Dziś jest:
Czwartek, 26 listopada 2020

Lubicie agresję, wojnę, zabijanie. Jesteście niebezpieczni dla siebie samych. Także w pewien sposób dla pokojowo nastawionych cywilizacji zamieszkujących inne planety.
/obca istota z UFO podczas CEIII w Brazylii/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Opuściłem ciało fizyczne w czasie snu
Śr, 19 sie 2020 05:59 | komentarze: 4 czytany: 1778x

[...] Dobry wieczór, Chciałbym podzielić się z Państwem ciekawym przeżyciem związanym z opuszczeniem ciała w czasie snu. Zdarzenie miało miejsce pod koniec stycznia 2019 r.

Jak co dzień położyłem się późnym wieczorem do łóżka i zasnąłem. Łóżko stało w rogu pomieszczenia, a śpiąc głowę miałem skierowaną w stronę narożnika pokoju. Spałem od strony ściany, a żona od strony środka pokoju. Zatem od strony poduszek łóżko było otoczone dwoma ścianami tworzącymi narożnik. Natomiast od strony nóg wzdłuż boku łóżka stał stół, a za nim biurko z komputerem. Zatem abym mógł wyjść i wejść do łóżka to musiałbym przejść nad śpiącą żoną. Dla lepszego zobrazowania zdarzenia w załączeniu przesyłam mapkę sytuacyjną pokoju.

W pewnym momencie nagle "ocknąłem" się w środku nocy. W ułamku sekundy zorientowałem się, że stoję w pokoju przy biurku. W każdym bądź razie wzrok miałem na wysokości odpowiadającej postawie stojącej. Może się to wydać dziwne ale w tamtym momencie wcale się nie zastanawiałem skąd się nagle wziąłem przy biurku i dlaczego nie pamiętam abym wstawał z łóżka. Po prostu nagle pojawiła się świadomość, stałem i patrzyłem na przeciwległą ścianę do łóżka, przy której była komoda z telewizorem. Na mapce zaznaczyłem pole widzenia niebieskimi liniami. Było ciemno ale blask świateł spod bloku oświetlał pomieszczenie na tyle, że w miarę dobrze było widać wnętrze pokoju (nie mamy zasłon w oknach, a jedynie firanki).




Stan w którym byłem można opisać w ten sposób, że miałem świadomość i widziałem pokój. Wiedziałem gdzie jestem i widziałem rzeczywisty obraz pokoju (wszystko było zgodne z prawdziwym wyglądem pomieszczenia). Tkwiłem jednak w bezruchu i rejestrowałem to co widzę, ale bez jakiejś refleksji. Nie towarzyszył temu proces myślenia w tym kontekście, że w myślach się nad czymś zastanawiam, bądź coś rozważam lub analizuję.

Po prostu przyjmowałem do wiadomości to co widzę i to wszystko. Nie wiedziałem, że w tym momencie moje ciało leży na łóżku i śpi, a ja przebywam obok biurka tylko umysłem (duszą). Pamiętam, że w ogóle nie mrugałem oczami, ale nie wydawało mi się to wtedy dziwne. Tak się teraz zastanawiam, że być może osoby, które w niespodziewany lub nagły sposób stracą życie to po śmierci ich dusze mogą w podobny sposób odbierać otoczenie? W sumie to ciekawe czy taka dusza łatwo może się wyrwać z takiego stanu "zawieszenia", gdy nie ma ku temu żadnego bodźca.

Być może taki stan może trwać w nieskończoność co tłumaczyłoby tzw. błąkanie się dusz po Ziemi. Jest to trochę niepokojące zjawisko, gdy się choćby chwilowo doświadczyło takiego "zawieszenia". Natomiast mój stan trwał około 5-6 sekund i zakończył się wraz z moim fizycznym obudzeniem. I tu dochodzimy do najciekawszego momentu bo zachowałem pełną świadomość w momencie powrotu umysłu do ciała. Krótko mówiąc, widziałem to. Cały czas rejestrowałem obraz (miałem "otwarte" oczy). W pewnym momencie widząc obraz zaznaczony na mapce niebieskimi liniami nastąpił przeskok. Moment powrotu do ciała nastąpił w ułamku sekundy, można powiedzieć z prędkością myśli.

Po prostu nagle "w oczach" przeskoczył mi obraz i dotychczasowe pole widzenia zmieniło się w ten sposób, że poprzedni obraz został zastąpiony nowym obrazem pokoju, który obserwowałem już z narożnika pokoju z pozycji pół leżącej na łóżku. Nowe pole widzenia również obejmowało przeciwległą ścianę względem łóżka, przy której stała komoda z telewizorem. Nowe pole widzenia jest zaznaczone na mapce czerwonymi liniami. Dlatego piszę, że pozycja była pół leżąca, gdyż w momencie powrotu umysłu do ciała, moje ciało dźwigało się już na rękach do pozycji prawie siedzącej i miałem fizycznie otwarte oczy.

Dzięki temu, że nie było akurat w tym momencie żadnego mrugania oczami, płynnie zarejestrowałem przeskok umysłu do ciała. Można to porównać do sytuacji, gdy w pomieszczeniu na dwóch jego końcach są kamery, które przesyłają obraz na ekran monitora. Obserwator ekranu przełącza sobie obraz z poszczególnych kamer i widzi pomieszczenia z dwóch perspektyw. Tak właśnie ja widziałem obraz mojego pokoju w tracie powrotu do ciała. W moich oczach przełączyły się obrazy z dwóch różnych punktów obserwacyjnych. Moim zdaniem uzyskałem świadomość na chwilę przed obudzeniem się ciała, a sam powrót do niego nastąpił już po obudzeniu w trakcie podnoszenia się ciała do pozycji siedzącej. Wygląda to tak jakby powrót był w tym przypadku spóźniony i stąd anomalia z widzeniem przeskoku "na własne oczy". Zapewne umysł przebywał poza ciałem znacznie dłużej zanim uzyskałem świadomość. Być może tak się dzieje co noc u wszystkich lub większości ludzi, ale tego nie pamiętamy. Na marginesie zaznaczę, że nie pamiętam aby tamtej nocy coś mi się śniło.

W momencie powrotu do ciała wspierałem się już na rękach i byłem prawie w pozycji siedzącej na łóżku. Dopiero w tym momencie zdałem sobie sprawę, że coś jest nie tak i że nastąpiła "teleportacja". Od razu obudziłem żonę i powiedziałem jej o zajściu, ale co wcale nie dziwi powiedziała zaspana, żebym jej głowy nie zawracał bo chce spać. Na następny dzień rano pamiętała, że obudziłem ją w środku nocy i mówiłem o "teleportacji" umysłu. W zasadzie od razu po całym zajściu już wiedziałem, że wyszedłem z ciała i to co widziałem to był powrót. Dzięki temu, że umysł spóźnił się z powrotem do ciała, to było ono już wybudzone i miałem otwarte fizycznie oczy. Zatem w momencie powrotu nadal widziałem nieprzerwanie obraz co pozwoliło mi zarejestrować przeskok obrazu pokoju widzianego z dwóch perspektyw. Trwało to w ułamku sekundy. Niesamowite przeżycie, które stanowi dodatkowy dowód, że umysł (dusza) jest nieśmiertelny i może żyć poza ciałem.

Jedyne czego trochę żałuję, to że będąc poza ciałem nie spojrzałem w stronę łóżka. Ciekawie byłoby zobaczyć samego siebie śpiącego. Ale może wówczas bym się przeraził i nie byłoby możliwości "zobaczyć' powrotu do ciała. Zatem w sumie może dobrze się stało, że nie widziałem siebie śpiącego.

Z dodatkowych spostrzeżeń z całego zajścia mogę jednoznacznie stwierdzić, że będąc poza ciałem nie czułem abym miał ciało, ale i nie czułem abym go nie miał. Ta kwestia jakby w ogóle nie istniała w tamtym momencie. Po prostu patrzyłem na pokój i nic więcej nie odczuwałem do momentu powrotu do ciała. Nie zauważyłem również abym inaczej postrzegał otoczenie lub miał lepszy wzrok będąc poza ciałem niż będąc w ciele (może dlatego, że była noc). Jedyne co mnie trochę zaniepokoiło to bierna forma bytowania poza ciałem ograniczona do świadomości miejsca pobytu i rejestrowania obrazu otoczenia. Ciekaw jestem ile czasu by trwał ten stan, gdyby nie było bodźca w postaci przebudzenia ciała fizycznego. Być może zmarli w nagłych okolicznościach mogą bardzo długo trwać w takim zawieszeniu bo nie zdają sobie sprawy co się stało, a nie ma żadnego bodźca, który by to przerwał. Trochę to straszne.

Całe zdarzenie oceniam na wielki plus i zaznaczam, że nigdy nie doświadczyłem wyjścia z ciała (a przynajmniej nie pamiętam aby coś takiego miało miejsce), ani nic nie robiłem w tym kierunku.

Dane do wiadomości FN.

Pozdrawiam,
[...]

/opis dostaliśmy 19 sierpnia 2020/

Poniżej plan sytuacyjny pokoju, który został dołączony przez autora relacji.



I jeszcze grafika z naszego archiwum pokazująca opuszczanie ciała we śnie.





Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 19 sie 2020 15:51 | ocena: + 1

speedy29 | Załogant

Chciałbym mieć takie możliwości

Śr, 19 sie 2020 10:59 | brak oceny

Kepos | Załogant

Cały czas czekam, aż ktoś odkryje, że podczas obudzania się powraca do naszej aury nasz Duch (Anioł Stróż) i możemy, wykorzystując jego moc, użytkować ciało.
Są sny, które odczuwamy tak jakby było to na jawie - ale są to tylko sny.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 24 sie 2020 01:40 | ocena: + 1

Caoii | Załogant

@Kepos,


Nikt nie odkryje bo to o czym piszesz w komentarzach na Nautilusie wiesz tylko Ty. Żaden z mędrców tego nie wie, żaden z ludzi wychodzących od wielu lat z ciała (praktykujących OOBE), żadna z osób która doświadczyła tak zwanej ''śmierci klinicznej'' i spotkała w tamtym świecie jakieś istoty, czegos się dowiedziała. Nikt. Tylko Ty jeden na całym świecie, na całej Ziemi wiesz te rzeczy o których piszesz.

Dlaczego tak jest? Może dlatego, że to po prostu nie jest zgodne z prawdą. Ja zbieram wiedze z wielu różnych źródeł i powiem Ci, że to co mówią całkowicie różne, niezwiązane ze sobą źródła informacji na te tematy do siebie pasuje i tworzy w miarę spójną całość. Różne rzeczy są różnie interpretowane przez różne osoby, ale jak się nad tym zastanowić to dochodzi się do wniosku, że ci ludzie mówią o tym samym tylko różnie to zinterpretowali. Gdy natomiast ktoś pisze coś co w ogóle nie zgadza się z tym czego doświadczyli i czego dowiedzieli się inni i tylko on jeden te rzeczy pisze nigdzie indziej nie ma potwierdzenia wtedy wiem, że prawdopodobnie pisze nieprawdę.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 24 sie 2020 10:48 | brak oceny

Kepos | Załogant

@Caoii, jeżeli próbujesz negować to, że każdy człowiek ma nad sobą Ducha - to co ja o tobie pomyślę ?
Mnie było dane to poznać, widziałem to i jeszcze miałem o tym opowiadane, a nawet z tym kimś rozmawiałem.
Widzieć Ducha w człowieku to nie jest taka trudna sztuka, wystarczy aby on w danej chwili tam był.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej najnowszej ECHO-SONDZIE, w której pytamy o Edytę Górniak, a dokładniej: jaki jest procent polskiego społeczeństwa podzielający poglądy Edyty Górniak na pandemię, czyli że np. w szpitalach leżą statyści udający chorych? ECHO-SONDA FN jest w kolumnie po prawej stronie serwisu. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 17 lis 2020 08:47 | Witam.Dziś tj. 12.11.2020 r. ok. godz. 13 wjeżdżałem do Krakowa od strony Olkusza. Nagle nad miastem zobaczyłem jasną kulę światła. Była może kilometr nad nim. Obiekt nagle zaczął spadać w dół niczym strącony przez jakiś pocisk. Jego prędkość była nienaturalnie duża. Wszystko trwało może 5 sekund. Dodam, że podobne zdarzenie zaobserwowałem może pół roku temu w tym samym miejscu, ale wtedy odpuściłem. Dziś chciałbym się dowiedzieć co widziałem, lub poznać kogoś kto też to widział.Pozdrawiam...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.