Dziś jest:
Wtorek, 24 maja 2022

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





LŚNIĄCA NITKA
Nie, 16 sty 2022 09:12 | komentarze: 8 czytany: 2130x

Dobry wieczór,  Piszę do Was ponownie, opisując tym razem nie sen, a (czego jestem pewny) prawdziwe zdarzenie, które mimo iż wszystkim może nie wydawać się niczym wielkim, na mnie odcisnęło takie piętno, że dopiero teraz zdecydowałem się Wam je opisać, choć miało on miejsce już ponad 2 lata temu.

Dlaczego? Dlatego, że wiem na 100%, że to co widziałem po przebudzeniu, nie było snem i właśnie z tym nie mogę sobie poradzić.

Była to zwykła noc, nie pamiętam dokładnie dnia tygodnia, ale było to w jego środku mniej więcej. Wieczorem, zanim położyłem się do łóżka nie działo się nic niezwykłego. Przed snem czytałem książkę, nie pamiętam jaką, ale wiem, że nie było to nic związanego ze zjawiskami niewyjaśnionymi, gdyż analizowałem wielokrotnie, w najbliższych dniach po zdarzeniu, co mogło je wywołać i czy mogłem pobudzić swoją wyobraznię/podświadomość do tego stopnia żeby wytworzyła to co przeżyłem, ale nic takiego nie znalazłem. Wspomnę też, że nie piłem tego dnia alkoholu, ani tym bardziej nie zażywałem żadnym narkotyków, bo tego po prostu nie robię.

Więc jak już wspomniałem, położyłem się zwyczajnie do łóżka ok północy, po odłożeniu książki na stolik nocny. Zaśnięcie nie zajęło mi długo, bo z tym też na ogół nie mam problemów, więc jeżeli już takie coś się zdarza, zostaje mi w pamięci na jakiś czas.
W pewnym momencie, we śnie, poczułem potworny niepokój i mocny ból/ucisk w klatce piersiowej. W zasadzie było to uczucie jakby ciśnienie wypełniało płuca i miało mi tę klatkę rozsadzić. W tym samym czasie, w głowie pojawił mi się głos mówiący: 'Musisz się podnieść'.

Z racji tego, że jak wspomniałem, czułem potworny niepokój, zawahałem się przez ok sekundę lub dwie (tak mi się wydawało w tym pół śnie), po czym jak wystrzelony z procy, wyprostowałem cały tułów pod kątem 90 stopni w stosunku do nóg, które spoczywały na łóżku, wziąłem głęboki i głośny wdech i zamarłem.

Z końca karnisza do narożnika łóżka (po prawej stronie łóżka), schodziła lśniąca 'nitka', mieniąca się jak bańka mydlana, a na jej szczycie, czyli tuż przy karniszu, znajdowało się coś na kształt szyszki chmielu, ale nie miało to płatków jak chmiel, a raczej 'bąble' niczym owoc jeżyny lecz dużo od jeżyny większe i mieniło się niesamowicie, znów, podobnie do bańki mydlanej, jednak dużo wyrazniej. Kolory były niesamowite! Gapiłem się na to przez ok 3 sekundy, po czym zorientowałem się, co się dzieje i postanowiłem zakmknąć oczy, bo byłem przekonany, że nadal śnię. Kiedy je po chwili otworzyłem, to zjawisko nadal tam było, dokładnie w takiej samej pozycji jak przed zamknięciem oczu.

Znów wpatrywałem się w to kilka sekund, aż do momentu kiedy poczułem gęsią skórkę i strach w sobie.
Zdałem sobie wtedy sprawę, że wcale nie śpię i to właśnie ten fakt wywołał we mnie ów strach. W ułamku sekundy, nadal wpatrując się w to coś, pomyślałem, że odwrócę głowę w lewo, w stronę otwartych drzwi do korytarza żeby zobaczyć czy nie jest to odbicie od czegoś dochodzącego stamtąd, ale jedyne co zobaczyłem to ciemność korytarza (nie mam tam okien).
Kiedy ponownie, bardzo przestraszony, zwróciłem się znów ku oknu, zjawiska już nie było.
Puszczał mnie też ucisk w klatce piersiowej i powoli zanikał ten irracjonalny lęk, który czułem od momentu tuż przed wybudzeniem.

Dochodzenie do siebie, nadal w pozycji siedzącej pod kątem 90 stopni, trwało może z 30 sekund, po czym się położyłem. W głowie miałem duży mętlik, nie wiedziałem co mam zrobić, co myśleć, co to było? Spojrzałem na żonę, która spała obok jak gdyby nigdy nic i poczułem w sobie irracjonalną złość na nią, że ja jestem w takim stanie jakim jestem, a ona sobie smacznie śpi obok! Wiem, że to śmieszne, ale tak właśnie poczułem.
Leżałem tak jeszcze przez ok 10-15 minut i zasnąłem.

Rano, tuż po przebudzeniu, pamiętałem to zdarzenie doskonale, więc pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było spisanie każdego szczegółu.

W ciągu dnia nie potrafiłem się w ogóle skupić, cały czas myślałem tylko o tym. Zacząłem rozważać każdą możliwość. Przypominałem sobie co robiłem dzień wcześniej, co oglądałem, co czytałem, o czym rozmawiałem z ludzmi w ciągu dnia. Nie przypomniałem sobie niczego co mogłoby mieć związek, odbić się w mojej podświadomości w taki sposób, aby w nocy 'wyświetlić' mi to co widziałem.
Przypominając sobie w kółko nocne zdarzenie, znalazłem jeden element, który był naprawdę dziwny. Jak już wspomniałem, obok mnie spała moja żona, która w czasie trwania tego zdarzenia, nie poruszyła się ani nie wydała z siebie żadnego dzwięku.
Dlaczego zwróciłem na to uwagę i uznałem za dziwne? Otóż ma ona niesamowicie płytki sen i potrafi budzić się kiedy zmieniam pozycję podczas snu, odchrząknę  cicho, nie mówiąc już o wyjściu do toalety, a tutaj nawet nie drgnęła.
Zapytałem ją więc czy nie przebudziła się w nocy przypadkiem, na co odpowiedziała, że nie, a co ciekawe, wyjątkowo dobrze jej się tej nocy spało.

Cała ta sytuacja mocno siedzi we mnie do dzisiaj, bo jestem przekonany, że to co widziałem było realne. Jestem pewny, że ból w klatce i irracjonalny strach mnie wybudziły i pamiętam niemal 'fizycznie', to dynamiczne podniesienie się do pozycji siedzącej. Pamiętam dokładnie jak zamknąłem oczy, bo myślałem, że to przywidzenie i pamiętam tę myśl aby spojrzeć w stronę korytarza, po którym wszystko zniknęło, w końcu, pamiętam tę 'szyszko-jeżynę' i 'nitkę', mieniące się niesamowitymi kolorami!

Śledząc przez wiele lat zarówno Wasz, jak i inne serwisy o tej tematyce, nigdy nie natknąłem się na podobną relację, pomimo sporego wysiłku włożonego w poszukiwania… Bardzo chciałbym się dowiedzieć co to było i czy ktoś jeszcze przeżył coś podobnego. Świadomość tego, że ktoś przeżył coś podobnego, zdjęłaby mi trochę ciężaru z głowy i serca.

P.S Załączam zdjęcie miejsca zdarzenia wraz z opisem.

Dziękuję i pozdrawiam.
(dane do wiadomości redakcji).


I jeszcze coś z najnowszych produkcji Gryzonka - naszego załoganta.

Steve Jobs - niezwykła wizja tuż przed śmiercią




Komentarze (8)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 25 sty 2022 15:34 | ocena: + 2

matus86 | Załogant

Witaj w sprawie całej nitki miałem coś podobnego,obiekt był jak bańka mydlana dokładnie jak piszesz mam z nim zdjęcie oraz zdjęcie tej nitki jak i film,to się mi dwa dni z rzędu pokazało pierwszego dnia myślałem że mi się przewiduje,ale chciałem wykonać zdjęcie to przesuwało się to w lewo,prawo górę itd wiedziało że chce mu zrobić foto,czyli jest inteligentne gdy chciałem dotknąć tego,od sunęło się.Nastepnego dnia znów się pokazało próbowałem dotknąć zdjęcia zrobić,wkoncu mamę zawołałem czy coś widzi z początku nic potem widziała,kazałem jej parę zdjęć zrobić mi a to poprosiłem w głowie jeśli można to proszę o zdjęcie z nimi,uwierzcie mi że wyszło na paru zdjęciach taka biała mleczna tuba a wygląda na pierwszy żut oka jak pasek biały szeroki,ale mam film jak w domu w.pokoju się pokazało znowu ale tu na filmie naprawdę widać te kolory.Jesli chcesz napisz domnie w kajucie dam ci film i zdjęcia porównaj to ale ja wiem co widziałem i mi się nie pozdało to co widzę,jeszcze ty to widziałeś to nie jesteśmy pewnie sami.Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 4 luty 2022 00:05 | brak oceny

_Dud1 | Załogant

@matus86,

Napisałem wiadomość. Dzięki.

Nie, 16 sty 2022 18:14 | brak oceny

DonBuziallo | Załogant

Klasyczne OOBE.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 17 sty 2022 12:38 | brak oceny

_Dud1 | Załogant

Rozwń proszę! Dla mnie 'klasyczne OOBE' oznacza coś trochę innego. Dzięki

Nie, 16 sty 2022 12:00 | ocena: + 1

Infoo | Załogant

Cześć, Twoja historia choć trudna do jakiejkolwiek kwalifikacji, to brzmi wiarygodnie i wierzę, że to wydarzyło się naprawdę. Być może jej prawdziwy przebieg był inny, a tylko zainscenizowano dla Ciebie pokaz z nitką, żebyś tylko to zapamiętał. Nie wiem, ale do myślenia daje też sen Twojej żony, tak jakby specjalnie została uśpiona... Historia niecodzienna i nie spotkałem się również z czymś podobnym. Sam przeżyłem kiedyś bardzo dziwne wydarzenie, również w nocy i wcześniej nic go nie zapowiadało. Opisywałem je na łamach FN, ale ponieważ jest krótkie, wkleję je tu ponownie, może trafi się ktoś nowy kto będzie w stanie cokolwiek o nim powiedzieć? Pozdrawiam serdecznie, a oto mój przypadek:

Dziwne zdarzenie w nocy

Witam wszystkich. Chciałbym podzielić się swoja historią, która miała miejsce około rok temu. Dawniej niejednokrotnie doświadczałem tzw. paraliży przysennych, ale zauważyłem od jakiegoś czasu, że teraz mam z tym spokój. Zdarzają się one już bardzo rzadko i podobne były do większości historii opisywanych na tym portalu, więc nie ma sensu bym to powtarzał.
Chcę natomiast opisać coś, co zdarzyło mi się tylko raz w życiu i dało wiele do myślenia. O czymś takim tu ani nigdzie indziej nie czytałem. Historia jest krótka i byłbym bardzo wdzięczny wszystkim którzy mieliby w tej kwestii coś do powiedzenia, gdyż ja nie rozumiem czego wtedy doświadczyłem A więc do rzeczy.

Otóż śpiąc sobie smacznie w środku nocy zostałem nagle gwałtownie wybudzony przez rozbłysk światła w... głowie. Dokładnie tak. Śpię zawsze po ciemku, gdyż przy świetle bym nie zasnął i naraz ujrzałem- choć to złe chyba słowo, bo oczy miałem zamknięte- gwałtowne światło jakby w mózgu. Coś jak błyskawica wewnątrz głowy. Trwało to sekundę i wywołało niezwykle mocny paraliż całego ciała. Byłem cały czas przytomny, gdyż ten rozbłysk mnie obudził. Nie ma mowy o śnie, świadomość była już jak za dnia. Ale paraliż był inny niż ten opisywany standardowo przez internautów. Czułem się jak podłączony do prądu. Dosłownie.

Całe ciało było skurczone i drżałem jakby ktoś raził mnie wysokim napięciem. Nie mogłem nic zrobić, wykonać jakiegokolwiek ruchu dopóki mnie to trzymało. Nie miałem żadnych wizji. Po prostu jakbym był podłączony do wysokiego napięcia. Wszystko trwało kilkanaście sekund, było bardzo dynamiczne i nagle samo ustało. Skurcz całego ciała ustąpił i mogłem się ruszać. Natomiast serce waliło mi jak oszalałe, jakbym przebiegł sprintem kilkadziesiąt metrów. A przecież nie wychodziłem z łóżka! Myśłałem, że mi wyskoczy z piersi.

Byłem tym zajściem bardzo zaskoczony i delikatnie przerażony. Jeśli ktoś z szanownych komentatorów wie czego wtedy doświadczyłem, bardzo proszę o odpowiedź. Zaznaczę jeszcze, że jestem całkowicie zdrowy, nie mam żadnej padaczki ani innych chorób. To było jednorazowe zdarzenie w moim życiu. Pozdrawiam wszystkich.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 16 sty 2022 21:43 | ocena: + 1

Obsyllis | Załogant

@Infoo, Być może jest to zespół eksplodującej głowy.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 17 sty 2022 12:41 | ocena: + 1

_Dud1 | Załogant

@Obsyllis,

Myślałem, że drwisz sobie, ale nie dość, że to naprawdę istnieje, to jest duża szansa, że @Infoo właśnie z tym miał do czenienia!

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_%E2%80%9Eeksploduj%C4%85cej%E2%80%9D_g%C5%82owy#:~:text=exploding%20head%20syndrome%20albo%20episodic,przypominaj%C4%85cych%20wybuch%20bomby%20lub%20strza%C5%82y.

Pon, 17 sty 2022 15:23 | ocena: + 1

Infoo | Załogant

@Obsyllis,
Bardzo możliwe, że to właśnie to, dzięki, że nakierowałeś mnie na jakiś konkret. Co prawda nie wszystko się zgadza, ale jest przynajmniej jakiś punkt zaczepienia. Spróbuję podrążyć ten temat, nigdy o ty nie słyszałem. Pozdr.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fundacja NAUTILUS - jedyna w Polsce oficjalnie działająca organizacja pozarządowa zajmująca się zjawiskami niewyjaśnionymi ******* www.nautilus.org.pl ******** Adres korespondencyjny: Fundacja NAUTILUS, skr. 221, 00-950 Warszawa 1.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 3 maj 2022 08:44 | [...] 2 maja 2022 na zachodnich obrzeżach miasta Olsztyn miedzy godzina 20 a 21 widziane były na niebie świetliste obiekty w kształcie kuli. Na niebie pojawiło sie co najniej dziesięć lub więcej obiektów kulistych. Pierwszy obiekt był nieco większy. Wszystkie obiekty poruszały sie dokładnie w jednej linii i połączone były jakby nitka światła. poruszały sie z zachodu na wschód. kolor światła biały. Wielkość obiektów: pierwszy obiekt. Wszystkie obiekty jarzyły mocnym zimnym światłem. [...]

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 18 kwietnia 2022 | Zawsze trochę się śmiałem, kiedy ktoś wspominał o „czasach ostatecznych”, no bo jak? Czy kilka lat temu ktokolwiek sobie wyobrażał, że przyjdzie zaraza, a tuż po niej wielka, światowa wojna? Czy w dobie wszechobecnych sklepów za każdym rogiem ulicy przez myśl komukolwiek przyszło, że będzie apokaliptyczny brak wszystkiego i może nadejść wszechobecny głód? Dzisiaj, czyli 17 kwietnia 2022 ze zdumieniem...

czytaj dalej

FILM FN

PRZESŁUCHANIE W KONGRESIE USA W SPRAWIE UFO - maj 2022

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.