Dziś jest:
Czwartek, 15 kwietnia 2021

Każda biblioteka mieści w sobie wszechświat.
Mathias Énard, Busola

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





WIDZIAŁEM UFO… obiekt wyglądał jak kapelusz pieczarki! – relacja z 2020 roku
Nie, 28 luty 2021 11:20 | komentarze: 2 czytany: 1638x

[…] Witam, Do napisania tej wiadomości zabieram się od roku. Częściowo dlatego, że chciałem dołączyć skan rysunku obiektu jaki widziałem. Niestety z technologią u mnie słabo, a dzisiaj zapowiada się u mnie bezsenna noc i postaram się wszystko dokładnie opisać.

W styczniu 2020 roku jechałem do pracy drogą wojewódzką […] z miejscowości [….]  w stronę [….]. W miejscowości [na prośbę autora historii zachowujemy w tajemnicy miejsce zdarzenia] przed zjazdem z tej drogi do centrum wsi stoi po lewej stronie niebieska kapliczka. To właśnie w pobliżu tego miejsca zobaczyłem coś niesamowitego.
Opisuje to miejsce tak dokładnie ponieważ wszystko można zobaczyć na Google maps.
Był to raczej początek stycznia 2020 roku o godzinie 18:20 - 18:40.

Gdy jechałem przez to miejsce zobaczyłem, że tuż przed samochodem na wysokości ok 50m zniża się duży obiekt. Leciał z prawej strony drogi na lewą stronę. W tamtej chwili byłem pewien, że to awaryjnie lądujący samolot.
Gdy obiekt przeleciał nad drogą obserwowałem go przez boczną szybę. W tamtej chwili widziałem tylko spód tego obiektu i właśnie w tej chwili uznałem, że to nie jest samolot.

Spód był okrągłą płaską powierzchnią. Która z zewnętrznych krawędzi była podświetlona do środka białym zimnym światłem. Nie widziałem bezpośrednio tych świateł tylko wiązki światła, które padały na tą powierzchnie. Było ich kilkanaście. Przez co cały spód był w ich świetle. Oświetlenie to można porównać do tego jak podświetlane są z zewnątrz domy.
Na spodzie było jeszcze duże czerwone światło. Co ciekawe było ono w dużym wpuście i nie znajdowało się na środku obiektu tylko trochę z boku. Pomiędzy środkiem, a krawędzią.


Przez cały czas widziałem tylko spód, jednak gdy obiekt się oddalił zobaczyłem wielką kopułę, która zaczynała się ok 30m nad podstawą. Nie widziałem tego co znajdowało się pomiędzy spodem, a podstawą tej kopuły, przez co nie mogę powiedzieć czy cały obiekt wyglądał jak np. kapelusz pieczarki, czy jego boki były płaskie jak silos.
Kopuła była mniej więcej takiej samej średnicy jak podstawa.
Nie wiem czy górna część emitowała jakieś słabe światło, czy to, że ją zobaczyłem było zasługą pełni księżyca i bezchmurnego nieba. Sama kopuła była metaliczna i wydawało się, że jest poprzedzielana jakimiś łączeniami, a może to efekt patrzenia przez gałęzie drzew.

Przejdę teraz do podsumowania.

Cały obiekt był wielkości ok 3 dużych silosów zbożowych, takich blaszanych jak są w skupach. Poruszał się z prędkością ok 60 km/h i tak jak pisałem leciał na wysokości ok 50m, a w początkowej fazie wydawało się, że się zniża. Nie słyszałem żadnego dźwięku, ale w samochodzie też nie było cicho. Dziurawy wydech :-) szum dmuchawy, a może i było włączone radio.
Cały opis mógł wyglądać dokładniej jednak nie mogłem się zatrzymać. W tym miejscu są zakręty. Za mną jechały dwa samochody, a jeden jechał bardzo blisko mojego zderzaka. Miałem słabe światła i dodatkowo musiałem wpatrywać się w drogę upewniając się czy nikt nie idzie, lub nie jedzie rowerem.
Na obiekt spojrzałem ok 6 razy po ok 3 sekundy i wystarczyło to do opisanie z całą pewnością tego co widziałem. W najbliższym możliwym miejscu, na zjeździe do wioski zatrzymałem się i wysiadłem. To co jednak zobaczyłem to już tylko mrugające pomarańczowe światło w oddali. Dodam jeszcze, że żaden samochód jadący za mną nie zwolnił, ani się nie zatrzymał.
Proszę Państwa o nie publikowanie tego tekstu w tej formie. Podałem tu dużo szczegółów jak nazwy miejscowości, a zdarzenie to opowiedziałem kilku osobą, co nie spotkało się ze zrozumieniem.
Dokładną lokalizację podałem tylko dla Państwa.
Pozdrawiam
[…]


I jeszcze krótki opis z najnowszej poczty do FN.


[KONTAKT] Mój szwagier pracujący w czasach PRL jako muzyk w Polskiej firmie PAGART załatwił mi zaproszenie do pracy przy winobraniu w Bad Durkheim ,w tej samej miejscowosci. gdzie koncertował. Był początek października 1990 r. Granice miedzyniemiecką przekroczylismy w Eisenach.
Kilka dni póżniej około godz 6 rano wszedłem do kuchni na pietrze budynku gdzie wszyscy mieszkaliśmy ( kilka kilometrów za Bad Durkheim ) i wówczas usłyszałm bardzo nieprzyjemny modulowany dzwiek przypominajacy pisk kół tramwaju na zakręcie ulicy. .Otworzyłem duże okno aby sprawdzić czy to z poza domu, ale droga była pusta .Dom stał w ciągu innych budynków na granicy miejscowosci., po drugiej stronie drogi były łąki po horyzont.,. Dzwięk ten nagle zniknął. Gdy zamykałem to okno zauwazyłem ze nisko nad tą łaką leci w moim kierunku obiekt w kształcie mocno spłaszczonego dysku w kolorze wypolerowanego niklu. Obiekt ten nie posiadał zadnych wiezyczek , zadnych kolorowych swiateł ani innych elementów.
Otworzyłem szeroko okno i wpatrywałem sie w ten obiekt który bezszelestnie zbliżał sie , był już dobrze widoczny w odleglosci nie wiecej niz 100 m.
Zrobił przechył na bok i wówczas zauważyłem ze szybko wiruje wokół własnej osi a na jego krawędzi na kierunku w którym leciał jaży sie światło podobne do łuku elektrycznego w czasie spawania. Miał średnicę ok. 15 metrów . Lecąc powoli ponizej wysokosci kilku sosen które stały po lewej stronie łaki , wówczas ego karoseriia zamieniła sie w poprzeczne pasy kolorów jakie widzimy przy rozczepieniu swiatła przez pryzmat a potem zaraz w to miejsce ukazało sie gorące drgajace powietrze i poja zd ....zniknął. To wszystko trwał nie wiecej niz 10 sekund.
Wieczorem niemiecka telewizja poinformowła ze w okolicach MANNHEIM dwa samolity luftwaffe scigały "latajacy talerz...,ale im uciekł i szukają swiadków. Mój szwagier któremu o tym zjawisku powiedziałem ...zignorował to śmiechem .Ja Nie znam niemieckiego wiec nie mogłem sie zgłosić.


-----Original Message-----
From: [...]
Sent: Saturday, January 26
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Ufo..opolskie

Witam.  Postanowilem znowu do panstwa napisac i opisac pewne zdarzenie z 2010r. Dlugo z tym zwlekalem z roznych wzgledow ale ogolnie ja ani swiadkowie nie chcielismy byc cudakami bo na opowiadaniu tego co nam sie przydazylo mozna tylko stracic. Dodam ze wlasnie w 2010r. sie rozwiodlem a batalie o dzieci, niestety trwaja po dzis dzien. Zaciekawil mnie incydent w Sowinie to jakies 30km od Nysy, skala tego co tu sie dzieje jest powalajaca. Wczesniej pisalem o obiektach ktore sie tu pojawialy i ciagle pojawiaja. W ciagu ostatniego pol roku ja sam widzialem dwa razy, czerwono-pomaranczowe kule i zapewniam ze nie sa to lampiony bo wlasnie w 2010r. taka kula przeleciala kolo mnie i trzech moich kolegow gdy bylismy na rybach nad jeziorem nyskim. Cale zdarzenie odbylo sie w dzien, przy wysmienitej pogodzie,byl to piatek ok.18-ej i jak dobrze pamietam, wrzesien. Mimo iz kula byla bardzo duza to przypadek sprawil ze ja zauwazylem i zaalmowalem kolegow. Obiekt lecial bardzo nisko, wolno i cicho...




Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 28 luty 2021 12:44 | ocena: -1

jameson | Załogant

Dlaczego utajniliście lokalizację? Bo w pobliżu znajduje się lotnisko? Pierwsze z czymś mi się to skojarzyło to właśnie samolot w ostatniej fazie podejścia do lądowania. Takie "UFO" czasem widuję z okien pociągu jadąc do Warszawy od strony Ożarowa.

Nie, 28 luty 2021 10:19 | ocena: + 5

Orion_1957 | Załogant

Bardzo ciekawy opis ze spotkania z UFO. Szkoda tylko że jego autor nie chce nam podpowiedzieć w jakim rejonie Polski to się działo. Dla mnie są to bardzo ważne informacje kiedy możemy umiejscowić tego typu zdarzenie z miejscem obserwacji obiektu. Dawno przestałem się przejmować osobami które całkowicie zaprzeczają obecności obcych tu na Ziemi. Skoro autor opowiedział o tym spotkaniu kilku swoim znajomym którzy nie dojrzeli jeszcze do takich wiadomości to nie bardzo wierzę w to że oni odwiedzają też strony Fundacji Nautilus by ponownie przeczytać całość obserwacji o tajemniczym UFO. Przecież znamy swoich znajomych i dobrze wiemy kto jest odporny na wiedzę zwłaszcza jak mówimy o obcych. Pozdrawiam

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

KRZYSZTOF JACKOWSKI O NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI [...] -  Proszę zwrócić uwagę, gdy w grudniu, styczniu mówiłem o pierwszym kwartale tego roku, co czuję, powiedziałem, ze kwiecień dość niepokojąco mi się kojarzy. Użyłem mniej więcej takiego zdania: 'kwiecień czas pojawiania się wiosny, a przez zdarzenia na świecie i blask wiosny nam zjedzie. Nie będziemy czuli takiej radości, bo będą się rzeczy'. I zaczynają się dziać. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:51 | Białoruś oskarżyła Polskę o naruszenie jej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt latający. Do incydentu miało dojść w poniedziałek. W odpowiedzi polski resort obrony narodowej oświadczył, że tego dnia wieczorem wojskowe statki powietrzne nie wykonywały lotów w pobliżu granicy z Białorusią. „12 kwietnia 2021 r. o godz. 20:45 (19:45 w Polsce) odnotowano fakt naruszenia granicy państwowej Białorusi w przestrzeni powietrznej od strony Polski, przez niezidentyfikowany obiekt latający...

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 22 marca 2021 | Każdy dzień pandemii koronawirusa przekonuje mnie, że jest to największy dar dla ludzkości. Świat już nigdy nie będzie taki sam, choć te zmiany na razie są ledwo dostrzegalne. Ale właśnie rozpoczął się proces przebudzenia ludzkości z paskudnego, egoistycznego i szkodliwego snu. Myślicie, że za chwilę wszystko powróci do tego, jak było? No cóż… Radzę wszystkim - obserwujcie spokojnie to, co się będzie...

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO NAD KIEŁCZÓWEM - 11 kwietnia 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.