebadana;

https://grahamhancock.com/frecskae3/

   Na tej stronie sa tez znaki w całości.   Pierwsza informacja pochodzi z 2008 r.  Znaki sa zjawiskiem globalnym

https://www.metabunk.org/threads/the-global-cross-hair-enigma-that-looks-like-hair-dryer-burns.12548/page-5 

     https://www.ufologie-paranormal.org/t13539-etranges-traces-circulaires-cutanees 

   Poniższy przypadek wyraźnie jest łączony z UFO 

https://howtobecomeacatladywithoutthecats.blogspot.com/2010/04/in-which-i-am-abducted-by-aliens.html

    Czytając komentarze wynika, ze podobne znaki pojawiły sie tez w Rosji. Naukowiec, ktory sie tym zajmuje lub zajmował ;  efrecska@gmail.com  Ede Frecska- psychiatra.  Do jego gabinetu na Węgrzech przyszli ludzie z takimi znakami.  

https://mptpszichiatria.hu/info.aspx?sp=4




zwiń tekst

KIEDY NOWA AUDYCJA PANIE ROBERCIE? ;)
Sob, 3 luty 2024 14:44 komentarze: brak czytany: 7446x

Pytanie od czytelnika serwisu FN. […] Kiedy ruszy serwis Emilcin.com? Kiedy będą uruchomione komentarze w serwisie?Drodzy czytelnicy, wszystko podnosimy po całkowitym resecie i to musi potrwać. Na razie musimy mieć możliwość logowania się do Emilcin.com, a na razie takiej możliwości nie ma. Przyszły tydzień może być decydujący. W kwestii komentarzy – wszystko działa i jest gotowe do „odpalenia”, ale.......

czytaj dalej

Pytanie od czytelnika serwisu FN. […] Kiedy ruszy serwis Emilcin.com? Kiedy będą uruchomione komentarze w serwisie?

Drodzy czytelnicy, wszystko podnosimy po całkowitym resecie i to musi potrwać. Na razie musimy mieć możliwość logowania się do Emilcin.com, a na razie takiej możliwości nie ma. Przyszły tydzień może być decydujący. W kwestii komentarzy – wszystko działa i jest gotowe do „odpalenia”, ale chwilę poczekajcie.

[…]i Panie Robercie, kiedy nowe audycje?

Drodzy Państwo, dostaje o to pytania z każdej strony świata…

Mi jest bardzo dobrze bez tych audycji, bo generalnie jestem człowiekiem „z tajemniczej wyspy”, a tacy ludzie wolą być niewidoczni i dobrze się z tym czują. I tak jest ze mną. Ale tak – już powoli wracam, bo presja na mnie jest potężna. Pierwsza addycja o intrygującym tytule „Czy możecie zawiadomić Krzysztofa Jackowskiego?” lada moment. Wszystko wyjaśnię w trakcie audycji. Pamiętajcie jednak, że równie ważne jest ponowne uruchomienie naszych innych serwisów FN w YouTube, a jest ich… pięć! Choć najbardziej znany jest oczywiście ten główny.




zwiń tekst

WITAM FN, CZY POSIADACIE JAKIEŚ PRZEPOWIEDNIE NA 2023 ROK?
Czw, 7 gru 2023 23:28 komentarze: brak czytany: 10691x

Cześć,  Czy posiadacie jakieś świeże przepowiednie dotyczące III wojny światowej i Polski? Czy Rosja zaatakuje Finlandię? Czy którykolwiek z jasnowidzów przewidywał rosyjski marsz militarny przez Europę Wschodnią i Południową, od którego rozpocznie się wielka wojna w Europie? Interesują mnie informacje z ostatniego roku, dwóch.Czym może być spowodowane pojawienie się dwóch przeciwstawnych zapowiedzi.......

czytaj dalej

Cześć,  Czy posiadacie jakieś świeże przepowiednie dotyczące III wojny światowej i Polski? Czy Rosja zaatakuje Finlandię? Czy którykolwiek z jasnowidzów przewidywał rosyjski marsz militarny przez Europę Wschodnią i Południową, od którego rozpocznie się wielka wojna w Europie? Interesują mnie informacje z ostatniego roku, dwóch.

Czym może być spowodowane pojawienie się dwóch przeciwstawnych zapowiedzi: jednej, słynnego brytyjskiego jasnowidza Craiga Hamiltona Parkera, który w 2021 roku przewidział wojnę Rosji z Ukrainą (artykuł na ten temat został opublikowany na stronach FN pt. " CRAIG HAMILTON PARKER – PROGNOZA WYDARZEŃ W 2022", data publikacji Pt, 24 gru 2021), natomiast o 2023 roku mówi, że napięcie będzie wysokie, ale III wojny światowej obecnie nie będzie, a Rosja ostatecznie zwróci się ku Pacyfikowi - od przepowiedni Krzysztofa Jackowskiego, który widzi wojnę, straszy cały czas wielką wojną, śnią mu się jakieś wybuchy atomowe, powtarza, że "on tej wojny nie przeżyje", czy jest w stanie podać jakieś bardziej precyzyjne informacje co wg. niego będzie się działo, jeśli chodzi o nasz region Europy?

Dziękujemy za pytanie. Jest sporo wizji jasnowidzów o 2023 roku. W rozmowach z pokładem okrętu Nautilus jasnowidz Krzysztof Jackowski przewiduje coś, co sam nazwał "wielką ucieczką". Na terenie Ukrainy dojdzie do wydarzeń, które całkowicie zmienią sytuację i doprowadzą do bardzo ciężkiej sytuacji w Polsce. Polecamy uważne wysłuchanie jego ostatniej audycji w serwisie youtube:

Jeśli chodzi o Craiga Parkera Hamiltona, to proponujemy zapoznać się z jego najnowszymi wizjami, które pojawiły się w naszym serwisie messing.org.pl (link poniżej).

http://www.messing.org.pl/artykuly,3085,przepowiednie-na-2023-r---craig-hamilton-parker.html


 

From: [...]
Sent: Thursday, January 12, 2023 8:27 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject:

 

Witam serdecznie mam pytanie bo od dłuższego czasu obserwujemy wraz z mężem pana stronę oraz nagrania pana z Krzysztofem Jackowskim  proszę powiedzieć coś więcej na temat dziur które robiły  urządzenie obcych o których mówił pan Krzysztof że to śruby 


Szanowna Pani, dziękuje za pytanie. Sprawa tych dziur - jedna z najbardziej fascynujących kart tzw. zjawisk niewyjaśnionych. Nie mam wątpliwości, że robią je obiekty UFO. Cel? Prowadzenie badań. Krzysztof Jackowski miał jasną wizję, że słynny obiekt UFO ze Zdanów wykonywał właśnie takie dziury. Polecam obejrzenie materiału poniżej (jest z 2007 roku).

[...]

25 lutego 2016 roku w Bytowie (woj. Pomorskie) została znaleziona tajemnicza dziura w ziemi, jedno z najbardziej zagadkowych zjawisk związanych z fenomenem UFO.

http://www.nautilus.org.pl/index.php?p=artykul&id=3095

Przy okazji sprawy „tajemniczych dziur” warto przypomnieć jeszcze jedną sprawę związaną z osobą jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. Chodzi o zagadkowy przebieg wizji Krzysztofa Jackowskiego związanej ze zdjęciami ze Zdanów. Doszło do niej 12 grudnia 2011 roku w warszawskich „Złotych Tarasach”. Przed Krzysztofem Jackowskim zostały wtedy położone zdjęcia UFO ze Zdanów. Przebieg tej wizji był zaskakujący nie tylko dla ludzi FN, ale także dla samego jasnowidza.



zwiń tekst

CZY WIERZYCIE, ŻE PLEJADANIE KONTAKTUJĄ SIĘ PRZEZ WYBRANE OSOBY POPRZEZ CHANNELING?
Czw, 7 gru 2023 23:29 komentarze: brak czytany: 6999x

Witam serdecznie.   Jestem [...] mieszkam w Poznaniu, mam 68 lat. Właśnie się zarejestrowałem na pokład Nautilusa. Pozdrawiam Pana Roberta oraz resztę załogi.  Od wielu miesięcy oglądam na YouTub chyba większość, jeśli nie wszystkie, filmy które Pan zechciał zamieścić na tym kanale. Przelotnie mieliśmy okazję spotkać się wiele lat temu w Wylatowie. Jednak było to tak dawno temu, że .......

czytaj dalej

Witam serdecznie.   Jestem [...] mieszkam w Poznaniu, mam 68 lat. Właśnie się zarejestrowałem na pokład Nautilusa. Pozdrawiam Pana Roberta oraz resztę załogi.

  Od wielu miesięcy oglądam na YouTub chyba większość, jeśli nie wszystkie, filmy które Pan zechciał zamieścić na tym kanale. Przelotnie mieliśmy okazję spotkać się wiele lat temu w Wylatowie. Jednak było to tak dawno temu, że zapewne mnie pan nie pamięta. Ale to nie jest istotne.

  Ostatnio również z wielkim zainteresowaniem śledzę stronę Cosmic Agency.pl.

Wiadomości które pojawiają się tam zapewne po części są panu znane. Cóż tu mówić o UFO, kiedy Plejadianie od kilku lat, komunikują się z nami ziemianami przez internet.   Bardzo proszę o kilka słów na ten temat. Zapewne są panu znane zagadnienia poruszanych tam tematów przez naszych braci z kosmosu. 

  Nie chcę zanudzać, chciałem jedynie się przedstawić.

  Mam nadzieję, że znajdzie pan nieco czasu, by odpisać mi w kilku słowach czy znane są panu przekazy od  wspomnianych mieszkańcach z Plejad.

Pozdrawiam serdecznie pana Roberta i ekipę Nautilusa.

Życzę aby ten rok był kolejnym, pełnym ciekawych wydarzeń.

[...]


Witamy,

Dziękujemy za wiadomość. Sprawa channelingów od obcych i prawdziwego „wysypu kontaktowców”– jesteśmy ostrożni wobec takich osób. Nie wykluczamy, że niektórzy z nich naprawdę mogą mieć kontakt, ale jest takich osób tak potężna liczba w tylu krajach (z czego połowa konaktów ma imiona takie same jak od Billego Meiera, czyli np. Semjase), że aż trudno uwierzyć, że wszystkie są prawdziwe.

Pozdrawiamy

FN

 

From:
Sent: Sunday, January 8, 2023 7:29 PM
To: PYTANIA FN
Subject: Re: Proszę o kontakt

 

Panie Robercie właśnie słuchałem audycji o Bilim Mejerze.Uderzyło mnie to gdy usłyszałem że On dostaje przekazy od Semiase, a to dlatego , że w Polsce jest pani Anna Głowacz autorka kilku potężnych książek pod wspólnym tytułem " GWIEZDNE DZIECI ". Ona właśnie pisze te książki pod dyktando Semiase z Plejad. Nie wiem czy Pan nie natrafił na panią Annę Głowacz w internecie,Yutbie. Jeśli nie to bardzo polecam Panu kontakt z panią Anią. Bo wasza wspólna wiedza przyniesie światu nieoceniony pożytek.Pozdrawiam.


Witam Pana,

Dziękuję za wiadomość. Nie słyszałem o p. Głowacz, ale postaram się to sprawdzić. Ja wierzę w channeling, ale zweryfikowanie prawdziwości takich przekazów jest trudne. Po tym, jak ukazały się pierwsze książki o Meierze na całym świecie pojawiło się nagle bardzo dużo osób, którym akurat osoby o imionach podanych przez Meiera dyktują przekazy… W każdym razie mam do tego dystans. Ta nasza historia w ramach Projektu KONTAKT (tak go nazwałem) jest prawdziwa, bo sami w niej uczestniczymy, więc najlepiej o tym wiemy. Wiem, jak taki kontakt wygląda i – proszę mi wierzyć – odbiega trochę od tego, jak opisują to channelingowcy. Ale powtarzam – ja nie wykluczam, że oni mówią prawdę - jestem tylko bardzo ostrożny.

Pozdrawiam serdecznie

RB



zwiń tekst

Czy można zadać pytanie do Was? Czy można Wam jakoś pomóc?
Czw, 7 gru 2023 23:30 komentarze: brak czytany: 5546x

Oczywiście można zadać pytanie, choć z odpowiedzią chwilę trzeba będzie poczekać proces wychodzenia z powstania bagażu zaległości chwilę zajmie. Będzie po raz pierwszy program Q&A do FN, czyli pytania i odpowiedzi na pytania do FN. O terminie powiadomimy. Także o tym, jak nam pomóc. Bardzo nam pomógł Patronite, ktrórego wkrótce także - miejmy nadzieję - uratujemy przed zagładą.Dlaczego nie pamiętamy.......

czytaj dalej

Oczywiście można zadać pytanie, choć z odpowiedzią chwilę trzeba będzie poczekać proces wychodzenia z powstania bagażu zaległości chwilę zajmie. Będzie po raz pierwszy program Q&A do FN, czyli pytania i odpowiedzi na pytania do FN. O terminie powiadomimy. Także o tym, jak nam pomóc. Bardzo nam pomógł Patronite, ktrórego wkrótce także - miejmy nadzieję - uratujemy przed zagładą.



Dlaczego nie pamiętamy poprzednich wcieleń?


Dziękujemy za przesłane pytanie i już odpowiadamy, choć odpowiedzi na nie padały na wirtualnym pokładzie okrętu Nautilus dziesiątki razy. Są jednak nowi czytelnicy, którzy nie czytali wcześniej naszego serwisu, stąd pewne pytania powracają jak bumerang. Zacznijmy od tego, co zawsze powtarzamy mówiąc o reinkarnacji – nie jest to żadna kwestia wiary, ale tylko i wyłącznie wiedzy i weryfikowanych faktów. Jest różnica pomiędzy budowaniem swojej wizji świata na wierze lub na wiedzy. Jak to rozumieć? To nie jest tak, że – na przykład - jakiś religijny nawiedzeniec opowiada duby smalone, że „on wie panie dzieju, że po śmierci jest tak czy siak, bo nawiedzonej biduli tak wyszeptały do uszu anioły i no tego…  od nich wie, jak jest i nie musi niczego badać i sprawdzać!”

Reinkarnacja to wiedza oparta nie tylko o przekazy buddyzmu czy hinduizmu, ale po prostu o setki, czy raczej tysiące konkretnych i prawdziwych historii, które trafiły na pokład okrętu Nautilus w ciągu ostatnich 30 lat i które jednoznacznie wskazują, że jest wędrówka dusz. Czy to się komuś podoba czy nie – po prostu jest… niczym prawo ciążenia! Dla naszej załogi jest poza przedmiotem sporu.


Przychodząc na Ziemię specjalnie nie pamiętamy poprzednich wcieleń, gdyż ta pamięć jedynie by nam przeszkadzała, a przecież naszym celem jest nauka. Oto konkretny przykład - jeśli mężczyzna poślubiający kobietę miałby świadomość, że jest to istota, z którą już kiedyś dzielił życie (a to bardzo często się zdarza), to ta wiedza uniemożliwiałaby prawdziwość doznań, których miał doświadczyć w tym życiu z tą konkretną osobą. Ta wiedza byłaby tylko obciążeniem i sprawiała, że życie wspólne z tą istotą stałoby się bardzo trudne, o ile wręcz niemożliwe.

Jesteśmy na tak prymitywnym etapie rozwoju duchowego, że mamy mieć „czystą kartę”, kiedy zaczynamy swoją grę. Ta pamięć o poprzednim życiu jest, ale jest ukryta w naszej podświadomości. Można ją odsłonić dopiero w czasie hipnozy.

 

Na to pytanie odpowiedzi w tym serwisie padały setki razy, ale tę ważną sprawę warto powtarzać.



Jak pogodzić z ideą sprawiedliwości i dobroci boskiej fakt, że generalnie świat zwierząt opiera się na tym, że drapieżniki zjadają zwierzęta roślinożerne, dla których nie jest to doznanie przyjemne i odczuwają one strach kiedy są atakowane i zabijane. Czy dobry Bóg mógł stworzyć taki brutalny świat? Coś tu jest nie tak.

Wszystko jest bardzo logiczne, a tajemnica kryje się w braku świadomości zwierząt na takim pziomie,  na jakim są ludzie. To oznacza, że owa brutalność jest cechą świata zwierząt, który jest niższy od świata ludzi. Nasz świat powinien być owej brutalności pozbawiony, bo takie są prawa Kreacji. Jak jest w rzeczywistości? Wystarczy się rozejrzeć wokół.



zwiń tekst

CZY PAMIĘTACIE TAKI KOMIKS O WYDARZENIACH W EMILCINIE? A MOŻE GO MACIE?
Wt, 10 maj 2022 03:06 komentarze: brak czytany: 3790x

Witam Szanowną FN,10 maja będzie rocznica wydarzeń w Emilcinie. Mam do Was pytanie w związku z tym. Kiedyś był taki komiks o tej historii, tylko nie pamiętam, gdzie. Czy może wy pamiętacie? A może go macie? O ile sobie przypominam to był taki miesięcznik, ale to było dawnopozdrawiam[dane do wiad. FN]Witamy,Oczywiście chodzi o dwumiesięcznik RELAX i znakomitą serię narysowaną pędzlem naszego mistrza.......

czytaj dalej

Witam Szanowną FN,
10 maja będzie rocznica wydarzeń w Emilcinie. Mam do Was pytanie w związku z tym. Kiedyś był taki komiks o tej historii, tylko nie pamiętam, gdzie. Czy może wy pamiętacie? A może go macie? O ile sobie przypominam to był taki miesięcznik, ale to było dawno
pozdrawiam
[dane do wiad. FN]

Witamy,
Oczywiście chodzi o dwumiesięcznik RELAX i znakomitą serię narysowaną pędzlem naszego mistrza komiksu Grzegorza Rosińskiego. Prezentujemy go poniżej.
Pozdrawiamy serdecznie
FN







 

From: [...]
Sent: Monday, May 9, 2022 1:15 PM
To: FN
Subject: Zapytanie

Czy są jakieś informacje, pochodzące od obcych a dotyczące czynnika krwi Rh-. Czy jest to samorzutna mutacja, czy ma jednak związek z działalnością istot pozaziemskich.

 

Witamy,
Pisaliśmy kiedyś o tym. Link poniżej:

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3562,czynnik--rh-minus---boski-slad-stworcy-jest-w-nas-w-naszej-krwi.html?cat_id=87

pzdr
FN

Ta wiadomość została wysłana przez Fundację Nautilus.
Copyright © 1999-2022 FN. Wszelkie prawa zastrzeżone.

From: [...]
Sent: Monday, May 9, 2022 11:09 AM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: Potwierdzenie wizji Jackowskiego

Dzień dobry
Wysylam link do sesji hipnotycznej zwiazanej z wydarzeniami w Polsce.
Kolejny opis po co wywołano konflikt.
Pozdrawiam



 

Czy ta legenda może mieć związek z UFO?

From: [...]
Sent: Sunday, May 8, 2022 10:56 PM
To:
Subject: "Legenda o kościółku na szczycie Góry Bucze"

 

"Walenty Krząszcz, regionalny pisarz urodzony w Górkach [Śląsk Cieszyński], tak  opisuje tę legendę w swoim opowiadaniu: 

 Opowiadają, że przed laty dziewczyna jedna wybrała się w dzień Wszystkich Świętych na Bucze po liście. Zeszła w zapadły wąwóz i poczęła grabić, gdy wtem potknęła się o jakiś twardy, żelazny przedmiot. Rozpostarła w tym miejscu trawę i ujrzała z niemałym zdumieniem żelazny, zardzewiały krzyż, sterczący z ziemi. Równocześnie usłyszała bicie dzwonów, słaby, drżący odgłos organów, zmieszany z uroczystym chórem ludzkim. Przeraziła się bardzo, rzuciła kosz z grabiami i na wpół martwa zbiegła z Bucza do wsi, opowiadając z przerażeniem, co na Buczu widziała i słyszała. 

 

Znaleźli się w Górkach dwaj śmiałkowie, którzy postanowili, że miejsce to dokładnie zbadają. Poszli wieczorem na Bucze, zaopatrzeni w rydle, kilofy i światło. Zeszli w oznaczony wąwóz i rzeczywiście ujrzeli sterczący z ziemi krzyż. Zaczęli kopać, a niedługo pod krzyżem ukazała się miedziana bania. Wyłamali w niej otwór i nie namyślając się długo, weszli do jej środka. Wąskimi schodami, na jakie natrafili, poczęli schodzić coraz niżej. Natrafili najpierw na wielkie spiżowe dzwony, a kiedy zeszli na sam dół, stanęli przed żelaznymi podwojami, odchylili je i weszli do zapadniętego kościoła. W blasku przyniesionej pochodni zobaczyli rzędy ławek, błyszczące lustra zwisające ze sklepienia, starożytne obrazy i mieniące się na chórze "piszczale" organ. Chłodny, grobowy, wilgocią przesiąknięty zaduch i złowroga cisza wypełniały wnętrze kościoła. Naraz odezwały się dzwony, śmiałkowie zgasili światło i skoczyli w ciemny kąt. Jakaś przygarbiona postać zaczęła zapalać świecie, a do wnętrza zaczęli wchodzić ludzie i zajmować miejsca w ławkach. Mieli blade i wynędzniałe twarze i siedzieli nieruchomo. Zjawił się też chudy, stary ksiądz na ambonie i zaczął kazanie w jakimś niezrozumiałym języku, który śmiałkowie po pewnej chwili dopiero zrozumieli. 

I dowiedzieli się, że przed pięciu wiekami kościół zapadł się w ziemię wraz z ludźmi za to, że ci w dzień zaduszny cieszyli się i tańczyli. Kazanie zakończyło się wezwaniem pod adresem obecnych w kościele śmiałków: "Wara wam od nas! Czekajcie, bo i na was przyjdzie kolej" - i coś wyrzuciło ich na powierzchnię ziemi, w miejsce, gdzie natknęli się na sterczący w niej krzyż. Wrócili do wsi, lecz nikt ich tu nie mógł poznać, bo włosy zbielały im jak mleko, a twarze zaorane zostały głebokimi bruzdami. Od tego czasu nikt już krzyża w wąwozie owym nie widział. Kościół zapadł się jeszcze niżej. Dziś na Buczu las szemrze swoje ciche, smętne pieśni o dalekiej przeszłości, o dawnej zgasłej wspaniałości zapadniętej wsi. Ludzie przechodzą tędy obojętnie i mało kto wspomni o tym, co się tutaj przed wiekami miało zdarzyć."

 Pzdr.


Witamy

dziękujemy za bardzo ciekawego e-maila. Oczywiście, że może to mieć związek z UFO

pzdr

FN



Witam przeczytałem na innym forum o Rumunii i górach Bucegi fascynująca opowieść tak blisko Polski taka technologia czy Nautilus może to sprawdzić i wyrazić swoje zdanie


Dziękujemy. Nie znamy sprawy, ale postaramy się czegoś dowiedzieć.
Pzdr
FN

Ta wiadomość została wysłana przez Fundację Nautilus.
Copyright © 1999-2022 FN. Wszelkie prawa zastrzeżone.



Czym jest schizofrenia?

From: [...]
Sent: Saturday, May 7, 2022 8:43 PM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: Wpis schizofrenika

 

Poniżej treść pod zdjęciem na instagramie osoby chorej na schizofrenie.

 

15 miesięcy. Tyle trwała normalność. Niestety po tym czasie psychoza wróciła, sam nie do końca zdawałem sobie sprawę, że to choroba. Zaczęło się niewinnie, wspaniałe wizje przyszłości, przekonanie że mogę wszystko, że jestem w centrum wszechświata. Z czasem zacząłem wierzyć, że czytam w ludzkich myślach, że mam władze nad zwierzętami, oraz że potrafię kontaktować się ze zmarłymi. Spałem w dzień a w nocy obmyślałem plan na lepsze życie dla całej ludzkości. Z mojej perspektywy to wszystko było piękne, wspaniałe i przede wszystkim normalne i realne do wykonania. Lecz z perspektywy mojej narzeczonej wyglądało to inaczej. Jak?

 Przyznam że ja też miałem podobnie chociaż nie mam schizofrenii ale kiedyś jak odstawiłem leki to czułem się bardzo dobrze i nawet ktoś stwierdził że to były wysokie wibracje. Byłem bardzo szczęśliwy i rzeczywiście działo się dużo małych cudów, z tego co pamiętam wyszedłem sobie troche z matrixa. Miałem dużo "problemów" ze znalezieniem pracy ale wszystko mi sprzyjało tak że miałem to czego potrzebowałem.

 Później jak wróciłem do leków to nawet lekarze pytali czy nie mam wrażenia że ktoś może czytac w moich myślach ale ja starałem się za dużo tego typu rzeczy nie mówić.

 Są teorie że te leki mają nas ogłupić i sprawić byśmy znowu żyli taki zwykłym matrixowym życiem.

 Chciałem przeprosić ża to że dużo pisałem do Was maili mam nadzieje że tego nie pamiętacie.

 Pozdrawiam

[...]

Witamy,

Dziękujemy. Schizofrenia jest czymś straszliwym, ale nikt do końca nie wie, czym jest spowodowana. I jaka jest jej natura

Pzdr

FN

 

Ta wiadomość została wysłana przez Fundację Nautilus.

Copyright © 1999-2022 FN. Wszelkie prawa zastrzeżone.



zwiń tekst

STRONA
1 2 3 4 31
Nowsze Nowsze
Strona 1 / 31

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Witam Czasami spoglądam w niebo wypatrując dziwnych rzeczy i potwierdzam, wczoraj również widziałem ten trójkąty obiekt po północy, który wydawał się zmieniać kształt. Mam bardzo dobry wzrok, mieszkam w Tychach i serdecznie pozdrawiam Dawid [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 4 mar 2026 06:13 | Witam. Dzisiaj tj. 3 marca 2026 r. w nocy  od strony zachodniej na niebie o godz. 0.05 do 0.35 byłam świadkiem dziwnego zjawiska. Mieszkam  w Jasienicy w pow. bielskim. Lokalizacja: (szer. 49 48 46 N) (długość 18 55 14 E) przy drodze S 52 Z daleka na niebie pojawiły się rozświetlone punkty, które przedstawiają zdjęcia zrobione na moim smartfonie. W przybliżeniu przyjmują dziwne kształty, jakby były w ruchu. Ponieważ Państwo zajmujecie się takimi przypadkami, chciałam się z tym ...

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 23 lutego 2026 | Zmiennokształtne mają pyski, a męczenie ludzi to ich jedyne zyski.. - o niezwykłej wizji Ziemi, w której gadoidy, dinozauroidy i Drako z kosmosu biegają po ulicach dużych miast, jak nie przymierzając,  dzikie koty po przedmieściach Kairu.

czytaj dalej

FILM FN

Prawdziwe nagranie czy AI? UFO 2026 |

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.