Dziś jest:
Środa, 21 października 2020

Samochód stanął w miejscu, wyraźnie zadziałała na niego potężna siła. Wysiadłem i od razu zobaczyłem ten obiekt.
/Steven Greer, świadek obserwacji UFO - Nevada 2013/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Zdarzenie synchroniczne i ciekawostka na zdjęciach
Pon, 28 wrz 2020 05:17 | komentarze: 3 czytany: 1487x

Witam szanowną FN , Jako stały czytelnik od czasu do czasu do Was piszę. Dziś mam dwie rzeczy.

1.    Po przeczytaniu ostatniego wpisu w Dzienniku pokładowym postawnowiłem przesłać opis "zbiegu okoliczności", który mnie spotkał dwa lata temu.
2.    W załączniku pomidor z mojej tegorocznej uprawy. Właśnie miałem go zjeść, gdy zauważyłem, że ciekawie pękła mu skórka ;)

Oto więc "moje" zdarzenie synchroniczne.

Aby dobrze nakreślić sytuację, muszę napisać dwa słowa o sobie. Oprócz oczywiście zjawisk niewyjaśnionych mam dwie główne pasje - grę na perkusji i jazdę na rowerze. I choć w obu dziedzinach jestem amatorem, ważne jest to, że w mojej świadomości identyfikuję siebie jako perkusistę i rowerzystę.

W latach 2014-2018 regularnie jeździłem na rowerze kilka razy w tygodniu, zawsze około godz. 22:00-23:00 ( to dziwna pora, bo ciemo, wiem, ale praca plus pewne inne obowiązki nie pozwalały mi na aktywność fizyczną o bardziej przyzwoitej porze). Oczywiście miałem sprawne oświetlenie.  21 lipca 2018 r. była sobota. Podczas takiej przejażdżki doszło do kolizji. Najechał na mnie skuter, gdy mnie wyprzedzał. Jak się później okazało, kierujący - chłopak w wieku bodajże 21 lat  - był pijany (miał ponad 2 promile) i po prostu zasnął podczas jazdy. Szczęśliwie tylko mnie potrącił z boku, tak że wyszedłem ze zdarzenia bez szwanku. Ale mogło go znieść o 10 cm bardziej w prawo i wtedy mogło być różnie...

Dalsze szczegóły - telefon na 112, interwencja wszystkich służb, alkomat itd. - w tej historii nie są ważne. Ważne jest to, że dość mocno całe zdarzenie przeżyłem i byłem w lekkim szoku przez kilka następnych dni.
I teraz najciekawsze.
Znacznie większego szoku doznałem zaraz w poniedziałek 23 lipca 2018 r., gdy jeszcze miałem w głowie na świeżo moje zdarzenie. Jedną z wiadomości dnia w mediach (wielokrotnie powtarzaną) była ta, że „podczas jazdy na rowerze zginął w wypadku perkusista”. Gdy to usłyszałem po raz pierwszy (już nie pamiętam, w radiu czy w TV), nogi się pode mną ugięły, bo poczułem, że właśnie stało się coś dziwnego, co nie jest tylko przypadkiem.
(Perkusistą, który zginął tego dnia, był Grzegorz Grzyb (https://www.gala.pl/artykul/grzegorz-grzyb-nie-zyje-perkusista-zginal-w-wypadku-zdjecia-180723055352,  https://jastrzabpost.pl/newsy/grzegorz-grzyb-nie-zyje-przyczyny-smierci-zmarl-muzyk-edyty-gorniak_670997.html#galeria0).

Uzupełnienie - 5 listopada 2018 r.

Na tym miałem zakończyć tę relację, jednak życie dopisało jeszcze inny kontekst.
Dwa tygodnie później dostałem wezwanie na policję, by złożyć zeznania na temat mojego wypadku. Gdy wracałem z komisariatu, wstąpiłem „tak przy okazji” i właściwie "bez powodu" do sklepu. Spotkałem w nim znajomą, której nie widziałem od kilku lat. Przez chwilę powspominaliśmy dawne czasy i wspólnych znajomych, po czym się rozstaliśmy i więcej się z nią już nie zobaczyłem. A niedługo potem, na początku listopada 2018 r. ta osoba nagle zmarła.
Można więc wysnuć teorię, że mój wypadek na rowerze zdarzył się (tylko lub także) po to, żebym w odpowiednim momencie znalazł się w sklepie i spotkał się z tą osobą, póki jeszcze żyła.

I jeszcze jedno uzupełnienie - listopad 2018 r.

To już może będzie "naciągane", jednak jakoś łączy się z całą resztą.
W piątek był pogrzeb wspomnianej wyżej znajomej, niestety nie udało mi się być do samego końca. Dlatego zaraz w niedzielę wybrałem się po raz pierwszy na jej grób. A w tę samą niedzielę wieczorem dowiedziałem się, że zmarł (nie znam okoliczności śmierci) znany mi z widzenia mieszkaniec mojej miejscowości, młody chłopak, dwadzieścia kilka lat. A jaki to ma związek z tematem? W lokalnej orkiestrze był on perkusistą...

To tyle. Może te sytuacje nie mają żadnego związku, ale ja miałem wtedy wrażenie, że ktoś specjalnie poukładał te klocki.
                
Pozdrawiam,
[...]
W razie publikacji proszę o anonimowość.


/wiadomość i opis  dostaliśmy 28 września 2020, poniżej zdjęcia pomidora dołączone do e-maila/







Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 30 wrz 2020 15:39 | ocena: + 2

zaolka | Załogant

dzieci, które piszą 'litości! Gdzie jest mIderator'.
I dzieci, które się właśnie nauczyły kroić ogórki.
No, duża rzecz, brawo! :(
Ludzie nie po to opisują, byście mieli się z czego pośmiać. Mało, że to głupie i infantylne.
Ważne, że 'powiedziałem, co wiedziałem'..

Pon, 28 wrz 2020 22:25 | ocena: -3

Mercykiller | Załogant

Litości!!! Gdzie jest miderator!? Najbardziej niesamowite w tej historii jest, że typ dopiero przy trzecim pesypadku dopuszcza do siebie myśl, że to może być naciągane. Jak zryty trzeba mieć beret, żeby w takim zdarzeniu dopatrywać przyczyny śmierci trzech osób, a nie np. uratowania życia jednemu skuterzyście?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 29 wrz 2020 04:32 | brak oceny

John-316 | Załogant

@Mercykiller, gdy kroję ogórki, często mam wrażenie,że każdy plasterek jest bardzo zdziwiony i patrzy na mnie z wyrzutem. Dotyczy to przeważnie świeżych ogórków. I teraz nie wiem, czy zaprzestać tego procederu i zjadač całe, czy jakoś dociekać, o co w tym chodzi? A jak zjem całego ogórka, to może po wyjściu z domu spotkam kogoś kilka razy? A gdy zjem pokrojonego, to spotkam kogoś ostatni raz. I gdzieś w lokalnej prasie przeczytam, że tramwaj przejechał kominiarza. Ale przecież tramwaje nie jeżdżą po dachach. To jak to jest?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dzień dobry jestem wiernym fanem waszej fundacji oraz Krzysztofa Jackowskiego. Oglądam każdy 'wykład' Pana Krzysztofa na You Tube i przyszła mi pewna myśl aby z Państwa pomocą ją zrealizować. Jestem ciekaw czy pomogliby Państwo w udostępnieniu jakiegoś rekwizytu muzealnego Panu Jackowskiemu w celu opowiedzeniu czegoś o jego właścicielu . Chodzi mi o rzeczy znanych i kontrowersyjnych postaci. Jestem ciekaw czego nowego dowiedzielibyśmy się o tych ludziach. Może udałoby się...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.