Tragedia na Wołdze. Czy śmierć tych ludzi była zapisana w gwiazdach?

 

Ta tragedia wstrząsnęła załogą okrętu Nautilus. Rosyjski statek wycieczkowy “Bułgaria” zatonął na Wołdze. Ta tragedia oznacza śmierć ponad stu osób. A jednak jest informacja, która wprawiła w zdumienie całą Rosję. Portal newsru.com podał wiadomość, że 36-cioro dzieci znajdujących się na pokładzie “Bułgarii” urodziło się tego samego dnia!

Oto fragment tej informacji:

Co najmniej 208 osób znajdowało się na pokładzie statku “Bułgaria”, który zatonął w niedzielę na Wołdze w Tatarstanie w Federacji Rosyjskiej. Zdziwienie budzi jednak fakt, że aż 36 dzieci, które znajdowały się na jego pokładzie, miało tę samą datę urodzenia – czytamy na newsru.com.

Na pokładzie zatopionego statku znajdowało się 36 dzieci, które urodziły się 30 grudnia 1999 roku. Tę informację potwierdza opublikowana lista pasażerów, którzy znajdowali się na pokładzie “Bułgarii”.

Wcześniej poinformowano, że w czasie katastrofy na statku mogło być około 50 dzieci. W tym samym czasie pasażer statku, który zatonął, Nikołaj Czernow powiedział lokalnym mediom, że ok. 30 dzieci zabrano na pokład statku na chwilę przed katastrofą.

Na łodzi było 208 osób, co najmniej 25 z nich przebywało tam nielegalnie. Około 80 osób udało się uratować i jak dotąd wyłowiono ciała 41 pasażerów. Niestety po dokonaniu oględzin statku można powiedzieć, że praktycznie nie ma już nadziei na znalezienie żywych ludzi.

Rosyjskie media informują dzisiaj, że statek wypłynął z portu w Kazaniu z niesprawnym lewym silnikiem. Śledczy dodali, że otwarte iluminatory mogły wpłynąć na szybsze zatonięcie jednostki. Informowano także, że statek był przechylony na prawą burtę – możliwe, że paliwem napełnione zostały tylko zbiorniki po prawej stronie albo że nie opróżniono zbiorników kanalizacyjnych.

 

Ta informacja znalazła banalne wyjaśnienie. Któryś z urzędników mechanicznie wpisywał na listę ofiar tę samą datę, czyli właśnie 30 grudnia 1999 roku. Wiadomo, typowy rosyjski bałagan. Mimo tego warto sobie zadać pytanie dotyczace śmierci tych ludzi, zwłaszcza małych dzieci. Czy ta tragiczna śmierć była im pisana? Czy jest tak, że one “musiały znaleźć się na pokładzie Bułgarii”, aby mógł się dopełnić ich tragiczny los i mogły się obrócić “koła przeznaczenia”? Takie pytania zawsze pojawiają się w sytuacjach, kiedy dochodzi do takiej tragedii.

 

 

Dodaj komentarz