Dziś jest:
Poniedziałek, 24 lutego 2020

Jeśli kontakt z obcymi cywilizacjami jest czymś 'z dalekiej przyszłości', to w takim razie czym są relacje ludzi bardzo często dojrzałych, rozsądnych i wiarygodnych, którzy przeżyli Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia?
/Artur C. Clark/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Atak nocnej zmory
Czw, 5 gru 2019 13:54 | komentarze: 1 czytany: 1678x

Posiadam ciekawe informacje w temacie dotyczącym ataku nocnej zmory. W domu rodziców na końcu korytarza na lewo są drzwi do sypialni rodziców, a na przeciwko nich po prawej stronie są drzwi do łazienki. Natomiast sam korytarz na wprost od razu za wspomnianymi drzwiami kończy się ślepo wbudowaną szafą. Zatem stojąc na wprost przed szafą, po lewej i po prawej stronie ma się drzwi do pomieszczeń. Szafa posiada rozsuwane drzwi, które na całej swojej powierzchni są lustrami. Około godz. 1-2 w nocy byłem w łazience. Natomiast moja Mama niedawno położyła  się w sypialni do łóżka i leżała na boku plecami do drzwi wejściowych. Drzwi były zamknięte.

W całym domu były pogaszone światła oprócz łazienki, w której się myłem. Na następny dzień rano Mama opowiadała, że leżąc w łóżku nagle usłyszała jak otworzyły się do pokoju drzwi i ktoś wszedł. Mama sądziła, że to ja wyszedłem na chwilę z łazienki o coś się spytać lub zapomniałem coś wziąć. Zapanowała jednak cisza i nic się nie działo. W tym momencie Mama zapytała, czy to ja. Mimo to dalej nic się nie działo, żadnej odpowiedzi, cisza. Za chwilę zapytała drugi raz i dalej była cisza, ale czuła, że ktoś stoi w pokoju. W związku z brakiem odpowiedzi Mama zaczęła obracać się na drugi bok aby zobaczyć kto jest w pokoju. Najciekawsze jest to, że gdy wykonała już połowę obrotu i była na plecach to w tym momencie coś na nią skoczyło, przygniotło, złapało za szyję i zaczęło dusić.

Było to tak realne zdarzenie, że Mama była przekonana, że to jest napad na dom. Jednocześnie bała się, że zapewne zaraz mnie złapią w łazience i zrobią wszystkim krzywdę. Utwierdziło ją w tym przekonaniu to, że jednocześnie słyszała rozmowy i śmiechy na parterze domu, tak jakby wiele osób wtargnęło do budynku. Mama próbowała się bronić i zdecydowanie odpędzić napastnika. W pewnym momencie ucisk i duszenie zniknęło. Zniknęły również w tym momencie śmiechy i rozmowy na parterze. Mama od razu po zdarzeniu zauważyła, że drzwi w rzeczywistości były otwarte tak jakby ktoś wszedł do sypialni.

Moim zdaniem był to atak zmory, ale mamy tu do czynienia z dwoma istotnymi informacjami. Po pierwsze zmora zaatakowała w trakcie wykonywania obrotu na drugi bok czekając na moment aż osoba znajdzie się w dogodnej pozycji na plecach. To obala mit o paraliżu sennym. Jednocześnie widać, że zmora potrafi czekać na odpowiedni moment, zatem nie każda pozycja osoby leżącej jest dogodna do ataku. Po drugie aby wejść do sypialni przez drzwi z korytarza, zmora musiała znajdować się choć przez chwilę bezpośrednio przed bardzo dużym lustrem, co z kolei kłóci się z teorią o odstraszających właściwościach tych przedmiotów. Ponadto zagadką pozostają głosy rozmów i śmiechów dobiegających z parteru domu w trakcie trwania ataku zmory. Mama wspominała, że trochę przypominało to sytuację jakby ktoś urządził sobie tam imprezę.

Dane do wiadomości FN.

Pozdrawiam,
[...]





Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 7 gru 2019 16:55 | brak oceny

Orion_1957 | Załogant

Wszystko co znajduję się w tym opisie jest prawdą. Żeby się wypowiedzieć o ataku zmory trzeba samemu to przeżyć. To co przeżyła twoja mama potwierdza się z informacjami od ludzi którzy byli atakowani przez te okropne i nieustępliwe zmory . Na stronach Fundacji Nautilus sam opisywałem identyczny przypadek który mi się przytrafił w latach 70-tych. Zmora przychodziła do mnie przez kilka miesięcy. Z uwagi na to, że kładłem się spać tj. układać się na plecach byłem przez nią duszony każdego wieczoru. Po pewnym czasie kiedy już byłem tym wszystkim zmęczony układałem się do snu na brzuchu - nie wiem dlaczego tak się układałem czy coś mi podpowiedziało teraz już nie pamiętam. Wówczas byłem przez zmorę szarpany bo ona chciała mnie przełożyć na pozycję dla niej wygodną tzn. na plecy. Ale o tym proponuję przeczytać to co sam opisałem z dnia 31.08.2019 r. ,,Moje spotkanie z nocną zmorą". Ktoś napisał mi w komentarzu że jest to paraliż senny bo przeczytał to prawdopodobnie na Youtube. Oby nigdy go to nie spotkało bo sen stanie się dla niego wielką męczarnią. Pozdrawiam

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

- Nie palę już dwanaście dni. Miałem bardzo silne postanowienie, ale jednocześnie odczuwałem wielki lęk przed tym, że umrę. Powiedziałem sobie: basta! Poza tym codziennie zacząłem też chodzić, robię sobie takie marsze po osiem kilometrów. Mam nadzieję, że nie wrócę już do palenia - powiedział w rozmowie z Se.pl Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 19 luty 2020 11:11 | Dzień dobry , Dziś w godzinach wieczornych około 19 , widziałam na niebie dziwny świecacy punk na zachodzie. Z poczatku myslalam że to Syriusz ale wydawal sie byc za nisko. Z zaciekawieniem obserwowalam ta pseudogwiazde okolo 30 min i zauwazylam ze zmienila polozenie o kilka centymetrow ( w moim ) odniesieniu. Świeciła jasnym światłem [...]

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO OBOK STACJI ISS - luty 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.