Dziś jest:
Niedziela, 29 marca 2020

Uratować planetę?  Jak możemy być tak aroganccy?  Planeta jest, była i zawsze będzie silniejsza od nas. Nie możemy jej zniszczyć. Jeśli przekroczymy granicę, to planeta po prostu usunie nas z powierzchni i będzie istnieć dalej.
Paulo Coelho, „Zwycięzca stoi sam”

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Pozytywny sen o ustąpieniu korona-wirusa.
Pt, 20 mar 2020 11:59 | komentarze: 7 czytany: 2791x

Dzień dobry w pierwszy dzień wiosny! Dziś miałam pozytywny sen dot. najbardziej palącej sprawy ostatnich tygodni. We śnie poinformowano mnie, że „zaraza ustąpi począwszy od Izraelitów*”.

„Izraelici pierwsi zauważą, że ona się cofa z ich kraju.” „Izraelici odkryją, że zaraza ustępuje i ma to też związek z wilgotnością powietrza.” 

Widziałam na ulicach (Izraela) wodę** tryskającą, jak ze spryskiwaczy ogrodowych do podlewania trawy, takimi strumieniami do góry. Woda ta odbijała się od otwartych parasolek (prawdopodobnie po to, żeby dłużej utrzymywała się w powietrzu). 

 Koniec snu. Obudziłam się z wielką ulgą, że to już koniec tej zarazy. Żaden ze mnie jasnowidz Jackowski, ale uważam, że pozytywnymi sygnałami trzeba się dzielić, a może ktoś inny też już miał pozytywny sen o końcu zarazy?

 * Wiem, że w dzisiejszych czasach nie mówi się „Izraelici”, ale tak to mi się przyśniło.

 ** być może jest to po prostu symbol oczyszczenia z zarazy.

 Proszę o nieujawnianie moich danych osobowych.

 Jestem Państwa fanką od ponad dekady oraz członkinią załogi Nautilusa online. Dziękuję za waszą pracę i całego Nautilusa.

 

[…]

 

 

-----Original Message-----
From: […]
Sent: Thursday, March 19, 2020 2:06 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Refleksja na temat działalności człowieka na Ziemi

 

Witam,

natrafiłem na ciekawą wypowiedź trenera niemieckiej reprezentacji w piłce nożnej, który uważa, że obecna pandemia koronawirusa jest efektem obrony Ziemi przed niszczycielską i coraz bardziej drapieżną działalnością człowieka:

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/najnowsze-fakty/news-joachim-loew-o-koronawirusie-ziemia-broni-sie-przed-czlowiek,nId,4389149

 Miejmy nadzieję, że uda się uporać z pandemią, ale również że doprowadzi to do opamiętania się ludzkości niszczącej bezmyślnie własne środowisko w pogoni za rosnącymi wskaźnikami ekonomicznymi

 pozdrawiam,

[…]

 

Absolutnie zgadzamy się z tezą, którą postawił niemiecki trener.

 


 

 

From: [...]
Sent: Wednesday, March 18, 2020 11:02 AM
To: studio.lab.nautilus@gmail.com
Subject: Projekt kontakt a pandemia

 

Witam, jestem stałym czytelnikiem Fundacji Nautilus, często angażuję się w jej sprawy, staram się pomagać ile się da przy projektach. Jednym z moich zainteresowań jest oczywiście projekt kontakt. Obserwując ostatnie wydarzenia ze świata, oraz ogrom tragedii jaki spotyka ludzkość chciałem się oderwać od tego wszystkiego i powróciłem myślami do działań fundacji, historii tam opisywanych, daje mi to spokój ducha, ucieczkę od tej smutnej codzienności .Pewnego razu naszła mnie myśl, by ponownie przeanalizować obiekt który się zmanifestował na nagraniu.

Wiele osób widziało w nim ukryte symbole arabskie, z Sumeru bądź wiele innych ukrytych znaczeń. Ja znalazłem tam symbol OM, czyli najświętszą sylabę Hinduizmu, oraz oko Horusa. Fundacja prowadzi pewnie ciągłe badania tej manifestacji, o czym pewnie niedługo się dowiemy z sprawozdania jakie dla nas co chwilę dajecie. Jednak chciałbym dojść do tego, co wczoraj przez przypadek dostrzegłem.

W mojej opinii nasi przyjaciele z daleka ukryli w symbolu Enso obraz patogenu, wirusa, który nas teraz trapi, może to tylko przywidzenie, może mam błędne myślenie, ale obraz wewnątrz obiektu bardzo przypomina typowy widok wirusa. W mojej opinii przybysze bardzo dobrze przewidzieli następstwa zdarzeń, tylko ukryli to wewnątrz jak bardzo dobre puzzle. Pozdrawiam gorąco i ślę dużo miłości oraz zdrowia dla każdego z czytelników oraz Fundacji. W załączniku grafika porównawcza.


 

Szanowna FN!

Piszę do Was krótko, ustosunkowując się do wypowiedzi Pana Krzysztofa Jackowskiego odnoanie koronawirusa.
Wielki szacun dla Pana Krzysztofa za to, co robi w tematyce poszukiwań zaginionych.
Stwierdzam jednak, że wtemacie "pomylenia" koronawirusa z "normalną grypą" troche sie zagalopował, a moze po prostu dobrze nie policzył "strat" w ludziach.
Kiedy na grypę rocznie choruje 10% populacji np. Polski ( 3,7 mln osób), to smiertelność tej choroby jest na poziomie 1 do 2tys. osób rocznie ( uwzględniając różne powikłania tej choroby), czyli 0,033%.
W przypadku koronawirusa śmiertelność wynosi ( w zależności od wieku) od 0,1% (grupa do 40 lat ) do 3,5% (grupa powyżej 80 lat) --> wg statystyk chińskich. Statystyki włoskie są jeszcze większe. Czyli śmiertelność koronawirusa jest 50 do 100 razy wieksza od grypy.
Reasumując : przy 3,7 mnl zakażeń , winno być 54 000 zgonów ( przy średniej zgonów jedynie 1,5%) oraz 108 000 zgonów ( przy sredniej zgonów 3,0%).
Oczywiście nie należy zapomnieć o znakomitej sile sprawczej mutacji wirusa, który, co jest już pewne (statystyki), coraz chętniej sięga po "młodsze osobniki"
Pozdrawiam wszystkich załogantów serdecznie i życzę dużo zdrowia i szczęścia.

[...]





Witam wszystkich.
Odnośnie wizji Krzysztofa Jackowskiego to stwierdzam, że chyba ma rację w kwestii przełomu po 17 marca.
Przede wszystkim proszę zauważyć, że Chiny ogłosiły opanowanie w tym czasie epidemii. Zdaję sobie sprawę, że ustrój komunistyczny może nie być wiarygodny ale wygląda to raczej na prawdę. Jest to zatem przełom.
Jako że żyjemy w Europie i interesuje nas zwykle tylko europejskie podwórko fakt ten mógł pozostać właściwie niezauważony i przytłoczony informacjami o ilości ofiar we Włoszech, Hiszpanii czy Francji.
Proszę też zwrócić uwagę, że ilość artykułów medycznych o koronawirusie zaczyna być już mniejsza na rzecz artykułów o ekonomicznej katastrofie spowodowanej strachem przed epidemią...
Innymi słowy: mimo że liczba ofiar jest duża i stale się zwiększa to punkt ciężkości strachu przesuwa się w kierunku gospodarki światowej.
Bagatelizowanie koronawirusa przez Pana Jackowskiego nie musi wcale wynikać z niedoceniania jego śmiertelności. Mam wrażenie, że ekonomiczne skutki strachu przed epidemią okażą się jeszcze bardziej niszczycielskie i przewrócą świat do góry nogami.
W tym kontekście wizje Krzysztofa Jackowskiego są jak najbardziej trafne.

Obecnie mieszkam i pracuję w UK, w Oxfordshire. Lada moment spodziewam się całkowitego odcięcia Wysp od kontynentu. Bo przecież niemożliwe jest by Europa kontynentalna stawiała na kwarantannę obywateli a UK na ich masowe zarażanie a jednocześnie miałby postępować swobodny przepływ ludzi tu i tam...
Jak ktoś słusznie zauważył, nacje pracujące na Wyspach stały się poniekąd ofiarami angielskiej polityki...
Jako że moja żona pracuje w NHS mam wgląd w sytuację i zaczyna ona nas wszystkich przerażać.
W tym tygodniu oboje zostaliśmy w domu, bo mamy symptomy koronawirusa. Niepotwierdzone, bo testów się nie wykonuje. To nawet logiczne, bo skoro rząd postawił na politykę masowego zarażania to robienie testów mija się z celem. Wykonuje je się tylko dla ciężko chorych aby wykluczyć inne choroby.
Od poniedziałku moja żona wraca do pracy na wyraźne naleganie managera szpitala. Nieważne, że jeszcze kilka dni temu rekomendowano jej pozostanie w domu przez dwa tygodnie. Teraz lepszy jest pracownik z lekkimi symptomami niż żaden. Większość znajomych mojej żony ze szpitala kaszle ale na nikim nie robi to już wrażenia. Wszystko się sypie a jeszcze na dobre nic się nie zaczęło...
Każdy się martwi o zdrowie i życie ale...

I tu pojawia się kolejny problem. Pieniądze. Z rozmów ze znajomymi wnioskuję, że bardziej od zarażenia boją się chyba utraty dochodów z pracy. Bo towaru w sklepie raczej nie zabraknie. Ale za coś trzeba to jedzenie kupić.
Dużo osób żyje od pierwszego do pierwszego. Wielu pracuje dla agencji pracy. W mojej firmie jeżeli ktoś uporczywie kaszle a jest z agencji pracy to mu dziękują. Niby na dwa tygodnie tylko, żeby wyzdrowiał...
Ale koszty utrzymania są tu wysokie. Oszczędności nawet jeśli są to będą się szybko kurczyć. Pytań pojawia się wiele i zapewne przybędzie z czasem...

Gospodarka na świecie to system naczyń połączonych. Tu nie ma miejsca na zwycięzców. Upadek Europy czy USA to upadek Chin i reszty świata.
Nawet nie chcę już poruszać kwestii globalnego ocieplenia, bo mimo iż wisi to nad nami niczym miecz Damoklesa to chwilowo jawi się jako naukowa ciekawostka.
Zastanawialiście się co by było gdyby w Ziemię uderzyła teraz jakaś większa asteroida, zniszczeniu uległaby sieć energetyczna (blackout) i zanikłby internet?

Dosyć dokładnie śledzę informacje na temat pandemii. Rozmawiając z ludźmi mam wrażenie, że zdecydowana większość nie zdaje sobie sprawy z globalnych konsekwencji. Dla nich liczy się jedynie fragment rzeczywistości: ten, który dotyczy ich samych, ich pracy, kredytu hipotecznego jaki własnie spłacają, rachunków bieżących, tudzież co zrobić z dziećmi, bo właśnie zamykają szkoły etc...
Na temat ludzkich zachowań w czasie tej epidemii można by napisać niejeden doktorat z psychologii społecznej...

Nie wiem co będzie dalej jeżeli chodzi o gospodarkę. Ktoś mądry będzie jednak musiał coś wymyślić. Wszystkie te programy pomocowe pisane na kolanie to można o kant dupy potłuc (za przeproszeniem).
Ze niby jakieś pożyczki? Może jeszcze na dogodny procent z możliwością karencji ? I kiedy niby mamy je spłacić? Z tego narodzić się może nowe niewolnictwo.

Nie tędy droga.
Osobiście uważam, że to doskonała okazja do wprowadzenia gwarantowanego świadczenia minimalnego. Testowanego do niedawna w kilku krajach Europy. Każdy dostaje jakieś minimum pozwalające mu po prostu przeżyć. Dodatkowo można oczywiście podjąć pracę aby zwiększyć swój standard życia. Wszystkie pozostałe i dotychczasowe zasiłki byłyby skasowane. To nieprawda, że nikt nie poszedłby do pracy. Ludzie są z natury chciwi i chcą więcej i więcej... Konsumpcja ich stale nakręca.
Obecnego modelu gospodarki obronić się nie da. Jeszcze jakiś czas może to pozipie ale upaść musi i to z wielkim hukiem.

PS: Nie wiem czy jesteśmy z żoną zainfekowani czy to zwykłe przeziębienie.
Na początku stwierdziliśmy z żoną, że chyba to złapaliśmy i ... poczuliśmy ulgę. Pewnie dlatego, że mamy dość łagodne symptomy (lekkie pieczenie w gardle, lekkie bóle głowy, suchy pojedyńczy kaszel, zmęczenie, a żona dodatkowo duszności, które już zresztą ustąpiły od dwóch dni).
Życie w ciągłym strachu przed zainfekowaniem jest chyba gorsze od zainfekowania...

PS2: Obiecuję, że jakbym zszedł z tego świata to dam Wam fizyczny znak, że jednak istnieje coś po drugiej stronie. Jako ze jestem archiwistą z wykształcenia to może Wam się urwać półka z książkami albo coś w ten deseń:)
Pozdrawiam/ wierny czytelnik 


From: [...]
Sent: Thursday, March 19, 2020 9:08 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Galactic Federation Message To Humanity (March 2020) Elizabeth April

 

Droga Fundacjo,
pisaliście na łamach serwisu, że docierają do Was informacje, że ten nieszczęsny koronawirus, z którym się teraz zmagamy, mógł być "zrobiony" w Chinach.
Wczoraj trafiłem w sieci na wypowiedź Elizabeth April, która zdaje się to potwierdzać:
https://www.youtube.com/watch?v=Ln9caCi-Ktw
Jestem ciekaw Waszej opinii o tym przesłaniu i o samej Elizabeth April. Czy uważacie to co mówi za wiarygodne?
Pozdrawiam i życzę dużo dużo zdrowia w tym niełatwym czasie
[...]




Komentarze (7)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 21 mar 2020 20:26 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

" jakbym zszedł z tego świata to dam Wam fizyczny znak, że jednak istnieje coś po drugiej stronie. "

XDDDDD to jakby dac fundacji dowod ze ufo istnieje. gosciu oni wiedza ze jest cos po drugiej stronie.

a po drugie. czy on jest trenerem czy geologiem?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 22 mar 2020 01:58 | ocena: + 1

majomir | Załogant

@magdakowalska48, dlaczego wszystkim ciśniesz lubisz to?

Rozwiń odpowiedzi (2)

Nie, 22 mar 2020 07:58 | ocena: + 1

rafael1 | Załogant

@majomir, przeciez to strzyga. Ona kocha zaczepiać ludzi.

Pon, 23 mar 2020 11:32 | ocena: -1

magdakowalska48 | Załogant

@majomir, od kiedy to stwierdzanie faktow jest cisnieciem po kims? XDDD

Sob, 21 mar 2020 04:31 | ocena: + 1

Caoii | Załogant

Co do tego trenera Niemieckich piłkarzy to przypomniało mi się jak około 3-4 lata temu internet zalała masa memów i filmików na temat tego jak to ten trener podczas meczu wkłada sobie rękę w gacie, grzebie tam, a potem wącha, do tego podaje potem tą rękę piłkarzom...

Wciąż można znaleźć te memy i gify, wystarczy chwila w Google :D

Tu kilka:
https://i.makeagif.com/media/7-07-2016/x0IRT2.gif
https://thumbs.gfycat.com/MindlessDizzyEland-max-1mb.gif
https://media1.tenor.com/images/7abafdb1f45c63f7f9bd96c5dc299057/tenor.gif?itemid=5715117

Jego teoria o tym iż ten wirus to próba bronienia się Ziemi przed niszczycielską działalnością ludzi brzmi sensownie, ale moim zdaniem dużo bardziej prawdopodobne są inne teorie.

Na przykład ta o tym, że wirusa stworzyło USA aby osłabić gospodarkę Chin i utrzymać pozycję światowego lidera bo Chiny już ich wyprzedzają.

Czy nie zdziwiło was to, że trzecim największym epicentrum epidemii jest... uwaga... Iran? Ten sam Iran z którym o mało nie wybuchła wojna na początku roku po tym jak USA zamordowało ich generała.

Dlaczego akurat Iran, a nie na przykład jakiś inny kraj w którym jest dużo większa turystyka więc teoretycznie większe szanse na rozprowadzenie zarazy?

To bardzo podejrzane.

Jednocześnie czy nie dziwne jest, że USA będące krajem wielkości chyba 3/4 Europy, a jednocześnie krajem do którego zjeżdżają się masowo turyści z całego świata ma stosunkowo mało zachorowań w porównaniu do reszty świata?

Drugą najbardziej prawdopodobną teorią jest stworzenie wirusa przez Chińczyków i jego wydostanie się z laboratorium przez zaniedbania albo jakąś pomyłkę pracowników.

W każdym razie ten wirus ma parę cech które u naturalnych wirusów za bardzo nie występują. Podobno naukowcy którzy go badali nie mają wątpliwości, że to wirus stworzony w labolatorium. Może jak sytuacja się uspokoi te informację wreszcie wypłyną do mainstreamowych mediów i będą szukać kto dokładnie tego wirusa stworzył.

Pt, 20 mar 2020 13:42 | ocena: + 1

John3-1-6 | Załogant

Wątek izraelski przestaje mnie już dziwić. Wszak to będąca w rękach ,, Izraelitów"Polfa, została wybrana do produkcji specyfiku zwalczającego wirusa. Baniaczek 5 litrowy za jedyne 95zł. Płyn do spryskiwaczy o podobnym składzie można nabyć w,,sieciówkach" za około 5zł. Aj waj!

Pt, 20 mar 2020 10:01 | ocena: + 1

Ladamoment | Załogant

A ja dziś we śnie stałam z trzema osobami i padał na nas deszcz. Trzymałam nad nimi parasol.
Coś w tym jest.
Pozdrawiam!

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, który zajmuje się monitorowaniem pandemii, podali, że wirusem SARS-CoV-2 zakaziło się na świecie ponad pół miliona ludzi. Liczba zgonów zbliża się do 30 tysięcy, a epicentrum pandemii znajduje się teraz w Europie, choć z coraz gorszą sytuacją mamy do czynienia w USA. Koronawirus dotarł już do wszystkich państw świata. Nakaz pozostania w domach obejmuje w tej chwili ponad jedną czwartą populacji na całym świecie. W Argentynie, Indiach i Egipcie wprowadzono...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 27 mar 2020 17:22 | Witam, wczoraj (26 marca - przyp. FN) o godzinie 19 nad Olsztynem latał bardzo nisko dziwny śmigłowiec. Leciał bardzo nisko, miał dziwne oświetlenie (bardzo jasne nienaturalne światło), ciężko było dostrzec jego kontury ale miałem wrażenie że jest koloru głębokiej czerni i jakby to nie był śmigłowiec a latający samochód taki szeroki śmigłowiec do tego odgłos silnika taki dziwny jakby wydobywał się z głośników a nie z pracującego silnika. Pozdrawiam

Dziennik Pokładowy

Piątek, 13 marca 2020 | Mam wrażenie, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawę z tego, co się stało na świecie w związku z koronawirusem. Cały czas czytam, że ‘to zwykła grypa, z tym że mniej groźna’, a w ogóle to ‘jest to burza w szklance wody’, wszystko minie, a o tym całym wirusie z Wuhan szybko zapomnimy. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie – koronawirus zmieni świat, jaki znamy.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS BYĆ MOŻE UWOLNI OSTATNICH NIEWOLNIKÓW, CZYLI ZWIERZĘTA TRAKTOWANE PRZEZ LUDZI JAK PRZEDMIOTY...

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.