Dziś jest:
Środa, 25 listopada 2020

Lubicie agresję, wojnę, zabijanie. Jesteście niebezpieczni dla siebie samych. Także w pewien sposób dla pokojowo nastawionych cywilizacji zamieszkujących inne planety.
/obca istota z UFO podczas CEIII w Brazylii/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Potem bardzo szybko zaczął pokazywać litery: K O C H A M i kierować strzałkę na naszą wychowawczynię...
Wt, 10 mar 2020 15:06 | komentarze: 9 czytany: 3275x

Witam całą Załogę bardzo serdecznie!

Z racji szalejących informacji o wirusie mam od kilku dni spokojniejszy czas w pracy i dzięki temu zaczytuję się w artykułach i historiach z pokładu Nautilusa. Czytam historie przysłane przez Załogantów i podobnie jak inni postanowiłam opowiedzieć Wam moją historię. Gdzieś te wspomnienia siedzą w głowie i czasem dają o sobie znać. Oto jedna z nich.

Teraz mam równo 50 lat (jak ten czas leci!), od najmłodszych lat interesowałam się naszym światem i światem którego nie widać, a który istnieje. Dużo czytałam, rozmawiałam z przyjaciółmi o duchach, wywoływaniu duchów itp., jednak to, co mi się przytrafiło do dziś jest dla mnie nie do pojęcia i czasem myślę że to sen. Może któraś z uczestniczek tamtej kolonii to przeczyta? Mój mail pozostawiam  do wiadomości Redakcji. Postaram się opowiedzieć tą historię w miarę chronologicznie.

Mając około 13-14 lat, (1983, może 1984?) i jak co roku wyjechałam na kolonie letnie organizowane przez bank, w którym pracowała moja Mama. Były to kolonie w Dziwnówku bądź Dźwirzynie (nie pamiętam dokładnie, było to tak dawno, byłam na koloniach i tu i tu). Ośrodek kolonijny to była nowo wybudowana szkoła. Z koleżankami podczas wolnego czasu chodziłyśmy po terenie, do którego należał też nieduży lasek. Okazało się, że w tym lasku są poniemieckie groby, zapomniane i zaniedbane.

Odczytywałyśmy dziwnie brzmiące nazwiska, poniszczone i smutne to było miejsce. Pamiętam jak się wtedy czułam, jak byłam wtedy zbulwersowana faktem, że ktoś w taki sposób potraktował groby. Któregoś dnia zapchała się kanalizacja w naszym ośrodku. Przyszli robotnicy i zaczęli rozkopywać ziemię przy wejściu do budynku, żeby naprawić rury. Stałyśmy i z nudów patrzyłyśmy co robią: okazało się, że cały teren, łącznie ze szkołą to był wcześniej poniemiecki cmentarz:  robotnicy szukając rury dokopali się do trumien, zaczęli wyrzucać z ziemi kawałki drewnianych trumien, metalowe uchwyty i kości! Smród był nie do opisania.

Gdy zobaczyła to nauczycielka zawołała nas do środka budynku, ale do dziś pamiętam trupi odór po tym jak robotnicy wyrzucający te kości chodzili po naszym budynku do łazienek: przenikliwy, długo utrzymujący się jakby zapach jakby starego sera, masakra. Po tym wydarzeniu oczywiście dużo rozmawiałyśmy, o śmierci, duchach itp., okazało się, że jedna z dziewcząt słyszała, że jeśli komuś uda się ,,skupić'' to można w dwie osoby podnieść taką osobę tylko jednym palcem. Jedna z naszych koleżanek miała problemy zdrowotne i co roku jeździła na spotkania z panem Harrisem, ówcześnie bardzo popularnym uzdrowicielem i że potrafi się ,,skupiać”.

Posadziłyśmy więc naszą koleżankę na krześle, ja stanęłam z jednej strony krzesła, a inna z koleżanek z drugiej strony. Koleżanka siedząca na krześle poprosiła nas, żebyśmy były cicho, skupiła się i po chwili (nie wiem, pół minuty, minuta?) tylko i wyłącznie palcami wskazującymi podniosłyśmy z krzesła dziewczynę na wysokość naszych ramion i tak trzymałyśmy! Po jakim czasie opuściłyśmy ją powoli na krzesło i delikatnie obudziłyśmy. Podczas tych kolonii wielokrotnie nasza koleżanka wprowadzała się w stan ,,skupienia”, pokazywałyśmy nasz eksperyment wielu osobom, łącznie z naszą wychowawczynią, która była bardzo młodą i otwartą studentką, innym kolonistom i dyrektorowi, który zabronił nam takich eksperymentów.

Podnoszona dziewczyna miała około 12-13 lat, więc nie mogła ważyć 10 kg, nie wiem jak to było możliwe. Któregoś dnia z kilkoma dziewczynami i naszą wychowawczynią postanowiłyśmy wywołać ducha. Standardowo był talerzyk, litery, cyfry, i okrągły stół, późny wieczór. Ponieważ w mojej szkole przed wakacjami zdarzyła się tragedia (jeden z chłopców wyskoczył z okna, popełnił samobójstwo) postanowiłam, że będziemy wywoływać właśnie ducha Ryśka. Talerzyk kręcił się (śmiałyśmy się, krzyczałyśmy jedna przez drugą: nie wygłupiaj się, pchasz go!), na pytanie czy jest duchem Ryśka błyskawicznie przesunął się na NIE: tu już przestraszyłyśmy się.

Potem bardzo szybko zaczął pokazywać litery: K O C H A M i kierować strzałkę na naszą wychowawczynię. Powtórzył to kilka razy, wychowawczyni mówi do nas: nie wygłupiajcie się! Ale my nie nadążałyśmy z trzymaniem talerzyka! W końcu talerzyk prawie cały wyjechał poza krawędź stolika wskazując na naszą opiekunkę. W tym momencie byłyśmy już tak przerażone że postanowiłyśmy zakończyć naszą przygodę z duchami.

Od tamtej pory NIGDY nie bawiłam się w wywoływanie duchów, chociaż wiem że są wokół nas, w myślach staram się obdarzać je miłością i pocieszeniem, po prostu.

[...]

/historię dostaliśmy 9 marca 2020/






Komentarze (9)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 13 mar 2020 17:03 | ocena: -1

Infoo | Załogant

@Jolaos
A po cóż to starać się przekonywać do takich rzeczy innych? Proponuję wziąć najzwyklejszego srajfona i jednym palcem nagrać opisywane cuda. Wtedy nie potrzeba żadnego przekonywania, to takie proste. Proszę tylko zamieścić tu link do zrobionego filmiku, już nie mogę się doczekać. Pozdr.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Pt, 13 mar 2020 20:41 | ocena: + 1

Jolaos | Załogant

@Infoo, baaardzo wygodne podejście :)
Co nagrać sfilmować ? Cos co miało miejsce 18-19 lat temu ? Nie bylo jeszcze wtedy tych mobilnych mikrofalówek . Gdyby były to wielu z sali by to nagrało.
Odwrócę zagadnienie - zbierz kolego ze 100 ludzi i powtórzcie eksperyment który opisałem.
Na pewno się uda. Oczywiście ludzi którzy są w temacie ezo. Bo na kursie Silvy nie było przypadkowych osób. Ludzie otwarci , z wiarą a nie lękiem i zwątpieniem jakich wielu.
I weź tego srajfona i nagraj. Podaj link i ja sobie obejrzę . Odpowiada Ci to ? Zatem do dzieła !!!!!

Sob, 14 mar 2020 12:45 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@Infoo, Te wywoływane duchy nie dadzą się sfotografować. W seansie, w którym uczestniczyłem, osoba prowadząca postawiła na szafce aparat fot. bez kliszy. Z ceraty quija otrzymała pytanie, co to jest, odpowiedziała, że to jest niesprawne. Otrzymała polecenie, aby schować to do szafki i odkręcić obiektywem do tyłu oraz zamknąć drzwiczki. Tych duchów wprawdzie nie było widać, ale wędrowały w powietrzu przedmioty i było niezłe widowisko.

Nie, 15 mar 2020 19:21 | brak oceny

reyutt | Załogant

@Infoo, poszukaj na YT filmow z "Charlie Charlie challenge" w tytule

Czw, 12 mar 2020 22:02 | ocena: + 2

Jolaos | Załogant

I tu Państwo przedmówcy nie macie racji.
Takie rzeczy są do zrobienia i to działa !!!!!!
Ja sam będąc na kursie Silvy w Lublinie prowadzonym prze Zbyszka Królickiego dobrych paręnascie lat temu takie coś widziałem - robiłem. Żaden cud.Po prostu jeden mężczyzna usiadł na krześle a czterech ustawił się po rogach tego krzesła. Zbyszek wydał komendę by wszyscy na sali trzymali myśl - ciągle myśleli że ten na krześle jest bardzo lekki. I po minucie każdy z czterech jednym palcem unieśliśmy tego na krześle na wysokość ramion. Tak z 15 sekund i postawiliśmy. Tak więc proszę spokojnie z wypowiedziami.
Co do tego cmentarza to też mozliwe - to są ziemie poniemieckie. Mieszkam tu więc wiem.
W tamtych latach budowano 1000 szkół na tysiąclecie. Partia dała rozkaz i nie patrzono czy to na cmentarzu budują czy obok.
A smród nie musiał być z trumien. Teren gliniasty ma to do siebie że woda nigdy nie wsiąka tylko stoi. Latami. I jak się dokopali do takiego "bąbla " to własnie ta woda tak śmierdziała. Ale dziewczynki sobie inaczej tłumaczyły. Wywoływanie duchów tak własnie działa. 18- 19 wiek to damy z arystokracji wywoływały różne duchy i wypytywały je. Niebezpieczna zabawa.

Śr, 11 mar 2020 09:38 | ocena: -3

Infoo | Załogant

Nie wiem kto może uwierzyć w tak nieudolnie spreparowaną bajeczkę. Robotnicy wymieniając rurę dokopali się do trumien? To ci co wcześniej ją kładli trumien nie widzieli? Okropny smród? Niby skąd, co po kilkudziesięciu latach miało śmierdzieć? Rozkładające się zwłoki? Litości. Pomijam już, że w takich wypadkach służby sanitarne natychmiast zajęłyby się problemem. A autorka może startować w konkursie na mitomankę dekady. Bajań o lewitowaniu nawet nie skomentuję.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Śr, 11 mar 2020 13:57 | ocena: + 2

Kepos | Załogant

@Infoo, ja jestem świadkiem lewitacji osób i przedmiotów na seansie spirytystycznym.

Czw, 12 mar 2020 09:13 | ocena: + 3

Betty | Załogant

@Infoo, to były lata 70 te, wtedy (i wcześniej) podczas budowy panowała wolna amerykanka możesz wierzyć lub nie. Nie wiem jak długo leżały tam ciała, jak długo się rozkładają, ja pamięta smród był nie do opisania. Możesz wierzyć lub nie- ja to po prostu przeżyłam.

Śr, 11 mar 2020 01:37 | ocena: + 1

Caoii | Załogant

Co do tego podnoszenia dziewczyny palcami z dwóch stron to prawdopodobnie wcale jej tak naprawdę nie podnosiłyście tylko ona zaczynała lewitować.

Lewitacja to naturalne zjawisko, teoretycznie każdy człowiek ma możliwość coś takiego zrobić (jego ciało), ale praktycznie potrafią to tylko bardzo bardzo bardzo nieliczni, głównie buddyjscy mnisi.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej najnowszej ECHO-SONDZIE, w której pytamy o Edytę Górniak, a dokładniej: jaki jest procent polskiego społeczeństwa podzielający poglądy Edyty Górniak na pandemię, czyli że np. w szpitalach leżą statyści udający chorych? ECHO-SONDA FN jest w kolumnie po prawej stronie serwisu. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 17 lis 2020 08:47 | Witam.Dziś tj. 12.11.2020 r. ok. godz. 13 wjeżdżałem do Krakowa od strony Olkusza. Nagle nad miastem zobaczyłem jasną kulę światła. Była może kilometr nad nim. Obiekt nagle zaczął spadać w dół niczym strącony przez jakiś pocisk. Jego prędkość była nienaturalnie duża. Wszystko trwało może 5 sekund. Dodam, że podobne zdarzenie zaobserwowałem może pół roku temu w tym samym miejscu, ale wtedy odpuściłem. Dziś chciałbym się dowiedzieć co widziałem, lub poznać kogoś kto też to widział.Pozdrawiam...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.