Dziś jest:
Czwartek, 1 października 2020

Boże, użycz mi pogody ducha
Abym godził się z tym czego nie mogę zmienić
Odwagi abym zmieniał to co mogę zmienić i
Mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
/modlitwa, którą kończą się spotkania grupa wsparcia dla osób zmagających się z uzależnieniami/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Spotkanie na grzybach z dziwnym 'leśnym czarodziejem'
Sob, 4 kwi 2020 06:35 | komentarze: 5 czytany: 3080x

[...] Dzień dobry, Chciałem opisać historię, która w mojej rodzinie jest znana od wielu lat i uważana za prawdziwą. Nie widzę powodu, aby ktokolwiek z osób opowiadających o tym wydarzeniu miał kłamać, gdyż sam byłem świadkiem tego, jak o tym opowiadali wiele razy i jestem pewien, że zdarzyło to się naprawdę. Był 1991 rok. Nasz dziadek był zapalonym grzybiarzem i zaraził tą pasją swoich dwóch synów, czyli mojego ojca i jego brata. Był wrzesień prawdopodobnie ostatni tydzień tego miesiąca, choć dokładny dzień trudno im było ustalić. W każdym razie wyszli rano z domu na grzyby w powiecie staszowskim do lasu w pobliżu miejscowości Mokre.

Była godzina siódma rano, kiedy cała trójka zauważyła człowieka, który stał na leśnej drodze i im się przyglądał. Opisywali go jako wysokiego mężczyznę ubranego w taki strój jako kosmonauta, ale bardzo przylegający do ciała, miał złotą część na piersi w kształcie kwadratu, a cały pozostały kombinezon miał w kolorze białym. Ten mężczyzna stał w dużej odległości, bo jak oceniał mój ojciec ok. 100 metrów i w ogóle się nie ruszał, tylko ich obserwował. Wujek i mój ojciec zaczęli ze sobą rozmawiać, że jakiś cudaczny człowiek stoi w lesie, ale nic poza tym. I wtedy stała się rzecz bardzo dziwna, bo wszyscy nagle tak jak stali po prostu… znaleźli się w innym miejscu lasu oddalonym o ok. 300 metrów. Dosłownie – stoją tu, a nagle rozglądają się i są w innym miejscu.

Co ciekawe, kosze z grzybami były na ziemi w odległości od nich mniej więcej 5 metrów, a żaden z nich nie pamiętał, aby tego dnia zostawiał kosze, bo cały czas trzymali je w rękach. Tego mężczyzny nie było i wszystko wokół było takie same. Przestraszyli się tego tak bardzo, że postanowili wrócić do domu. I tu kolejna niespodzianka – nie było ich pięć godzin, choć byli przekonani, że w lesie spędzili najwyżej 40 minut, co z dojazdem do lasu i powrotem do domu nie mogło zająć więcej niż 2 godziny.

Oni nazwali tego człowieka leśnym czarodziejem, ale myślę czytając wasz portal, że to raczej było coś związanego z UFO. Pomyślałem, że ta historia was zaciekawi. Jakbyście chcieli, to mogę poprosić ojca o opowiedzenie o tym i mogę go nagrać i wam przesłać takie nagranie.
Pozdrawiam
[dane do wiad. FN]

e-mail dostaliśmy 17 stycznia 2020





From: […]
Sent: Friday, April 3, 2020 10:27 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Potwierdzam

Witam,

chciałbym dodać komentarz do tego wpisu:

"Witam,

dziś w Krakowie (02.04.20 r) około godz 21:37 (rocznica JP2) dało się zauważyć dość mocno świecący obiekt (miał chyba coś w rodzaju mniejszych towarzyszących obiektów - być może to wina aparatu albo i nie) myślałem, że to samolot, śmigłowiec ale nie wydawał żadnych dźwięków przesuwało się to wolno w kierunku zachodu - może to gwiazda a może nie nie wiem od 50 lat tu mieszkam i raczej nie widziałem tak mocno świecącego obiektu ale nie znam się na astronomii itp. proszę o ocenę fachowców co to może być ? Marek z Krakowa (w załączeniu przesyłam foto dysponuje także filmem) "

Witam,
 w dniu 2 kwietnia 2020 przed godz 22:00 również widziałem UFO nad Krakowem (Nowa Huta) będąc na balkonie.Nie mogę tego udokumentować gdyż wszystko trwało kilka sekund.
Obiekt miał około 5 świateł lub było to kilka małych obiektów lecących w zwartej grupie, światło to było takie przygaszone, nie dawało jasnego blasku. Jestem pewien, że nie był to dron ani żaden samolot. Tu gdzie mieszkam przebiega korytarz powietrzny samolotów w kierunku lotniska Balice i często obserwuję przelatujące samoloty. Obiekt poruszał się bardzo szybko z kilka razy większą prędkością niż samolot i nie wydawał żadnego dźwięku, od momentu kiedy go zobaczyłem obserwowałem jego przelot w kierunku zachodnim przez ok 3 sekundy zanim straciłem go z oczu.
Dlatego z ciekawości wszedłem dziś na Waszą stronę żeby sprawdzić czy może jeszcze ktoś coś niezidentyfikowanego widział w okolicy i znalazłem.
Pozdrawiam
Darek







Komentarze (5)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 8 kwi 2020 12:24 | brak oceny

Area 51 | Załogant

Przedostatni obrazek ma podobne oświetlenie/wygląd jak nasze wrocławskie Hydropolis...

Pon, 6 kwi 2020 16:05 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

aha no i sprawdzic czy implantow nie majo

Pon, 6 kwi 2020 09:26 | ocena: + 2

paull | Załogant

Ja mysle,ze to byl gajowy Gugala :)

Sob, 4 kwi 2020 09:59 | ocena: + 5

Orion_1957 | Załogant

W nawiązaniu do ,,Spotkania na grzybach z leśnym czarodziejem " muszę powiedzieć że jest bardzo interesujące. Czytałem je z zapartym tchem. Zawsze coś jest w tych leśnych spotkaniach. Sam nie tak dawno opisywałem wydarzenie które opowiadał mi mój ojciec i też wszystko działo się w lesie w czasie grzybobrania. Ale muszę przyznać że jak mówi autor opowiadania treść tą można wzbogacić ponieważ naocznym świadkiem był jego tata który mógłby odzwierciedlić nam cały przebieg tego spotkania. Myślę że Fundacja Nautilus chętnie by wysłuchała sama świadka przenosząc to wszystko z najdrobniejszymi szczegółami na taśmy . Zapewne treść inaczej byśmy przyjęli do siebie a całość wprowadziłaby nas w tajemniczy świat. Lasy zawsze noszą za sobą wiele tajemnic i mogą być miejscem gdzie właśnie Ci grzybiarze napotkali obcą istotę a przemawia za tym kilka faktów których sami nie są w stanie wytłumaczyć. Kto by sądził w minionym okresie że w lesie spotka kosmitę a jak coś widział nieziemskiego to i tak nikt by mu nie uwierzył. Zazwyczaj tak bywa że sam świadek zdarzenia dusi w sobie tajemnicę przez dziesiątki lat do chwili kiedy trafi na cudowną Fundację Nautilus która na swoich stronach chętnie pokaże nam kolejną historię .Pozdrawiam autora oraz jego tatę który miał to cudowne spotkanie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 15 kwi 2020 13:15 | brak oceny

Krociech | Załogant

@Orion_1957, zgadzam się, że to ciekawy opis, głównie ze względu na "detale". Detale są moim zdaniem najciekawsze, a najbardziej te "niestotne" - głównie dlatego, że nie ma powodu, żeby je wymyślać, a jednocześnie można je powiązać z innymi kontekstami. Tu mamy ten biały strój i złoty napierśnik - moim zdaniem oczywistym skojarzeniem są żydowscy kapłani, którzy najprawdopodobniej "kogoś" naśladowali - co pozwala sądzić, że "czarodziej" należał właśnie do tej starotestamentowej grupy "aniołów" itp.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z  POCZTY DO FN: [...] Witam, Chce się odnieść do blizn na ciele, wydaje mi się że mogą mieć coś wspólnego z siatką Ziemi i czasem. Pozdrawiam [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 29 wrz 2020 04:10 | Obserwacja miała miejsce w Będzinie (woj. śląskie) a zjawisko zaczęło się w poniedziałek 21.09. ok. 21:00 i trwało przynajmniej ok. godziny. Wg znajomej zauważyła 'gwiazdę' większą i świecącą wyraznie mocniej od innych. Na powiększeniu zauważyła, że zmieniała ona kształt. Przesyłam filmiki i zdjęcia.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

UFO JAKO 'KSIĘŻYC ZE ZNAKIEM PLUS'?- niezwykła manifestacja na nocnym niebie w 1951 roku

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.