Dziś jest:
Wtorek, 29 września 2020

Możemy stawić czoła prawom ustanowionym przez człowieka, lecz nie dajemy rady opierać się prawom natury.
/Tajemnicza wyspa, Juliusz Verne (1828–1905)/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





SEN O MOBILIZACJI WOJSKA
Wt, 8 wrz 2020 06:27 | komentarze: 3 czytany: 1848x

[opis dostaliśmy 7 września 2020] Ahoj Załogo Postanowilem napisać do was bo to mi nie daje spokoju. Mialem sobie odpuścić żeby oszczędzić wam czasu ale jednak musze to napisać. Otóż z czwartku 03.09.2020 na piatek 04.09.2020 mialem sen związany z mobilizacja wojska w Polsce. To troche dziwnie wygladalo bo mialem odczucie że ta mobilizacja służy jakby pokazaniu albo nauczaniu jak wogóle funkcjonuje wojsko. Obraz jaki widziałem w tym śnie był taki że patrzyłem z perspektywy kamery która jest na wysokości pasa i jest skierowana pod kątem około 45 stopni na lewą strone twarzy jednego z żołnierzy stojacego z innymi żołnierzami w szeregu. Najdziwniejsze jest dla mnie to że ten żołnierz na którego był skierowany obraz pełnil taką funkcje jak ,p
,,prezenter telewizyjny,, albo ,,instruktor-komentator,,
W moim odczuciu jego rolą bylo medialne uczenie zasad w wojsku.  I jeszcze jedno w tym śnie było, czy też dało sie odczuć slowo ,,MOBILIZACJA,, ale na pewno nie słowo wojna.  Dziękuję wam za poświęcenie czasu na przeczytanie tego maila.
Bardzo możliwe że tu już mózg nabiera sobie za dużo informacji do głowy i myśle że to własnie stąd takie sny. Ale nie pisał bym tego gdyby to za mna nie chodzilo.
Pozdrawiam całą Załoge i Kapitana w tych cìężkich lecz ciekawych czasach.
Cała Naprzód




Z POCZTY DO FN: [...] Sen o pandemii  z dzis  Bylam w wysokim budynku, na wyzszym pietrze. Okna panoramiczne. Spojrzalam na prawo i zobaczylam rozciagniety na calym widocznym niebie stwor, przypominajacy  komorke raka , ciemno-brunatnoczerwony z czarnymi plamami - otworami, ktory z wielka predkoscia zblizal sie w strone bloku. Zastyglam w bezruchu, pomyslalam tylko Om Sai Ram i poddalam sie temu , co sie dzialo. Ta wielka , groznie wygladajaca plazmatyczna istnosc nasunela sie, przeniknela przez wszystko i .... powrocilam do stanu z przed zdarzenia. Nie wydarzylo sie nic. Kiedys w snach widywalam roznorodne maszyny,poruszajace sie pojazdy ( czarne na tle nieba ) tym razem to cos bylo "zywe". Tak sobie mysle, ze zaczynamy widziec to , co istnieje niezaleznie od nas i przenika do naszej "rzeczywistosci ". A moze to akurat metafora naszych ludzkich strachow, ktore szkodza , jesli sie w nie uwierzy. Pozdrawiam plywajacych w rzece zycia. [...]


Witam
To jeszcze raz moja skromna osoba.
Po przeczytaniu najnowszego Dziennika Pokładowego muszę przyznać, że miałam podobny sen do Pana Jackowskiego. W moim śnie znajdowałam się sama pod ziemią (tego jestem pewna), było to miejsce które mogę określić jako również jaskinia bardzo ciemna. Nagle dostrzegłam chyba trzy czy cztery młode osoby ubrane całe na biało. Były one młode i piękne, kobiety i mężczyźni.
Byli smutni i wyglądali tak jakby na kogoś czekali. Ja byłam bardzo zmieszana, ponieważ czułam, że tam nie pasuję i mogę im przeszkadzać. Sen się skończył a parę dni później był wypadek w kopalni w Polkowicach.
Co dotyczy wydarzeń związanych z Rzymem to bardzo podobnego uczucia doznałam jadąc autokarem do Jerozolimy. Był wczesny poranek i wszyscy jeszcze w nim spali.
Ja się nagle przebudziłam i pomimo skalno-górzystego krajobrazu rozpościerającego się za oknem wiedziałam, że zaraz za wzgórzem zobaczę Jerozolimę. To było uczucie jakbym wracała do domu. Po prostu to był taki pewniak, i nie myliłam się. Za chwilę już Ją zobaczyłam.
A co do mojej wcześniejszej wiadomości o Vajrze to na jej ślad natrafiłam po Waszej pierwszej publikacji filmu o Sardinia. Wiedziałam, że już gdzieś te kształty widziałam i nie umiem wytłumaczyć ale zajeło mi to chwilę aby je znaleźć i powiązać z projektem Kontakt.
Pozdrawiam serdecznie całą załogę FN.
Czuję się u Was jak w domu


Temat: sen z udziałem kosmitów


Długo zastanawiałam się, czy napisać do Was w sprawie mego snu z udziałem kosmitów - przecież brzmi to strasznie śmiesznie, aczkolwiek gdzieś w poście na Fb zamieściłam fragmenty mojego snu. Ale to tylko fragmenty.

Nie pisałabym do Was, gdyby mój sen był banalny i głupi. Jednak on zawiera w sobie duże pokłady mądrości i często wracam do niego w myślach. I do końca życia będę go pamiętać.

Pewnej nocy przyśniła mi się nasza planeta Ziemia. Była ona starsznie zniszczona przez jakiś kataklizm. Wszystko spalone i zniszczone. Bardzo mnie to przeraziło. Upadając na ziemię i wyjąc z rozpaczy poprosiłam o kontakt z Kosmitami. Niech doradzą nam, Ziemianom, co mamy zrobić, by tego uniknąć. Jak mamy ratować naszą planetę. Trochę czasu upłynęło, gdy na czerwonym od katastrofy niebie pokazał się spodek. Kosmici przemówili do mnie, ale używając telepatii - po prostu pojawił się głos w mojej głowie. Był on bardzo wyraźny i pełen zrozumienia. To nie byli szaracy.

Głos kosmity spowodował, że zmienił mi się obraz w głowie. W jednej chwili ujrzałam swoje dawne okolice, jakie były znane mi w dzieciństwie. Jakby cofnięcie w czasie. Spotkałam tam moich towarszyszy dziecięcych zabaw. Głos powiedział, abyśmy wyruszyli "na łąki". Musieliśmy pokonać labirynt uliczek osiedla mieszkaniowego . Po drodze spotkaliśmy bezdomnego psa. Postanowiliśmy zadbać o niego. Nakarmiliśmy go, napoiliśmy go i zabrali ze sobą. Cieszę, że dobrałam odpowiednich ludzi do swojej paczki - tak trzeba :-) Ludzie muszą dbać o zwierzęta, braci młodszych. Kosmicie to się spodobało - to była pierwsza próba. Potem doszliśmy do działek - ludzie uprawiali tam swoje ogródki działkowe. Postanowiliśmy im pomóc. Chodzi o to, że dbając o rośliny, rozumiejąc ich potrzeby i wegetację, dbamy również o siebie i naszą przyszłość. Kosmicie również to się spodobało - to była druga próba. Po ciężkiej pracy mogliśmy się zrelaksować "na łąkach". W pobliżu przepływała rzeczka. Skakaliśmy z radości ciesząc się fauną i florą. Piesek biegał z nami i wesoło szczekał. Łąka była taka zielona i świeża...Woda taka czysta i chłodna. Nagle rzeka przeobraziła się w wielką bezkresną wodę i zaczęło się z niej coś wynurzać. Jakiś potwór...Wszyscy z krzykiem pouciekali, tylko ja skryłam się za jakiś krzaczkiem. Byłam sparaliżowana ze strachu. A głos w głowie mówił mi, że mam zbliżyć się do potwora. To ostatnia próba. Nie wiem jak to się stało, ale za namową kosmity podeszłam do tego wielkiego potwora, wyglądającego na jakiegoś wodnego dinozaura. Byłam pewna, że mnie zje. Jednak wziął mnie on do siebie, niczym wąż boa. Ujrzłam jego wielkie oczy - on przecież też miał swoje jakieś tam uczucia, życie emocjonalne itp. Ujrzałam jego "ludzkość" w tym wielkim cielsku. On też był Nami. Spoglądając w jego oczy i przechodząc przez moje własne Zrozumienie znalazłam się w jakieś wielkiej sali konferncyjnej. Jakieś międzygalaktyczne spotaknie kosmitów wszelkiej maści. Szłam przez rzędy i nie moglam się nadziwić tym różnym formom życia. To przekraczało moje ludzkie pojęcie. Kosmita w głowie powiedział mi że "z każdej formy życia może rozwinąć się inteligentna forma". Jedni byli tak delikatni jak rośliny - przecież my ludzie, zaraz byśmy ich zniszczyli. Widziałam ich spojrzenia....W końcu wybłagałam kosmitę w mojej głowie, aby mi się pokazał na oczy. Była, zdaje się, jakaś ważna postać...Zobaczyłam jakąś humonaidalną postać w kostiumie jakby astronauty, w wielkim hełmie na głowie. Nagle zdjął on ten hełm - moim oczom ukazała się wielka głowa ośmiornicy. W jego oczach była...cała fauna i flora kosmosu. Jakby chciał mi powiedzieć - my jesteśmy roślinami i zwierzętami. Również tej Ziemi. My jesteśmy ich nierozerwalą częścią. Dbajcie o nas - to my - Wasi Kosmici.

[dane do wiad. FN]




Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 8 wrz 2020 12:05 | ocena: + 4

najsampierw | Załogant

Bardzo ciekawy ostatni sen, ten z udziałem kosmitów. Wart głębokiego przemyślenia i zapamiętania. Musisz być wyjątkową osobą, skoro śnią CI się takie rzeczy :) Pozdrawiam serdecznie.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Czw, 10 wrz 2020 11:46 | ocena: + 1

giova | Załogant

@najsampierw,
Bardzo mi miło, że zainteresowała Ciebie treść mojego snu. Bynajmniej, nie jestem nikim szczególnym :-) Jestem tylko panią od sprzątania i jednocześnie - szarym człowiekiem. Serdecznie pozdrawiam :-)

Nie, 20 wrz 2020 19:16 | brak oceny

Mariusz2011 | Załogant

@najsampierw, Witaj,oraz wszystkich czytających.Niesamowite z tymi snami.A jednak sam nie jestem.Też należę do tych osób,co ma sny związane z różnymi wydarzeniami.Ale mam inne.Przeszłość,potwierdzona przez nieżyjącá moją babcię,teraźniejszość,przyszłość.Też o mobilizacji,ufo,jest tego mnóstwo.Niechcę zamęczać.Podam kilka przykładów,które się sprawdziły po snach,po 2 tygodniach,oraz późniejszym czasie.Utonięcie Kurska,u babci,2 wojna św.,wystrzał z pistoletu niemieckiego w kierunku domu,i kuli utkniętej w drzwiach,rozbicie samolotu prezydenta,stworzenie Xboxa,czyli strzelanie z broni do telewizora,do żołnierzy,czasy teraźniejsze,praca,mój zakład pracy,oraz przyszłość.Rok temu,żonie mówiłem że czeka nas 2020 r. dziwny,niepokojący.Długo go zapamiętamy.Będzie spokój,ale krótko.Potem jeszcze gorzej.Od września się zacznie.Wojny,śmierć,powodzie,ale co dziwne,w snach pojawiły się wojskowe dziwne pojazdy,coś jak samolot,ale inny kształt.Pojawią się statki ufo.Myślałem że to wojna z nimi,ale kosmici nas nie zabijali.Brali nas na statki,ratując życie.To moje przypuszczenia.Teraz to co mi się naprawdę wydarzyło.Kosmita Airk.Ktoś kojarzy?Rozpoznałem go z programu,te rasy odwiedzają ziemię cz.2,lub podobny tytuł.Miałem z żoną takie wydarzenie.Byliśmy ok.23.00 1km.od drogi,w lesie.Oświetlona polanka przez księżyc.Byliśmy w aucie pół godziny.Gdy spojrzałem w lewo,miałem wrażenie że coś jest.Był on.Bokiem patrzył na nas.Ciemne czarne oczy,niski wzrost ,dłuższe ręce ,1.50cm.hyba cały szary.Zero koloru.Powoli szedł w kierunku lasu.Najgorsze,że nie miałem drzwi zamkniętych od środka.Kilka dni w lęku,strachu,nikomu nie polecam.Ktoś też miał podobną sytuację?Pozdrawiam.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fragment wiadomości, którą 27 września przesłał na pokład okrętu Nautilus Igor Witkowski, autor serii książek 'Instrukcje Przebudzenia' [...] Jeśli chodzi o Stany i Trumpa, to największym zagrożeniem jest przerodzenie się walk z policją w walki między czarnymi a białymi, bo to zacznie się pewnie szybko rozszerzać i nikt nad tym nie zapanuje (ok. 350 mln sztuk broni w rękach prywatnych, plus broń nielegalna). Ale z drugiej strony, taka eskalacja wywołałaby, że biali poparliby Trumpa, więc może...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 04:10 | Obserwacja miała miejsce w Będzinie (woj. śląskie) a zjawisko zaczęło się w poniedziałek 21.09. ok. 21:00 i trwało przynajmniej ok. godziny. Wg znajomej zauważyła 'gwiazdę' większą i świecącą wyraznie mocniej od innych. Na powiększeniu zauważyła, że zmieniała ona kształt. Przesyłam filmiki i zdjęcia.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

Greenland 2020 ‧ Akcja/Katastroficzny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.